afroddytta
15.07.10, 14:18
Jestem ciekawa Waszych opinii, jak robicie i dlaczego.
Wróciłam właśnie ze spaceru i spotkałam wiele mam/babć z maluchami w wózkach. Tylko mój maluch miał rozłożony daszek plus dodatkowy daszek aby siedział w cieniu (kupiłam parę dni temu Sunshine kids canopy, polecam) wszystkie pozostałe dzieciaki siedziały w spacerówkach, ale budki miały poskładane. Niby kapelusiki na głowach, ale bluzeczka na ramiączka, krótkie spodenki i tak się opalają.
Lekarze mówią (nie wiem może tylko w swoich kręgach, nie dochodzi to do zwykłych ludzi?), że dziecko do 3 roku życia nie powinno przebywać bezpośrednio na słońcu. I oczywiście nie chodzi o trzymanie dzieci w domu itd. , ale o zapewnienie maksymalnej ochrony-przebywanie w cieniu, kremy z filtrem itd.
Tak sobie pomyślałam, że może przydałaby się akcja "Mamo nie chcę się opalać/mamo chcę być w cieniu", jak ta o piciu wody (choć chyba nie bardzo się sprawdziła, bo moja koleżanka nadal poi trzylatka herbatą z cukrem).
Ostatnio widzę wiele 2,3 latków tak opalonych, że ja po dwutygodniowym urlopie to przy nich albinos.
Ciekawa jestem waszego zdania, czy myślicie, że to faktycznie jest problem.