kornnella 09.04.11, 23:42 Prosze doradzcie. Potrzebuje dla sporego 2,5 latka ok 16 kg i ok 100 cm I już sama nie wiem co lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kornnella Re: Quest czy Jane Sonic 09.04.11, 23:44 Przez moment jeszcze w opcji był Volo, ale chyba jednak nawet minimalny uchył opacia byłby przydatny. Odpowiedz Link Zgłoś
maja3333 Re: Quest czy Jane Sonic 10.04.11, 01:00 ja stawiam na Questa :) mialam obydwa i Sonic jest duzo ciezszy od Questa. Z plusow dla Sonica to wysokie-regulowane raczki (przydatne dla kogos bardzo wysokiego). Maclaren Quest to byl ostatni wozek dla mojego syna, jak zakoczyl swoja kariere wozkowa (syn) wazyl 20kg i mial jakies 105cm wzrostu. Jednak Maclaren to Maclaren - lekki i wytrzymaly :) acha! i z tego co pamietam to quest ma wyzsze oparcie od Sonica. Odpowiedz Link Zgłoś
kornnella Re: Quest czy Jane Sonic 10.04.11, 14:05 A powiedz mi jeszcze z Soniciem nic Ci sie nie dzia ło? Odpowiedz Link Zgłoś
anaq Re: Quest czy Jane Sonic 10.04.11, 15:12 Zdecydowanie Sonic. Miałam oba. Oczywiście mowa o Jane Sonic Evo? Dziecko - 3 lata, 13 kg, 98 cm. Questem ciężko mi się takie cięższe już dziecko pchało (te małe kółeczka miały na to wpływ przypuszczam). Pomimo, że wagowo może cięższy, to jednak z ciężkim dziekiem lżej jedzie (i lżej się podbija). Większe kółka, dłuższe oparcie, wyższy w ogóle. O wiele bardziej odpowiedni dla starszego dziecka moim zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
anaq Re: Quest czy Jane Sonic 10.04.11, 15:17 O jezu jeszcze raz napiszę, bo coś składnia poległa. Zdecydowanie Sonic. Miałam oba. Oczywiście mowa o Jane Sonic Evo? Dziecko - 3 lata, 13 kg, 98 cm. Questem ciężko mi się takie cięższe już dziecko pchało (te małe kółeczka miały na to wpływ przypuszczam). A Sonic, pomimo, że wagowo może cięższy, to jednak z ciężkim dzieckiem lżej jedzie (i lżej się podbija). Większe kółka, dłuższe oparcie, wyższy w ogóle. O wiele bardziej odpowiedni dla starszego dziecka moim zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
saras-wati Re: Quest czy Jane Sonic 10.04.11, 17:41 miałam questa, wprawdzie dla młodszego dziecka, ale mi ten wózek nie przypadł do gustu...choć wagowo był iealny! jednak te małe kółeczka tak terkotały...doprowadzało mnie to do szału i na kostce tak trzęsło, że aż mi ręce drętwiały:( no, ale ta waga...fajnie wykonany, super tapicerka... jane sonic widziałam w sklepie i bardzo fajnie się prezentował, choć mógłby mieć większą budę, ale może taki daszek można doczepić? nawet kupiłabym go, ale miał dla mnie za wysoko rączki:( no i kupiłam cybexa onyxa 2011, wszystko super, tylko jednak ciężki...z plusów cybexa, to ma obciążenie do 22,5kg... mi się marzy hybryda, waga volo, lekkość podbijania questa lub sonica czy cybexa, siedzisko pliko mini i prowadzenie si:D haha, no ale to nierealne i chyba będę wymieniać te parasolki do końca okresu wózkowego... Odpowiedz Link Zgłoś
maja3333 Re: Quest czy Jane Sonic 10.04.11, 18:30 ja mialam krotko Sonica (zwykly Sonic nie Evo), wiec nie moge sie wypowiedziec czy cos w nim sie psuje czy nie. Jakosciowo Quest napewno jest lepszy. Jak dla mnie jesli to ma byc ostatni wozek dla dziecka, to wole jak najlzejszy. Quest wazy 5,7kg Sonic (zwykly) jakies 7,5kg, Evo jest pewnie jeszcze ciezszy. Odpowiedz Link Zgłoś
saras-wati Re: Quest czy Jane Sonic 10.04.11, 18:39 ooo, myślałam, że sonici lżejsze są... Odpowiedz Link Zgłoś
mamaly Re: Quest czy Jane Sonic 10.04.11, 18:51 Nie miałam questa , więc nie umiem do Questa porównać, ale miałam Maca XT i mam Sonica Evo. Sonic się lepiej prowadzi i lepiej podbija niż XT, ma głębsze siedzisko, jest lepiej zabudowany, ma większą odległość do dolnego podnóżka , więc dziecko nie siedzi z kolanami pod brodą. Sonic jest zgrabniejszy i duuuużżżżo mniejszy po złożeniu, wygodniejszy do przenoszenia, samodzielnie stoi i nie jest taki wywrotny. XT ma większą budę, lepszą tapicerkę i ciut łatwiej się rozkłada oparcie i ciut lepszy dostęp do kosza. Ogólnie Maclaren XT, zarówni mi jak i córce, mocno nie podszedł, więc Questa już nie ryzykowałam. Sonica ważyłam w całości i było to poniżej 8 kg, pewnie jakieś 7,9 , ale dokładnie nie pamiętam. Ważony był z budką i pałąkiem. Ja wózka nie dźwigam, więc waga jest mi raczej obojętna, sonic jedzie leciutko, nie czuć wagi wózka. fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2653494,2,17,IMG-3632.html celem powiększenia budki da się doczepić daszek Teutonii. A. Odpowiedz Link Zgłoś
anaq Re: Quest czy Jane Sonic 10.04.11, 19:21 maja3333 napisała: > ja mialam krotko Sonica (zwykly Sonic nie Evo), wiec nie moge sie wypowiedziec > czy cos w nim sie psuje czy nie. Jakosciowo Quest napewno jest lepszy. > Jak dla mnie jesli to ma byc ostatni wozek dla dziecka, to wole jak najlzejszy. > > Quest wazy 5,7kg > Sonic (zwykly) jakies 7,5kg, Evo jest pewnie jeszcze ciezszy. Evo waży dokładnie 7,5. Ważyłam na swojej wadze dokładnej, elektronicznej. Żałuję że nie zważyłam Questa (miałam go krótko). Odpowiedz Link Zgłoś
anaq Re: Quest czy Jane Sonic 10.04.11, 19:49 No ale pomimo, że Sonic więcej waży niż Quest, to z ciężkim dzieckiem jednak lżej jedzie....wręcz że się tak wyrażę "sam jedzie". A jak mi mały wsiadł do Questa, to miałam wrażenie, że 100 kilo pcham. Sonica mogę prowadzić jedną ręką, Questem ciężko mi się manewrowało. No, kolosalna różnica, szczególnie przy dużym dziecku. Na plus Questa to to, że super lekko się go składa. No i lżejszy jak się go weźmie w ręce... ale to nie było dla mnie ważne. Moje kryterium to było lekkie prowadzenie i lekkie podbijanie. (zreszą znalazłam sposób na dźwiganie sonica jakby co, opieram sonica o biodro i mogę z nim śmigać;)). A i pamiętam jeszcze, że przy 2-latku nie widziałam takiej różnicy przy obu tych wózkach. Potem, ok.3 roku, jak dziecko przybrało troszkę na wadze i miałam przyjemność użytkowania obu, różnic była uderzająca. Odpowiedz Link Zgłoś
kornnella Re: Quest czy Jane Sonic 10.04.11, 21:30 Rany dziewczyny wielkie dzięki za odzew :) Właściwie to pomagam wybrać wózek dla siostry i dziś po rekonesansie sklepowym jestem jeszcze głębiej w lesie :(. Liczyłam jeszcze na Inglesine, bo na te nowsze jakoś dziewczyny mniej narzekają. I w sumie nie wiem ale w sklepie kompletnie nam nie podpadła. Do Questa mam mieszane uczucia zwłaszcza ze na dokładkę je jakimś sposobem właśnie "przecenili" z 699 na 899 :( Sonica Evo nie widziałam jutro może podjedziemy jeszcze gdzieś. Z waszych rad wychodzi na to ze jednak jest lepszy. Rany ciekawe ze w sumie żadnych nowości parasolkowych nie ma za bardzo :( Odpowiedz Link Zgłoś
saras-wati Re: Quest czy Jane Sonic 11.04.11, 06:25 z nowości parasolkowych, to jest pp pliko mini i cybex 2011(kompletnie zmieniony wózek), mam teraz onyxa i jakby Cię interesował, to chętnie odpowiem na szczegółowe pytania;) co do questa, to na pewno nie ważył poniżej 6kg...nauczyłam się już, że do wagi podawanej przez producenta trzeba dodać minimum 1 kg, bo jest to najczęściej waga samego stelaża. a ta waga sonica trochę mnie zawiodła, bo myślałam, że wymienię cybexa na sonica, a tu wychodzi, że ważą tyle samo:/ Odpowiedz Link Zgłoś
kornnella Re: Quest czy Jane Sonic 11.04.11, 08:08 Czytałam Twoje wpisy o Cybexie :) W sumie kiedyś kręciły mnie te wózki ze względu na inną stylistyke i te białe stelaże. Tych nowych jeszcze nie widziałam. Mini ogromnie mnie zawiódł tak rozklekotanego Perego jeszcze w życiu w rękach nie miałam. Może na spacerach by to nie przeszkadzało, ale jakoś nie sądze żeby wózek który kiwa się w rękach w sklepie podczas użytkowania był inny. Troche myślałam ze to będzie następca X-lte, ale z tamtym wózkiem to on wiele wspólnego nie ma niestety :( Odpowiedz Link Zgłoś
kornnella Re: Quest czy Jane Sonic 11.04.11, 08:09 A tak jeszcze o Maclarenach. Widział ktoś może nowe Volo z kolorowymi budkami? Jak te kolorki mają sie do fotek Odpowiedz Link Zgłoś
saras-wati Re: Quest czy Jane Sonic 11.04.11, 08:17 nowe cybexy mają czarne stelaże;) przynajmniej onyx(fotka trochę prześwietlona:(): Uploaded with ImageShack.us Odpowiedz Link Zgłoś
mamaly Re: Quest czy Jane Sonic 11.04.11, 08:24 > Mini ogromnie mnie zawiódł tak rozklekotanego Perego jeszcze w życiu w rękach n > ie miałam. Może na spacerach by to nie przeszkadzało, ale jakoś nie sądze żeby > wózek który kiwa się w rękach w sklepie podczas użytkowania był inny. Troche my > ślałam ze to będzie następca X-lte, ale z tamtym wózkiem to on wiele wspólnego > nie ma niestety :( To prawda , miałam x-lite a w sobotę oglądałam Mini w sklepie. Nie przypadł mi do gustu. Rozklekotany, cieniutkie rureczki, niskie rączki, mniejszy kosz, no nie sprawiał solidnego wrażenia. No i x-lite miał takie fajne przytulne miękkie siedzisko. A. Odpowiedz Link Zgłoś