Dodaj do ulubionych

Wózek firmy Adbor model ZIPP

22.04.12, 20:32
Może któraś z mam używa wózka firmy Adbor (model ZIPP) i może podpowiedzieć jak napompować przednie koła. Są koszmarnie małe i nie ma mowy aby pompka od roweru weszła. Kupiłam małą przejściówkę w sklepie rowerowym ale nawet najmniejszy rozmiar okazał się za duży. To jakiś koszmar. Jak z tego wybrnąć? Napisałam do producenta ale zero kontaktu z ich strony.
Pomóżcie!
Ewa
Obserwuj wątek
    • 1mzeta Re: Wózek firmy Adbor model ZIPP 23.04.12, 16:19
      Jak wózek nie używany to pozbyć się badziewia i kupić coś sprawdzonego.
    • Gość: ja Re: Wózek firmy Adbor model ZIPP IP: 46.77.124.* 12.02.14, 23:07
      Wózek Adbor zipp- tragedia! Ciężki, toporny i nie stabilny. Spacerówka ze stelażem to 17 kg!!! Żaden z wózków na rynku nie jest aż tak ciężki z tego co się orientuję.malo miejsca dla siedzącego w nim dziecka , tradycyjne spacerówki maja go wiecej Mala kupka śniegu i wózek staje jak wryty a przy użyciu siły trzeba uważać żeby się nie przewrócił, potrzeba pomocy osób trzecich. Aby przewieźć wózek potrzeba dostawczego samochodu. Odkupilam ten wózek od znajomej nawet nie zastanowilam się dlaczego tak szybko go sprzedała (ja zrobiłam to samo). Jedynym plusem jest materiał mocny i nie przyjmujący plam a koła to pompowalam zwykłą pompka do roweru. NIE POLECAM!
    • nataliafruwa Re: Wózek firmy Adbor model ZIPP 15.03.14, 18:56
      Ja mam taki wózek i pompuję oraz naprawiam przebite koła w sklepie rowerowym. Obsługa bez problemu radzi sobie z tymi kołami za dosłownie 10 zł. Oprócz tego mój mąż dopompowuje koła na stacjach benzynowych, ale zdarza się to rzadko, ponieważ powietrze z kół prawie nie schodzi. Nie zgadzam się ze złymi opiniami na temat tych wózków. Są to wózki nie dla snobów, tanie, ładne i bardzo wytrzymałe. Owszem, mają wady, np.: pokrowiec na spacerówkę jest "workowaty", waga też nie mała (ale ja nie wnoszę wózka po schodach). Dodam, że mieszkam na przedmieściach dużego miasta, gdzie odbywa się "parada" tzw. firmowych wózków, a drogi pozostawiają wiele do życzenia. Jestem jednak jedną z niewielu mam, która sobie świetnie radzi na tych wiejskich wertepach.
      • thea19 Re: Wózek firmy Adbor model ZIPP 16.03.14, 22:47
        jezdzilas jakims inszym, porzadniejszym wozkiem? moja mama uraczyla mnie kiedys hustawka z ogromnym napisem adbor oraz falbankami na oparciu dla mojego dzieciecia. moj syn ma gust wypracowany od poczecia i wsiasc za chiny nie chcial. hustawki lubi bo wyrosl z jednej i babcia sie pospieszyla z tym czyms. oparcie pionowe jak diabli i do tego samo to sie sklada tak wiec od 3lat mam to badziewie w worku foliowym nieuzywane i sprzedac nie mam sumienia bo sie razem z jakims dzieckiem zlozy. wozki prezentuja jakosc hustawkowa wiec pojezdzij czyms przyzwoitym i wtedy bedziesz chwalic nasz krajowy czolg.
        ps dlaczego nazywasz snobami osoby majace dobry wozek? wszystkich oceniasz po posiadaniu? i jakby nie bylo, to kazdy wozek jest "firmowy"
        • nataliafruwa Re: Wózek firmy Adbor model ZIPP 18.03.14, 17:56
          No pewnie, że jeździłam. Przy pierwszym dziecku nie zwracaliśmy z mężem uwagi na jakiekolwiek koszty. Kupiliśmy wtedy wózek drogi (ponad 3000). To był świetny wózek ale niestety wyblakł kolor i stanęliśmy ponownie przed problemem takiego zakupu. Doszliśmy do wniosku, że nie wydamy już tyle kasy i kupiliśmy tego krytykowanego Adbora. Kierowaliśmy się opinią znajomych, którzy byli z tego wózka zadowoleni.
          Na temat huśtawek się nie wypowiem, bo nie huśtam dzieci na tego typu sprzęcie. Mam huśtawki drewniane, w ogrodzie.
          P.S. Nie nazwałam snobami ludzi posiadającymi "firmowe" lub "dobre" wózki. Dokładnie przeczytaj moją poprzednią wypowiedź, tym razem ze zrozumieniem.
          • Gość: M&M Re: Wózek firmy Adbor model ZIPP IP: *.internetia.net.pl 18.03.14, 18:40
            Oj, wózki Adbor nie są tanie bo po roku normalnego użytkowania wyglądają jak złom (z doświadczenia), lepiej w tej cenie kupić pożądną używkę. Nie są też wytrzymałe (jakość kółek które się rozjeżdżają, paskudna i pękająca folia na podnóżku z leżącą na nim nóżką dziecka to kiepskie połączenie, oparcie krótkie, manewrowanie gorzej niż złe). Pcha się dobrz bo idzie jak czołg (byleby w miarę prosto bo zupełnie prosto to też ciężko bo skręca i z lekkim dzieckiem, ale większemu to i tak głowa wystaje ;)
            Chwaliłam go raz, no dwa. Jak kupiłam i jak chciałam sprzedać.
            Złom, tandeta, wygląd rzecz gustu. Oddałam prawie za darmo bo nikt "cuda" nie chciał i kupiłam Concord Fusion i ... pcha się lekko, dziecko ma dużo miejsca i wiecie co nasza mała już nie ucieka z wózka (kurcze babcie się cieszyły że taka samodzielna i woli na nóżkach a ona po prostu nie cierpiała poprzedniego złoma, było jej niewygodnie najwyraźniej)
            Adbor nie jest dla snobów, jest dla naiwnych.

      • afroddytta Re: Wózek firmy Adbor model ZIPP 16.03.14, 23:53
        Ja mam same firmowe wózki, ale snobką nie jestem, mam wrażenie, że żaden z moich wózków firmowych kupiony używany nie kosztował tyle co nowy Abdor.

        Ja od 7 lat jeżdżę wózkami z pompowanymi kołami i nigdy jeszcze gumy nie złapałam, a jeżdzę wszędzie,moim zdaniem jeśli przedziurawienie opony zdarza się więcej niż raz i to w tym samym wózku to nie jest to przypadek a coś jest nie tak z kołem/kołami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka