Dodaj do ulubionych

Rekordziski wózkowe ;)

    • gryzelka Re: Rekordziski wózkowe ;) 02.01.09, 22:00
      Może nie dokładnie na temat - ale dot. to rekordzistek - bo to
      dzięki Wam to forum ma sens i to dzięki godzinom spędzonym na
      czytaniu Waszych postów moje słonko nie jeździ teraz jakimś wózkowym
      bublem... Mimo że rekordzistką nie jestem na forum jestem bardzo
      często, czytam, czytam i podziwiam. Jeszcze raz DZIĘKI!!! Pozdrawiam
      wszystkie wózkomaniaczki, jesteście wielkie!
    • epaw31 Re: Rekordziski wózkowe ;) 03.01.09, 15:35
      Hej, serdecznie pozdrawiam wózkomaniaczki. Ja skromnie - tylko 7
      przy 2 dzieci. Tylko 2 nie sprzedane. Oba chicco ale hmmm... Teraz
      lubię poogladać nowości. Kobitki, które krytykują - moim zdaniem
      zazdroszczą. Co komu do tego ile ma wozków, chce to ma. Te wzniosłe
      słowa na forum, w życiu.........
    • maeve_binchy Re: Rekordziski wózkowe ;) 04.01.09, 21:39
      Delikatnie mowiac to jest psychiczne. Kupowanie wozkow, bo to takie hobby - no
      coz, jak plytka i nieinteresujaca osobowosc musi miec ktos taki... Ze
      zrozumieniem moglabym odniesc sie do kogos, kto ZNA sie na wozkach - i to mozna
      nazwac hobby, ale kupowanie? Uzaleznienie pelna geba - sugeruje psychoterapie
      uzaleznien. Serio.
      ---
      Jeremi 29.06.2008
      https://tinyurl.com/5edc7k
      • sadzik81 Re: Rekordziski wózkowe ;) 05.01.09, 02:08
        Chociaz to sie mnie nie tyczy ale troche przegielas tak jadac na
        Pinik.Co Cie powiedz mi obchodzi inna osoba???niech sobie robi co
        chce,kupuje sto,dwiescie nawet trzysta wozkow a Cie to nie powinno
        obchodzic,Tak Cie to boli,chyba tak skoro nie mozesz oprzec sie
        pokusie obsmarowania Jej i obrazania.Mnie tez to dziwi ze mozna miec
        tyle wozkow ale mnie to nie obchodzi bo powtarzam to nie moja
        sprawa.Moze to jednak Ty jestes psychiczna,na to
        wychodzi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i masz gebe ale pelna jadu.
        • maeve_binchy Re: Rekordziski wózkowe ;) 06.01.09, 17:35
          dziecko drogie - jesli ktos opisuje swoj przypadek, to ja mam skomentowac. Zycie
          jest brutalne, a ty zajrzyj do slownika i poszukaj definicji "obsmarowywania".
          Dlaczego tak sie denerwujesz? Wychodzi to w skladni twojego posta np.: powinno
          byc: "a CIEBIE to nie powinno obchodzic". Poza tym sugeruje uzywanie spacji po
          znakach przestankowych oraz pisanie "Jej" z malej litery. Wtedy twoja wypowiedz
          bedzie czytelniejsza.
          Panno nieodporna, obys nigdy nie poznala co to jad, bo moj post byl niewinny.

          Powtorze: posiadanie kikuset (czy nawet kilkudziesieciu wozkow - komentarz byl
          nie tylko do pilnik, ale to reszty wymagajacych leczenia panieniek) nie jest
          normalne. A kupowanie wozkow nie czyni takiej osoby interesujaca. Chyba, ze
          czyta ksiazki, ale watpie.
          • maeve_binchy *errata: ja mam PRAWO skomentowac 06.01.09, 17:36

          • sadzik81 do maeve binchy 06.01.09, 19:18
            Po pierwsze to nie jestem dzieckiem,a dlaczego Ty sie bulwersujesz
            ze Pinik ma tyle wozkow chyba zal Ci d.pe sciska a po drugie to wbij
            w go.no.Jak Ci jest malo czytelnie do idz do szkoly i sie wiecej
            poucz bo chyba Ty jednak czytac nie umiesz,wielka mi polonistka sie
            znalazla,ja tez mam prawo Ciebie skomentowac,a bylam zla bo jak bys
            mi meza czy dzieci obrazila albo mnie to bym byla jeszcze gorzej zla.
            • maeve_binchy Re: do maeve binchy 07.01.09, 20:07
              dupa
              gowno
              to jest uzywanie nieprzyzwoitych slow
              psychoterapia do nich nie nalezy.
              sadzik81 - radze zastanowic sie nad wlasna agresja i chaotycznymi postami. Nadal
              niewiele, oprocz przeklenstw, jestem w stanie wyczytac z twoich postwo
              (powtarzam: spacje przynajmniej)
              UWAGA: "jeszcze bardziej zla" byloby poprawnie
              nie istnieje wyrazenie "gorzej zla"

              nie wiem, kto ma 100 czy 40 wozkow, jak wspomnialam moj post byl do wszystkich
              kobiet kupujacych stada wozkow (ubranek dzieciecych, szminek, grabi itp.) - i
              nie bulwersuje mnie to. Nie napisze tez "dziwi", bo to byloby nieadekwatne
              wyrazenie. Do glowy by mi wczesniej nie przyszlo, ze ktos moze kupowac tyle
              niepotrzebnych przedmiotow, no chyba, ze te wozki to dla setki dzieci z domu
              dziecka - wtedy zwrocilabym honor.
              Nie rozumiem rowniez, jak moze kogos obrazic DIAGNOZA. Nadal zalecam psychoterapie.
              • sadzik81 Re: do maeve binchy 07.01.09, 21:16
                Rozwalasz mnie,skoro nie wiesz co to jest przecinek i kropka i
                potrzebujesz spacji to nie moja wina.Szkoda mi juz slow na
                Ciebie,taka polonistka z Ciebie to zmien forum.
                • maeve_binchy Re: do maeve binchy 07.01.09, 22:37
                  Sa pewne zasady pisania tekstow komputerowych a ty ich nie znasz
                  • sadzik81 Re: do maeve binchy 07.01.09, 23:41
                    Ty mi nie pisz co znam z co nie znam,za kogo Ty sie masz,jak jestes
                    taka madra to ja sie chce spotkac poza forum ale pewnie nie masz
                    odwagi?porozmawiamy o wozkach i o zasadach pisowni.
          • marriposa Re: Rekordziski wózkowe ;) 06.01.09, 19:38
            Sfrustrowana Maeve_binchy jak sama piszesz psychoterapia w Twoim przypadku jest
            niezbędna. Na pewno specjalista wyjaśni Ci, że można sobie darować rzucane
            obraźliwych postów na forach tematycznych i wyzywania ich użytkowników.
            • maeve_binchy Re: Rekordziski wózkowe ;) 07.01.09, 20:10
              postawienie diagnozy nie jest wyzywaniem uczestnikow. Sugeruje slownik definicji
              (np. Kopalinskiego). Sfrustrowane to musza byc kobiety kupujace tony
              niepotrzebnych przedmiotow: vide - kolejny (40, 80, 100?) wozek.
              Polecam inne hobby: podroze, poznawanie innych kultur, uczenie sie jezykow
              obcych, czytanie ksiazek, malowanie itp. Sugeruje wzbogacanie umyslu na poczatek.
              • ela-e22 do maeve_binchy 07.01.09, 20:32
                maeve_binchy grzecznie proszę idź już z tego forum. Nie wiem jaki
                masz cel , ale psujesz atmosferę.
              • trzyp-otrzy masz racje maeve_binchy 07.01.09, 20:42
                maeve_bitch ma powody do frustracji, polecam:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15128&w=66578501&v=2&s=0
                • didilinka Re: masz racje maeve_binchy 07.01.09, 20:50
                  Niezłe, aż mi sie gorzej zrobiło. Po tygodniu takiego życia zwyzywałabym każde
                  forum ;)
                • marriposa Re: masz racje maeve_binchy 07.01.09, 21:10
                  Tak jak myślałam to Maeve ma problem a nie my szczęśliwe wózkomaniaczki. Nie
                  dziwie się, że jad wylewa na forach bo po takiej godzinnej sesji doustnej to
                  pewnie trudno z kimś pogadać.
                  • anusia_kra Re: masz racje maeve_binchy 07.01.09, 21:49
                    Ale jazda :))) od wózków doszłyście do orala jesteście dziewczyny niesamowite :)))
                • maeve_binchy Re: masz racje maeve_binchy 07.01.09, 22:36
                  ciesz sie, ze umiesz obslugiwac wyszukiwarke, skoro poprawilo to tobie i innym humor
                  do meritum: czy bylyscie juz u psychoterapeuty w zwiazku z nieuzasadnionym
                  zbieractwem?
                • maeve_binchy trzyp-otrzy 07.01.09, 22:38
                  miej odwage wystapic pod swoim stalym nickiem - pod tym masz tylko ten jeden
                  post. brak odwagi cywilnej?
                • bez.wyksztalcenia jakie z was krowy... 07.01.09, 22:48
                  jestem w ciazy, weszlam na forum, zeby poczytac o wozkach, ten watek mnie
                  rozsmieszyl, bo jestem w szoku, ze ktos ma kilkadziesiat wozkow. a tu jedna z
                  druga swiete mamuski uderza ponizej pasa.
                  tylko za to, ze dziewczyna zwrocila uwage, ze 95% spoleczenstwa uwaza wasze
                  hobby za.....no nie wiem, ona uwaza, ze to chore, mnie to "tylko" smieszy, ale
                  po czyms takim, jak zabraklo wam argumentow, wyjezdzac z takim postem. no sorry,
                  wstydzilabym sie na waszym miejscu.
                  a sama juz tu nie zadam pytania, bo zaraz wyszukacie i moje posty nie zwiazane z
                  tym forum. i uprzedze przyczepianie sie do mojego nicka (co mnie pewnie czeka
                  sadzac po waszym zachowaniu) - "bez.wyksztalcenia" - to ironia
                  • kornnella bez.wykształcenia 08.01.09, 10:22
                    tytułem "jakie z was krowy..." ironicznie dopasowałaś się do PGR???
                    Na pewno na poziomie mgr jesteś minmum wierze w to, pokazałaś dużo.

                    Czy w naprawde nie możecie zrozumieć czym jest forum tematyczne? Wątek jest taki
                    a nie inny dziewczyny piszą o swoich wózkach, można się pośmiać, popłakać ale po
                    co OBRAŻAĆ innych?
                    • bez.wyksztalcenia Re: bez.wykształcenia 08.01.09, 13:48
                      no sorry, ale ta dziewczyna nikogo nie obrazila, jakbys zakupoholiczce poradzila
                      terapie uzaleznien, to by sie obrazila? no ludzie! przeciez tyle wozkow to
                      zakupoholizm, wiec w sumie miala racje. ja na jej miejscu obrazilabym sie za
                      wyciagniecie watku, ktory nie dotyczy tego forum, i to jeszcze w tak chamski sposob!
                      a ja naiwnie myslalam, ze to forum istnieje w celu doradzenia takiego a nie
                      innego wozka. okazuje sie, ze to towarzystwo wzajemnej adoracji i prawienia
                      sobie komplementow. a jak ktos pisze, ze ma tyle wozkow, to musi sie liczyc, ze
                      ktos sie zdziwi.
                      kornnella, oburza cie slowo "krowa" (nie bylo uzyte ironicznie) a nie jestes
                      zniesmaczona "lodzikiem" itp.?!
                      jesli tak, to napisze, ze dziewczyny powyzej zachowaly sie bez klasy, bez
                      dobrego wychowania, poziom dowcipu jak w podstawowce.

                      ide popytac o wozki na forum niemowle, tutaj zniesmaczyl mnie poziom
                      "wozkomaniaczek"
                      ps:akurat na poziomie studiow doktoranckich, co pozwala mi widziec absurdalnosc
                      waszego samozadowolenia
                      • didilinka Re: bez.wykształcenia 08.01.09, 16:18
                        W tym wątku padło sporo postów nie na temat, pełnych wulgarnych słów zupełnie
                        zbednie. Jak sama zauważyłaś od tematu "ile macie wózków" doszło do "leczcie się
                        bo je kupujecie". Pewnie tak tylko czy każda buto-holiczka się leczy czy
                        wyprzedażo- maniaków trzeba zamykać w odpowiednich zakładach i czy wogóle to
                        jest powód do leczenia, odsyłania do psychologa, itp? Zawsze miałam wrażenie, że
                        takie słowa rzuca tylko ten kto naprawde potrzebuje specjalisty, jak zresztą widać.
                • magda79pn Re: masz racje maeve_binchy 08.01.09, 16:32
                  nie mogę tego czytać bo już mnie żołądek do śmiechu boli :)))) dawno się tak nie
                  uśmiałam :))) dobrze naszymi problemami są tylko wózki... :)))
                  • magda79pn Re: masz racje maeve_binchy 08.01.09, 16:33
                    magda79pn napisała:

                    > nie mogę tego czytać bo już mnie żołądek do śmiechu boli :)))) dawno się tak ni
                    > e
                    > uśmiałam :))) dobrze naszymi problemami są tylko wózki... :)))
                    --------------------------------------------------------------------
                    to miało być w innym miejscu
                • magda79pn Re: masz racje maeve_binchy 08.01.09, 16:35
                  trzyp-otrzy napisała:

                  > maeve_bitch ma powody do frustracji, polecam:
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15128&w=66578501&v=2&s=0
                  -----------------------------------------------------------------

                  nie mogę tego czytać bo już mnie żołądek do śmiechu boli :)))) dawno się tak nie
                  uśmiałam :))) dobrze naszymi problemami są tylko wózki... :)))
                  • bez.wyksztalcenia Re: masz racje maeve_binchy 09.01.09, 20:06
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=609&w=89413374&a=89429093
                    to na wozek cie stac a pare groszy na przedszkole nie? to z czego kupujesz te
                    wozki - kradniesz?

                    no nie moglam sie powstrzymac - zrobilam to samo, co wy tej dziewczynie. w koncu
                    musze sie dostosowac do waszego poziomu.
                    a teraz over&out, nie wysilaj(cie) sie z odpowiedzia, bo spadam stad na dobre
                    • magda79pn Re: masz racje maeve_binchy 09.01.09, 21:43
                      bez.wyksztalcenia napisała:

                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=609&w=89413374&a=89429093
                      > to na wozek cie stac a pare groszy na przedszkole nie? to z czego kupujesz te
                      > wozki - kradniesz?
                      ---------------------------------------------------------------------
                      TAK KRADNĘ ;) ZADOWOLONA ???
                      >
                      > no nie moglam sie powstrzymac - zrobilam to samo, co wy tej dziewczynie. w konc
                      > u
                      > musze sie dostosowac do waszego poziomu.
                      > a teraz over&out, nie wysilaj(cie) sie z odpowiedzia, bo spadam stad na dobre
                    • kornnella Re: masz racje maeve_binchy 09.01.09, 22:07
                      Spadasz bo boisz się odpowiedzi?
                      Nie na dobre moge się założyć że jeszcze błyśniesz "zoologią" doktorantko
                      weterynarii. Do naszego poziomu Ci daleko, dawno takiego chama tu nie było.
                      Musisz dojść do profesury zapewne.

                      • bullatko Re: masz racje maeve_binchy 09.01.09, 22:17
                        " maeve_bitch ma powody do frustracji, polecam:

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15128&w=66578501&v=2&s=0 "
                        chama??????a to wyżej to co?koleżanki wózkowe błyszczą:)szkoda czasu na forum na
                        którym same perfidy i oblechy-tez spadam stąd.
                        • magda79pn Re: masz racje maeve_binchy 09.01.09, 22:32
                          a kto pierwszy NAM "pojechał" ???????????????
                          przecież tematem wątku nie jest "czy wam się podoba że mamy/miałyśmy tyle
                          wózków" lub "czy uważasz że powinnyśmy iść do specjalisty" tylko "rekordzistki
                          wózkowe" i jak się komuś nie podoba to niech nie pisze, nie czyta i nie OBRAŻA !!!
                        • kornnella Re: masz racje maeve_binchy 09.01.09, 22:39
                          tekst "jakie z was krowy" to niskich lotów zoologizm skierowany do uzytkowników
                          forum, coś takiego może napisać jedynie prymityw. Podanie linku na inne forum
                          mnie nie obraziło - nadal nie przeczytałam zawartości, natomiast wyzywanie od
                          chorych psychicznie i krów tak. Po takie słowa siegają wyłącznie prymitywy i
                          forumowe trolle, którym obca jest netykieta.
    • sadzik81 do maeve binchy 06.01.09, 19:47
      No wlasnie nikt Ci nie zabrania komentowac,ale co innego komentowac
      po ludzku a co innego obrazac a Ty pierwsza zaczelas obrazac bo Twoj
      post byl pelen obrazy .Mam nadzieje ze wedlug Ciebie nie uzylam za
      duzo razy slowa obraza,dalas mi do myslenia chyba zapisze sie do
      szkoly hi,hi,juz lece
      • bullatko jestem w szoku 08.01.09, 15:56
        ze ktoś może być tak perfidny i mega złośliwy-miejmy nadzieje ze Wasze dzieci
        nie odnajdą kiedyś na forum postów swoich mamuś.Przykład-nie ma co:/
    • gosia2122 Re: Rekordziski wózkowe ;) 07.01.09, 07:45
      kochane, wlasnie sprzedałam hartana i kupiłam uzywanego Peg Perego
      na stelazu CARAVELL (stelaz+siedzisko)za nie duza kase. wczoraj go
      dostałam. jest super, nawet mezowi sie spodobał:):)
      jak ja lubie zmieniac:)
      • hercia83 Re: Rekordziski wózkowe ;) 07.01.09, 22:30
        Qrcze kobiety, super,że miałyscie tyle wózków, mnie też ssie ciągle na wózki, ale musze to zdusić. Powiedziec jak to robicie, przeciez jest tyle roznych innych wydatków na dzieciaczki, dom,życie...???????
        • kornnella Re: Rekordziski wózkowe ;) 08.01.09, 10:12
          Dużo dziewczyn kupuje 1-2 wózki a potem je sprzedaje i za ta kase kupuje
          kolejne. Czasem da sie coś sprowadzić taniej z zagranicy albo kupić model
          przeceniony. Za mną też teraz chodzi buggster, ale pewnie nie kupie go za 860
          zł, bo używki sprzedają sie po max 300 zł. Może upoluje jakiś uzywany :)
        • kornnella Re: Rekordziski wózkowe ;) 08.01.09, 10:18
          zdażają sie przypadki że dziewczyny znajdują tańsze wózki sprowadzają kilka
          sztuk sprzedają na allegro i zarabiają, np na nowy własny pojazd :)
    • moninia2000 Re: Rekordziski wózkowe ;) 09.01.09, 16:38
      Jesli moz zapytac to skad sie bierze taka potrzeba posiadania
      taaakiej ilosci wozkow? Czy nie sadzicie, ze robicie szkode dla
      srodowiska kupujac wicaz i wciaz, napedzajac ruch popytu?????????
      Hm
      • magda79pn Re: Rekordziski wózkowe ;) 09.01.09, 22:23
        wiesz, to tak nie do końca jest jak tu co niektórzy zrozumieli, nikt niema 100
        czy 30 wózków w domu, ja napisałam ich chyba 28 ale to jest w przeciągu 6 lat,
        zazwyczaj mam 2szt w domu (trzeci na działce) teraz mam jeden tylko i w moim
        przypadku sprawa wygląda tak że wymieniam je z różnych powodów ; niewygodny,
        znudził się, lub np na zimę inny na lato inny itd, itp... w zależności od
        indywidualnych potrzeb.
        Tego co teraz mam chcę zamienić na lepszy (konkretnie -szerszy)ale nie muszę
        tego robić, po prostu taki mam kaprys, sprzedam go, dołożę ok 150zł i kupię
        inny. Bywało tak że sprzedawałam 2szt kupowałam 1szt a potem po jakimś czasie
        dokupywałam sobie drugi (lżejszy, cięższy, mniejszy, większy itp) i tak w kółko.
        Myślę że dużo dziewczyn tak właśnie robi.
        • pinik Re: Rekordziski wózkowe ;) 09.01.09, 23:13
          Ojojojojj! Nie mialam przez tydzien internetu, przedtem tez malo na
          to czasu i malo tu zagladalam, a tu sie istna wojna toczy :-)

          Dziewczyny, o co wam chodzi???? Ja nie pisalam, ze mam 100 wozkow na
          raz! Fakt, ze mam ich zwykle duzo, ale co komu do tego???

          A komentarze typu: moze lepiej sie zainteresowac czyms innym,
          pouczyc jezykow itd... Dziewczyny, przeciez wy nie macie pojecia,
          czym ja sie poza wozkami zajmuje!

          Moze moja pisownia tutaj nie jest w 100%-tach idealna
          (usprawiedliwiam to tym, ze wiekszosc zycia spedzilam poza Polska,
          uczac sie takze w innym jezyku), ale jakas super durna to ja chyba
          nie jestem. Skonczylam dobre studia, ksiazki i gazety (nie mam tu na
          mysli jakis pism kobiecych) czytam, do kina chodze, duzo podrozuje.
          O co wam chodzi??? Skad te dziwne pomysly na zmienienie stylu zycia?
          Nie rozumiem tego.

          Rozumiem, ze moze was dziwic moje hobby. Ale nikomu tych wozkow nie
          kradne ani nic w tym stylu.

          I moje dzieci tez nie sa ogolnie zasypywane czym sie da. Nie wydaje
          mi sie, zeby zmiany wozkow im szkodzily na wychowanie.

          Zastanowcie sie czasem nad swoimi komentarzami.

          Jedyne co moge pojac, to ze kogos to dziwi, po co komu tyle wozkow i
          tyle ich zmian. Ale przeciez kazdy ma prawo robic co chce, poki nie
          robi tym nikomu krzywdy.

          Dla mnie jedynym uzasadnieniem tych durnych wypiskow jest niestety
          zazdrosc. Smutne....
          • dalla Re: Rekordziski wózkowe ;) 09.01.09, 23:34
            trafiłam tu przypadkiem, ktoś mi podrzucił link do tego watku - i powiem, ze
            powodem negatywnych komentarzy nie jest na pewno zazdrość. dla większości ludzi
            posiadanie kilkudziesięciu wózków jest dziwne, niezrozumiale, głupie, kojarzy mi
            sie z pieluszkowym zapaleniem mózgu (tak na forach określa się kobiety, którym
            odbija po urodzenia dziecka - a to odbicie wyraża się w dowolnej formie).
            zastanawiam się, czy miłośnik samochodów ma ich kilkadziesiąt? nie mówię, że na
            raz, ale czy w ciągu 5 lat przerabia ich np. 30. To daje 6 samochodów na rok.
            Wiem, cena wyższa, ale można mieć jeden samochód, kupić drugi na kredyt,
            sprzedać oba, kupić trzeci wymarzony itp. Analogicznie z wózkami. Może wyżej
            forumowiczki nie wyraziły się miło, ale kurcze terapia uzależnień nie równa się
            chory psychicznie.
            Dodam jeszcze, że jest to forum otwarte - może trafić na nie każdy, np. ja,
            która z mamuśkami itp. niewiele ma wspólnego. I taka osoba ma obraz pewnej grupy
            i pisze to, co myśli.

            Jeżdżę na nartach, ma obecnie ich 2 pary, starsze i nowe - takie super. Stać
            mnie na kupowanie co miesiąc nowych nart, tych z b. wysokiej półki, ba,
            narciarstwo to moja pasja życiowa. Ale do głowy by mi nie przyszło kupować
            kilka/kilkanaście razy do roku nowych nart, butów, kurtki itp. Założę się z
            wami, że 90% społeczeństwa prędzej zrozumiałoby kupowanie tylu nart niż wózków.

            he, he - chyba ten wątek wyląduje na stronie głównej, bo jest normalnie z
            kosmosu....
            • pinik Re: Rekordziski wózkowe ;) 09.01.09, 23:46
              Hmmm... U mnie to uzaleznienie w takim razie trwa nie od narodzin
              dzieci, a od mojego dziecinstwa. To mnie zawsze b. interesowalo. Juz
              jako dziecko zbieralam katalogi z wozkami (z Niemiec, bo w Polsce
              takich nie bylo), chodzilam po sklepach z wozkami. Dzieci i wozki to
              moja pasja. Interesowalo mnie wszystko zwiazane z porodem, malymi
              dziecmi. Kazdy ma inne zainteresowania. Moje byly takie.


              Mnie z koleji narty nie podniecaja zupelnie, choc o dziecinstwa co
              roku (oprocz ostatnich lat z malymi dziecmi) na nich jezdze.

              Ilosc moich wozkow moze niektorych dziwic (w co latwo mi uwierzyc).

              Ale...

              Po pierwsze: to chwilowa akcja. Nie bede miala wiecznie malych
              dzieci i juz pozniej nigdy w zyciu nie bede miec okazji poprobowac
              tego, co mnie cieszy i interesuje, tak jak moge to robic teraz.

              Po drugie: jak dzieci troche podrosna, zamierzam otworzyc swoja
              dzialalnosc, ktora napewno bedzie miala cos wspolnego z wozkami.

              Teraz pracuje w soboty w sklepie z wozkami. I klienci sa zachwyceni,
              ze trafiaja na sprzedawce, ktory kazdy wozek, ktory stoi w sklepie
              sam testowal i ma tez porownanie z innymi. Wydaje mi sie, ze ta
              wiedza tak zupelnie na marne nie jest.

              I jesli bym przez to zapuszczala jakies inne "dzialy" zycia, ok! Ale
              prowadze normalny styl zycia, spotykam sie z ludzmi, wymyslam
              dzieciom duzo atrakcji itd.

              Jedna reakcja na moje hobby jest krytyka, a druga dziesiatki maili w
              tygodniu z prosbami i porade i podziekowaniami za nia.

              Takze moi znajomi i czesto ich znajomi maja z mojego hobby korzysci.

              Wiec dlaczego nie?????
              • berciunia1 dp pinik 10.01.09, 13:43
                Mam podobnie jak TY:) wózki interesowały mnie odkąd pamiętam:) począwszy od tych
                dla lalek:) i moze nie miałam ich az tyle, ale jest jeszcze sporo modeli, ktore
                chce wypróbowac przy tym dziecku- tym bardziej ze to moje ostatnie dziecko(z
                zaleceń lekarza)
                Teraz akutualnie mam na stanie 4 wózki:) chicco ct06, ct 05, enjoy trio, roan
                kortina
                a wczoraj kupiłam własnie 14 w mojej karierze-> kortinę:))))) a co na śniegi i
                zimę dla noworodka w sam raz:) Pozdrawiam wszystkie maniaczki wózkowe!!!
              • anusia_kra Re: Rekordziski wózkowe ;) 10.01.09, 14:54
                Moja sympatia do wózków też od dzieciństwa :). Dla lalek miałam 3 szt pewnie
                dlatego tylko tyle, że moje dzieciństwo zahaczyło po części o czasy komuny gdzie
                w sklepach były smieci albo nic. Na marginesie jeden z wózków dla lalek był
                niemiecki :). uwielbiałam pchać w wózkach małe dzieci w rodzinie i u znajomych.
                Do dziś pamiętam jak pchałam pierwszy raz w życiu jako 7-latka wózek typu buggy
                z młodszym kuzynem. W momencie, gdy mam dzieci w okresie wózkowym to na nowo
                fascynuje sie tematem i przynajmniej kilka (z reguły na zmiane) chce mieć.
                Nie każda dziewczynka lubi wózki. Moja córka dostała w swoim życiu 2 prawie ich
                w domu nie dotykała, na spacerze z wózkiem była pare razy jak miała 2 latka i
                wtedy bardziej fascynowało ją jako pchacz. Jak miała 5 lat zakurzone wózki
                wyjechały do garażu, a w zasadzie to sama je wyprowadziła. Teraz wózek z bratem
                pcha jak ją na chwile poproszę ogólnie zero zainteresowania. Także jeden lubi
                wózki, inny buty, samochody czy muzyke poważną i kupuje to co chce i na co ma kase.
              • mada-jul Re: Rekordziski wózkowe ;) 11.01.09, 09:31
                Pinik!
                Podziwiam cie za twoje hobby, dziwi mnie, ale nie widzę w tym nic
                złego. Na forum wózkowym jestem od kilku dni, szczęśliwa że mogę
                poczytać opinie na temat róznych wózków...
                Trafiłam na forum bo jestem aktualnie w trakcie wybierania wózka dla
                mojego rocznego synka. Szukam wózka dużego żeby starczył mi do 3-4
                roku życia dziecka, porządnego, stabilnego raczej na nierówne drogi -
                nie do miasta, z dużym koszykiem na zakupy i w miarę lekkiego. Wiem
                że to duże wymagania ale jako doświadczona wózkowiczka możesz mi
                podać kilka typów wartych uwagi??? dziekuję. Lubię sama wybierać
                wózki ale niestety tych, które mnie interesują nigdzie nie mogę
                znaleźć do pooglądania: Emmaljunga (scooter- ale podobno duży po
                złożeniu), Maclaren mx3 - ale jest trzykółkowy, podoba mi się też
                concord fusion ale mam podobny (ABC design Astro- jestem super
                zadowolona- lekki łatwy w obsłudze -częto wyjeżdzamy i raczej
                niezawodny) ale nie wim czy pchać się znowu w podobny wózek.
                dzieki za podpowiedzi!
                • misiowa83 Re: Rekordziski wózkowe ;) 19.01.09, 12:48
                  witam po dłuższej nieobecności,jak widzę,wątek się rozwija,szkoda,że
                  przeradza się w pyskówkę.Myślę,że faktycznie posiadanie stu wózków(w
                  co osobiście nie bardzo chce mi się wierzyć)jest sprawą
                  osobistą,jeżeli czyjś małżonek godzi się na wyrzucanie pieniędzy w
                  błoto,jego sprawa,ale... tyle jest biedy na świecie,tyle ubogich i
                  chorych dzieci,zaniedbanych zwierząt,którym możnaby pomóc,choćby
                  niedawno,podczas Orkiestry.Niestety,kiedy jeszcze mieszkałam w
                  Warszawie (a jestem warszawianką od pokoleń)ze zgrozą
                  obserwowałam,jak,wraz z napływem przyjezdnych,zmienia się mentalność
                  ludzi.D
                  • misiowa83 Re: Rekordziski wózkowe ;) 19.01.09, 12:59
                    tzw.element napływowy (a fuj!!! co za paskudne określenie) zmienił
                    raz na zawsze oblicze mojego(niegdyś)miasta.Pogoń za
                    pieniądzem,często po trupach,robienie kariery za wszelką cenę,a
                    przede wszystkim zasada "zastaw się a postaw się" są obecnie normą.
                    Niestety,w tę grę włącza się już dzieci,i to od kołyski.Najpierw
                    najlepszy,firmowy wózek (albo sto wózków),firmowe ciuszki,potem
                    prywatny żłobek,szkoła,studia.Wpajamy naszym dzieciom,że
                    najważniejsze to "mieć",a reszta jest nieważna.A potem dziwimy
                    się,że ten świat jest taki zły,okrutny.Przecież to
                    my,rodzice,wychowując nasze dzieci,piszemy scenariusz dla
                    świata.Stare,dobre wartości:miłość,dobroć,szacunek dla innych
                    zdewaluowały się.Ale mnie to nie odpowiada,pragnę innego życia dla
                    mego syna,dlatego wyniosłam się z Warszawy,klepię biedę,ale jesteśmy
                    szczęśliwi.A do mojej Warszawy już nawet nie zaglądam
          • olafig do Pinik:) 19.01.09, 13:29
            wojna trwa:)ale nie martw się są ludzie i ludziska:)a na pewno każda z nas
            (będąc na TYM forum o wózkach) chciałaby miec ich cały czas wiecj i więcej. Wiem
            że to kosztuje troszku kasy(sama jestem na etapie kupowania i jak to mój mąż
            powiedział że za niektóre wózki kupił by używane auto), ale tak jak piszesz- że
            nie tracisz na tym a po drugie to Twoja sprawa czy tracisz czy nie:)
            Ale mam do Ciebie pytanko - jak do fachowca:) (i tacy ludzie też powinni byc-
            fachowcy od wózków)w maju bedę miała drugiego maluszka:) szukam bardzo
            intensywnie wózka...przy pierwszym nie mieliśmy za dużo kasy i braliśmy co w
            komisie było i jako spacerówke mieliśmy coneco solar. Fajny bo się mieści do
            samochodu - a dużo jeździmy, ale wykańczają nas małe koła. Teraz chcemy zaszalec
            i kupic tzw 3w1, fotelik, gondola i spacerówka. Szukam, czytam i
            szaleję!!!!!!Już nie patrzę na kolory, i inne gadżety tylko na koła- pompowane i
            duże, fajne i wygodne siedzisko, rączka przedłużana - bo mąz wysoki. No i
            znalazłam:
            - mutsy - niby ok ale za drogi...
            - abc rodeo- bardzo mi sie spodobał ale koła piankowe i boję się że np teraz w
            zimie bedą sie ślizgac,
            - Quinny Speedi - fajny ale dużo złych opinii o siedzisku w spacerówce,
            - Jane slalom- nie za bardzo znana dla mnie firma i jakoś tak nie wiem:)
            - no i w końcu piękny CASUALPLAY S4/S6- odpowiada mi pod każdym względem :)
            tylko na żywo jeszcze nie widziałam i nie wiem jaki jest w prowadzeniu itp. Jak
            na razie to czekam na opinie na forum.
            No i mam do Ciebie pytanie: co sądzisz o tych wózkach, co doradzasz - jaki
            model? i na co zwracac uwagę w wózku?
            dzięki z góry i powodzenia w hobby:)
            • berciunia1 Re: do Pinik:) 01.02.09, 10:54
              co do kasy to -ciężko mi stwierdzic:) bo głównie sprzedaję jeden i kupuję
              nastepny- w tej chwili mam w domu 4 wózki w sumie wydałam na nie:
              - chcico trio enjoy evolution 2008 udało mi się kupić za 550
              - ct 05 za 219
              ct 06 caddy za 199
              i roan kortina za 300
              czyli w sumie 1268zł- niektórzy wydają więcej na jedną sztukę więc nie spłukałam się

              generalnie wygląda to tak:
              chicco 6 wd kiedyś kupiłam za 650 potem mi go ukradli i kupiliśmy baby design
              walker za 300 i po chwili sprzedałam bo był okropny- dołożyliśmy 200 zł i
              kupiliśmy za 499 chicco ct 04 potem sprzedałam ct 04 i kupiłam jane energy za
              300 i caddy potem sprzedałam energy i kupiłam ct 01 za 300 w między czasie
              miałam quinny freestyle 3 XL ale krótko bo sprzedałam za więcej a niżeli kupiłam
              więc kasa znów się zwróciła, roana kortinę też mam jakby gratis bo odkupiłam na
              chwilkę quinny speedy za 800 a sprzedałam za 1100 i tak dalej i tak dalej:)
          • pawimi455 Re: Rekordziski wózkowe ;) 01.02.09, 06:01
            kobieto nie przejmuj sie i kupuj sobie wozkow ile tylko chcesz!
            Twoja prywatna sprawa. Ja mam obecnie 12 na stanie dla jednego
            dziecka - kazdy sluzy do czego innego, nie ma wozkow doskonalych i
            watpie ze beda. Do mojej kolekcji nalezy Bebe Confort w starszej
            wersji z Optima 2 in 1, Bebe Confort z siedziskiem Opera, 2008
            Bugaboo Frog Complete, 2008 Quinny Buzz gondola + spacerowka, Quinny
            Freestyle 3xl, Maclaren Triumph, Combi, Baby Jogger, Silver Cross
            Dazzle, dwa wagony do rowerow, plecak-wozek Kelty...i inne. Mysle ze
            to nie koniec bo uwielbiam wozki pod kazda postacia. Dla nastepnego
            zamierzam kupic gondole Silver Cross Balmoral...marze o niedzielnym
            spacerku z takim klasycznym cackiem.
            • misiowa83 Re: Rekordziski wózkowe ;) 08.02.09, 12:42
              typowy dla toksycznych rodziców przykład realizacji własnych
              niespełnionych marzeń kosztem dziecka,nie jest już ważna wygoda
              dziecka,bo przecież po to kupuje się wózek,ale 'niedzielny spacer z
              klasycznym cackiem'- żeby sąsiedzi widzieli...ależ wy jesteście
              małostkowe

              • pawimi455 Re: Rekordziski wózkowe ;) 08.02.09, 19:48
                skad mozesz twierdzic ze moje marzenia sa niespelnione skoro nawet
                mnie nie znasz?? Czy Ty dopelniasz wlasnej samorealizacji poprzez
                obrazanie i potepianie zupelnie obcych ludzi na forum ktore poniekad
                ma sluzyc tylko do wymiany opinii? obrazasz ich bo co...bo maja
                odmienne od Twojego zdanie? Poniewaz TY nie jestes malostkowa - tak
                sie domyslam po Twoim ostanim komentarzu to przestan spogladac na
                forum ktore jest pelne "malostkowych"....nie bedziesz sie tak
                gorszyc.
              • pawimi455 Re: Rekordziski wózkowe ;) 08.02.09, 19:49
                misiowa83 napisała:

                > typowy dla toksycznych rodziców przykład realizacji własnych
                > niespełnionych marzeń kosztem dziecka,nie jest już ważna wygoda
                > dziecka,bo przecież po to kupuje się wózek,ale 'niedzielny spacer
                z
                > klasycznym cackiem'- żeby sąsiedzi widzieli...ależ wy jesteście
                > małostkowe

                ach...i zapomnialam...powodzenia w zyciu zycze bo musi Ci sie
                cholernie ciezko zyc z takim toksycznym brakiem tolerancji i
                szacunku dla innych, pozdrawiam.
              • kajak75 Re: Rekordziski wózkowe ;) 08.02.09, 21:54
                Misiowa!
                rozluznij posladki. I pamietaj, krytykowac trzeba z sensem.Zanim zarzucisz
                komus, ze kupuje wozek dla szpanu olewajac wygode dziecka, sprawdz co krytukujesz:-)
                • pawimi455 Re: Rekordziski wózkowe ;) 10.02.09, 02:33
                  pani Misiowa zapewne nigdy nie widziala tego wozka a o jego cenie
                  przeczytala gdzies na forum...a swoja droga to faktycznie nie
                  widzialam bardziej odpowiedniego i wygodniejszego niz ten dla
                  nowonarodzonego dziecka...oh well...
                  • ewa-krystyna pawimi455 10.02.09, 04:50
                    wprawdzie nie mam Balmoral tylko Kensington ale moja coreczka ( wlasnie sobie w
                    nim obok drzemie :)) uwielbia w nim spacery :) chyba na rowni ze mna,jak nie
                    bardziej :) wozek jest super i polecam :) mala spokojnie w nim jeszcze pojezdzi
                    do lata albo i dluzej a ma juz siedem miesiacy :) jak ci sie uda kupic
                    ktorykolwiek z Heritage kolekcji to bierz bez zastanowienia jesli ci sie takowe
                    podobaja i masz dodatkowo cos mniejszego do samochodu :) sa super wygodne
                    szczegolnie dla dziecka :)

                    a jesli chodzi o maniactwo wozkowe to ja sie dopisuje :) niestety tez mnie
                    ogarnelo :)
                    • pawimi455 Re: pawimi455 11.02.09, 02:33
                      dzieki za super zachete! Musze sie przyznac ze ja juz dla swojego
                      trzeciego dziecka zamowilam ...taki model z rozowymi dodatkami
                      poniewaz przez pierwsze 6 mc bylam przekonana ze bede miec
                      dziewczynke..no coz, Maly splatal nam i swoim braciom figla i
                      niestety nie chcial byc siostra ha ha...Troche niepocieszona
                      zamowienie skasowalam, sterte rozowych sukieneczek tudzies innych
                      fatalaszkow sprowadzonych pod wplywem szalejacych hormonow z
                      przeroznych zakatkow Europy spakowalam w pudlo i leza czekajac na
                      lepsze czasy :) Przy kolejnej probie zamowie gondole w bardziej
                      neutralnych kolorach! Az "zazdroszcze" Ci tej przyjemnosci
                      wyjezdzania z corcia na spacerek tym doskonale dopracowanym
                      gadzetem...krolewskim przeciez! Pozdrawiam i wpisuje do funclubu.
    • czarnulkaaa2 Re: Rekordziski wózkowe ;) 10.02.09, 04:12
      Z fajnego wątku, który kiedyś podczytywałam, zrobiła się jakaś
      żenada, bo paru panienkom żal d... ściska chyba....
      Zastanawiam się tylko, po cholerę włazicie na ten wątek skoro temat
      posiadania stu czy iluś tam wózków Was nie interesuje...Jak mnie nie
      interesuje np. ferma kurza, to nie szperam na wątkach posiadaczy
      kur :-) po to żeby im wytykać, że, powiedzmy, wolą mieć kury
      upierzone na złoto a nie na biało...
      Pinik-nie tłumacz się czemu masz tyle wozkow bo to wyłącznie Twoja
      sprawa-masz kasę, kupujesz i tyle. I tak nikogo to nie zainteresuje,
      że kuzpujesz okazjonalnie i tak naprawdę niewielkim nakładem skoro
      potem je sprzedajesz...Jak masz ochotę to miej i tysiąc wózków..
      Ciekawe, że ja nigdy nie odczułam żeby któraś z dziewczyn chełpiła
      się posiadaniem takiego czy innego modelu-a że się cieszą z
      kolejnego nabytku to chyba nic złego. Forum to służy raczej
      wymienianiu poglądów na temat danego modelu i myślę że wielu osobom
      pomogło w wybraniu wózka...
      A co do wspierania Owsiaka i biednych dzieci w Afryce to nikt nie
      wie, na co jeszcze wydają pieniądze nasze posiadaczki stu wózków-bo
      może wspierają niejedną organizację, tylko nie uważają za stosowne
      piać o tym wszem i wobec?
      A o wychowaniu dziecka patrząc przez pryzmat ilości wózków nawet się
      wypowiadać nie będę-dziecku na ogół obojętne w czym wozi d... byle
      by było wygodnie...
      Generalnie-stać mnie, to mam 2 wózki i trzeci w zamiarze :-) mojemu
      Synalowi nie zakładam różowych śpiochów mimo że jest niemowlęciem a
      gdybym przejmowała się opiniami innych to przecież "co to za
      różnica" Tak długo czekałam na dziecko i po takich przejściach że po
      prostu sprawia mi przyjemność kupowanie Mu fajnych ciuchów i wózków
      i zabawek i nikomu nic do tego. Natomiast nigdy nie posunęłabym się
      do wysnuwania wniosków, że skoro ktoś ubiera chłopaka na rózowo to
      psuje mu charakter...
      Jest takie fajne powiedzenie "co komu do tego, jak chałupa nie
      jego...."
      A tak z innej beczki-mój M zbiera noże i siekierki i to jest dopiero
      świrus :-))) leży toto na półkach i straszy a i nieprzydatne
      zupełnie...nie to co nasze wózeczki :-)))))
      pozdrawiam wózkomaniaczki
      • olafig2 Re: Rekordziski wózkowe ;) 10.02.09, 13:02
        hi hi noże i siekiery - dobry jest:)i tak ma byc!!!! mój jest zapalonym
        wędkarzem i strażnikiem wędkarskim, teraz miał urodziny to kupowałam wiazarkę do
        haczyków i zacinarkę z czymś tam:) nawet nie wiem do czego to mu posłuży?????ale
        posłuży:)jak kupowałam wózek do naszego 2 szkraba to kazał wybrac ten
        najlepszy:)żeby dziecku było dobrze i nam:)i tyle radości z tego życia mamy że
        sobie i innym coś kupimy i sprawimy radośc!a nie siedziec na d... i narzekac i
        patrzec na innych co mają, jak robią i jacy to oni źli...patrzac na siebie
        kobietki i mężczyźni!!!!!!
        dobrych humorków wszystkim życzę i udanych zakupów
        aha a ja mam manię kupowania w sklepach internetowych i na allegro:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka