Dodaj do ulubionych

proszę o pomoc w sprawie wózka

18.11.08, 00:17
Mam na oku wózek wyszukany na allegro. Wygląda świetnie, według
producenta - na całym świecie nie ma lepszego, ale niestety nie mam
możliwości zweryfikowania tej "obiektywnej" opinii. Może Wy macie
jakieś informacje na ten temat? A może jakieś doświadczenie z firmą
RAF-POL?
www.allegro.pl/item475022336_super_ekskluzywny_polski_wozek_fotelik_gratis.html
Obserwuj wątek
    • my-alena Re: proszę o pomoc w sprawie wózka 18.11.08, 08:52
      Jeżeli nie chcesz wyglądać jak Pudzianowski to odradzam. Tego typu wózki są
      ciężkie i koszmarnie się prowadzą. Podbijanie tego typu wózka gdy dziecko jedzie
      przodem do kierunku jazdy to mordęga.

      Z polskiej produkcji na forum polecane są wózki Jedo, Roan i Mikado.

      Alena
    • gumberta1 Re: proszę o pomoc w sprawie wózka 18.11.08, 08:55
      nie jestem w stanie wypowiedziec się co do samego wózka, bo moze i
      jest on dobry i trwały... (ale na pewno to straszny kloc i ciężko
      się go prowadzi), natomiast dziecka bym w tym foteliku nie woziła
      autem. to już lepiej kupic używany xlander plus fotelik maxi cosi
      • pstrabiedronka Re: proszę o pomoc w sprawie wózka 18.11.08, 09:03

        dopóki będziesz wozic dziecko przodem do Ciebie to jakos to będzie. Jak zechcesz
        je przełożyć przodem do świata to... pewnie zaczniesz szukac nowego wózka.
        A jeśli musisz wózek gdzieś wnosić to daruj sobie całkowicie - to strasznie
        ciężki wózek.
        Wkładanie do samochodu tez będzie udręką - raz że ciężki a dwa że ogromny nawet
        po złożeniu.
        • anm-aj Re: proszę o pomoc w sprawie wózka 18.11.08, 10:49
          Nie znam, wiec sie nie wypowiem, ale tapicerki rewelacyjne, glownie te z kwiatami
    • civic2 łokiem sprzedawcy.... 18.11.08, 12:42
      Na wstępie zaznaczam, że biorę pod uwagę ogólne potrzeby i oczekiwania klientów
      oraz ich opinie w trakcie użytkowania wózków dziecięcych więc proszę się od razu
      nie oburzać, bo indywidualnie każdy ma inny gust i ja z gustami nie dyskutuję.
      Podaję jedynie fachową opinię techniczną:

      WADY:


      Stelaż:
      1. Zawieszenie na wahaczach jest dużo gorsze i mniej trwałe niż zawieszenie na
      skórzanych paskach. Paski nie służą wbrew opinii wielu wyłącznie do bujania lecz
      dają dodatkową amortyzację nie tylko dziecku ale całemu zawieszeniu wózka
      przynosząc ulgę plastikom mocującym. Nie wybijają się po roku jak w przypadku
      wahaczy i wbrew pozorom nie urywają. Trzeba na prawdę podejść do nich z nożem,
      żeby je przeciąć.
      Reasumując wózkiem na paskach można śmiało jeździć po chodach i zjeżdżać z
      krawężników, bez obawy o elementy zawieszenia, bo im się dzięki paskom nic nie
      stanie.
      A jeśli chodzi o bujanie to cóż kto chce to buja kto nie chce to nie musi nikt
      nikomu bujania nie narzuca. Gorzej jak dziecko potrzebuje bujania przez bolący
      brzuszek czy problemy z usypianiem w takim wypadku bujając na siłę wózek na
      wahaczach po prostu je niszczymy i w momencie reklamacji może być ona nie
      uwzględniona!

      2.Twarda guma na prowadnicy wózka. To już jest przeżytek. Duże firmy już dawno
      zapomniały o tym rozwiązaniu ze względu na walory wizualne i odciski na rękach
      doskwierające użytkownikom szczególnie w okresie zimowym. Teraz raczej używa się
      miękkich pianek które wyglądają o niebo lepiej ale dzieci potrafią je wyskubać
      albo całościowo plastikowej delikatnie wyprofilowanej prowadnicy z możliwością
      doczepienia tacki. W zależności od firmy tacka jest w cenie lub dokupuje się ją
      za 10 zł.
      Wizualnie i praktycznie najlepsza prowadnica to ta ostatnia.

      3.Koła w opisywanym wózku mają mocowanie wewnętrzne ze sprężynką i elementem
      plastikowym i wierzcie lub nie ale jest na nie masę reklamacji. Plasticzek się
      po prostu łamie i trzeba wymieniać koło na nowe. O niebo lepszym mimo, że
      brzydszym, mocowaniem koła jest metalowa spinka na zewnątrz, która też potrafi
      się złamać ale bardzo rzadko i wtedy dajemy drugą i po sprawie.

      4. Wózek ten posiada najgorszy z możliwych (ale dla producenta najtańszy)plastik
      służący do blokady przy składaniu i rozkładaniu wózka. Jako sprzedawca kobieta
      połamałam na nim masę paznokci do krwi, dlatego teraz ważnym kryterium przy
      zakupie towaru do hurtowni jest właśnie ten cholerny system. Jeśli dany wózek go
      ma,producent musi mi udowodnić na wszystkich branych przeze mnie modelach, że
      działa on sprawnie. Jeśli nie to niestety nie ma dla niego miejsca w moim
      sklepie!(W jednej firmie połowa działa dobrze, druga połowa nie więc macie 50%
      szans sprawne składanie, jeśli kupujecie w ciemno )



      Obszycie:

      1. Sznurki-tragedia. Spoko, jeśli ktoś używa tego wózka tylko dla noworodka.
      Jeśli Wasz bobas jest już starszy istnieje duże prawdopodobieństwo, że upatrzy
      je sobie jako fajną zabawę w ciąganie i po jakimś czasie powyrywane sznurki będą
      zwisać bezwładnie z każdej strony, brudne i rozczłonkowane. Wyjście - obciąć
      całkiem = wygląd - tragedia.

      2. Wadą obszycia jeśli wózek ma służyć w okresie zimowym jest brak klapek od
      mrozu i zacinających opadów. W tej chwili minimum jest w tańszych modelach
      klapka przy nosidełku i maximum w droższych klapki przy obszyciach gondolki i
      spacerówki.

      3.Zamiast drogiego dodatkowego śpiworka lepszy jest wózek, który posiada na
      wyposażeniu oddzielne obszycie na długie nogi do spacerówki. Rozwiązanie
      praktyczniejsze i dużo tańsze.


      Fotelik:
      1. W tego typu wózkach, gdzie nie ma możliwości zdjęcia spacerówki, bo jest ona
      wnitowana na stałe (obszycie do prania można ale stelaż nie) system montowania
      fotelika na wózku jest NIEUŻYWALNY KOMPLETNIE! Bo po co, jak można dziecko
      położyć w spacerówce rozkładanej na płasko, gdzie nieskrępowane pasami może się
      przekręcać, wykręcać i rozkładać jak tylko sobie chce. Myślicie, że obszycia
      fotelika są 100% bawełniane?

      2.Obszycie na nóżki do fotelika. Jak jest to ok. ze dwa razy się go użyje ale
      przecież za chwilę nogi Waszego dziecka wyprostują się i urosną a pokrowczyk jak
      widać minimalny.

      3. Budka mocowana na rączce do noszenia czyli w momencie zmiany jej pozycji
      przestaje spełniać swoją funkcję, lepsze są foteliki z budką oddzielnie, chociaż
      i jedną i drugą w większości przypadków zdejmuje się całkowicie.


      Zalety tego typu wózków
      1. cena za 600 zł kupuje się cały NOWY komplet o przyzwoitym standardzie (nie
      mówię tu o wózku za 300zł
      2. Leciutka gondolka z którą nawet mama po porodzie sobie poradzi.
      3. Spacerówka :
      usytuowana nisko więc dziecko starsze może samo wchodzić i wychodzić
      przekładana rączka daje możliwość sprawnego wyboru pozycji w zależności od
      okoliczności
      siedzisko jest częścią stelaża i nie ma mowy o jakichś luzach, wyginaniu
      osiek czy łamaniu mocowań

      Ogólnie wózki dobre, trwałe, po prostu ulepione na nasze drogi (nie mówię to o
      ogóle producentów bo mamy ich około tysiąca a w większości są to producenci
      garażowi). Ale masa klientów kupuje takie wózki z przeświadczeniem, że będzie to
      wózek jedyny i tak jest.
      Pozdrawiam.
      • wutedetka Re: łokiem sprzedawcy.... 18.11.08, 14:17
        Dzięki ogromne. Szczerze mówiąc tak wyczerpującej odpowiedzi nie
        oczekiwalam :] Wydrukuję i będę pokazywać na piśmie sprzedawcom ;)
        pozdrawiam.
    • wutedetka Re: proszę o pomoc w sprawie wózka 18.11.08, 14:43
      Zaczynam się dzięki Wam nareszcie orientować na co zwracać uwagę
      przy wyborze wozka. Moje doświadczenie jest w.... hmm... 24
      tygodniu, więc opieram się jedynie na cechach wizualnych. Prawda, że
      to profesjonalne ;D Dziekuje Wam za odpowiedzi. pozdrawiam
      • civic2 Nie ma sprawy... 18.11.08, 18:09
        ... tylko na przyszłość radzę raczej korzystać z porad mam na spacerze.
        Szczerze. Klienci nie raz się żalili, że po wizycie na tym podobnych forach
        leczyli kaca moralnego przez kilka dni. Myśleli, że będą gorszymi rodzicami jak
        nie wydadzą na wózek co najmniej 2500 zł. W każdym wątku mutsy, maclaren,
        quinny, jane....A oni mają na wózek 500 zł i tak bardzo chcieli kupić nowy.
        Serio, jest mnóstwo ludzi którzy brzydzą się używanymi rzeczami i wolą tańsze a
        nowe.

        I suma sumarum lepiej na tym wychodzą, bo w razie co dostają wózek zastępczy na
        te trzy dni i nic ich nie obchodzi a z używańcem szukaj wiatru w polu i
        wymieniaj popękane sprężyny w bebe conforcie u "złotej rączki " pana Zdzisia,
        który przy tym tak porysuje "blachy" i plastiki, że z zakupionego na allegro
        stanu wizualnego bardzo dobrego robi się sprzedawany stan db- hi, hi.
        Pozdrawiam.
    • civic2 Acha, i najważniejsze... 18.11.08, 18:24
      Od razu skreślam z lisy potencjalnych dostawców producentów, którzy sami
      sprzedają swoje wózki na allegro. To świadczy tylko o jednym, że ich produkty
      kompletnie nie nadają się do sprzedaży bezpośredniej. Po prostu nikt ich nie
      wybiera w sklepach bo prawdopodobnie są inne, lepsze w podobnej lub niższej cenie.
      Z ręką na sercu, szanujący się producent mało tego, że nie zawraca sobie d..py
      upierdliwym klientem detalicznym, to jeszcze dba o utrzymanie ceny minimalnej na
      allegro, czyli poniżej danej kwoty nikt nie może sprzedać jego wózka nowego. I
      tak np. wózek mikado ox ford na allegro kosztuje tyle i tyle a u mnie o 128 zł
      taniej na miejscu. Dalej, Bartatiny w ogólę nie sprowadzam, bo są wózki o NIEBO
      NIEBO NIEBO lepsze, ładniejsze i tańsze! To samo się tyczy scout-a owal-a. A już
      tragedia to wszelkie.... a co ja będę pisać. Jak ktoś wybiera taki kosmos to
      jego sprawa niech się sam później martwi.
      Pozdrówka
      w razie co napiszę na priva jak będę miała chwilkę. Jak widzicie ostanio mam
      wenę, bo nie było mnie tu już chyba ponad rok więc korzystać pytać.
      • wutedetka Re: Acha, i najważniejsze... 18.11.08, 20:11
        No ja raczej nie wydam na wózek 2500 PLN. Pewnie tyle bede miala na
        wszystko. A to moja pierwsza ciąża, więc jest co kupować. I raczej
        nie będę miała kaca moralnego. Zasadniczo jestem pozbawiona zbędnych
        wyrzutów sumienia :] Co do wózka, to jedyne co teraz wiem, to : -
        przekładana rączka, duża gondola, duze pompowane kółka, do tej pory
        wiedziałam, że zawieszenie ma być na amortyzatorach, ale już
        koleżanka Civiv2 mnie naprostowała, ze moze jednak paski... Szczerze
        mówiąc, to nie orientuję sie nawet jakie wozki są wózkami ciężkimi a
        jakie lekkimi. Kompletna "pierwiastka", jak to lekarze nas nazywają.
        Aż mi troszke wstyd. Moje koleżanki-matki albo rodzily dobrych kilka
        lat temu albo mają...hmm... inny budżet, więc nieszczególnie jest
        sie kogo poradzic. A ten Twój sklep z Tobą za ladą to pewnie nie w
        Poznaniu, hę? ;)
      • katarzyna.serw Re: Acha, i najważniejsze... 19.11.08, 17:41
        WITAM
        WIEC JA SIE ZAPYTAM O X-LANDERA XA, CO Z TYM WOZKIEM, BO MI SIE
        PODOBA I SLYSZALAM RACZEJ POZYTYWNE OPINIE, A JAKIE PANI ZDANIE?
        POZDRAWIAM
        • civic2 Re: Acha, i najważniejsze... 20.11.08, 12:19
          Proszą podać adres na, który mam odpisać, bo o tych wózkach nie będę wypowiadać
          się na forum.
          • marala Re: Acha, i najważniejsze... 20.11.08, 13:28
            Jeżeli mogę prosić o opinię o x-landerze xa... po przeczytaniu wielu wątków na
            tym forum prawie się na niego zdecydowałam, tym bardziej że ostatnio mają bardzo
            atrakcyjne ceny. Z góry wielkie dzięki. alicja177@op.pl
          • mamagatka Re: Acha, i najważniejsze... 21.11.08, 18:48
            Witam po takiej dozie fachowości również poproszę o ocenę x-landera
            i Bartatiny--jest bardzo wychwalana, praktycznie na nią się
            zdecydowałam. Co można lepszego w jej typie zakupic??
            anopi@ mp.pl
            • agakapalka Re: Acha, i najważniejsze... 22.11.08, 08:35
              Nie rozumiem co złego w Bartatinie? Moja córka i my byliśmy
              zadowoleni, a potem x-lander x1 i zachwyt nieustający od 2 lat
              ponad. A tu teraz czytam, że to i to jest bee...
              • civic2 Proszę czytać ze zrozumieniem 22.11.08, 10:43
                Ja radzę tylko i wyłącznie tym, którzy nie chcą co roku kupować kolejnych
                wózków. Poza tym jeśli ktoś jest zdecydowany na konkretny wózek to nawet moja
                skromna negatywna opinia nic nie pomoże. Dla tego właśnie z gustami nie
                dyskutuję jak i z modą. Bartatina jest dobrym wózkiem ale to nie znaczy, że nie
                mogą być lepsze, tańsze i ładniejsze, po prostu nie trafiła Pani taki i nie ma
                co się oburzać, bo i tak dobrze Pani wybrała.
                Pozdrawiam
                • kasiulka_s123 Re: Proszę czytać ze zrozumieniem 26.01.09, 10:42
                  Witam. Mam pytanie do civic2 - mianowicie chodzi o wózek v-scout - czy opłaca się go kupować? Chciałabym wózek 3 in 1 do 800 - 900 zł, waga raczej nie ma znaczenia, wózek do spacerów po lesie, łąkach. Nie mam wielkiego rozeznania co do wózków, a o v-scout słyszałam niezłe opinie, chociaż Pani coś wspominała, że się nie będzie wypowiadać. Proszę doradzić "zielonej" przyszłej mamie :)
                  Pozdrawiam
    • majka.da Re: proszę o pomoc w sprawie wózka 26.01.09, 11:52
      JA też z pyt. do civic2 lub innego sprzedawcy i prośbą o odp. Intersuja mnie wózki typu Baby smile v-max, coneco toledo i tako Jumper, ze wskazaniem na ten ostatni. Co Pani o nich sądzi?przeraża mnie trochę wnoszenie ich na 2 p. bez windy, ale może na raty najpierw gondola, potem stelaż itd.A może inne propozycje?
      • mamamadzia_4 Re: proszę o pomoc w sprawie wózka 10.03.09, 14:46
        No to jak już jest fachowiec pod ręką to i ja się zapytam...mam na
        całość 700 zł, też chciałam zrobić zakup wózka nowego, własnie ze
        względu na reklamacje itp. bo nie mam złotej rączki pod ręką.
        Interesował mnie komplet z fotelikiem do samochodu. Znalazłam w
        necie kilka propozycji w wymienionym powyżej budżecie ale zdecydować
        się nijak nie mogę, bo na zdjęciach wszystkie wyglądaja tak samo. I
        tak wymienię te co wizualnie mnie się spodobały Kunert,
        AnmarSafariTravel, AkJax-Torent. No i właśnie ile powinien ważyć
        taki wózek?Bo te wszystkie ważą około 15 kg - to dużo czy nie?Czy za
        700 złotych można znaleźć coś lepszego?
        • lunieczka1 Re: proszę o pomoc w sprawie wózka 10.03.09, 18:58
          to i ja skorzystam. Interesuja mnie wózeczki zooper twist i hula.
          • agaipawel12345 Re: proszę o pomoc w sprawie wózka 29.05.09, 20:12
            Witam a mnie sie spodobal wozek firmy Raf-pol wiem ciezki ale podoba
            mi sie ze ma nosidelko dla niemowlaka z uszami i ja nie mam zamiaru
            wozka nosic na 3 pietro bez windy a tak moge chowac wozek do piwnicy
            a nosidlo z dzieckiem na gore do domu i w granicach 600 zl. kupie
            taki wozek ,a ze troche taki duzy no coz wozki eleganckie lekkie sa
            drogie niestety ale niewydam 2000 tys na wozek bo dziecko rosnie a
            potem 2000 tys beda lezec w piwnicy powiem szczerze ze moja
            szwagierka ma wozek z tych duzych ,ubranka uzywane ,i dziecko rosnie
            jak na drozdzach jest zdrowe i usmiechniete a jakie tak naprawde ma
            znaczenie wyglad wozka coraz bardziej sie przekonuje do tej firmy i
            juz wiele negatywnych opini przeczytalam na temat tej firmy i firmy
            kunert tez duzych wozkow wazne ze gondolki sa duze i kola duze a
            nie takie malutkie ja dziecko rodze we wrzesniu wiec bedzie wozek
            cieplutki.
          • an_o Re: proszę o pomoc w sprawie wózka 30.05.09, 04:13
            Ja sie podepne pod lunieczke - tez prosilabym o opinie w sprawie
            Zoopera Twist.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka