Dodaj do ulubionych

coneco toledo czy X-lander XQ

03.07.09, 11:47
Witam wszystkich rodziców:) Bardzo proszę o porady- Chciałabym się
zmieścic w kosztach zakupu wózka do 1000zł (no może trcohę ponad).
Zastanawiam sie ciężko nad tym coneco toledo (BONUS 2009 CONECO
TOLEDO + NIESAMOWITE GRATISY !!! (670800620) - Aukcje internetowe
Allegro)- podobno ma jedną wadę- strasznie skrzypi budka. No i
jeszcze X-lander XQ- (X-Lander XQ 08 + GONDOLA + FOLIA + WYS 0zł
HIT!!! (677285618) - Aukcje internetowe Allegro]BONUS 2009 CONECO
TOLEDO + NIESAMOWITE GRATISY !!! (670800620[/url]) - Aukcje
internetowe Allegro)- podobno ma jedną wadę- strasznie skrzypi
budka. No i jeszcze X-lander XQ- (X-Lander XQ 08 + GONDOLA + FOLIA +
WYS 0zł HIT!!! (677285618) - Aukcje internetowe Allegro
proszę o jeszcze kilka cennych rad:))
Obserwuj wątek
    • beatitudek Re: coneco toledo czy X-lander XQ 03.07.09, 11:57
      Coś mi się tu strasznie namieszało w poście poprzednim więc poniżej
      jeszcze raz:

      Mam prośbę o pomoc w wyborze wózka- wacham się między coneco toledo -

      www.allegro.pl/item670800620_bonus_2009_coneco_toledo_niesamowite_gra
      tisy.html#gallery
      a X-lander XQ
      allegro.pl/item670750528_wozek_x_lander_xq_gondola_2008_w24h_supercen
      a_hit.html#gallery.
      Bardzo proszę o porady:))
          • panna_migota Re: coneco toledo czy X-lander XQ 06.07.09, 12:34
            X-lander XA
            Wprawdzie inny niż ten, o który pytasza ale wiele rozwiązań jest
            zapewne podobnych. Więc może moje uwagi Ci się przydadzą.

            XA: Używam go od 11 miesięcy, co miesiąc odkrywam kolejne wady. By
            ostrzec inne przyszłe mamy, które planują zakup tego wózka
            postanowiłam podzielić się moimi uwagami.

            Ogólne uwagi:- wózek nie jest przemyślany, wiele rozwiązań
            jak uchwyty do składania rozkładania różnych części są tak
            zaprojektowane, że jednej osobie trudno się nimi posługiwać
            - co jakiś czas wózek zaczyna skręcać w jedną stronę, nam się
            przydarzyło to już w 2 miesiącu używania wózka, pomogło nieco
            posmarowanie kół smarem

            Fotelik:- ma trudno składaną rączkę, uchwyt składa się tak,
            że po obu stronach fotelika trzeba naciskać jednocześnie przesuwając
            rączkę, tylko, że jak ma się zajęte ręce naciskaniem przycisków
            zwalniających blokadę ustawienia rączki to przesuwanie samej roczki
            jest trudne. Ja robię to brodą ;-) co jak się domyślacie jest mega
            mało wygodne

            - materiał fotelika to po prostu plastik, efekt jest taki, że
            dziecko po 10 minutach jazdy ma spoconą głowę i mokre włosy, a nie
            bardzo jest jak podłożyć np. pieluszkę tetrową, bo z fotelika
            wychodzą przecież pasy, więc nie ma jak ich przeciągnąć przez
            pieluszkę. Oczywiście można w niej zrobić dziury, ale nie o to
            przecież chodzi

            - rozmiar – fotelik jest do 13 kg, jednak już 9 miesięczne dziecko
            ma bardzo duże problemy by się w nim zmieścić. A przyznam szczerze,
            że nasz maluch należy raczej do średniaków. Ma bardzo zgięte nóżki i
            ściśnięte ramiona – na dłuższą podróż odpada. Dlatego przed wyjazdem
            na urlop zdecydowaliśmy się wymienić ten fotelik na stary, pożyczony
            od siostry – i dobrze zrobiliśmy. Dziecko w końcu nie marudziło w
            podróży, bo mógł sobie swobodnie ruszać nogami

            Spacerówka:- problem z materiałem jest ten sam co w foteliku,
            super sztuczny w wyniku czego jak dziecku się spoci głowa, to po
            prostu jeździ głową po mokrej powierzchni

            - ustawienie wózka jest fatalne, dziecko nawet w pozycji najbardziej
            podniesionej siedzi przechylone do tyłu. Tyle, że 10 miesięczny
            maluch jest bardzo zainteresowany światem wokół i ciągle się
            podciąga do przodu. W efekcie dziecko „wisi” trzymając się roczkami
            za przedni pałąk i ma ciągle napięte mięśnie pleców. Porażka!

            - pojemnik pod wózkiem, przy gondoli jest OK., ale już przy
            spacerówce jest bardzo mały. Spacerówka jest zawieszona nisko, i w
            efekcie niewiele da się włożyć do pojemnika

            - bardzo nieporęczne mocowanie parasolki (firmowa X-landera), mocuje
            się ją na materiał za pomocą pokrętła i w sumie jak trzeba ją
            przestawiać by słońce nie padało na dziecko to parasolka ciągle się
            obluzowuje

            - składanie spacerówki – niby łatwe, jednym ruchem, jak reklamuje
            producent tyle, że nie dodaje, że by złożyć wózek trzeba mieć co
            najmniej 3 ręce, ten sam problem co z uchwytem przy foteliku. Super
            niewygodne.

            Czy wózek ma jakieś zalety? Tak: nie mam uwag do gondoli. Ponadto
            duże koła są funkcjonalne i sprawdzają się w nierównym terenie.
            Wózki mają też fajny design i kolorystykę.

            Niestety jak każda kobieta pokierowałam się trochę wyglądem wózka,
            a nie jego użytecznością. Co pokutuje codziennie  Bo wściekam się
            na różne niedogodności i nieprzemyślane rozwiązania, które
            utrudniają życie.

            Szkoda tylko, że o tych wszystkich rzeczach nie piszą w magazynach o
            dzieciach gdy robią przegląd rynku i piszą o wadach i zaletach
            konkretnych modeli. Z reguły potrafią tylko zachwalać wózki
            producentów, którzy się reklamują.

            Trzeba było poczytać fora :-) ale teraz to już trochę za późno.
            Tymczasem nie pozostaje mi nic innego jak używać znienawidzony X-
            lander

            Marlena
              • beciakp Re: do carpeny i innych używających xq 04.08.09, 20:34
                cześć
                mam pytanie o gondolę, do jakiego wieku mieści się w niej maluszek?
                Ja rodzę na początku września i trochę się obawiam że w okolicach
                lutego i marca będę miała problem że gondola będzie za mała a
                dziecko do spacerówki będzie jeszcze za małe - tym bardziej że to
                jeszcze zima:(
            • aniakoles Re: coneco toledo czy X-lander XQ 02.08.09, 21:28
              kurcze kobieto po co się meczysz?sprzedaj ten wózek i spraw sobie inny, z
              którego będziesz zadowolona!!!pewnie jest jeszcze na gwarancji to całkiem niezłą
              cenę możesz dostać.
              co do postu autorki wątku - parę moich sąsiadek ma coneco toledo, wszystkie sa
              zadowolone (albo tak mówią;P) jedyny minus wg mnie to brak możliwości ustawienia
              spacerówki przodem do rodzica - niektóre dzieci nie lubią jeździć jak nie widza
              mamy/taty.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka