Witam!
Mój 3-letni syn ma wysuniętą do przodu dolną szczękę. Spadek po mamusi,
niestety

Ja nosiłam taki specjalny aparat(?) (uszyła go krawcowa zgodnie z
wytycznymi pani ortodontki - jakby czapeczka na głowę, do której była
przyczepiana opaska zakładana na dolną szczękę, i mocno tą szczękę ściskała.
Zaczęłam nosić to jak miałam jakieś 9-10 lat; rodzice zakładali mi to
codziennie po szkole na parę godzin i na noc. Po roku wada się "naprawiła" ale
było to dla mnie bardzo bolesne i nieprzyjemne uczucie.
Zastanawiam się jak obecnie koryguje się taką wadę? I kiedy powinnam się udać
z dzieckiem do ortodonty? Jest już w odpowiednim wieku czy jest jeszcze za małe?
Uprzejmie proszę o odpowiedź i z góry dziękuję.