Dodaj do ulubionych

Czy mozliwa jest

30.06.11, 12:54
znajomość płci przeciwnych bez podtekstów? Mam dosyć bab/koleżanek. Zabawa w ich towarzystwie kończy się o 20 ziewaniem. Źle trafiam. Wieczne ploteczki, aferki, zazdrośc..... Mężczyzno ratuj!
Obserwuj wątek
    • mojave777 Re: Czy mozliwa jest 30.06.11, 13:55
      Możliwa.
      Pod warunkiem że nie dziabiesz mieczykami, gdy ktoś ma insze zdanie ( patrz -sygnaturka)

      Czyli z facetami chciałabyś pogadać o błyskotliwych pomysłach na życie, wymieniać wrażeniami po lekturze książek nominowanych do nagrody Nike i z chwalić znajomych co to im w życiu wyszło ( przeciwieństwo babskiej zazdrości)?

      eM.

      ___
      Ze wszystkich pięknych, bezlitosnych kłamstw, które powtarzają ludzie najokrutniejsze jest to zwane miłością
      • mary.read Re: Czy mozliwa jest 01.07.11, 01:20
        mojave777 napisał:

        > Możliwa.
        > Pod warunkiem że nie dziabiesz mieczykami, gdy ktoś ma insze zdanie ( patrz -sy
        > gnaturka)

        NIE
        >
        > Czyli z facetami chciałabyś pogadać o błyskotliwych pomysłach na życie, wymieni
        > ać wrażeniami po lekturze książek nominowanych do nagrody Nike i z chwalić znaj
        > omych co to im w życiu wyszło ( przeciwieństwo babskiej zazdrości)?
        >
        Dokładnie tak big_grin
        >
        > ___
        > Ze wszystkich pięknych, bezlitosnych kłamstw, które powtarzają ludzie najokrutn
        > iejsze jest to zwane miłością
    • lilyrush Re: Czy mozliwa jest 30.06.11, 14:45
      oczywiscie, ze możliwa smile
      moj najlepszy przyjaciel jest facetem
    • wajego Re: Czy mozliwa jest 01.07.11, 08:43
      Jest możliwa.
      Z tym, że w końcu podteksty się zaczną. Czasami po 10 latach, ale się zaczną...
      • mary.read Re: Czy mozliwa jest 01.07.11, 15:48
        Całkiem możliwe, że za tymi podtekstami tęsknię... hmm.. ciekawe. Człowiek sam siebie chyba najbardziej zaskakuje.
        • wajego Re: Czy mozliwa jest 04.07.11, 08:43
          Skoro są podteksty to pytanie o cierpliwość musi byćwink
        • lilyrush Re: Czy mozliwa jest 04.07.11, 11:10
          To moze sie zdecyduj czego Ty właściwie chcesz?
    • grejfrutowyrum Re: Czy mozliwa jest 01.07.11, 16:21
      Jest możliwa pod warunkiem, że są dla siebie aseksualni. Albo żyją oboje w szczęśliwych związkach.
    • zielona-oliwka Re: Czy mozliwa jest 03.07.11, 14:33
      Niemożliwa. Faceci nie potrafią być szczerzy wobec kobiet, których nie chcieliby przelecieć, ergo jak się z tobą przyjaźnią, to znaczy że znajomość ma dla nich podtekstwink
      • mary.read Re: Czy mozliwa jest 04.07.11, 01:06
        uuuu a tak mi trzeba faceta do kieliszka smile
        • wajego Re: Czy mozliwa jest 06.07.11, 08:55
          No to teraz posypią się ofertywink
      • jedzoslaw Re: Czy mozliwa jest 04.07.11, 10:39
        zielona-oliwka napisała:

        > Niemożliwa. Faceci nie potrafią być szczerzy wobec kobiet, których nie chcielib
        > y przelecieć, ergo jak się z tobą przyjaźnią, to znaczy że znajomość ma dla nic
        > h podtekstwink

        Pozwolę się nie zgodzić smile Tym bardziej, że wobec potencjalnych obiektów seksualnych nie mogą być zbytnio szczerzy, bo oznaczałoby to również ujawnienie ich słabych punktów i tym samym obniżenie własnej atrakcyjności.
      • szu-mi Re: Czy mozliwa jest 06.07.11, 13:24
        > Niemożliwa. Faceci nie potrafią być szczerzy wobec kobiet, których nie chcielib
        > y przelecieć, ergo jak się z tobą przyjaźnią, to znaczy że znajomość ma dla nic
        > h podtekstwink


        No aż się musiałem zarejestrować żeby to skomentować.
        Wrzucanie nas wszystkich do jednego worka "śliniących się ruchaczy" to jakaś pomyłka. Ty uważasz że nie mogę wyjść z dziewczyną na piwo o pogadać o pierdołach bo zaraz w myślach widzę ja nago i tylko kombinuję jak sie do niej dobrać? Owszem jest spora grupa mężczyzn która tak się właśnie zachowuje, jednak na szczęście nie wszyscy. Dlatego uważam że przyjaźń damsko-męska jest jak najbardziej możliwa! Oczywiście należy tu dodać "nie z każdym" ale wypisywanie takich opinii jak zielona-oliwka podchodzi pod herezję.
    • mojave777 Re: Czy mozliwa jest 06.07.11, 16:24
      Odpowiadając całkiem serio na pytanie wątkownicy. Taka przyjaźń to nie jest żaden Yeti, którego ktoś ponoć widział a inni twierdzą, że "on na pewno istnieje" tylko zwyczajny fakt.

      Tak, Facet może mieć Przyjaciela płci przeciwnej a owa przyjaźń może być czysta, oczywista i nigdy nie zostać skażona tym, co niektórzy zwą seskem....

      Z innej beczki czasem taka przyjaźń jest związana z seksem i co ciekawe owa czynność powtarzana w sposób regularny czy też nieregularny w żaden sposób nie niszczy więzi, która jest starsza, ważniejsza i istotniejsza niż orgazmy i inne pierdołysmile

      eM.


      ___
      Ze wszystkich pięknych, bezlitosnych kłamstw, które powtarzają ludzie najokrutniejsze jest to zwane miłością
      • lilyrush Re: Czy mozliwa jest 06.07.11, 21:51
        Tudzież znajomość z początku nastawiona seksualnie zmienia sie w głębsza i trwalsza wiez, która ma sie świetnie nawet wiele lat po tym, jak juz kwestia łóżkowa odeszła w sina dal
        • mary.read Re: Czy mozliwa jest 07.07.11, 17:07
          niby tak...mimo wszystko męskiego towarzysza ciężko wyszukać. zawsze ten sex... Może złymi ścieżkami chodzę smile
          • wajego Re: Czy mozliwa jest 08.07.11, 08:44
            E tam, kwestia czasu i konsekwencji w "szukaniu".
          • lilyrush Re: Czy mozliwa jest 08.07.11, 09:33
            jak dla mnie to Ty nie wiesz czego chcesz- najpierw piszesz, ze chcesz przyjaciela bez seksu, potem sie przewija zdanie, że może jednak tego podtekstu tez szukasz, teraz znowu marudzisz....
            • wajego Re: Czy mozliwa jest 08.07.11, 14:09
              Czepiasz się chyba koleżankiwink
              To forum a nie kącik porad brawo girl. Świat nie jest czarnobiały, więcej finezjiwink
              • lilyrush Re: Czy mozliwa jest 08.07.11, 15:10
                a Ty samorodny obrońca uciśnionych?
                Jak koleżanka będzie miała z tym problem to umie sama napisać wink
                • wajego Re: Czy mozliwa jest 08.07.11, 15:19
                  Nie, nie lubię tylko jak ktoś się czepia i zawsze musi mieć ostatnie zdanietongue_out
                  • mary.read Re: Czy mozliwa jest 08.07.11, 16:33
                    Przywykłam. Może to właśnie mój problem...nie wiem czego chcę. Ale wiem, czego nie chcę...nie chce mi sie zyc. jak diabli mi się nie chce. czuję się zmęczona, samotna z myslami rozsadzającymi głowę. Masz rację...nie wiem nic.
                    • wajego Re: Czy mozliwa jest 08.07.11, 21:37
                      Uuuu, to teraz zapodałaś.
                      Na wcześniejsze objawy lekarstwo by się znalazło. Na ogólną niechęć do życia nie znam. Chociaż nie. Jak tak mam to stosuję metodę: przeczekać.
                    • lilyrush Re: Czy mozliwa jest 08.07.11, 22:28
                      z własnego doświadczenia- pobądź sama ze sobą i sie dowiedz. Inaczej będziesz szukać czegoś i ciągle będziesz sfrustrowana, ze to nie to. No bo jak ma byc "to", jeśli nie wiesz co to ma byc...
                      • mary.read Re: Czy mozliwa jest 09.07.11, 01:20
                        Ciągle jestem sama. Jestem atrakcyjna kobietą i czuje, że powinnam z tego korzystać. Ale to nie jest moja bajka! Chcę leżeć, nie sama, chce czuć czyjąś dłoń w mojej dłoni...... Nie potrafię chodzić na randki i sztucznie się uśmiechać. Nie dopada mnie samotność kobieca - dopada ta najgorsza, domowa, piżamowa... tak bardzo bym chciała usłyszeć dzwonek, że ktoś przyszedł, że posłucha, że napije się kawy.... tylko tyle
                        • sorrento_8 Re: Czy mozliwa jest 09.07.11, 20:36

                          > Nie dopada mnie samotność kobieca - dopada ta najgorsza, domowa, piżamowa..

                          Czym się charakteryzuje samotność kobieca?
                          Bo czym piżamowa to się domyślam smile
                          • wajego Re: Czy mozliwa jest 10.07.11, 11:05
                            hehe, o to samo chciałem spytać. Coraz bardziej intrygujące...
                            • mary.read Re: Czy mozliwa jest 10.07.11, 12:24
                              Miałam na myśli - "nie sexualna" smile
                              • wajego Re: Czy mozliwa jest 10.07.11, 18:55
                                Samotność piżamowa nie jest sexualna (BTW dlaczego przez x)? No tak, bez pewnie łatwiejwink
                                • sorrento_8 Re: Czy mozliwa jest 10.07.11, 20:13
                                  A ja myślę, ze mary pisząc o nieseksualnej to miała na myśli o tą co mnie zainteresowała a mianowicie o kobiecą samotność.
                                  Mary to co jest z ta kobieca samotnością?

                                  Wajego ale czasami fajne piżamy mogą być... smile
                                  • wajego Re: Czy mozliwa jest 10.07.11, 20:55
                                    Wiesz, zasadniczo piżama to bielizna. A bielizna zwykle wygląda najlepiej... gdy leży na podłodzewink
                                    • mary.read Re: Czy mozliwa jest 10.07.11, 21:04
                                      Samotnośc "nie" kobieca, piżamowa - kiedy chodze w piżamie kilka dni i nie potrafię sie zmusic, że by zamienic ja na normalne ubranie i wyjśc...niby do ludzi. Niby po co? mam na ulicy krzyczec? Co daje "wyjście do ludzi".? Nic. To ksiązkowy slogan
                                      • szu-mi Re: Czy mozliwa jest 10.07.11, 21:44
                                        "Wyjście do ludzi" to może i książkowy slogan jak to określasz, ale niektórym pomaga. W sumie jak to działa nie wiem, bo sam nie stosuję. Ale właśnie przeniosłem sie do nowego miasta. Żadnych znajomych tu nie mam. Wprawdzie wynająłem pokój ze współlokatorami w domu, więc jest się do kogo odezwać, nie mniej jednak mam okazję i chyba sprawdzę w praktyce jak działa to "wychodzenie do ludzi". Ja jestem dość nieśmiały więc mam większe problemy ze znajdywaniem przyjaciół, ale zawsze znajdą się ludzie bardziej otwarci. Jedno wiem na pewno. Siedzenie w domu w piżamie to droga donikąd. Niestety też tam byłem i trzeba się otrząsnąć bo nas nuda takiego życia zeżre!
                                      • lilyrush Re: Czy mozliwa jest 10.07.11, 22:24
                                        Wyjście do ludzi ma sens jeśli naprawdę wychodzić cos z tymi ludźmi robisz- czyli sie z kimś spotykasz, gadasz. Nie chodzi o włóczenie sie po ulicach miedzy ludźmi wink I w pełnie rozumiem, ze do tego nie masz motywacji.
                                        Natomiast siedzenia w domu w piżamie niczego nie rozwiązuje. Szukaj nowych znajomych- choćby na portalach. Nie musisz od razu desperacko nastawiać sie na złapanie faceta, ale chodzenie na randki może być dobre- będziesz miala motywacje, zeby dobrze wyglądać. Poza tym każda randka czegoś uczy- choćby tego, czego na pewno z facetem nie chcesz wink
                                        • mary.read Re: Czy mozliwa jest 10.07.11, 22:32
                                          Dzięki za słowa pociechy... wszystko brzmi dobrze, kiedy się to czyta.
                                          Nie potrafię tego wprawić w ruch... Staram się ale nie mogę. mam same złe myśli...same smutne. Przy uśmiechaniu sie wręcz boli mnie twarz - dawno szczerze się nie uśmiechałam. mam tylko ten służbowy uśmiech - zawodowy, w pracy. Wiem, że nikt nie przyjdzie, nie zapuka w drzwi i nie wyciągnie mnie siłą ... ale chyba to jest jedyne rozwiązanie do przełamania.
                                          • czarny.onyks Re: Czy mozliwa jest 10.07.11, 23:35
                                            bardzo dużo tu i w innym miejscu fajnych ludzi z Wawy...tylko daj się znaleźć...zaprosić...


                                            ja to mam przechlapane...Kraków ....a ludzi mało....;/
                                        • czarny.onyks Re: Czy mozliwa jest 10.07.11, 23:32
                                          wiesz ...czasem po paru randkach masz ochotę od razu uciekać do domu....schować się przed facetami...i wyć do księżyca...

                                          ale że warto szukać znajomych z tym się zgodzę...np. na takich forach jak to...lub zaprzyjaźnione....
                                          wtedy znajdą się dusze, które wyciągną z domu na kawę, piwo...itd...
                                          • mary.read Re: Czy mozliwa jest 11.07.11, 00:51
                                            to takie trudne...dzis miałam straszny dzień....dzień walki...wygrałam chyba bo wróciłam do domu..... a może dlatego właśnie przegrałam ?
                                            • lilyrush Re: Czy mozliwa jest 11.07.11, 09:27
                                              a czy Ty tak na poważnie nie masz depresji kwalifikującej sie do leczenia?
                                              Lekarze nie gryzą wink
                                              • mary.read Re: Czy mozliwa jest 11.07.11, 11:35
                                                Nie big_grin Nie mam depresjibig_grin Zdiagnozowano - na nie big_grin
                                                Przechodze przez zakręt i chyba zbyt mocno chciałam go ściąć i wpadłam w poślizg.
                                                • mort_subite Re: Czy mozliwa jest 13.07.11, 21:49
                                                  Opisy Twoich stanów emocjonalnych sugerują jednak coś innego. No ale skoro zdiagnozowano banalne ścinanie zakrętów i trywialny poślizg... wink
                                                  Tak czy siak - oby Ci się odmieniło.
    • mort_subite Re: Czy mozliwa jest 13.07.11, 22:02
      mary.read napisała:

      > znajomość płci przeciwnych bez podtekstów? Mam dosyć bab/koleżanek. Zabawa w ic
      > h towarzystwie kończy się o 20 ziewaniem. Źle trafiam. Wieczne ploteczki, aferk
      > i, zazdrośc..... Mężczyzno ratuj!

      Nie wiem jak inni, ale ja miałbym lęki przed spotkaniem z (choćby najatrakcyjniejszą) kobietą wymachującą dwoma groźnie wyglądającymi kindżałami... wink To byłby permanentny stres, wszak każde nieostrożne słowo czy źle zrozumiany dowcip mogłoby przynieść skutek w postaci cienkiego ostrza szukającego między żebrami drogi do jakiegoś organu (zapewne ważnego - mało mamy tam w środku zbędnych podrobów).
      A na poważnie - jak najbardziej zdarzają się (i to niekoniecznie rzadko) znajomości damsko-męskie bez podtekstów. Z drugiej strony (zwłaszcza w przypadku nowych znajomości) - czy taki podtekst sam w sobie jest czymś złym?
      • misskenton Re: Czy mozliwa jest 22.08.11, 10:09
        ja mam tak samo
        lepiej dogaduję się z facetami.
        nie mam prawie żadnych koleżanek.
        ale zauważyłam,że niestety... takie przyjaźnie nie są 'bezinteresowne' ;/
        • lavinia5 Re: Czy mozliwa jest 24.08.11, 09:46
          no nie jest możliwa,
          zob. np. to: www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53581,2767771.html
          • mort_subite Re: Czy mozliwa jest 24.08.11, 12:12
            A chociaż przeczytałaś do końca podlinkowany przez siebie artykuł z WO? Można powątpiewać - wszak autorka omawianej kwestii nie rozstrzyga, wskazuje jedynie na zjawisko mylenia przyjaźni z nierealistyczną, romantyczną wizją totalnego partnerstwa, jaka udziela się sporej grupie kobiet.
            Dla poparcia - dwa cytaty:
            "To, co tu napisałam, może wywołać wrażenie, że przyjaźń między mężczyzną a kobietą uważam za niemożliwą i wręcz szkodliwą. Tymczasem znam kobiety, które przyjaźnią się z mężczyznami, i mężczyzn, których łączy przyjaźń z kobietami. I relacje te nie wyglądają na takie, które nagle zamienią się w romans.".
            "Kto zatem ma szanse na przyjaźń z osobą przeciwnej płci bez obawy o romans? Przede wszystkim osoba, która nie przeżywa głodu emocjonalnego, czuje się kochana i dowartościowana. Ale też ktoś, kto wie, gdzie przebiega granica przyjaźni, i podejmuje świadomą decyzję, że jej nie naruszy.".

            Z doświadczeń własnych - przyjaźń taka jest możliwa, sprawdza się w praniu i jest odporna na życiowe zawirowania, oczywiście o ile obie strony o nią dbają. No ale ja to zapewne jakimś kryptogejem jestem. Albo mam zadziwiająco zdrowy stosunek do tych znajomości.
            • lavinia5 Re: Czy mozliwa jest 24.08.11, 12:48
              przeczytałam i zgadzam się z tezą autorki, że przyjaźń między kobietą i mężczyzną to samooszukiwanie siebie w oczekiwaniu na coś więcej. Z własnego doświadczenia wiem, że taka czysta przyjaźń bez podtekstów jest możliwa z gejem, wtedy może być wieloletnia, trwała, spokojna i stabilna.
              • mort_subite Re: Czy mozliwa jest 24.08.11, 13:17
                Tyle tylko, że autorka tezy takiej nie stawia. Opisuje za to przypadki kobiet, które mylą przyjaźń z totalnym związkiem, określając mianem przyjaźni wyidealizowaną, romantyczną i wszechogarniająca relację, która w swej istocie przyjaźnią nie jest. Krótko mówiąc - samooszukują się źle definiując rzeczywistość, co niekiedy miewa nieprzyjemne dla nich skutki.
                PS. Czyli jednak wyłazi ze mnie mój skrywany homoseksualizm ;-P Co ja teraz pocznę, nieszczęsny...
                • lavinia5 Re: Czy mozliwa jest 24.08.11, 13:48
                  Autorka napisała tak: „Z hasła przyjaźń z mężczyzną kobieta może stworzyć sobie parasol ochronny przez pewien czas, a potem ocknąć się w stanie zaawansowanego uczucia. Mówiąc bez ogródek - to samooszukiwanie.[...] szanse na przyjaźń z osobą przeciwnej płci bez obawy o romans ma przede wszystkim osoba, która nie przeżywa głodu emocjonalnego, czuje się kochana i dowartościowana. Ale też ktoś, kto wie, gdzie przebiega granica przyjaźni, i podejmuje świadomą decyzję, że jej nie naruszy”.
                  Jak wiadomo, w relacjach między ludźmi tak samo ważne są obie osoby. Ich bagaż życiowy, oczekiwania w żaden sposób nie dadzą się „wypoziomować”, by zachować bezpieczne więzi, pozbawione obciążeń związanych z atrakcyjnością fizyczną, intelektualną itd. Znam wielu mężczyzn, ale są to moi koledzy, niezawodnym przyjacielem od lat, tak jak napisałam wcześniej, jest gej, cudowny, wrażliwy facet.
                  Myślę, że wiele osób myli przyjażń ze zwykłym koleżeństwem, które też daje poczucie bezpieczeństwa i akceptacji, ale jest znacznie płytsze w warstwie emocjonalnej.

          • mam_zielone_oczy Re: Czy mozliwa jest 25.08.11, 13:39
            nawiązując do wątku i przytoczonego artykułu, taka przyjaźń jest możliwa, ale raczej nie w sytuacji, gdy jedna ze stron jest samotna, pragnie bliskiego uczucia jakim jest miłość, zrozumienia, czasu... Autorka podkreśla, że na przyjaźń damsko-męską mają szanse osoby spełnione, szczęśliwe. Wówczas nie będą one kojarzyły przyjaciela, który zawsze wysłucha, doradzi, pocieszy z potencjalnym partnerem, bo wówczas droga do podtekstów uczuciowych, seksualnych, innymi słowy romansu jest bardzo krótka, co czasem może tę przyjaźń zniszczyć, czasem nie, to już zależy od samych zainteresowanych stron. Zdarza się, że związek przyjacielski przeradza się w związek partnerski. Problem pojawia się, gdy angażuje się tylko jedna strona... wtedy klops!
            • lavinia5 Re: Czy mozliwa jest 25.08.11, 16:09
              Mówimy o pewnym stopniu uogólnienia. Po wyłączeniu dwóch grup wiekowych: ludzi bardzo młodych i ludzi starych, (nie pasują do tego schematu), ile znasz kobiet i mężczyzn, którzy nie przeżywają głodu emocjonalnego, czują się kochani i dowartościowani, nie mają zamiaru eksperymentować na swoim związku, nie są znudzeni, wypaleni codziennością, zwykła ciekawość nie popycha ich do sprawdzenia, jak daleko mogą się posunąć, by sobie coś tam udowodnić? Ja prawdę mówiąc nie znam żadnej takiej osoby, stąd moja pesymistyczna opinia, potwierdzona przez doświadczenie zawodowe, że relacje męsko-damskie w dłuższej perspektywie nie mają szans na pozostanie czystą przyjaźnią.
              • mam_zielone_oczy Re: Czy mozliwa jest 25.08.11, 18:55
                obracam się w kręgu ludzi młodych, więc całkiem możliwe, że to o czym piszesz dopiero przede mną...
                • mort_subite Re: Czy mozliwa jest 26.08.11, 00:06
                  Z tym, że to, o czym pisze Lavinia nie jest na szczęście jedyną opcją.
                  Jej osobiste doświadczenie skłania ją do wyrażania takich opinii (i - nawiązując do pewnej różnicy zdań, jaka zaistniała między nami w tym wątku - sprawia, że ma tak pesymistyczne podejście tam, gdzie ja optymistyczne). Moje doświadczenie z kolei jest odmienne (stąd ten optymizm) i odmienna jest moja opinia. I jakkolwiek również zetknąłem się z kobietami, które w toksyczny pomyliły przyjaźń z czymś innym, to nie osłabia to w niczym moich osobistych i jak najbardziej pozytywnych doświadczeń z przyjaźnią kobiety i mężczyzny.

                  Mort_w_wieku_mocno_średnim (żeby nie było, że z pozycji gołowąsa to napisałem ;-P)

                  PS. Jak to miło, że ekipa szczecińska rośnie kadrowo w siłę wink
    • obatala Re: Czy mozliwa jest 19.08.11, 19:26
      chyba nie jest możliwa, a już długo chodze po tym świecie
    • yassman Re: Czy mozliwa jest 01.09.11, 16:28
      Możliwa jest, jednak największe prawdopodobieństwo z facetem o orientacji homoseksualnejwink
      W innym przypadku- na krótką metę pewnie też w jakiś sposób, jednak po pewnym czasie pewne napięcie seksualne jest nieuniknione (nie wyobrażam sobie spotkania dwóch całkowicie aseksualnych osób). Podteksty seksualne świadomie lub nieświadomie zawsze w końcu wyjdą... ale to moje subiektywne zdanie- mogę się mylićwink
      • jedzoslaw Re: Czy mozliwa jest 01.09.11, 16:47
        > W innym przypadku- na krótką metę pewnie też w jakiś sposób, jednak po pewnym c
        > zasie pewne napięcie seksualne jest nieuniknione (nie wyobrażam sobie spotkania
        > dwóch całkowicie aseksualnych osób). Podteksty seksualne świadomie lub nieświa
        > domie zawsze w końcu wyjdą... ale to moje subiektywne zdanie- mogę się mylićwink

        A jeśli obie strony nie są wobec siebie w jakimkolwiek stopniu atrakcyjne seksualnie, ale nawzajem lubią swoje charaktery i intelekt? Jeśli układ jest aseksualny to długoletnia przyjaźń może zaistnieć. Wiem to z autopsji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka