pulsarkowy 07.08.06, 06:32 zapowiada sie upalny dzien, swieci sloneczko, wstawac spiochy ktos ma ochote na kanapke z tunczykiem? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
czarny.onyks Re: dziendobry bardzo :)) 07.08.06, 07:18 Bry ale ja idę spać)) o kanapkę poprosze o 12 Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: dziendobry bardzo :)) 07.08.06, 07:25 no wlasnie mi tez oczki sie zaczynaja zamykac i chyba tez na chwilke "walne w kimke". gdyz udzielalem sie w charakterze najemnej sily roboczej od 18tej wczoraj do 6 rano dzis Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: dziendobry bardzo :)) 07.08.06, 12:31 podobnie jak ja miałam plany się wyspać........ ale sąsiad zaczął remont) czyżby się rewanżował? Odpowiedz Link
altu Re: dziendobry bardzo :)) 07.08.06, 08:42 dzien dobry. wraca upalne lato.. Puls, a jak twoje grypopodobne? Odpowiedz Link
anula001 Re: dziendobry bardzo :)) 07.08.06, 10:12 upalny dzien?? tiaaa, na saharze chyba;P U mnie za oknem szaro, zimno, pochmurno, pada i w ogole Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: dziendobry bardzo :)) 07.08.06, 12:33 a u mnie świeci słońce))))))) i nie pada......na razie Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: dziendobry bardzo :)) 07.08.06, 12:43 ałtu - dziekuje, juz lepiej anula - tia... zapowiadalo sie. aktualnie leje jak z cebra. oczywiscie ledwo udalo mi sie zasnac (nie umiem spac w dzien), coby odespac nocke, zadzwonila szefowa, po czym z rozbrajajaca szczeroscia w glosie stwierdzila "noooo taaaak... zapomnialam, ze miales nocke". baby, ach te baby... Odpowiedz Link
anula001 Re: dziendobry bardzo :)) 07.08.06, 15:07 pulsarkowy napisał: > baby, ach te baby... Ale i tak nas lubicieDDDDDDDDDDDDDd Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: dziendobry bardzo :)) 07.08.06, 18:57 lubicie, lubicie. wcale was nie lubimy! co Wy sobie myslicie. my Was KOCHAMY! "baby, ach te baby, czlek by je lyzkami jadl..." DD Odpowiedz Link
anula001 Re: dziendobry bardzo :)) 07.08.06, 19:09 My Was tez Nudno byloby na swiecie bez Was zreszta, na kogo czlowiek by sie wnerwial?DDDDDDDDD Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: dziendobry bardzo :)) 07.08.06, 19:17 > zreszta, na kogo czlowiek by sie > wnerwial?DDDDDDDDD ooo. dobrze powiedziane zeby nie wy, to nie wiem, kto by nas tak draznil (inna sprawa, ze ja to lubie - facet jak sie wkurzy, to sie wkurzy, a kobitki sie tak cudnie gniewaja...) Odpowiedz Link
anula001 Re: dziendobry bardzo :)) 07.08.06, 19:23 oj tak, tak, cudnie sie gniewamy i focha strzelamy a potem sie pieknie dajemy przeprosic, no chyba, ze same nabroimy to same reke na zgode wyciagamy A ja lubie patrzec jak facet walczy ze soba. PO klotni czy innej sprzeczce nie wie czy ma juz zagadac czy jeszcze przetrzymac przeciwnika))) Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: dziendobry bardzo :)) 07.08.06, 19:38 anula001 napisała: > oj tak, tak, cudnie sie gniewamy i focha strzelamy a potem sie pieknie dajemy > przeprosic >no chyba, ze same nabroimy to same reke na zgode wyciagamy ze slucham??? no chyba ze ty jestes wyjatkiem... > A ja lubie patrzec jak facet walczy ze soba. PO klotni czy innej sprzeczce nie > wie czy ma juz zagadac czy jeszcze przetrzymac przeciwnika))) tia... zawsze mialem wrazenie, ze kobitki to bawi, podczas gdy ja sie mecze jak - nie przymierzajac syzyf z tym swoim kamieniem.... fochy... piekne sa przepraszac sie dajecie tez cudnie. oczywiscie pod warunkiem, ze facetowi wystarczy cierpliwosci, zeby doczekac tego czasu - bo niestety czasem przesadzacie Odpowiedz Link
anula001 Re: dziendobry bardzo :)) 07.08.06, 19:55 pulsarkowy napisał: > ze slucham??? no chyba ze ty jestes wyjatkiem... Oj, dziekuje. Lubie sie czuc wyjatkowo zarty na bok - nie wierze, ze to taka rzadkosc wsrod kobiet.. > tia... zawsze mialem wrazenie, ze kobitki to bawi, podczas gdy ja sie mecze jak > - nie przymierzajac syzyf z tym swoim kamieniem.... E tam zaraz bawi, fajnie patrzec jak marszczy brwi i udaje zimnego drania) > fochy... piekne sa przepraszac sie dajecie tez cudnie. oczywiscie pod warunk > iem, ze facetowi wystarczy cierpliwosci, zeby doczekac tego czasu - bo niestety > czasem przesadzacie Nie wiem czy my czasem przesadzamy, czy to obecnie panom brakuje cierpliwosci, odwagi czy czegos tam jeszcze) Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: dziendobry bardzo :)) 07.08.06, 20:10 > Oj, dziekuje. Lubie sie czuc wyjatkowo > zarty na bok - nie wierze, ze to taka rzadkosc wsrod kobiet. ciesze sie, ze moglem sprawic, ze poczulas sie wyjatkowa a co do rzadkosci - moze ja mam po prostu pecha, ale przewaznie to JA pierwszy wyciagam reke na zgode... > E tam zaraz bawi, fajnie patrzec jak marszczy brwi i udaje zimnego drania) "fajnie patrzec" - to nie bawi??? PPPP > Nie wiem czy my czasem przesadzamy, czy to obecnie panom brakuje cierpliwosci, > odwagi czy czegos tam jeszcze) nie wiem. moze nie przesadzacie - ale z doswiadczenia mojego i kumpli: czesto jest tak, ze "przeciagacie strune", ja rozumiem, ze kobieta oczekuje "czegos wiecej" niz zwyklego przepraszam, ale kiedy "strzela focha", nie liczy sie z nikim i niczym. zapominacie wtedy ze my, faceci, TEZ mamy jakies uczucia... i czesto, bardzo czesto, jest tak, ze ciagniecie tego focha na sile, a nas juz szlag trafia. pomijajac wszystko inne facet jest facetem i tez ma ograniczone zdolnosci do "ukorzenia sie", a wy chcialbyscie, zebysmy padali krzyzem na ziemie i calowali was po nogach.... (no dobra... akurat kocham kobiece stopki - ale to juz inna sprawa) Odpowiedz Link
anula001 Re: dziendobry bardzo :)) 07.08.06, 20:34 pulsarkowy napisał: > ciesze sie, ze moglem sprawic, ze poczulas sie wyjatkowa > a co do rzadkosci - moze ja mam po prostu pecha, ale przewaznie to JA pierwszy > wyciagam reke na zgode... Moze za krotko przetrzymujesz przeciwnika? Albo za bardzo Ci zalezy? > "fajnie patrzec" - to nie bawi??? PPPP Ale w pozytwnyym znaczeniu > nie wiem. moze nie przesadzacie - ale z doswiadczenia mojego i kumpli: > czesto jest tak, ze "przeciagacie strune", ja rozumiem, ze kobieta oczekuje " cz > egos wiecej" niz zwyklego przepraszam, ale kiedy "strzela focha", nie liczy sie > z nikim i niczym. zapominacie wtedy ze my, faceci, TEZ mamy jakies uczucia... > i czesto, bardzo czesto, jest tak, ze ciagniecie tego focha na sile, a nas juz > szlag trafia. pomijajac wszystko inne facet jest facetem i tez ma ograniczone z > dolnosci do "ukorzenia sie", a wy chcialbyscie, zebysmy padali krzyzem na ziemi > e i calowali was po nogach.... (no dobra... akurat kocham kobiece stopki - a > le to juz inna sprawa) Uogolniasz To, ze facet ma uczucia - wiadomo. To, ze je skrywa - tez wiadomo Wiec tak Was probujemy) Czasem sie udaje, czasem nie A ja tam lubie jak zawodnik jest twardy)) Odpowiedz Link
oleyu Re: dziendobry bardzo :)) 07.08.06, 15:02 Po czterech nocach imprezowania (w tym 2 wieczory kawalerskie), przespanych kilkunastu godzin łącznie, przejechaniu kilkuset kilometrów, padającego deszczu, braku sił do podniesienia nawet filiżanki z kawą ten dzień napewno nie jest bardzo dobry Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: dziendobry bardzo :)) 07.08.06, 18:56 ze tak powiem - gratuluje. tez kiedys urzadzalem takie maratony - teraz nie dalbym rady. ale coz... starosc nie radosc Odpowiedz Link
altu Re: dziendobry bardzo :)) 08.08.06, 08:40 znad drugiego kubasa kawy - dzien dobry.. czy ja sie kiedys wyspie ? Odpowiedz Link
feliciae Re: dziendobry bardzo :)) 08.08.06, 08:51 Mam to samo - właśnie wodę na druga kawke wstawiłam, niewyspana na maksa... W dodatku znajomy zapowiedział mi sie na czwartek, ze przyjezdza wieczorem i zabiera mnie gdzies potanczyc. I juz mi sie nie chce, bo wolałabym pospac zamiast tego. JA! - ktora uwiebiam łazic wszędzie, gdzie sie da, ze o tancu nie wspomne... Zgred sie zrobiłam;DDDDD No..... chwilowo Odpowiedz Link
altu Re: dziendobry bardzo :)) 08.08.06, 11:26 a gdzie idziecie tanczyc? mozna sie dołączać?? a fabryka w piątek czekać będzie Odpowiedz Link
feliciae Re: dziendobry bardzo :)) 08.08.06, 11:30 O rany, jak najchetniej, a jaki zakres terytorialny Koleżanka obejmuje?)) Właśnie tej fabryki piątkowej sie boje troche, tym bardziej, ze ja juz i tak jestem jednym wielkim niewyspaniem Ale nic to, silna kobita jestem Odpowiedz Link
altu Re: dziendobry bardzo :)) 09.08.06, 12:26 aaaa. no własnie.. warszawa, raczej centrum (bo wszędzie blisko..) ale coś się odwidziało chyba.. o ile bedzie niedeszczowo, to ide na "między słowami" w ogrodzie saskim.. a jak nie.. to moge dołączyć do tańców ostatnio w amnesii (na wspólnej) w czwartki są latino tańce ;0 Odpowiedz Link
feliciae Re: dziendobry bardzo :)) 08.08.06, 08:52 Aha, przepraszam, sie nie przywitałam. Bry! Bardzo musi być! Odpowiedz Link
altu Re: dziendobry bardzo :)) 09.08.06, 12:26 no właśnie.. dzień dobry po drugim śniadanku... już... a do weekendu i tygodnia urlopiku coraz bliżej Odpowiedz Link