mam 6 miesięcznego labka (najcudowniejsze stworzenie na świecie

) Leo'ś jest
ślicznym bardzo wyrośniętym biszkopcikiem. Od jakiegoś czasu (ok tygodnia)
zaczyna różowiec mu nosek - do tej pory był czarny jak węgiel. Zaczynam
zastanawiać sie czy wszystkie biszkopty mają różowe noski, czemu one
różowieją no i czy jest to przejsciowe czy na stałe? (ktoś powiedział mi, ze
tak sie dzieje tylko zimą)