natalia_klb
22.09.08, 15:27
Moj pies od 4 rano chodzi kolo lozka, stoi i piszczy. Z początku byly spacery
o 3, 4 rano, bo bylam przekonana, ze chce sie załatwic, ale nie! On wychodzil,
podlal pare krzaczkow, przychodzil do domu i kladł sie spac. Teraz jednak
przechodzi sam siebie. Od 4 rano piszczy kolo mojego lozka. Wyjde z nim o 6 i
juz po moim spaniu. W ten weekend piszczal tak przy lozku od 4 do 9. To
strasznie męczące. Ja nie wiem czy cos mu jest czy po prostu wymusza, zeby isc
z nim na spacer lub pobawic sie z nim. Czasami wystarczy, ze powiem mu, ze ma
sie polozyc spac, pojdziemy na spacer pozniej. Polozy sie, ale wystarczy jeden
moj ruch,a on juz podrywa sie z miejsca i wciąz swoje.
Prosze o odpowiedz.