06.03.09, 12:48
Wyczesałam już jej z tyłka tyle kłaków, że wyszłaby z tego poduszka,
codziennie zamiatam i odkurzam a po dwóch godzinach po kątach walają
się znów czarne "koty".
Swetry przed założeniem muszę skubać z małych czarnych włosków. Jak
patrzę na te ilości sierści to zastanawiam się, jak to możliwe, że
nie jest jeszcze łysa.
I zauważyłam, że lubi jak się ją odkurza, ale tylko taką małą
okrągła i zakończoną włosiem końcówką odkurzacza.
Strach pomyśleć, co mają właściciele goldenów, nowofunlandów czy
bernardynów.
Obserwuj wątek
    • tilllate Re: Linieje 06.03.09, 13:50
      Korzystajac z okazji ze ktos zalozyl temat chcialem spytac. Od kilku dni
      zauwazylem znacznie mniej siersci. Labek nie linieje tak jak jeszcze kilka
      tygodni temu. Czy wplyw na to moze miec pogoda ? Od jakiegos czasu jest troszke
      cieplej. Z nadjesciem jesieni moj piecho strasznie linial i ktos powiedzial mi
      ze to przez zmiany temperatury ( bylo tak, ze na dworze bylo +6 a na drugi dzien
      juz - 12). Pozatym dochodzi zmiana karmy z "puppy" na "adult". CZy ktorys z tych
      czynnikow ma na to wplyw czy poprostu sie juz przyzwyczailem ?
      • meciula Re: Linieje 06.03.09, 18:03
        ja bym stawiała na zmianę karmy. a czemu tak wcześnie? Twój Anston z
        tego co pamietam ma 11 mcy, a zmianę karmy poleca się dopiero w 15
        mcu.
        Labek ma dosyc twardą sierść wieć właściciele innych ras wcale nie
        mają gorzej. znajomi mają owczarka długowłosego, fakt że jego sierść
        jest wdłuższa, ale dużo łatwiej ją usunąć, jest miękka.
        moja Labka nie "zrzuca" jeszcze sierść.
        • tilllate Re: Linieje 06.03.09, 20:40
          meciula napisała:
          a czemu tak wcześnie? Twój Aston z
          > tego co pamietam ma 11 mcy, a zmianę karmy poleca się dopiero w 15
          > mcu.



          Dlatego ,ze karmy dla szczeniakow nie chcial juz wogole ruszyc. Raz zdarzylo sie
          ze przez 2 dni tylko wachal miske ,a jedzenia nie ruszyl.
          Po zmianie karmy nie ma problemu. Wcina jak szalony. Z regoly Aston'ek dostaje
          gotowane jedzonko ale czasem niestety nie ma czasu i musi sie zadwolic sucha karma.
          • tenshii Re: Linieje 06.03.09, 20:58
            Niestety z tego co wiem pies w tym wieku nie powinien jeść karmy dla psów dorosłych.
            Dlaczego?
            Otóż moja Daisy, kiedy była mniej więcej w wieku Twojego psiaka miała lekką nadwagę. Nasz ówcześniejszy wet stwierdził, że da jej karmę weterynaryjną RC.
            Jadła ją przez kilka dni tylko ponieważ dostawała bardzo małą porcję - z zaleceń weta.
            Wydawało mi się dziwne, że ma jej jeść aż tak mało, więc obdzwoniłam anonimowo kilku weterynarzy w swoim mieście z zapytaniem ile jej powinna jeść.
            Nie tylko wszyscy jak jeden mąż powiedzieli, że dawka jest zbyt mała, ale natychmiast kazali odstawić karmę, twierdząc, że podawanie szczeniakowi w jej wieku karmy dla psów może się skończyć tragicznie dla jej zdrowia. Więc może zamiast podawać karmę dla psów dorosłych kup karmę dla szczeniaków ale innej firmy, albo mu ją polewaj czymś do smaku - olej, jogusrt, wywar rosołowy
            • tenshii błąd 06.03.09, 20:59
              podawanie szczeniakowi w jej wieku
              > karmy dla psów DOROSŁYCH może się skończyć tragicznie dla jej zdrowia.
    • tilllate Re: Linieje 07.03.09, 01:06
      Strasznie sie przerazilem tym co napisala tenshii i natychmiast sprawdzilem
      karme. Przepraszam bo to Ja wprowadzilem zamieszanie. Karma jest dla juniorow (
      tylko nie kurczak ,a wolowina i wieksze "kawalki" dlatego pomyslalem ,ze to dla
      doroslych). Na szczescie moj dostawca karmy pomyslal najwidoczniej za mnie sad
    • sadosia75 Re: Linieje 07.03.09, 09:30
      Mam w domu dwa psy o dlugiej siersci. Wiec wyobraz sobie jak moje ciuchy
      wygladaja smile jasna siersc na ciemnych rzeczach jest czyms czego za zadne skarby
      w 100% nie usuniesz smile
      to taki dodatkowy urok posiadania psa smile
    • michust Re: Linieje :) 07.03.09, 14:22
      coz posiadanie laba wiaze sie z niekonczaca sie iloscia wlosia wszedzie i nic na to nie poradzisz niestety, hodowcy zalecaja codzienne czesanie po 15 minut to tylko minimalizuje obecnosc siersci w naszym domu
      teraz uzywamy dwoch rodzajow szczotek jedna do podszerstka a druga do wierzchniej warstwy co i tak przynosi mizerne efekty
      a i ostatnio natrafilismy na koltuniki w podszerstku moim zdaniem jak na laba to dziwne smile)
      • kaha1 Re: Linieje :) 07.03.09, 17:06
        u nas też jest czas linienia. Sierści mnóstwo i to mimo codziennego odkurzania smile
    • meciula Re: Linieje 10.03.09, 15:36
      słuchajcie.... tylko bez śmiechówwink
      jak i czym czeszecie brzuch Waszych suk? bo ja mam schize że mojej
      sutki uszkodze i w rezultacie raczej ją tam głaszcze niż czesze....
      zwłaszcze że po cieczce troszkę sie jej powiększyły....
      • tenshii Re: Linieje 10.03.09, 15:43
        Generalnie czeszemy się głównie tym:
        tnij.org/gumoweczesadlo
        Rewelacyjnie wyczeruje jak jest lekko namoczone w wodzie smile
      • j_adore Re: Linieje 10.03.09, 17:52
        To nie jest śmieszne, szczególnie po cieczce. Nie wolno miziać i w
        ogóle dotykać sutków suki w czasie cieczki i po cieczce, bo powoduje
        to produkcję mleka. Najlepiej udać, że nic się nie dzieje, nie
        zwracać uwagi na cycuszki(to znaczy, żeby sunia nie zauważyła
        zainteresowania). Zwiększyć ilość męczących spacerów, nie podawać
        nabiału i ograniczyć wodę.
        Jeśli sutki się powiekszą trzeba iść do weterynarza. Jeśli będą
        tylko powiekszone, bez mleka lub z małą ilością mleka można
        spróbować stosować okłady z sody oczyszczanej (łyżka sody na
        szklankę wody).
        Jeśli suka jednak sobie uroi i mleka będzie dużo, trzeba iść do
        weterynarza.
        • meciula Re: Linieje 10.03.09, 19:11
          sutki zrobiły jej sie "antenki". jednak mleka nie zauważylismy,
          ciąży urojonej raczej nie ma, tzn. nie ma objaw.
          dzięki za podpowiedz. teraz nie będziemy jej tam nawet dotykać.
          • j_adore Re: Linieje 10.03.09, 20:21
            Mleko, jeżeli się pojawi, to około 56 dni po cieczce. I dlatego
            teraz już trzeba robić wszystko, żeby temu zapobiec.
            I da się temu zapobiec. Ty musisz uważać, skoro cycuszki już się
            powiększyły.
            • tenshii Re: Linieje 10.03.09, 20:23
              W czasie cieczki sutki powiększają się odrobinę w 99% przypadków.
              Ale warto dmuchać na zimne.
      • a-siek Re: Linieje 11.03.09, 08:50
        meciula napisała:

        > słuchajcie.... tylko bez śmiechówwink
        > jak i czym czeszecie brzuch Waszych suk?

        Nie czeszę wcale, czasem delikatnie skubię, ale tylko te włosy,
        które już i tak się nie tzrymają. Na brzuchu zresztą ma mało
        sierści, więc to nie problem.
    • my-elzbieta196 Re: Linieje 15.03.09, 15:55
      Witaj w klubie smile)

      Gdybym w poszukiwaniu psa tej rasy zamiast wczytywać się w
      odpowiednią hodowlę, w której chcę kupić psa zaczęła od przeglądania
      postów o dniu codziennym z labradorem z pewnością nigdy bym go nie
      kupiła.
      Dzisiaj wiem, że kolejność była dobra i wiem ile straciłabym gdyby
      nie było naszej maleńkiej w moim życiu.

      To prawda, każde linienie to szok, a szczególnie ten pierwszy raz.
      Myślałam nawet, że nigdy do tego się nie przyzwyczaję.

      Nie ma złotego środka tak musi być i już. Samo szczotkowanie to tylko
      prawidłowa pielęgnacja, ale linienia nie zmniejsza.

      Sama stosowałam szampon z dodatkiem lanoliny, teoretycznie zalecany
      by zmniejszyć ten proces, są też tabletki witaminowe z lanoliną
      zalecane w tym okresie.

      Dzisiaj wiem, że tego procesu nie da się uniknąć, pozbyłam się
      złudzeń, że w jakiś magiczny sposób dostępnymi specyfikami go
      ograniczę. Dołączam się więc do grona tych, którzy jednym zdaniem
      podsumowują temat linienia u labradorów. Labradory tak już mają i z
      tym trzeba nauczyć się żyć.

      Przyznam, że oswoiłam się z tą myślą sama od niedawna, jedyne co
      usprawniłam to sposób sprzątania. Mam od niedawna odkurzacz centralny
      smile)) i płytki na całym parterze. Co czeka mnie w następnej
      kolejności? Życzę sobie i innym, aby nasze labki cieszyły się przede
      wszystkim zdrowiem, wszystko inne jest do przeżycia.

      Pozdrawiam

      Pozdrawiam
    • kuen Re: Linieje 15.03.09, 16:33
      Witam wszystkich miłośników labków ja też dziele nie wielkie
      mieszkanko z wspaniałą 1,5 roczną biszkoptową labradorką i niestety
      sierści jest mnustwo,jednak w zeszłym roku udało mi się zapanować
      nad połaciami jasnych kłębków na dywanie a więc: na jednym ze
      spacerków jak to labradorka przystało na moje nieszczęscie sunia
      położyła się w czymś co przpominało błoto tylko było troche
      gęsciejsze nie musze wam pisać jak wyglądała a więc biegiem do domu
      oczywiście nie było osoby która by się nie oglądała na nas nawet
      było słychać gdzieś w oddali O BOŻE CO TEMU PSU SIĘ STAŁO he he.
      Wykąpałem ją porządnie i wpadłem na pomysł zeby wyjść z nią na
      balkon i wyczesać ja i tak zrobiłem czesałem,czesałem i
      czesałem ,wyczesałem 32 szcotki aż zrobiła się chuda i wiecie co
      przestała lnieć czyli wyczesałem jej wszystklo to co miało wypaść
      tak mi przynajmniej wydaje tyle że robiłem to na mokrej śierści i
      prostokątną szcotką z zawiniętymi metalowymi drucikami zakończonymi
      kuleczkami.
      Możecie spróbować mi to zajeło 2 godziny samo szcotkowanie i zrobie
      to i w tym roku może pomoże bo lnieje jak chol;erasmile

      Pozdrawiam
    • asztek Re: Linieje 13.06.09, 17:57
      Moi drodzy!
      Jak Wy wszyscy mialam problem z sierscia mojego Asztonka do czasu kiedy moj wet
      polecil mi srodek OMEGAN. musilam podawac srodek ten do jedzenia psu przez okres
      3 tyg dawka zaleznie od masy psa. moj psiak nie mial najmniejszego problemu z
      jego przyswajaniem a wrecz wylizywal swoja miske do czysta omegan tak ze
      podawany moze byc podczas tresury psow. odkad podalam mojemu pupilowi srodek nie
      musze sie martwic ze w moim miszkaniu jest mnustwo siersci.
      • zuzanna2008 Re: Linieje 13.06.09, 19:22
        A gdzie to można kupić i ile kosztuje? Podaje się to przez 3 tyg. i na jaki czas
        hamuje to wypadanie sierści?
        • asztek Re: Linieje 14.06.09, 17:11
          kupilam u weterynarza jest to srodek przeznaczony wylacznie dla psow i kotow. ja
          osobiscie stosowalam u mojego psa przez okres 3 tyg moj wet powiedzial ze jest
          to okres min aby mozna bylo zauwarzyc efekty. po tym czasie rzeczywiscie byly
          ogromne postepy. slyszalam ze omegan wystepuje tak ze w postaci kapsulek ale ja
          osobiscie wybralam w plynie -6 duzych lyzek na 30 kg wagi psa polewam mu karme.
          17 zl za ten srodek uwarzam za przystepna cene biorac pod uwage jego rezultaty.
          na czas 3 tyg wyszlo to 2 takie buteleczki.
      • a-siek Oj nie jestem pewna, czy zatrzymanie linienia 18.06.09, 16:13
        przed letnimi upałami służy zwierzakowi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka