29.05.09, 16:16
Właśnie znalazłam kleszcza pod szyją,napity a pod skórą spora "gula" proszę
szybko poradźcie co zrobić? Była zakraplana 3 tyg. temu Frontline.
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: kleszcz 29.05.09, 16:25
      Hmmm. No kleszcza na pewno nalezy wyciągnąć. Najlepiej tak, aby go nie ściskać.
      Spróbuj pomasować palcami skórę wokół kleszcza - może sam wyskoczy.
      Jeśli nie - weź jakiś stary widelec, z jakimiś małymi przestrzeniami między ząbkami. Podjedź nim jak najbliżej skóry tak, aby kleszcz znajdował się między ząbkami widelca i poruszając widelcem naokoło jak wskazówką zegara wykręć kleszcza odwrotnie do kierunku ruchu wskazówek zegara.
      Zasada działania podobna do tego:
      www.youtube.com/watch?v=PnD6x0svOJE
      A na przyszłość możesz zaopatrzyć się własnie w o'tom:
      www.animalglob.pl/product_info.php?products_id=466
      Miejsce po kleszczu zdezynfekuj i obserwuj bacznie psa.
      • bb031 Re: kleszcz 29.05.09, 16:44
        Kleszcza już wyciągnęłam pęsetą niestety, widelec nie przyszedł mi do głowy. A
        kleszczołapki miałam już dawno kupić i tak mi zeszło. Za bardzo zawierzyłam że
        frontline działa super.Wet powiedział żeby zobacztć czy nie został łepek. Muszę
        troszkę podgolić może coś zobaczę.
        • tenshii Re: kleszcz 29.05.09, 16:55
          smile
          Trzymamy kciuki za zdrowie pieska smile
          • tequ-illa Re: kleszcz 29.05.09, 17:18
            po usunięciu zobacz czy nic nie zostało i odkaż miejsce po
            kleszczydle (np. wodą utlenioną).Może zrobić się mały ropień, który
            można posmarować maścią np. oxycortem.
            Obserwuj psiaka - ale i tak wszystko będzie OK.
            P.S. A frontline raczej wywal do śmieci.
          • bb031 Re: kleszcz 29.05.09, 17:35
            Dziękuję . Teraz to powinnam się puknąć w środek czoła , że nie kupiłam tego
            wcześniej.Chyba dodatkowo zaopatrzymy się w obrożę.
            • tequ-illa Re: kleszcz 29.05.09, 17:57
              Ja kupuję do zakraplania advantixa. Niby te zakraplacze działają
              miesiąc - ale bitego miesiąca to raczej nie odczekuj.
              No i jak będziesz miał obroże to albo jedno, albo drugie - bo można
              zatruć psa. Przynajmniej tak mi mówił wet (a konsultowałam z
              niejednym bo tak się boję tego tałatajstwa)
              No i jest też tak, że w różnych regionach Polski, jedne środki się
              sprawdzają inne nie ( wyczytywałam mnóstwo for na ten temat i takie
              są opinie).
              • kaha1 Re: kleszcz 29.05.09, 22:30
                ja mam na kleszcze zakupioną specjalną pensetę (czy jak się to pisze).
                Rewelacyjnie działa. Mieliśmy ostatnio dwa sad
                • bb031 Re: kleszcz 30.05.09, 13:43
                  kleszczołapki , już zamówiłam na allegro
      • annietess Re: kleszcz 30.05.09, 18:41
        My dzięki Tenshii mamy już O’TOM i szczerze go polecamsmile
        • tequ-illa Re: kleszcz 04.06.09, 19:41
          Moja jak wraca ze spaceru i jak jest sucho to wbiega do domu. Jest
          zakraplana i kleszcze się nie wbijają.
          Ale czasami coś potrafi na sobie przytaszczyć. Kleszcz się nie wbije
          ale zanim przechodzimy do rutynowego sprawdzania może gdziś po
          drodze spaść.
          Przeglądajcie pościel jeśli pies ma tendencję do pchania się do
          wyrka.
          Ja dziś znalazłam 4 sztuki (4 małe skur...łe nienajedzone,czarne
          robaczki: 2 na kafelkach w przedpokoju i dwa na jej legowisku-były
          już zdechnięte)
          PRZEGLĄDAJCIE, PRZEGLĄDAJCIE I JESZCZE RAZ PRZEGLĄDAJCIE.
          Pies jest zabezpieczony, ale my się chyba nie pryskamy (przynajmniej
          ja)
          • annietess Re: kleszcz 05.06.09, 09:54
            och Tequ-illa,
            ale mnie przeraziłaś!!!!
            fujjjjjjjjuncertain
            dziś dom sprawdzę....
    • tequ-illa Re: kleszcz WAŻNE!!!! 06.06.09, 00:20
      obojętnie czym zakraplasz psa - jesli zakraplasz obroża odpada.
      Nie jestem wetem, ale dzisiaj obdzwoniłam kilka (naściesmile) klinik,
      bo moja Godzilla zaczęła przynosić mi sukinsyńskie kleszczydła,
      które bezkarnie łaziły po moim domu - odpowiedź jest taka - laby
      szybko rosną a tym samym szybko zmieniają się im komórki (w skórze
      czy coś takiego).
      Dlatego zakraplanie dziś - może już być mniej skuteczne za 2
      tygodnie.
      Oglądajcie psy - spotami typu advantix - można zakroplić psa nawet
      po 15 dniach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka