iiona 09.03.12, 16:16 czy jesli teściowie cofną darowiznę - dom przepisany na syna - mojego byłego męża, który rozszerzyl potem majątek na mnie - stracę swoją część domu? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iiona Re: cofnięcie darowizny 10.03.12, 08:26 czy mozesz w jakis inny sposob podac mi tą stronę? bo nie mogę się z nią połączyć. Odpowiedz Link
zolza42 Re: cofnięcie darowizny 10.03.12, 13:04 . UCHWAŁA (III CZP 142/91) z dnia 15 stycznia 1992 r. Przewodniczący: sędzia SN M. Sychowicz (sprawozdawca). Sędziowie SN: G. Filcek, T. Wiśniewski. Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Teresy M. przeciwko Ewie i Zbigniewowi małż. K. o zwrot przedmiotu darowizny, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Płocku postanowieniem z dnia 22 listopada 1991 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.: 1. Jaki jest skutek prawny odwołania darowizny z powodu rażącej niewdzięczności (art. 898 § 1 k.c.) w stosunku do obdarowanego, jeżeli po dokonaniu darowizny obdarowany w drodze umowy rozszerzył wspólność majątkową ze swoim małżonkiem, w wyniku czego rzecz będąca przedmiotem darowizny wchodzi w skład majątku wspólnego obdarowanego i jego małżonka? 2. Czy darczyńca może z powodu rażącej niewdzięczności odwołać darowiznę rzeczy, która następnie w wyniku rozszerzenia wspólnośc1 majątkowej weszła w skład majątku wspólnego obdarowanego i jego małżonka – tylko w stosunku do małżonka osoby obdarowanej, który nie był stroną umowy darowizny? podjął następującą uchwałę: Jeżeli na skutek rozszerzenia przez małżonków wspólności ustawowej przedmiot darowizny dokonanej na rzecz jednego z nich wszedł w skład majątku wspólnego, do zwrotu tego przedmiotu, wobec odwołania darowizny z powodu rażącej niewdzięczności obdarowanego, obowiązani są oboje małżonkowie (art. 898 § 1 i 2 w związku z art. 407 k.c.). Uzasadnienie Zagadnienie prawne przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia powstało na tle następującego stanu faktycznego: Powódka darowała swojej córce, która jest pozwaną w sprawie, należący do niej udział w prawie użytkowania wieczystego nieruchomości i prawie własności budynków znajdujących się na tej nieruchomości. W niespełna pół roku później pozwana umową zawartą ze swoim mężem (także pozwanym w sprawie) rozszerzyła majątkową wspólność ustawową, obejmując nią przedmiot darowizny. Powódka zarzuciła, że pozwani dopuścili się względem niej rażącej niewdzięczności, polegającej na tym, że pozwana wbrew jej woli i intencji włączyła przedmiot darowizny do majątku wspólnego, a pozwany po tym zdarzeniu znęca się nad nią, pobił ją i znieważył. W związku z tym w pozwie skierowanym przeciwko córce i jej mężowi powódka odwołała darowiznę i wniosła o nakazanie pozwanym, aby wydali jej przedmiot darowizny „z jednoczesnym oświadczeniem, że własność tej nieruchomości „przenoszą z powrotem na powódkę”. Sąd Rejonowy w Kutnie zobowiązał pozwaną do przeniesienia na rzecz powódki udziału w przedmiocie darowizny w wielkości jego połowy, zaznaczył, że wydany w sprawie wyrok „stwierdza zawarcie umowy i zastępuje tę umowę”, i oddalił powództwo w pozostałej części. W toku rozpoznawania rewizji powódki i pozwanego od wydanego w sprawie wyroku powstało przytoczone w sentencji zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, które Sąd Wojewódzki w Płocku przedstawił do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu. Rozstrzygając przedstawione zagadnienie Sąd Najwyższy miał na uwadze, co następuje: 1. Według stanu faktycznego sprawy, w której powstało rozstrzygane zagadnienie, powódka, dokonując darowizny na rzecz jednego z małżonków, „inaczej nie postanowiła” w rozumieniu art. 33 pkt 2 k.r.o., tzn. nie zastrzegła, że przedmiot darowizny wszedł do majątku małżonków objętego wspólnością ustawową. W tej sytuacji przedmiot darowizny wszedł w skład majątku odrębnego pozwanej. Jest to zatem inna sytuacja, aniżeli ta, której dotyczy powoływana w sprawie uchwała Pełnego Składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 28 września 1979 r. III CZP 15/79 (OSNCP 1980, z. 4, poz. 63). Z istoty odwołania darowizny wynika, że może ono mieć miejsce tylko w stosunku do obdarowanego. Jeżeli powodem odwołania darowizny jest rażąca niewdzięczność względem darczyńcy, to powód ten uzasadnia odwołanie darowizny wyłącznie wówczas, gdy niewdzięczności dopuścił się obdarowany. Warunkiem uwzględnienia powództwa w rozpoznawanej sprawie jest przeto ustalenie, że to pozwana dopuściła się rażącej niewdzięczności względem powódki. 2. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 7 stycznia 1967 r. III CZP 32/66 (OSNCP 1968, z. 12, poz. 199) oświadczenie odwołujące darowiznę z powodu rażącej niewdzięczności nie powoduje przejścia własności przedmiotu darowizny z obdarowanego na darczyńcę, lecz stwarza jedynie obowiązek zwrotu tego przedmiotu. W myśl art. 898 § 2 zdanie pierwsze k.c., zwrot przedmiotu odwołanej darowizny powinien nastąpić stosownie do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Według tych przepisów, konkretnie według art. 409 k.c., obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją był w złej wierze, tj. powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. Gdy małżonkowie w drodze umowy rozszerzyli wspólność ustawową (art. 47 § 1 k.r.o.) w ten sposób, że do ich majątku wspólnego włączyli przedmiot darowizny wchodzący w skład majątku odrębnego jednego z nich, oznacza to, iż wymieniony przedmiot „wyszedł” z tego majątku odrębnego i jego masa została pomniejszona o ten przedmiot. Obdarowany małżonek, który jest wyłącznym podmiotem prawa własności całego swojego majątku odrębnego, utracił zatem ten przedmiot. Jako podmiot prawa własności swojego majątku odrębnego nie ma więc obowiązku zwrotu przedmiotu darowizny ani zwrotu jego wartości, chyba że według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu był w złej wierze. Stosownie do art. 898 § 2 zdanie drugie k.c., obdarowany ponosi odpowiedzialność na równi z bezpodstawnie wzbogaconym, który był w złej wierze, od chwili zdarzenia uzasadniającego odwołanie darowizny. Jeżeli więc zdarzenie takie nastąpiło po wyzbyciu się przedmiotu darowizny przez obdarowanego, to w chwili wyzbycia się obdarowany nie był w złej wierze, a zatem nie ma obowiązku zwrotu przedmiotu darowizny ani jej wartości. Gdyby natomiast obdarowany, wyzbywając się przedmiotu darowizny, był w złej wierze, to wobec niemożliwości zwrotu tego przedmiotu też nie byłby obowiązany do jego zwrotu, ale obowiązany byłby zwrócić jego wartość (art. 898 § 2 zdanie pierwsze w związku z art. 409 i 405 k.c.). 3. Według poglądu wyrażonego w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 1963 r. III CO 24/63 (OSNCP 1964, z. 5, poz. 88) zawarta przez małżonków umowa rozszerzająca wspólność ustawową o przedmiot wchodzący w skład majątku odrębnego jednego z nich jest umową zbycia tego przedmiotu. W każdym razie jest to czynność prawna rozporządzająca, mająca postać rozporządzenia nieodpłatnego. Taki charakter tej czynności jest niezależny od sposobu nabycia przez małżonka przedmiotu rozporządzenia. Rozporządzeniem nieodpłatnym jest więc m.in. włączenie w drodze umowy zawartej przez małżonków przedmiotu darowizny dokonanej na rzecz jednego z nich do ich majątku wspólnego. W tej sytuacji znajduje odpowiednie zastosowanie – w związku z art. 898 § 2 zdanie pierwsze k.c. – art. 407 k.c. Przepis ten stanowi, że jeżeli ten, kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, rozporządził korzyścią na rzecz osoby trzeciej bezpłatnie, to wówczas obowiązek wydania korzyści przechodzi na te osobę trzecią. Wynika z tego, ze jeżeli małżonek, zawierając umowę rozszerzającą wspólność ustawową o przedmiot darowizny dokonanej na jego rzecz i wchodzącej w skład jego majątku odrębnego, rozporządził bezpłatnie tym przedmiotem na rzecz innej masy majątkowej, tj. majątku wspólnego małżonków, to rozporządził na rzecz „osoby trzeciej”. Podmiotami prawa własnośc1 majątku wspólnego małżonków są bowiem oboje małżonkowie. Małżeńska wspólność ustawowa jest zaś współwłasnością łączną. W takim wypadku do zwrotu przedmiotu darowizny obowiązani są oboje małżonkowie jako pod Odpowiedz Link
zolza42 c.d. 10.03.12, 13:07 W takim wypadku do zwrotu przedmiotu darowizny obowiązani są oboje małżonkowie jako podmioty prawa własności masy majątkowej, w skład której wszedł ten przedmiot. Bez znaczenia jest przy tym, czy dokonując rozporządzenia przedmiotem darowizny obdarowany małżonek i jego współmałżonek byli w dobrej czy w złej wierze. Mający w tej sprawie – jak już o tym była mowa – odpowiednie zastosowanie art. 407 k.c. nie czyni bowiem w tym zakresie żadnego rozróżnienia. Należy nadmienić, iż konsekwencją procesową obowiązku zwrotu przez obojga małżonków przedmiotu darowizny, który w wyniku bezpłatnego rozporządzenia obdarowanego małżonka wszedł w skład ich majątku wspólnego, jest współuczestnictwo jednolite (art. 73 § 2 k.p.c.) i konieczne (art. 72 § 2 k.p.c.) małżonków pozwanych w wytoczonym przeciwko nim procesie, mający na celu realizacje uprawnienia powoda do zwrotu przedmiotu darowizny. Kierując się przytoczonymi względami Sąd Najwyższy podjął uchwałę jak w sentencji. Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: c.d. 10.03.12, 13:37 nie wynika z przytoczonego wyroku, jak jest w przypadku zakończonego małżeństwa może warto byłych teściów zapytać o ich wolę w przypadku cofania darowizny, jeśli jest taka możliwość Odpowiedz Link
tricolour Owszem - wynika... 10.03.12, 14:06 ... ponieważ zwrot darowizny w każdym przypadku może być tylko na skutek rażącej niewdzięczności. Jeśli teściowe chcę cofnąć darowiznę tylko przez rozwód, to nici z ich pomysłu. Ale jeśli wykażą ową rażącą niewdzięczność (a za nią w małżeństwie uważa się również niewierność) to może się to udać. Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: Owszem - wynika... 10.03.12, 15:12 mam nadzieję, że przeczytałeś powyższe orzeczenie - dość istotną rolą jest trwanie małżeństwa obdarowanej corki osobiście mam wrażenie, że dość istotną rolą jest wola darczyńców, a o powodach cofania darowzny autorka nic nei pisze, więc nie ma tu zbyt dużego pola do dywagacji Odpowiedz Link
iiona moja sytuacja 12.03.12, 21:53 razem z mężem od początku małżeństwa czyli od 20 lat budowaliśmy dom, który zapisany był na teścia. mieszkaliśmy w nim potem oboje z dziećmi ok 13 lat. rok temu, kiedy zaczęło się między nami rozwalać, teściowie przekazali dom synowi, a następnie on rozszerzył własność na mnie. potem się rozwiedliśmy bez orzekania o winie, jednak tak naprawdę przez jego zdrady i związek z inną kobietą. nie mamy podziału majątku, chcę go szybko przeprowadzić. obecnie były mąż zaczyna mnie straszyć, że jego rodzice mogą cofnąć darowiznę i stracę swoją część domu. nie wiem co o tym mysleć. Odpowiedz Link
zmeczona100 Re: moja sytuacja 12.03.12, 22:20 Hm... Musisz znaleźć dobrego adwokata, bo to jednak nieco inna sytuacja, niż wyżej podane orzeczenie. na pewno postarałabym sie zdobywać dowody (nagrania) na to straszenie, żebyś mogła wykazać prawdziwe intencje ewentualnego cofnięcia darowizny. No i oczywiście składałabym o podział majątku- jak najszybciej. Odpowiedz Link