aron95
03.07.08, 23:44
Wpadam dziś do cukierni, a za ladą laska ,a jak ubrana, właściwie to mało
ubrana. Nie wiem na co , większą uwage zwrócić, lody, czy to
stworzenie/niewiele ubrane z za lady ?/
Laska sie usmiecha i z grubej rury - Proponuję panu seks na plaży
Nie ma sprawy - drżącym głosem odpowiadam
Ile gałek ? - pyta laska
orzesz / powietrze schodzi - Kto tak lody nazwał ?
Zawału w taki gorąc można dostać