Dodaj do ulubionych

Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012

21.09.10, 11:01
Przerazilam sie po obejrzeniu wczorajszych wiadomosci NOS, kiedy uslyszalam o cieciach w dodatkach do kinderopvang. Wszedzie podawany jest przyklad 3.000 euro (w przypadku "werkende minima" gdzie dwoje dzieci idzie na dwa dni w tygodniu do zlobka), ktore trzeba bedzie wiecej zaplacic w 2011 roku. Ale wlasnie nigdzie na sieci nie widze wyjasnienia czy chodzi o sume brutto czy netto. A to robi ogromna roznice...
Obserwuj wątek
    • nesla Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 21.09.10, 11:23
      Ja sie jeszcze nie wczytalam, tylko maz rzucil tematem zanim wyszlismy do pracy, ciekawa jestem co takiego wymyslili, z tym kinderopvang to byl i jest dramat! Nie rozumiem ze nie potrafia sobie Holendrzy z tym poradzic..
      Dla mnie jedyne pocieszenie ze najmlodszy David idzie od maja do szkoly a ja pracuje w godzinach "szkolnych" wiec nie musze korzystac z BSO i otrzymywac juz zadnych doplat. Ciekawa jestem jednak ile mnie KDV bedzie dodatkowo kosztowac przez te ostatnie pol roku..

      Jesli ktos ma jakies sprawdzone informacje to piszcie tu.
      • majadeblij Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 21.09.10, 12:17
        wlasnie, tez tylko mi sie o uszy obilo ale bez zadnych konkretow...
        jak koras, co wie, to piszcie.
        corka 3 dni do kdv a syn 3 dni w BSO, az sie boje myslec:-)))
        • ika.alias Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 21.09.10, 12:36
          No wlasnie...

          A ja juz tak sie cieszylam z mojego postanowienia, ze po porodzie bede szukac mniej ambitnej, mniej odpowiedzialnej i -przede wszystkim- mniej stesujacej pracy. A teraz okazuje sie, ze moze bede musiala z moimi planami poczekac jeszcze z kilka lat... Wlasnie ze wzgledu na koszty KDV... :(((
        • ika.alias Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 21.09.10, 12:36
          Maju, a ile kosztuja 3 dni BSO? Netto, tak mniej-wiecej...
          • majadeblij Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 21.09.10, 14:05
            bede musiala sprawdzic, nasza dwojka chodzi razem i mamy rachunek za dwojke dzieci. ale tak z tego co pamietam to okolo 500 euro. synek chodzi do bso w 2 krotkie dni i jeden dlugi dzien (sroda, od 12)
            pozdrawiam,
            maja
    • martaj7 Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 21.09.10, 15:46
      Agata chodzi do BSO 3 dni w tygodniu i place 460 euro miesiecznie.
      Za TSO okolo 60 miesiecznie.
      • martaj7 Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 21.09.10, 15:59
        Zapomnialam dopisac ze mam opcje tez na wakacje i dni wolne, dlatego to troche drozej. Acha i dostaje zwrotu cos 170 chyba.
        • zonajana Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 21.09.10, 17:19
          Ja za dwa pelne dni kdv place 580 euro, 420 dostaje zwrotu, straszne sa te ceny :/
          • majda12 Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 21.09.10, 18:11
            ja w ogole to nie wiem o czym wy piszecie.....hmmm mi co m-c za 2 dzieci w sumie 5 pelnych dni /tj, 8:30 -16:30/ razem tyle wychodzi place 120 euro?oczywiscie przez caly rok - lacznie z wakacjami...

            o czym wy piszecie? dlaczego was tak duzo kosztuje? oboje rodzice pracuja i tak duzo placicie?

            pozdr

            magda
            • martaj7 Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 21.09.10, 20:26
              120.? To jak w bajce...kilka lat temu placilam za 5 dni 1200 euro na miesiac ....I to zanim zmusili pracodawcow do oddawania czesci..Majda, placi sie tak jak podatek, od zarobkow, taki sposob zachecania ludzi zeby sie wzieli do roboty, a nie siedzieli na czterech...
              • majadeblij Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 21.09.10, 21:06
                to chyba nie jest tak, placa wszyscy rowno a dostaje sie rozny zwrot z podatkow.
                ja dzis dostalam fakture z BSO (439 + 80 TSO) i KDV mlodej 840 3 dni. nie wiem dokladnie ile zwrotu dostajemy
                120E to niemozliwe, to moze PSZ a nie KDV, albo placi gmina albo twoj pracodawca:-))
                pozdrawiam,
                maja
                • martaj7 Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 21.09.10, 21:31
                  No ale chyba wychodzi na jedno, no nie? Skoro zwrot sie dostaje w zaleznosci od zarobkow? To jak nie nazwac ego kolejnym podatkiem?
                  No I ceny tez sa rozne, tak chyba od 4 do 7 e/h.
                  • zonajana Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 21.09.10, 22:47
                    U nas jest 6 z hakiem, raczej wiecej niz 6,50 i place od 7.30 do 18.30 mimo, ze corka krocej siedzi. Zwrot dostaje sie wg zarobkow, nim wiecej sie zarabia, tym mniej sie dostaje, ale nie dziala tu prosta zasada pozostalych toelsagow, np my sie wogole na zaden inny toeslag nie lapiemy, bo duzo za duzo zarabiamy, ale w przypadku zwrotu kosztow kdv mamy spory zwrot. Nie wiem, jak sobie na zlobek czy przedszkole moga pozwolic pary, gdzie tylko jedna osoba pracuje...Znam, wiele przypadkow, kiedy siedzaca w domu mama rejestrowala w kvk zzp, byle by tylko zaznaczyc, ze jest pracujaca. Wprawdzie bez przychodow, ale pracujaca ;)
                    • majda12 Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 21.09.10, 23:20
                      wiecie, ja w ogole sie nie lapie w tym co piszecie...ja zarabiam ...moze....5 tys./rok /pracuje w firmnie sprzat.2 x w tyg.na 6 h, maz ma firme nl tynkarska i zarabia duzo,,, w s umie utzrymujemy sie z jego pewnsji + oplacamy r-ki w pl, moja praca to moj relax + dzieci jezyl....jakim cudem placicie taka kase? mi nawet na koniec roku nie nie przychodzi do zwrotu...?
                      o co chodzi??
                      • majda12 Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 21.09.10, 23:25
                        no ok, mi co -c tez z konta pobieraja 1200 cos tam ale zwracaja co m-c 1100, cos tam...normalka /nie bede wdawac sie w szcegoly - ile?/ wazne ze co m-c roznica idzie mala....jak to sie dziej ze u was taka duza???
                        • majadeblij Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 22.09.10, 12:03
                          pewnie za duzo zarabiamy:-)))
                        • ika.alias Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 22.09.10, 16:49
                          majda12 napisała:

                          > no ok, mi co -c tez z konta pobieraja 1200 cos tam ale zwracaja co m-c 1100, c
                          > os tam...normalka /nie bede wdawac sie w szcegoly - ile?/ wazne ze co m-c rozn
                          > ica idzie mala....jak to sie dziej ze u was taka duza???

                          Mniej wiecej 1/3 kwoty placonej w zlobku zwraca urzad skarbowy. Ale tylko jezeli oboje rodzice pracuja. Nastepna czesc (mniej wiecej 1/6 od pracujacego rodzica) zwracaja pracodawcy. Ale to ostatnie tez idzie przez urzad skarbowy.

                          Jak to w praktyce wyglada? Nasz zlobek kosztuje 6,54 euro za godzine. Placi sie zawsze za 10 godzin dziennnie. Tobias chodzi tam 3 dni w tygodniu. Oznacza to wiec 850 euro miesiecznie, bez wzgledu na to czy dziecko codziennie chodzi, czy ma sie miesiac wakacji. Ale po odliczeniu wszystkich zwrotow placimy netto 330 euro. Z jednym dzieckiem w zlobku jest to "do zrobienia". Ale przy dwojce to juz powazna suma... Zwlaszcza jezeli zmniejsza zwroty..

                          Nie dziwie sie, ze malo zarabiajace kobiety z duzo zarabiajacymi partnerami nie maja ochoty na prace przez 3 albo 4 dni w tygodniu za 200 albo 300 euro miesiecznie... Zwlaszcza, ze w niektorych zawodach (verzorging, etc.) nie ma sie problemu z ponownym podjeciem pracy, nawet jezeli przez kilka lat sie nie pracowalo.
                    • ika.alias Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 22.09.10, 16:30
                      zonajana napisała:

                      > Zwrot dostaje sie wg zarobkow, nim wiecej sie zarabia, ty
                      > m mniej sie dostaje

                      Od 2009 roku to sie zmienilo. Czyli im mniej najmniej zarabiajacy partner zarabia, tym mniejszy zwrot...

                      Zobaczcie informacje z Prinsjesdag 2008:

                      "In 2009 komt er een nieuwe inkomensafhankelijke combinatiekorting die zich specifiek richt op de minst verdienende partner, vaak een vrouw die in deeltijd werkt, om die te stimuleren meer uren te gaan werken. Deze korting is groter naarmate de minst verdiende partner meer verdient."
                      ( minfinpd2008prod1.openims.com/archief/2008/effect_op_u/gezinnen/werkende_ouders_en_kinderopvang )

                      Ja wiem, to jest szalone...
                      • majadeblij Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 23.09.10, 11:12
                        ika,

                        wydaje mi sie, ze to o czym piszesz to combinatiekorting a nie zwrot za kdv/bso, ale moze sie myle:-))
                        • ika.alias Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 23.09.10, 22:24
                          Masz racje!!! Sorry za mylna informacje!

                          Podpytalam mojego meza, ktory na moja prosbe (czytajcie: blagania) zajmuje sie naszymi podatkami. On sam wlasnie zwatpil nie wiedzac juz ile jest tych ulg i skad sie biora.

                          Wiec zaczelismy troche szukac na sieci.

                          Ta 1/3, 1/6 i 1/6 (w przyblizeniu) zwrotu z urzedu podatkowego jest czysto przeznaczona na KDV.

                          Z kolei to wprowadzone w 2009 roku "Combinatiekorting" oraz "Inkomensafhankelijke aanvullende combinatiekorting" jest przeznaczone dla pracujacych rodzicow majacych dzieci ponizej 12 roku zycia. Bez wzgledu na to czy dzieci chodza do zlobka, czy nie.

                          Wiec (jezeli znow nic nie pokrecilam!) dostajemy... 6 (!) zwrotow z urzedu podatkowego "na dziecko":

                          - 1/3 ogolny zwrot za zlobek,
                          - 1/6 zwrot za zlobek, czesc mojego pracodawcy,
                          - 1/6 zwrot za zlobek, czesc pracodawcy meza,
                          - 1x combinatiekorting ja,
                          - 1x combinatiekorting maz,
                          - 1x inkomensafhankelijke aanvullende combinatiekorting na mojego meza (bo zarabia o kilka euro mniej ode mnie).

                          Do tego dochodzi jeszcze zwykly kinderbijslag. Niektorzy rodzice maja tez i prawo do kindertoeslag. Ale te dwa juz chyba nie sa z urzedu podatkowego... Nie mam juz sily sprawdzac. ;)

                          O tym wszystkim mozna by napisac prace magisterska! ;)
                          • mad_die Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 23.09.10, 22:42
                            - 1/3 ogolny zwrot za zlobek,
                            > - 1/6 zwrot za zlobek, czesc mojego pracodawcy,
                            > - 1/6 zwrot za zlobek, czesc pracodawcy meza,
                            > - 1x combinatiekorting ja,
                            > - 1x combinatiekorting maz,
                            > - 1x inkomensafhankelijke aanvullende combinatiekorting na mojego meza (bo zara
                            > bia o kilka euro mniej ode mnie).
                            >
                            > Do tego dochodzi jeszcze zwykly kinderbijslag. Niektorzy rodzice maja tez i pra
                            > wo do kindertoeslag.

                            No pełen socjalizm...

                            A nie prościej byłoby uciąg te kortingi i dodatki i zwroty, obniżyć podatki i dać ludziom święty spokój?
                          • zonajana Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 23.09.10, 22:45
                            Kinderbijslag z svb (czyli rodzinny po naszemu)
                            kindertoeslag z belastingu( czyli dodatek dla malo zarabiajacych)
                            • zonajana Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 23.09.10, 22:48
                              Aha, i te 1/6 pracodawcow, to leci z wspolnego worka. tzn, kazdy pracodawca ma wg wyliczenia iles tam placic, ale np freelancerzy, czy zzp tego nie robia, bo nie zatrduniaja, za to dostaja zwrot. Czyli te 1/6 co wplywa na Twoje konto, wcale nie pochodzi personalnie od Twojego pracodawcy, tylko z puli utworzonej przez wszystkich pracodawcow w NL.
    • nesla Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 21.09.10, 23:31
      Ogladam Pauw & Witteman. Wyglada na to ze wzrost kosztow dla srednio zarabiajacej rodziny gdzie dziecko chodzi 3 dni do zlobka wzrosnie o okolo 75 Euro miesiecznie. Przy czym wzrost kosztow bedzie kontynuowany przez 4 lata czyli do 2015 roku. Co roku dochodzi okolo 75 Euro miesiecznie, co oznacza ze w 2015 koszt KDV bedzie o okolo 300 Euro miesiecznie wyzszy niz obecnie. Spodziewaja sie masowej rezygnacji kobiet z pracy. Mowa jest tez o gastouders, co podobno zostanie tak utrudnione ze niemal nierealne. Nawet sie nie wglebiam juz w to..
      • martaj7 Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 22.09.10, 08:40
        Wlasnie poczytalam sobie "Zeven dingen van Prinsjesdag 2010 die je raken"...
        geld.nl.msn.com/nieuws/article.aspx?cp-documentid=154732343
        Wzrost udzialu rodzicow w kinderopvangu dla dwojga dzieci wzrasta z 21 do 26 procent...
        okolo 30 centow za godzine wiecej.
        I do tego zorgverzekering oczywiscie tez wzrasta.
        Tylko sie powiesic.
      • zonajana Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 22.09.10, 11:38
        Nie rozumiem, po co to robia? Chca kobiety zamknac w domu? Za duzo kasy maja, nie potrzebuja wiecej?
        To jest strasznie glupi pomysl!
        Ja nie pracuje z nudow, ja zatrudniam osoby u siebie. Jesli bede musiala zamknac firme, to przy okazji poleci pare innych osob na bezrobocie.
      • majadeblij Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 22.09.10, 12:07

        chce mi sie napisac to brzydkie slowoo ktorym Lenka pisala!!!!!!!!!

        300 euro wiecej, to naprawde duzo..
        mh, jszcze 3 lata i do szkoly idziemy:-_))) a ja zostane dyrektorem i te 300 euro z latwosic zaplace:-))))))))))))))))))))
        kurcze to jakis nonsens!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nic tylko w domu przy garach zostac...
        • schinella Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 27.09.10, 16:53
          Super news normalnie!
          Moja dwojka maluchow jest 5 dni w crechu i place prawie 3000 Euro, z czego mam polowe zwrotu wiec 1480 Euro netto bule co miesiac.
          Oboje z mezem niezle zarabiamy wiec na wiecej zwrotu nie mozemy liczyc. Tylko szlag mnie trafia bo zapierdalam do roboty, place podatki i utrzymuje te wszystkie mamuski co do roboty im sie nie chce. Ten system promuje udupianie kobiet w domu i sponsorowanie ich przez pracujacych. W ten sposob ja place podwojnie - raz podatki, dwa wysokie koszty crechu.
          Sorry, jak ktoras sie obrazi, ale taka jest prawda...
          • ada9611 Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 27.09.10, 20:25
            Hallo,a ci samotni lub ci co dzieci nie maja tez placa podatek,co im wtedy powiesz?ze tez placa na twoje dzieci.,moje itd.
          • mamamaxia08 Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 27.09.10, 21:52
            schinella napisała:

            Tylko s
            > zlag mnie trafia bo zapierdalam do roboty, place podatki i utrzymuje te wszystk
            > ie mamuski co do roboty im sie nie chce. Ten system promuje udupianie kobiet w
            > domu i sponsorowanie ich przez pracujacych. W ten sposob ja place podwojnie - r
            > az podatki, dwa wysokie koszty crechu.
            > Sorry, jak ktoras sie obrazi, ale taka jest prawda...
            >
            No cóż, ja się nie obraziłam... też mi ten system nie odpowiada - bo choć BARDZO chciałabym pójść do pracy, to nie mam szans. A dlaczego? Bo jako "mamuśka" nie bardzo mam co zrobić z dzieckiem. W KDV miejsc jak na lekarstwo, a ja raczej nie mam możliwości stawiania potencjalnemu pracodawcy warunków, pt. mogę pracować tylko "wtedy i wtedy, od tej do tej" bo tylko w tym czasie ewentualnie jest miejsce w "przechowalni". Siedzę więc w domu z dzieckiem i dostaję "świra" choć wolałabym pracować i mieć jakieś perspektywy - nawet za cenę "utrzymywania tych, którym się nie chce pracować".
            I to nie jest chyba tak, że Ty utrzymujesz "te mamuśki co im się robić nie chce" bo - podejrzewam, że większość z nich (min. ja) jest utrzymywanych przez swoich mężów czy partnerów, którzy - jakby na to nie patrząc - też "tyrają" i płacą podatki!
            Pozdrawiam
          • mamantkaa Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 27.09.10, 22:06
            Hej Schinella,
            nie obraziłam się ;-), ale nie rozumiem, czemu uważasz, że mnie utrzymujesz?
            Mój mąż pracuje, dobrze zarabia, płaci wysokie podatki. Ja zajmuję się trójką naszych dzieci, jedno chodzi do szkoły, drugie 3 razy w tygodniu do psz na 2,5 godziny, trzecie jest non stop ze mną i my żadnych zwrotów nie dostajemy. A Ty dostajesz. Czyli z podatków, które płaci mój mąż opłacamy creche Twoich dzieci. Ja uważam, że takich zwrotów powinno być mniej. Chcesz iść do pracy i posyłać dzieci na cały dzień do creche musi być cię na to stać, a nie liczysz jak duży zwrot dostaniesz. A że po pierwsze podatki są wysokie, to już co innego. Nie rozumiem dlaczego creche miałoby być dla Ciebie za darmo. A ja jakbym posłała teraz jedno moje dziecko do creche musiałabym płacić dużo więcej od Ciebie, mimo, że wciąż zajmowałabym się 24 h na dobę drugim. Dla mnie to Ty masz zysk podwójny - masz pracę, zarabiasz plus dostajesz zwrot za opiekę nad Twoimi dziećmi.
            • schinella Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 29.09.10, 15:14
              Dziewczyny, ja nie mowie o mamach co w ogole nie pracuja, tylko o tych co pracuja dwa dni. Bo jak nie pracujesz to ci sie zwrot za przedszkole nie nalezy, jestes w domu i zajmujesz sie dzieckiem - to jest twoja praca i chyle czola bo wiem, ze z dziecmi w domu to jest orka.

              Ale moja sasiadka jest tzw. samotna matka i pracuje 3 dni jako pielegniarka. Syn w szkole, ale ona pracuje tylko 3 dni, bo po co ma pracowac wiecej i zarobic wiecej, jakby stracila te wszystkie zwroty i dodatki. W ten sposob panstwo nie stymuluje ludzi do pracy tylko do ciagniecia socialu. Ktos w koncu ja utrzymuje - ona sama nie.
              Jakby wszyscy mieli placic rowno 1400 Euro za przedszkole (bo nie byloby zwrotow) to by musieli sie ostro zabrac do roboty albo nie pracowac wcale. I wowczas oplacaloby sie chodzic do pracy na 5 dni zeby wiecej zarobic i pokryc koszty przedszkola. A tak im mniej pracujesz i zmniej zarabiasz, tym wiecej kasy dostajesz z belastingu. Ja w ten sposob place podwojnie, bo pracujac na caly etat place wiekszy podatek i do tego place ogromna sume za przedszkole.

              I tu zgodze sie z Tijgertje, ze kobiety maja w tym zakresie nieco przechlapane. Bo decydujac sie na przerwanie pracy jednoczesnie wypadaja z rynku, a z kilkuletnia dziura w CV i malo flexible czasem pracy w zwiazku z dzieciem, maja raczej liche szanse na powrot do pracy.
              Ja nie mam nic przeciwko matkom, tylko systemowi.
              • femke81 Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 30.09.10, 12:51
                A mi sie ten system wlasnie strasznie podoba!!!ze mozna sobie popracowac 2-3 dni i byc w domu...
                Jednak dla mnie praca nie jest sposobem na spedzanie zycia...i chwala Bogu, ze w Holandii jest tak a nie inaczej;-)
                • ika.alias Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 30.09.10, 15:33
                  femke81 napisała:

                  > A mi sie ten system wlasnie strasznie podoba!!!ze mozna sobie popracowac 2-3 dn
                  > i i byc w domu...
                  > Jednak dla mnie praca nie jest sposobem na spedzanie zycia...i chwala Bogu, ze
                  > w Holandii jest tak a nie inaczej;-)

                  Wiesz, jak tez tak mam. :)

                  Mam dosc mojej kariery w IT. Lubie komputery. Ale przez ostatnich kilka lat nie same w sobie, tylko bardziej jako srodek komunikacji. Nie chce tez juz ciagle sie doksztalcac tylko po to, zeby utrzymac moja wiedze na tym samym poziomie. Bo tak jest w IT: jezeli ciagle nie pedzi sie do przodu, to majac te sama wiedze czlowiek sie cofa.

                  Mam meza, dziecko, niedlugo drugie. Mam przyjaciol. Mam kilka hobby zajmujacych mi duzo czasu. Robie kilka rzeczy wolontariackich. Wole wlasnie temu wszystkiemu poswiecac moj czas.

                  Pracuje 4 dni w tygodniu i to nie jest dla mnie zadnym problemem. Ale wolalabym miec prace, ktorej nie "bierze sie ze soba do domu". O ktorej nie mysli sie wieczorem. Cos mniej ambinego i mniej stresujacego. I cos przy czym nie musialabym ciagle gonic za nieinteresujaca mnie wiedza, tylko po to, zeby sie utrzymac na rynku. A "intelektualnie" moge sie przeciez wyzyc w innych niz praca dziedzinach zycia.

                  Pewnie inaczej by bylo, gdyby moja praca byla jednoczesnie moim hobby. Ale niestety nie jest. Wiec jak najbardziej rozumiem kobiety, ktore wola mniej pracowac i zajmowac sie innymi rzeczami. Jezeli maja szanse tak robic, to dlaczego nie?
          • kasia157 Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 28.09.10, 09:26
            Schinella,
            Ja pamietam jeszcze czesy ( nie tak dawno bo pare lat temu), jak pracodawca nie muisal sie dokladac, a zwrotow dostawalam 1/6 kosztow. ( U Ciebie placilabys wiec 2.500 EUR)Wiec nie tylko nie oplacalo mnie sie pracowac, a nawet dokladalam do tego interesu..No ale coz bylo, minelo, wiec uwazam, ze teraz macie mlode matki naprawde luksusowy problem bo sytuacja jest o niebo lepsza niz byla w Holandii kiedykolwiek.
            A sama tez bym chciala troche inne rozdysponowywanie naszych podatkow, ale to juz temat na inna dyskusje:)
            • zonajana Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 28.09.10, 11:58
              A czyz to nie jest chore, ze koszt godzinnej opieki nad dzieckiem wynosi wiecej, niz dorosla osoba jest wstanie zarobic? Przeciez kawiorem dzieci nie karmia.
              • martaj7 Koszty creche-u 29.09.10, 09:59
                Ustalane sa sztucznie na horendalnie wysokim poziomie, po to wlasnie aby "niby czesc oddac" rodzicom. I tak jak inne podatki ida do wspolnego wora, gdzie sa marnotrawione. Niestety ceny creche nie maja nic wspolnego z rzeczywisa oplata za opieke nad dziecmi. Do tego roznice jakosciowe sa cholernie duze, niestety jak jeden nam sie nie podoba, to mozliwosci zeby go zmienic nie ma, bo nie ma podazy...Mozna ewentualnie rzucuc prace...
                Ja bardzo dlugo czylam podobnie, jako ktos kto utrzymuje inne dzieci w przedszkolu. Bo ja placilam 1200 miesiecznie (przed 2007) z minimalnym zwrotem, chyba cos 100 euro.
                Ale niestety zdecydowalam sie wtedy jednak pojsc do pracy i znosic to - po to aby miec ten cholerny staz pracy. I zeby potem nie marudzic, ze nie ma dla mnie pracy, ze nie moge jej znalezc. Najtrudniej jest tu dostac te pierwsza prace, mozna sie zalamac dostajac same odmowne listy, albo jeszcze gorzej, kiedy sie jest zupelnie olanym...Ale tu juz skrecam w innym kierynku....zalezy co kto naprawde chce w zyciu osiagnoc i co jest dla nas najwazniejsze. I nawet nie ciesze sie ze moja corka (8 lat) za kilka lat przestanie juz korzystac z opvangu...Bo ja wtedy tez bede juz mniej piekna i "mniej mloda"....
                • nesla Re: Koszty creche-u 29.09.10, 12:44
                  Martaj, a na czym bazujesz stwierdzenie, ze koszty zlobka nie maja nic wspolnego z oplata za opieke nad dziecmi..?? Ja akurat jestem w COC w moim regionie (centrale ouder comissie) i caly budzet oraz stawki godzinne sa nam przedstawiane i zapewniam cie ze ceny zlobkow nie sa wyssane z palca. Nie wiem skad ty czerpiesz informacje ale chetnie sie dowiem.

                  Co do reszty to sie zgadzam. Ja akurat sie ciesze, ze okres kiedy moje dzieci korzystaly (jedno jeszcze korzysta) z KDV koszty jak na warunki holenderskie byly (na razie jeszcze sa) stosunkowo niskie (w porownaniu do tego co bylo wczesniej i w porownaniu do tego co prawdopodobnie nadchodzi). Myslalam, ze koszty KDV beda tylko coraz nizsze, bo nie da sie wrocic do tego co bylo i utrzymac kobiety na rynku pracy.. ale z tego co widze chyba sie jednak mylilam...
                  • martaj7 Re: Koszty creche-u 29.09.10, 13:36
                    Martaj, a na czym bazujesz stwierdzenie, ze koszty zlobka nie maja nic wspolneg
                    > o z oplata za opieke nad dziecmi..?? Ja akurat jestem w COC w moim regionie (ce
                    > ntrale ouder comissie) i caly budzet oraz stawki godzinne sa nam przedstawiane
                    > i zapewniam cie ze ceny zlobkow nie sa wyssane z palca. Nie wiem skad ty czerpi
                    > esz informacje ale chetnie sie dowiem

                    Informacje czerpie z mojej faktury. Mam 3 dni w tygodniu, od 15:15 kiedy konczy sie szkola do okolo 17:15, kiedy odbieram Agate z opvangu. Czyli korzystam z 6 godzin tygodniowo, to daje nie wiecej niz 30 godzin miesiecznie. A fakture mam wystawiona "srednia" za 90 godzin...Oczywiscie wierze ze kazda godzina jest doskonale udokumentowana. Jestesmy wszak w Holandii.
                    Dla mnie rachunek jest prosty. Jednak zgadzam sie na taka kombinacje bo nie mam wyjscia. Bo nie znam zadnej zaufanej opiekunki. I za to zaufanie place. Ale uwazam za naduzycie samo w sobie, ze podaje sie koszt za godzine, i mowi ze godzina dziecka tyle a tyle kosztuje, wiedzac, ze placi sie za "idee".
                    • anitax Re: Koszty creche-u 03.10.10, 19:36
                      Nesla, napisz cos wiecej o tym, jakie zlobki maja koszty, bo przy tych stawkach musza chyba wypracowywac zysk. Rozmawialam kiedys z kobieta, ktora jest w zarzadzie kilku zlobkow i opowiadala, ze oni musza sie stosowac do wielu przepisow i kupowac np. lozka-klatki za 700 euro ... Ciekawe czy dlatego dzieci przez caly dzien jedza kanapki, nie dostaja nawet nic cieplego do picia ...
                      • ika.alias Re: Koszty creche-u 05.10.10, 10:37
                        anitax napisała:

                        > Ciekawe czy dlatego dzieci przez caly dzien jedza kanapki,
                        > nie dostaja nawet nic cieplego do picia...

                        To chyba nie tyle kwestia zlobkow, co kultury i tradycji zywieniowych danego kraju. :)

                        Ja nie znam ani jednego holenderskiego dziecka, ktore by jadlo albo pilo cos cieplego w ciagu dnia. Nie tylko w zlobkach, ale takze i w swoich domach.
    • ika.alias Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 24.01.11, 21:38
      Moj maz i ja pracujemy po cztery dni w tygodniu, wiec Tobias chodzi w tej chwili przez trzy dni w tygodniu do zlobka. Od 1 marca bede miec przez rok ouderschapsverlof, wiec dzieciaczki beda chodzic po dwa dni. W zwiazku z przejsciem z [jedno dziecko przez trzy dni] na [dwoje dzieci po dwa dni] spodziewalismy sie mniej lub bardziej proporcjonalnie wyzszych oplat netto, juz po wszystkich zwrotach, za zlobek. A tymczasem okazalo sie, ze bedziemy placic o 100 euro mniej! Moj maz kilka razy wszystko przeliczal - i ciagle wlasnie tak mu to wychodzi. Wiem, ze zgadza sie to z polityka zachecania do tego, aby ludzie mieli dzieci. Ale nie spodziewalam sie czegos takiego. Mam nadzieje, ze sie nie pomylilismy...
      • martaj7 Re: Kinderopvang drozszy w 2011 i 2012 25.01.11, 07:53
        No ale przeciez bedziesz miec nieplatny verlof...Wiec zaplacisz mniej ale tez mniej zarobisz. Dla mnie sie zgadza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka