07.11.13, 09:21
wyborcza.pl/duzyformat/1,134719,14903725,Rozmowy_z_diablem.html#MT
Tym razem nie o sprawcę mi chodzi (cóż tu napisać poza przekleństwami?) ale o milczenie i przyzwolenie otoczenia. Dorosłych w chórze, urzędników, dziennikarzy i - najbardziej chyba bolesne i niszczące dla ofiar - rodziców ofiar.
Nie potrafię sobie wyobrazić (mimo bujnej wyobraźni) posłania syna na zajęcia o których wszyscy mówią że łączą się z seksualnym wykorzystywaniem dzieci (część pewnie nie była świadoma, rodziców znaczy, część musiała być, wszystkie źródła mówią, że to tajemnica poliszynela w POznaniu była). Nie potrafię sobie wyobrazić prokuratora który odwala doniesienie o takim przestępstwie (na przestrzeni lat JAKIEŚ musiały być). I nie tłumaczą tego realia PRL bo znam sporo ludzi którzy w późnym PRL (nie w czasach stalinowskich ale o nich nie mówimy) byli prokuratorami - wszyscy mówią to samo: politycznych było 1-2 w mieście, dyspozycyjnych, reszta zajmowała się zwykłymi przestępstwami, pedofilią też - rzadko ale bywały wyroki za to i w PRL, w tym na osoby jakoś tam ustawione, bywało, w jednej znanej mi sprawie chodziło o prokuratora wykorzystującego swoją 5-letnią córke, posadzili go.
Nie potrafięsobie wyobrazić posłania do chóru swojego dziecka przez byłe ofiary.
No cholera wychodzi na to że jednak nie mam wyobraźni....
Za to przerażenie ogarnia jak się spojrzy na ten ładunek rozpaczy, przemocy, upokorzenia i samotności ofiar.
Podobne historie znałam tylko z irlandzkich industrial schools. I tak, znam te mechanizmy, ale wciąż trwam w szoku
Obserwuj wątek
    • luccio1 Re: Maestro 07.11.13, 15:12
      Uderzył mnie jeden szczegół.
      Umarł - i miał pogrzeb, jeszcze z księdzem.

      Moim zdaniem, po tym co zrobił, nie zasłużył na żaden inny pogrzeb jak wrzucenie ciała do dołu i zasypanie - bez imienia i nazwiska. Koniec.
      • luccio1 Re: Maestro 07.11.13, 15:30
        I chór powinien zostać rozwiązany. I nigdy się nie odrodzić.
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Maestro 07.11.13, 16:15
      Bo uważano, że to jest bardziej kwestia homoseksualizmu niż pedofilii, tak myślę.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Maestro 08.11.13, 23:30
        anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

        > Bo uważano, że to jest bardziej kwestia homoseksualizmu niż pedofilii, tak myślę.

        Dokładnie tak jak myślałam:
        bi.gazeta.pl/im/3/14920/m14920523,PROTOKOL.jpg
        Zwróćcie uwagę na zdanie:
        "Kierując zespołem chłopięcym o specyfice dorastających mężczyzn przejawiał skłonności nie zawsze pożądane."
        - Nie widziano tego jak wykorzystywanie dzieci, lecz jak zachęcanie dorastających mężczyzn do zachowań homoseksualnych.
    • mary_ann Re: Maestro 09.11.13, 12:02
      maadzik3 napisała:

      > Nie potrafięsobie wyobrazić posłania do chóru swojego dziecka przez byłe ofiary
      > .
      > No cholera wychodzi na to że jednak nie mam wyobraźni...

      Myślę, że dlatego tak ważne jest ujawnianie, a następnie fachowe, nie tylko gazetowe analizowanie podobnych zdarzeń. Bo obnaża mechanizmy, które sprawiają, że zwykli, najnormalniejsi a priori ludzie popadają w stany patologicznych zależności i zdolni są do czynów niewytłumaczalnych.
      • mary_ann doprecyzowanie 09.11.13, 12:04
        >>zdolni są do czynów niewytłumaczalnych.


        tj. "niewytłumaczalnych" w tym znaczeniu, że niezrozumiałych na pierwszy rzut oka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka