Dodaj do ulubionych

Marks&Spencer - zabawki neutralne płciowo

04.01.14, 10:31
Gazeta.pl jak zwykle sieje sensację. Przyznaję, że zamarłam z lekka, kiedy przeczytałam, że "Od tego roku tylko takie kupimy w sklepach znanej sieci". Na szczęście cd wyjaśnia, że chodzi o rzecz dużo mniej kontrowersyjną i... chyba oczywistą? Jak sądzicie? Co czujecie, kiedy pismo o samochodach z rankingiem opon zimowych znajdujecie w dziale "Mężczyzna", a coś kulinarnego trzeba wydłubać z działu "Kobieta", spomiędzy wróżek i horoskopów?

wyborcza.pl/1,75477,15221740,Zabawki_plciowo_neutralne__Od_tego_roku_tylko_takie.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk
Swoją drogą, część komentarzy pod artykułem jest załamująca...
Obserwuj wątek
    • maadzik3 Re: Marks&Spencer - zabawki neutralne płciowo 04.01.14, 10:44
      W dużych sklepach z zabawkami (typu Toys R Us czy Hamleys) preferuję oznaczenia działów z podanym orientacyjnym wiekiem i typem zabwek (gry, outdoor, gry komputerowe, lego itd. - swoją drogą jak łatwo oznaczyć zabawki "outdoor" po polsku? jest jakieś jedno słowo, bo mam zaćmienie umysłowe). Kolor opakowań jest irrelewantny. Ważne żeby szybko dało się znaleźć. Większość zabawek jest dla mnie w ogóle neutralna płciowo, ale są takie preferowane (nigdy na zasadzie wyłączności) przez jedną płeć. I nie widzę w tym nic złego. Reszta to indywidualne preferencje. Sama w dzieciństwie najbardziej kochałam autka (tzw. resorówki) i pluszowe psy. Auta i psy lubię dalej ale już prawdziwe :D
      • mary_ann Re: Marks&Spencer - zabawki neutralne płciowo 04.01.14, 10:54
        Outdoor - no nie da się jednym słowem chyba....
        "Gry i zabawy na świeżym/wolnym powietrzu"? "Na wolnym powietrzu"? "Na powietrzu"?
        "Na zewnątrz"? "Podwórko":-)))?
        "W terenie" to chyba już trochę co innego implikuje...
    • mary_ann katalog Smyka 04.01.14, 11:00
      Zerknęłam na katalog Smyka. Domyślnie jest kategoryzacja wg rodzaju zabawek (klocki, lalki, itd), ale można ustawić różne filtry, w tym płeć.
      www.smyk.com/katalog-smyka
      A czy ktoś pamięta, jak jest w sklepach? Bo wydaje mi się, że /poza sektorem ubrań/ nie ma napisów "Dziewczynki/Chłopcy" nad działem, choć oczywiście zabawki są pogrupowane tematycznie (lalki, kuchenki, pluszaki koło siebie, edukacyjne gdzie indziej), a wystrój części w zamyśle "dziewczęcej" chyba jest utrzymany w tonacji barbie...
      • maadzik3 Re: katalog Smyka 04.01.14, 11:08
        Jeśli chodzi o ubrania to był okres (wczesnoszkolny) kiedy mój syn najlepiej wyglądał w jeansach dziewczęcych i najlepiej mu leżały, więc takie kupowałam :) (oczywiście bez świecidełek i różowych haftów, ale dziewczęce) :D To już anegdotycznie.
        Ja w takim dużym sklepie z zabawkami to dostaję tzw. kociokwiku i ułożenie wiekowo/ typowe o jakim napisałam mnie ratuje, nie muszę przelatywać wszystkiego (uff). Kupując prezent dla dziecka którego upodobań nie znam staram się zebrać wywiad. Jeśli mi się nie udaje (czasami jest problem) dobieram wiekowo, w miarę neutralnie, odrzucając zabawki bardzo kojarzące się z daną płcią.
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Marks&Spencer - zabawki neutralne płciowo 04.01.14, 11:39
      Zawracanie głowy. Firma M&S w grudniu ogłosiła, że pójdzie z postępem, ale... dopiero po Świętach. :-))) Wszystko to marketing.
      • mary_ann Re: Marks&Spencer - zabawki neutralne płciowo 04.01.14, 12:48
        E no, ja nie wątpię, że marketing. Ale czasem dla marketingu robi się rzeczy ubocznie mądre (albo głupie). Np. dla osób niepełnosprawnych.
    • slotna Re: Marks&Spencer - zabawki neutralne płciowo 04.01.14, 15:29
      Przed swietami bylam w Auchan, wlazlam do dzialu zabawek i zezloscilam sie na ten podzial wlasnie. Jak najbardziej nad alejkami widnialy wielkie napisy "dziewczynki" i "chlopcy". W dziale dla chlopcow byl np. fajoski mikroskop, przerozne zestawy Lego, w tym takie z silnikami (MARZYLAM o takim...), samochody, dinozaury. W dziale dla dziewczynek rozowosci i barbie, Lego tez troche bylo, ale tych co po prawej. W Warszawie w przejsciu kolo dworca sa dwa sklepy z pierdolami na prezenty "dla niej" i "dla niego" (nie pamietam konkretnych nazw) - oprocz pierdol dla facetow sa scyzoryki, zegarki, zapalniczki. Dla dziewczyn - durnostojki.
      • mary_ann Re: Marks&Spencer - zabawki neutralne płciowo 04.01.14, 15:58
        No właśnie... (westchnienie)
        A Lego rządzi! Moja młodsza je uwielbia i kupujemy, na ile kasa pozwala. A moja była studentka układa pasjami, fotografuje dzieła i nawet bierze z powodzeniem udział w konkursach i wystawach (pochwalę się, a co, to trochę jak własne dziecko:-))
        • zawszekacperek Re: Marks&Spencer - zabawki neutralne płciowo 04.01.14, 20:34
          Hehe. A ja wnuczka Antka (5 lat) puszczam samopas między regały. Nigdy jeszcze się nie zdarzyło, żeby Antoś dokonał złego wyboru. :-)To jest zdanie Antka i moje. Opinie babci i rodziców Antosia nie liczą się. :-)

          Kacperek
      • pavvka Re: Marks&Spencer - zabawki neutralne płciowo 07.01.14, 09:01
        Na gazetowym forum też podział na sprawy męskie i kobiece trzyma się mocno:
        forum.gazeta.pl/forum/0,0.html
        Swoją drogą, zawsze mnie zastanawiało przyporządkowanie forum "Ślub i wesele" do działu "Kobieta". Zgodnie z polskim prawem, ślub bez udziału mężczyzny jest nadal jakby niemożliwy...
        • mary_ann Re: Marks&Spencer - zabawki neutralne płciowo 07.01.14, 11:40
          pavvka napisał:

          > Na gazetowym forum też podział na sprawy męskie i kobiece trzyma się mocno:
          > forum.gazeta.pl/forum/0,0.html

          I z tytułów na czele listy wyłania się nader (nie)interesujący obraz obu płci:

          https://img843.imageshack.us/img843/2259/91mi.jpg

          > Swoją drogą, zawsze mnie zastanawiało przyporządkowanie forum "Ślub i wesele" d
          > o działu "Kobieta". Zgodnie z polskim prawem, ślub bez udziału mężczyzny jest n
          > adal jakby niemożliwy...


          Niby tak. Z drugiej strony nigdy nie spotkałam faceta poświęcającego kilkanaście miesięcy na planowanie w detalach oprawy ceremonii (o ile nie został do tego zmuszony), a takowe panie nie nalezą wcale do rzadkości. Wątek założony przez taką ekstremistkę był kiedyś źródłem nieustającej radości na którymś z bratnich forów; gdy bo ślubie przestała pisać, nastała żałoba:-)
          • pavvka Re: Marks&Spencer - zabawki neutralne płciowo 07.01.14, 13:47
            mary_ann napisała:

            > Niby tak. Z drugiej strony nigdy nie spotkałam faceta poświęcającego kilkanaści
            > e miesięcy na planowanie w detalach oprawy ceremonii (o ile nie został do tego
            > zmuszony), a takowe panie nie nalezą wcale do rzadkości. Wątek założony przez t
            > aką ekstremistkę był kiedyś źródłem nieustającej radości na którymś z bratnich
            > forów; gdy bo ślubie przestała pisać, nastała żałoba:-)

            Noale nie przesadzajmy, Zia nie jest typową przedstawicielką rodu kobiecego w tej kwestii...
            I chyba nie jest tak, że faceci zupełnie się nie interesują jak będzie wyglądał ślub i wesele.
            • mary_ann Re: Marks&Spencer - zabawki neutralne płciowo 07.01.14, 15:12
              O! Zia! Nie mogłam sobie przypomnieć. dzięki Ci, dobry człowieku:-)

              pavvka napisał:
              Zia nie jest typową przedstawicielką rodu kobiecego w t
              > ej kwestii...

              Toć napisałam, że Zia była ekstremistką.
    • magdalaena1977 Re: Marks&Spencer - zabawki neutralne płciowo 05.01.14, 12:07
      mary_ann napisała:

      > Co czujecie, kiedy pismo o samochodach z rankingiem opon zi
      > mowych znajdujecie w dziale "Mężczyzna", a coś kulinarnego trzeba wydłubać z dz
      > iału "Kobieta", spomiędzy wróżek i horoskopów?

      Ja się wkurzam, kiedy takie kwestie poruszane są w różnych pismach.
      I jak słyszę wszelkie określenia "męskie sprawy" itp. No chyba, że chodzi o badanie prostaty ;-)
      • verdana Re: Marks&Spencer - zabawki neutralne płciowo 07.01.14, 13:15
        O ile wesele jestem w stanie zrozumieć, bo zazwyczaj faceci chcą odwalić uroczystość i mieć z głowy, a panie organizują zestawy serwetek przez rok, to kompletnie nie rozumiem kuchni - coraz więcej mężczyzn gotuje i szuka przepisów.
        A przed świętami wezłam do owego "Smyka" w Warszawie i szlag mnie trafił. W dziele zabawek chłopięcych samochodziki, w dziele dziewczęcym - kasy fiskalne. Innymi słowy - chłopiec kasą sie nie pobawi, bo czeka go w przyszłości kariera, a nie praca na kasie. To dla bab.
        • mary_ann Re: Marks&Spencer - zabawki neutralne płciowo 07.01.14, 13:33
          verdana napisała:


          > A przed świętami wezłam do owego "Smyka" w Warszawie i szlag mnie trafił. W dzi
          > ele zabawek chłopięcych samochodziki, w dziele dziewczęcym - kasy fiskalne. Inn
          > ymi słowy - chłopiec kasą sie nie pobawi, bo czeka go w przyszłości kariera, a
          > nie praca na kasie. To dla bab.

          Ale - tak z ciekawości, bo w dużej mierze wychodzi na jedno - te zabawki są po prostu pogrupowane wg oczywistego zamysłu, czy działy są oznaczone tabliczkami "chłopięcy" i "dziewczęcy"? Bo nie zwróciłam uwagi i nie pamiętam.
          • verdana Re: Marks&Spencer - zabawki neutralne płciowo 07.01.14, 17:10
            Tabliczkami oczywiście! Inaczej bym nie wpadła na to, ze na kasę to tylko dziewczynki:)
            • mary_ann Re: Marks&Spencer - zabawki neutralne płciowo 07.01.14, 17:29
              Myślałam, że kasa posadowiona była pośród barbiów, pluszaków, pralek i odkurzaczy. Albo że wystrój kącika tonął w słitaśnym różu wersja glejmur.
              Tak czy inaczej - brzydki Smyk, brzydki.
        • pavvka Re: Marks&Spencer - zabawki neutralne płciowo 07.01.14, 17:29
          verdana napisała:

          > A przed świętami wezłam do owego "Smyka" w Warszawie i szlag mnie trafił. W dzi
          > ele zabawek chłopięcych samochodziki, w dziele dziewczęcym - kasy fiskalne. Inn
          > ymi słowy - chłopiec kasą sie nie pobawi, bo czeka go w przyszłości kariera, a
          > nie praca na kasie. To dla bab.

          Mnie w ogóle zastanawia to jak mocno stereotypy płciowe trzymają się w dziedzinie wychowywania dzieci, podczas gdy świat dorosłych się pozmieniał. Bo jednak większość dzisiejszego społeczeństwa oczekuje, że facet będzie potrafił zająć się dzieckiem, a kobieta prowadzić samochód, a równocześnie chłopcy bawiący się lalkami i dziewczynki - samochodzikami są nadal powszechnie postrzegani jako zjawisko co najmniej dziwne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka