missy-queen
28.12.09, 19:19
Witam ,rano obudzil mnie telefon od lekarza bym jutro sie zjawila na wizyte
(pytalam wczoraj, czy jest szansa na wizyte przed sylwestrem, tabletki mi się
koncza powoli ,a potem mialabym problem z czasem), polecialam biegiem do
szpitala zrobic wyniki. I glupio po fakcie zaczelam sie zastanawiac ,czy
wzielam euthyrox jak codziennie o 7. Nie pamietam! Pamietam,ze raz się
przebudziłam, ale nie pamietam czy po to by wziąć lek ...
Wyniki badanie o 9.30. Boje się, że ta tabletka mi zafalszuje wynik.. Martwic się?