first.mimi28
06.10.10, 01:53
Czesc,
Okolo miesiaca temu dowiedzialam sie ,ze mam nadczynnosci, przypadkiem poniewaz powiedzialam o powiekszonym wezle chlonnym pod szczeka i zrobiono mi badania krwi oraz USG . Bylam juz raz u specjalisty i powiedzial ze te wezly ( bo mam jeszcze 2 "stare") raczej nie sa zwiazane z tarczyca, biore teraz antybiotyk na nie. Niestety u lekarza za wiele sie nie dowiedzialam ,pomimo ze wizyta byla bardzo kosztowna, trwala ok ,15 minut. Lekarz dal mi skierowania na badanie krwi i na test- mam jechac do szpitala i wypic plyn radioaktywny a na drugi dzien rano ,znowu przyjechac i wtedy dadza mi tabletke i zrobia badanie. Po tym tescie i badaniu krwi , lekarz powiedzial ze bedzie wiadomo czy to choroba graves-basedowa i czy nic zlego sie nie dzieje z tarczyca. Powiedzial takze ze , sa 3 metody leczenia: operacja- jezeli sa guzy na tarczycy, tabletki - ale kobiety ktore chca miec dzieci nie powinny je brac, poniewaz hormony , skocza w gore znowu w ciazy i moga byc problemy, oraz wypicie plynu radioaktywnego ktory skurczy i zniszczy? tarczyce i wtedy tabletki do konca zycia - jedyna jak twierdzil moj lekarz dobra metoda dla kobiet ktore chca miec dzieci. Nie wiem co mam o tym myslec, mam 28 lat i planuje miec dzieci. Czy bktoras z was byla w podobnej sytuacji? Czy mozna sie wyleczyc biorac tabletki i potem przesc bezpiecznie przez ciaze? Czy ktos mial ten test, i czy picie tego plynu jest bezpieczne? lekazr pow. ze mam ,unikac pzrebywania kolo dzieci pzrez ten czas, troche mnie to przestraszylo. Jecze jedno, czytalam tu ,ze oczy wychodza pzrez ta chorobe, moje jeszcze wygladaja ok, czy moge jakos temu zapobiec? lekarz nic nie mowil o wizycie u okulisty, tylko pytal czy normalnie widze, czy jezeli zaczne niedlugo brac tabletki to one to zahamuja?Dziekuje wszystkim za odpowiedz.