witam, od kilku dni chodzę jak pod wpływem alkoholu, dokładnie od czterech, potwornie kręci mi się w głowie, słaniam się na nogach, żeby iśc prosto najlepiej jak się czegoś przytrzymuję, nie mogę zebrac myśli, światło jest za ostre a dzieci poruszają się zbyt szybko i zbyt szybko do mnie mówią. Taka sytuacja powtarza się w moim życiu 3x. Poprzednio też trwało to ok tygodnia. Boję się prowadzic samochód i wychodzic z domu bo nie wiem czy gdziekolwiek dojdę. Dzisiaj poszłam do lekarza i pani ponownie powiedziałóa że to tarczyca którą wcześniej zignorowałam bo wydawało mi się że wyniki mam ok. Zaraz je podam, dodam tylko że jestem przeważnie śpiąca i zmęczona i sypiam 1-3 godz w ciągu dnia

, w nocy śpię ok 8-9godz, mam świeżutkie 40lat. czy faktycznie tarczyca może by tu powodem takiego samopoczucia??
T3 1,9 (1,27-3,07)
FT4 19,17 (12,0-22,0)
TSH 1,73 (0,27-4,20)
Pozdrawiam
Joanna