od lat mam stwierdzona niedoczynnosc tarczycy, zreszta wszystkie objawy to potwierdzaja
nie mniej wyniki sa czasem bardzo rozne, a ostanio robione w odstepie 2 miesiecy bez zmiany dawki lekow i przy nasilajacych sie objawach niedoczynnosci sa takie:
grudzien tsh - 1,9; ft4 15.90
luty 2012- tsh 0,25,; ft3 5,2
wydaje sie ze wraca nadczynnosc tylko czemu nasilaja sie objawy niedoczynnosci, np coraz suchsza skora, sennosc, zle samopoczucie, wypadanie wlosow i lamanie sie tych co jeszcze sa, zaparcia etc.
nijak wyniki nie rozumiem