Dodaj do ulubionych

scyntygrafia

07.02.05, 14:40
Dziś podano mi kapsułke do połknięcia,a jutro idę na badanie.Pielgniarka
powiedziała że przez tydzień nie powinnam zajmować się dziećmi,tzn przebywać
blisko nich,a druga powiedziała że tylko jedzeń dzień.Prosze napiszcie co wam
mówili po przy tym badaniu.
Obserwuj wątek
    • mariolkax Re: scyntygrafia 07.02.05, 15:23
      Wszystko zależy od dawki jaką ci podano.Wiem że; przy dawce2,6mCi kwarantanna
      wynosi 72 godziny.
      • lwik1 Re: scyntygrafia 07.02.05, 15:41
        Wrzuciłam w google "scyntygtafia tarczycy" i sie naczytałam,co to mi powinien
        personel medyczny powiedzieć przed badaniem.W kazdym razie napewno nie tydzień.
        Badanie izotopowe nie jest badaniem niebezpiecznym. Pochłonięta dawka nie
        przekracza dwukrotności dawki rentgenowskiego badania płuc, a w niektórych
        przypadkach jest zdecydowanie mniejsza. Badania izotopowe nie stwarzają
        wymiernego zagrożenia dla domowników osoby poddanej badaniu. Jedynie po badaniu
        izotopowym tarczycy należy wstrzymać się przez 2-3 dni z dłuższym noszeniem
        przy szyi małych dzieci. Wszelkie inne formy kontaktu z drugimi osobami są
        zupełnie nieszkodliwe.
        Na jednej ze stron napisali że zalecają by w dniu badania spożyć dodatkową
        porcję witamin A,C oraz E, które działają ochronnie na komórki.

        Mariolkax dzięki za odzew.
    • mariolkax Re: scyntygrafia 07.02.05, 16:56
      Odezwij się po badaniu jak będziesz miała wyniki.POWODZENIA TRZYMAM KCIUKI.
      • saba76 Re: scyntygrafia 07.02.05, 18:23
        mialam scyntografie tarczycy juz jakiś czas temu i nic mi nie powiedziano ,ze
        nie moge być przy malych dzieciach ,tylko ciaza byla przeciwskazaniem.
        U mnie ciaza byla -tylko b.wczesna i cora urodzila sie zdrowea mimo scyntografi
        tarczycy-podbno w tak "malej" ciązy nie byla wielkim zagrozeniem".
        Test ciazowy robiłsm w dniu scyntografi i 2dni wczesniej ( byl to 48tydz cykli-
        niby)zbytnio nie martwiłma sie bo przy nadczynności okres tak mi sie
        rozregolowal ,ze az strach -do 60dni cyklu.
        • lwik1 Re: scyntygrafia 08.02.05, 14:17
          Więc byłam zrobiłam i tak mi napisano:
          Gruczoł tarczycy dwupłatowy o typowym położeniu, w całości
          powiększony,szczególnie płat lewy i guzkowo zmieniony.Gromadzenie i rozkład
          radjojodu nierównomierny a wyczuwalne guzki w obu płatach maja zróżnicowany
          poziom kumulacji znacznika-guzek dolnego bieguna lewego
          płata"ciepły",pozostałedrobne położone obwodowo w obu płatach "zimne".

          17-go idę z badaniem do endokrynologa.
          • mariolkax Re: scyntygrafia 10.02.05, 12:41
            Jak będziessz po badaniu u endo to się odezwij .POZDRAWIAM
            • lwik1 Re: scyntygrafia 17.02.05, 21:14
              Byłam dziś u endo. powiedziała że przy moich trzech nawrotach nadczynności /w
              tym 2 po ciążach//stwierdzona choroba G.B/ powinnam zdecydować się na
              radioterapię.Dała nawet skierowanie do zakładu med. nuklearnej /czy jakoś tam/
              i "przepisała" dawkę radjojodu na 8 /czegos tam/ Cury.Powiedziała że to
              najmniejsza dawka,a największa którą można "przyjąć ambulatoryjnie jest
              25 /czegoś tam/
              Ale jeszcze musze zrobić biosję,bo nigdy nie robiłam a do końca marca nie ma na
              to zapisów bo,skończyły im się pieniądze.Więc nie wiem na kiedy mnie zapiszą.
              Lekarka sama w sobie "fachowcem" jest dobrym /drugi lekarz powiedział o niej że
              tarczyca to ona i ona to tarczyca/ ale jak dla mnie za mało mówi jak się nie
              dopytam to sie nie dowiem.Pytałam o ew.powikłania np niedoczynność czy problemy
              z oczami o których tutaj czytałam i powiedziała że i tabletka od bólu głowy
              może zaszkodzić,są różne za i przeciw ale ona uważa że w moim przypadku
              radjojod jest uzasadniony.Jestem pod jej opieką już 2 lata bo tyle leczę
              ostatnią nadczynność,od chyba 8-10 miesięcy jestem wyrównana hormonalnie ale
              biorę 1 tab dziennie propycilu.Lekarz wcześniej juz mówiła o jodzie ale ja
              uparcie karmiłam dziecko piersia do skończenia 2 lat.Lekarka nie była hapy a
              wręcz była zdziwiona co ja robię- tak długo karmię,i po co,przecież uzasadnień
              medycznych do długiego karmienia nie ma/wg/ niej.Leczenie miałam tak ustawione
              że mogłam karmić więc to robiłam i jestem zadowolona że dowałam dziecku to co
              najlepsze! A teraz mam sie zająć sobą - tak mi endokrynolog dziś powiedziała.
              Tak więc narazie czekam na zapisy,chyba że zrobię ta biopsję prywatnie ale sama
              nie wiem,czy lepiej z tym jodem poczekać do wiosny bo i tak "nie ucieknie"

              Przepraszam za chaotyczną wypowiedz.
              Wszystkim życzę zdrówka!
              • saba76 Re: scyntygrafia 18.02.05, 21:59
                lwik,ja ide teraz na USg i porawdopodbnie to bedzie kropką nad "i" żyby poslac
                mie na radiojod.
                Będziemy trzymać sie za rączkismile)
                Pozdrawiam,ja nie karmilma tak długo,ale to byla przyczyna depresji,mala ma
                teraz 22mc i jest zdrowiuśka, a lekarka miala racje musimy coś zrobic dla
                siebię,zeby i dzieci z tego skożystaly.
                Zdrowie jest najwazniejsze
                • agabls1978 Re: scyntygrafia 05.08.13, 23:08
                  Mam pytanie. W scyntygrafii wyszedł mi guzek gorący i jodochwytność po 24 godz. 23,9% . Mam nadczynność tarczycy. Byłam już leczona radiojodem. Lekarz powiedział , że scyntygrafia "powie" czy znów zakwalifikuję się do leczenia jodem. Martwię się , że tym razem wychwyt jest zbyt niski. Czy te 23,9% nie jest za mało??
                  • madziora14 Re: scyntygrafia 14.12.16, 17:59
                    podpinam sie do rozowy co z tymi guzkami zimnymi w scyntygrafi czy to rak?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka