Witajcie
mam nadczynność tarczycy - stwierdzoną pól roku temu w postaci
dwóch "przemiłych" panów niejakich Gravesa i Basedowa

. Dodatkowo
(zważywszy, że nieszczęścia parami chodzą) mam stwierdzony Syndrom
policystycznych jajników PCO i długie cykle do 150 dni!!
Ginekolodzy ręce rozkładają, obecnie jestem pod opieką dobrego endokrynologa
Czy może któraś z was miała coś podobnego???
Chciałabym zajść w ciąże a nie mogę....
załamany
badziul