Czesc,
dzis mija tydzien od operacji. Niestety, laryngolog orzekl, ze prawa struna
sie nie rusza

. Przepisal Encorton i vit. B complex i ew. wizyte u
foniatry. Wiem, ze niektore z Was braly Encorton - mozecie napisac, w jakich
dawkach bralyscie, czy pomoglo, jakie mialyscie skutki uboczne przy tak
konskich dwakach? Ja mam brac 40 mg przez 10 dni, kolejne 10 dni po 30 mg,
potem 20 mg i tak stopniowo az do odstawienia.
Ponoc jest nadzieja, ze jesli to zrosty, to Encorton pomoze, ale gwarancji
nie ma. A sterydow troche sie boje (choc i tak biore Pulmicort na astme).
Wiem, ze z jedna struna tez mozna normalnie mowic po rehabilitacji, ale
pracuje glosem i wolalabym w zwiazku z tym miec dwie sprawne

).
Pozdrowienia i zyczenia bez powiklan dla wszystkich przed operacja!