Dodaj do ulubionych

nieruchoma struna i Encorton

02.11.06, 15:39
Czesc,
dzis mija tydzien od operacji. Niestety, laryngolog orzekl, ze prawa struna
sie nie rusza sad. Przepisal Encorton i vit. B complex i ew. wizyte u
foniatry. Wiem, ze niektore z Was braly Encorton - mozecie napisac, w jakich
dawkach bralyscie, czy pomoglo, jakie mialyscie skutki uboczne przy tak
konskich dwakach? Ja mam brac 40 mg przez 10 dni, kolejne 10 dni po 30 mg,
potem 20 mg i tak stopniowo az do odstawienia.
Ponoc jest nadzieja, ze jesli to zrosty, to Encorton pomoze, ale gwarancji
nie ma. A sterydow troche sie boje (choc i tak biore Pulmicort na astme).
Wiem, ze z jedna struna tez mozna normalnie mowic po rehabilitacji, ale
pracuje glosem i wolalabym w zwiazku z tym miec dwie sprawne smile).
Pozdrowienia i zyczenia bez powiklan dla wszystkich przed operacja!
Obserwuj wątek
    • kasi74 Re: nieruchoma struna i Encorton 02.11.06, 18:33
      Mam 1 strunę porażoną (nieruchomą).Bralam Encorton-najmniejszą dawkę-chyba
      0,5-już nie pamiętam, vitBcomplex oraz 30 bolesnych zastrzykow
      Cocarboxylaza...ale mi nie pomogło.Nie znaczy to że Tobie nie pomoże.Glowa do
      górysmileObecnie (rok po porażeniu 1 struny)mówię normalnie,tylko męczy się
      szybciej głos i o dlugim spiewaniu moge zapomniećsmile
      Na Twoim miejscu udalabym się do foniatry i rozpoczęła rehabilitację-na pewno
      nie zaszkodzi a może pomóc.Nawet jesli pracujesz gloem mozna nauczyć się mówić
      tak aby jak najmniej obciążąć krtań.
      Jęsli masz pytania-pisz tu lub na miala gazetowego.
      Pozdr.i zycze duuużo cierpliwości-przyda sięsmile
      Kasia
      • zwierzchu Re: nieruchoma struna i Encorton 03.11.06, 16:39
        kasi74 napisała:

        > Pozdr.i zycze duuużo cierpliwości-przyda sięsmile
        > Kasia

        Kasiu - dzieki smile
        Dzis poszlam do innego laryngologa, nie mowiac nic o diagnozie pierwszego. No i
        pani doktor stwierdzila, ze struna jest oslabiona, ale na razie nie ma sie czym
        martwic, za krotko po operacji. Zalecila vit. B6, B1 i B2, o ile pamietam i
        jakas mieszanke do plukania gardla ("na granicy zakrztuszenia sie"). Mam pic
        tylko cieple plyny, malo i cicho mowic, a we wtorek na kontrole. Na moje
        pytanie o terapie sterydami odpowiedziala, ze tak, czasem niestety trzeba
        podawac sterydy, ale to nie w moim przypadku. Przynajmniej na razie.
        No i klops. Zeby jeszcze tylko sposoby leczenia sie roznily, ale ja dostalam
        dwie rozne diagnozy! Po naradzie z mezem postanowilismy chwilowo zrezygnowac ze
        sterdyow (dzis mialam zaczac je brac) i zobaczymy, co bedzie we wtorek po
        kontroli. Ale caly czas nie wiem, czy dobrze zrobilam. Nie mam sily na
        trzeciego laryngologa, jezyk mnie boli od tego ciagania ;-(((
        A na foniatre ponoc jeszcze za wzcesnie, bo wszystko jest niezagojone jeszcze
        (8 dzien od operacji).
        Zmeczylo mnie to ganianie po lekarzch sad.
        Pozdrowienia!
        • kasi74 Re: nieruchoma struna i Encorton 03.11.06, 18:11
          Hej
          no to super,że struna tylko oslabiona.Trzymam kciuki by wróciła do sił-daj
          koniecznie znać co powiedział laryng. we wtorek.
          I uważaj na pogodę-zimno, które ostatnio jest za oknem również osłabia
          struny-zalecam więc ciepły szaliczeksmile
          Pozdr.serdecznie
          Kasia
          • zwierzchu Re: nieruchoma struna i Encorton 07.11.06, 13:32
            No wiec wrocilam wlasnie od laryngologa i okazalo sie,ze struna, nawet jesli
            sie rusza, to minimalnie. Golym okiem nie da sie tego stwierdzic. Dostalam
            skierowanie do foniatry - od razu zapisalam sie na Banacha, ale tam zapisuja na
            styczen. Wiec znalazlam te sama p. doktor prywatnie i ide do niej jutro.
            Laryngolog po obejrzeniu mnie i stwierdzeniu, ze struna sie rusza,
            powiedziala:No ale mam nadzieje, ze pani nie pracuje glosem? A ja niestety
            pracuje sad(
            Jestem dobrej mysli - po Twoich postach, Kasiu smile)) - choc doluje mnie
            koniecznosc ganiania po lekarzach, cwiczen itp. czasochlonnych spraw. Zaraz
            zakladam nowy watek foniatryczny smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka