fendi333
18.12.08, 13:32
Wtam wszystkich po długiej nieobecności. (wcześniej inny login)
Jestem po całkowitym usunięciu tarczycy i początkowo około 1,5
miesiąca miałem problem z unormowaniem TSH. Wówczas mimo wysokiego
wyniku czułem się dobrze, ale od roku mam duże problemy z pamięcią,
doborem słów, wyrażaniem swych myśli. Mogłbym wymieniać jeszcze
wiele podobnych objawów. Wygląda jak bym był w niedoczynności.
Obecnie TSH wyosi 1,04. Jest w śród nas wiele osób, co maja takie
problemy, albo miały. Pytanie moje brzmi: Czy kiedykolwiek uda mi
się wyjść z tego stanu i czy komuś się udało. Jesli tak to co mam
zrobić? Bo życie wymyka mi się spod kontroli (tracę pracę i chęci do
życia). Proszę o poradę. Dziękuję.
fendi