Dodaj do ulubionych

Inny umysł

18.12.08, 13:32
Wtam wszystkich po długiej nieobecności. (wcześniej inny login)
Jestem po całkowitym usunięciu tarczycy i początkowo około 1,5
miesiąca miałem problem z unormowaniem TSH. Wówczas mimo wysokiego
wyniku czułem się dobrze, ale od roku mam duże problemy z pamięcią,
doborem słów, wyrażaniem swych myśli. Mogłbym wymieniać jeszcze
wiele podobnych objawów. Wygląda jak bym był w niedoczynności.
Obecnie TSH wyosi 1,04. Jest w śród nas wiele osób, co maja takie
problemy, albo miały. Pytanie moje brzmi: Czy kiedykolwiek uda mi
się wyjść z tego stanu i czy komuś się udało. Jesli tak to co mam
zrobić? Bo życie wymyka mi się spod kontroli (tracę pracę i chęci do
życia). Proszę o poradę. Dziękuję.
fendi
Obserwuj wątek
    • robak.rawback Re: Inny umysł 19.12.08, 00:42
      czesc - sorry ze sie tak najpierw bede wypytywac ale czy nie dalo
      rady zostawic tej tarczycy? i jaki byl powod ze zdecydowales sie na
      usuniecie? i kiedy usunales i co jeszcze Ci dolega oprocz klopotow
      z pamiecia etc?
      • fendi333 Re: Inny umysł 19.12.08, 09:46
        Nie dało się zostawić, bo miałem dużego guza i po wynikach biopsjii
        trzeba było usunąć w całości.
        W trakcie zabiegu było badanie histopatologiczne i potwierdziło
        biopsję. Ostateczny wynik po 2 tygodniach to wole buzowate czy jakoś
        tak. (szkoda tarczycy)
        Zabieg był 1,5 roku temu i szybko doszedłem do siebie.
    • mary_lu Re: Inny umysł 19.12.08, 12:32
      Fendi, uważaj, nie będę radzić, będę na Ciebie krzyczeć:

      Jak to - od dawna jesteś na forum i chodzisz do "doktorzyn od TSH"???

      WYGLĄDA NA TO, że jesteś w niedoczynności? A no wygląda jak jasny
      gwint!

      Jest tutaj pełno osób, które wyszły z niedoczynności. I nie dokonały
      tego w sposób cudowny, tylko najoczywistszy w świecie - najpierw
      jazda na badania ft3 i ft4, potem do porządnego lekarza, a później
      przyjmujesz maleńka tabletkę z hormonami co rano, a co 4-6 tygodni
      powtarzasz badania i lekko modyfikujesz dawkę.

      Powtórzę za Hashi-Tess: Po co badasz hormon przysadki pobudzający
      tarczycę, skoro nie masz tarczycy? Co on u Ciebie ma pobudzać?

      Co u Ciebie ma produkować niezbędne do normalnego funkcjonowania
      hormony tarczycy?
      • fendi333 Re: Inny umysł 21.12.08, 14:45
        Sory, zapomniałem napisać o czymś oczywistym.
        Oczywicie biorę Letrox (125). Masz racje może trzeba zbadać FT4, FT3.
        Zrobie to. Dziękuję za podpowiedź.
        • nisses Re: Inny umysł 27.12.08, 06:15
          Ciebie jakiś lekarz wogóle prowadzi po tym wycięciu tarczycy? Bo jak mówiła
          mary-lu to musi byc totalny idiota jesli po usunieciu tarczycy nie kontroluje
          poziomu hormonow.
    • gooska Re: Inny umysł 29.12.08, 12:43
      hmmm....
      mam wycięta tarczycę w całości i wiem,że muszę być niedoczynności.
      Na wypisie szpitalnym mam jak byk napisaną wartość TSH, którą
      powinnam utrzymywać i mam badać tylko TSH co jakiś czas.
      Czuję się podobno jak Ty. Choć są dni kiedy jest zdecydowanie lepiej.
      Nie miałam problemów z ustaleniem dawki leku. Największe kłopoty
      miałam po zmniejszeniu ze 150 do 100. Ogromna depresja, strach, brak
      koncentracji, kłopoty ze snem. Po kilku tygodniach wróciłam do
      normy. I teraz oprócz zmęczenia nie mam objawów.
      Tylko... ja miałam raka więc może jest jakoś inaczej.

      W NOwym Roku dużo ZDROWIA!!
      • hashi-tess Re: Inny umysł 29.12.08, 13:08
        gooska napisała:


        I teraz oprócz zmęczenia nie mam objawów.


        tylko, że ten objaw to jeden z wielu znaczących
        w niedoczynności.
        Przy braku tarczycy powinnaś badać poziom
        hormonów TARCZYCY.
        • gooska Re: Inny umysł 29.12.08, 13:47
          tylko, że ten objaw to jeden z wielu znaczących
          > w niedoczynności.
          - toż to właśnie mówię ze prócz zmęczenia nic nie odczuwam.
          • nisses Re: Inny umysł 30.12.08, 11:43
            Zmeczenie jesli jest ciagle to i tak bardzo duzo.

            Co do monitorowania wylacznie TSH to jest to metoda ekonomiczna dajaca czesc obrazu sytuacji i to przewaznie wystarcza tym bardziej jesli znamy swoje TSH sprzed choroby. Mimo wszystko jednak poziomy hormonow dadza pelniejszy obraz. Wazne zeby tarczyca mogla w koncu odpoczac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka