Dodaj do ulubionych

Niech ktoś mi pomoże!

30.09.10, 10:33
Dwa miesiące temu dowiedziałam się, że mam Hashimoto. Zaczęłam brać Euthyrox 25 i czułam się lepiej, miałam więcej energii. Nagle, jak grom z jasnego nieba spadła na mnie jakaś totalna depresja. W niedzielę czułam się jeszcze dobrze, a w poniedziałek rano wstałam i zaczęłam płakać i tak jest do dzisiaj. Do tego od poniedziałku zjadłam może dwa banany i jabłka, nic więcej nie mogę przełknąć, nie mogę patrzeć na siebie w lustrze, nic mnie nie cieszy nawet moje hobby. I jeszcze to okropne uczucie w głowie, jakbym miała za chwilę zwariować. Wizytę u lekarza mam dopiero we wtorek, obawiam się jednak, że nie zniosę tego aż tak długo. Proszę o radę.
Obserwuj wątek
    • miss_hedgehog Re: Niech ktoś mi pomoże! 30.09.10, 13:24
      Na pewno zaraz ci ludzie napisza jakie badania i jakie witaminy powinnas brac. Ja sie az tak na tym nie znam.

      Aczkolwiek wiem co nieco na temat depresjii i znam dokladnie te spymptomy jakie masz. Wiec glowna sprawa jest to, ze nie jesz. Musisz jesc. Glod karmi to uczucie totalnego wariactwa i na pewno nie pomaga twojemu zdrowiu, no i oslabienie poglebia depresje. Postaraj sie odizolowac na chwile od tego wszystkiego, usiasc i sie uspokoic. I pamietaj: idz do przodu powoli, po malutku i skupiaj sie glownie na tym co masz w danej chwili zrobic, a nie na calym obrazie tego co czujesz i jakie ma to skutki.
      Wysle ci jeszcze dodatkowo prywatna wiadomosc odnosnie tego.

      Pozdrawiam,
      Basia
      • ineiz Re: Niech ktoś mi pomoże! 30.09.10, 16:44
        Basiu, dziękuję za szybką odpowiedź.
        Pozwoliłam sobie także odpowiedzieć Ci na maila.
        Pozdrawiam
    • ela-000 Re: Niech ktoś mi pomoże! 30.09.10, 18:06
      Ineiz, napisz więcej o sobie, ile masz lat, jakie były Twoje czynniki TSH, FT3, FT4 przed lekiem, od jakiej dawki zaczynałaś, jak długo bierzesz hormony, czy bierzesz inne leki (jakie?).
      Według mnie nie zwariujesz. To stres, być może związany z tyroksyną. Jak chcesz, to możesz poczytać mój wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/w,24776,106728754,106728754,Czy_tak_musi_byc_.htmlPozdrawiam.
      • ineiz Re: Niech ktoś mi pomoże! 01.10.10, 11:14
        Mam 33 lata. W lipcu robiłam badania wyszły takie:
        anty TPO - 250
        anty TG w normie
        TSH - 7.98
        FT3 i FT 4 nie były robione
        dodatkowo niska hemoglobina i hematokryt (poniżej normy)
        Endokrynolog (państwowy) stwierdził Hashimoto, nie zrobił USG tarczycy, tylko kazał brać Euthyrox 25 jedną tabletkę dziennie. Biorę je od miesiąca, na początku było dobrze, a teraz od kilku dni jest fatalnie. Najbardziej dokucza mi totalna niechęć do robienia czegokolwiek i czarne myśli oraz lęki. Nigdy czegoś tak silnego nie doświadczyłam, dlatego bardzo się boję.
        • aleksandra_01 Re: Niech ktoś mi pomoże! 01.10.10, 21:31
          Witaj

          trzeba to wszystko uporządkować.
          skoro od miesiąca bierzesz euthyrox tzn więcej jak 4 tygodnie,
          to możesz już pójść i zrobić badania. zawsze badamy ft3 i ft4,
          bo to one decydują o wszystkim w organizmie.
          u osób z hashimoto tsh nie zawsze bywa wiarygodne.

          niestety lekarze zazwyczaj nie dają skierowań i większość
          z nas wykonuje te badania prywatnie.

          usg należy wykonać na początku leczenia, a także później
          raz w roku, chyba że są jakieś zmiany do obserwacji
          wtedy częściej. tu nie chodzi tylko o potwierdzenie
          hashimoto, ale też o ewentualnie zmiany takie jak np. guzki.
          trzeba wiedzieć czy się je ma, jakie one są i jak się zmieniają w czasie.

          > dodatkowo niska hemoglobina i hematokryt (poniżej normy)

          rozumiem, że lekarz przepisał Ci żelazo na receptę?
          jak nie to leć do rodzinnego. my tu na forum zalecamy każdej
          nowej osobie zbadanie ferrytyny, wit b12 i wit d bo ich
          niedobory - jak pokazuje forum - są częste u osób z hashimoto.

          ponieważ czujesz się bardzo źle, to proponuję abyś w pierwszej
          kolejności zrobiła badanie ft3 i ft4,oraz zaczęła brać żelazo
          jeśli nie bierzesz. podejrzewam, że za Twoją obecną depresją
          stoi niskie ft3, spowodowane brakiem przemiany, ze względu
          na anemię z niedoboru żelaza.

          a.
          • ineiz Re: Niech ktoś mi pomoże! 02.10.10, 13:46
            Problem w tym, że źle toleruję większość tabletek z żelazem. Po hemoferze i ascoferze miałam silne bóle żołądka. Po musującym było mi niedobrze. Kupiłam więc preparat multiwitaminowy z dużą dawką żelaza, ale po pewnym czasie zorientowałam się, że jest tam też sporo jodu, więc go odstawiłam i teraz nie biorę nic. Nie wiem już co teraz kupić.
            • aleksandra_01 Re: Niech ktoś mi pomoże! 02.10.10, 17:40
              > Problem w tym, że źle toleruję większość tabletek z żelazem.

              pójść do hematologa i poprosić o kroplówkę z żelazem,
              ewentualnie o zastrzyki z żelazem, ponieważ
              masz bardzo niską ferrytynę i bardzo źle tolerujesz tabletki.
              a na razie możesz kupić biofer, większość osób
              dobrze się po nim czuje, tylko że on niestety ma mało żelaza.
              i żelazo bierzemy jak najdalej od hormonów tarczycy.

              a.
    • margola115 Re: Niech ktoś mi pomoże! 02.10.10, 23:00
      witaj ineiz. mam hashimoto.
      Dokładnie rok temu odczuwałam to samo co Ty teraz.
      Wiem co czujesz,byłam w takim samym stanie psychicznym i fizycznym.
      Płacz,brak apetytu,niechęć do życia ,mdłości, zawroty głowy,mogłam całe dnie leżeć w łóżku,nic mnie nie cieszyło.Endo przepisał mi Coaxil( to na depresję ) brałam Letrox 50.
      Weszłam na to forum poczytałam posłuchałam dobrych rad, robiłam badania brałam leki chodziłam do endo zwiększyłam dawkę na 75ug brałam selen,brałam magnez.I naprawdę doszłam do siebie teraz czuje się bardzo dobrze,leczenie dało efekty chociaż trwało to długo ale warto było.Tobie też to minie i nie zwariujesz będzie dobrze.
      • ineiz Re: Niech ktoś mi pomoże! 04.10.10, 15:56
        Witam
        Dzisiaj odebrałam wyniki badań z piątku(01.10) i wszystko jest w normie, więc nie wiem skąd to samopoczucie.
        TSH - 2,479
        FT3 - 2,90
        FT4 - 1,25
        Dziękuję za rady i wsparcie. Kupiłam Biofer i magnez w podwójnej dawce i zamierzam je brać.
        • aleksandra_01 Re: Niech ktoś mi pomoże! 04.10.10, 21:31
          > Dzisiaj odebrałam wyniki badań z piątku(01.10) i wszystko jest w normie, więc n
          > ie wiem skąd to samopoczucie.

          wyniki zazwyczaj są w normie, ale "w normie" nie równa się "dobre"
          dopisz normy do tych wyników.

          a.
          • ineiz Re: Niech ktoś mi pomoże! 05.10.10, 16:48
            Moje wyniki z normami:
            TSH - 2,479 (0,35 - 4,940)
            FT3 - 2,90 (1,71 - 3,71)
            FT4 - 1,25 (0,70 - 1.48)
            Hemoglobina - 10,4(12 - 16)
            Hematokryt - 34(37 - 47)

            Endokrynolog powiedziała, że wyniki mam dobre (oprócz hemoglobiny i hematokrytu) i mój stan psychiczny wynikiem czego innego, zasugerowała wizytę u psychologa (co mnie dodatkowo załamało). Kazała zrobić USG tarczycy, brać żelazo i zwiększyć dawkę euthyroxu od piątku do niedzieli na 50, w pozostałe dni pozostać przy 25. Za 3 miesiące zbadać TSH i do widzenia. Jestem załamana. Doradźcie co robić. Błagam.
            • aleksandra_01 Re: Niech ktoś mi pomoże! 05.10.10, 23:16
              > TSH - 2,479 (0,35 - 4,940)
              > FT3 - 2,90 (1,71 - 3,71) 59%
              > FT4 - 1,25 (0,70 - 1.48) 70%

              ogólnie nie wygląda źle.
              choć być może dla Ciebie to zbyt duża różnica. jak poziom ft3 jest znacząco niższy od ft4
              to np.spada nastrój. poza tym masz anemię, o czym wiesz. jakie bierzesz żelazo
              i w jakiej dawce? czy tylko biofer?
              możesz brać przed południem selen, albo jeść np. orzechy brazylijskie.
              radziłabym również zbadać wit b12, jej niski poziom też prowadzi do pogorszenia nastroju.

              a.
              • milaemalka Re: Niech ktoś mi pomoże! 07.10.10, 11:04
                Nie wiem jaki tryb życia prowadzisz.Na poprawe samopoczucia dobrze wpływają cwiczenia fizyczne.Nie mówie o zamęczaniu sie ale o takim dobrym zmęczeniu.Może zapisz sie na jakieś zajecia.
    • ineiz Nowe wyniki 16.11.10, 15:07
      Po 5 tygodniach na dawce Euthyroxu 37,5 zrobiłam badania. Generalnie najbardziej dokucza mi teraz psychika ( niczym nieuzasadnione lęki i duże spadki nastroju) oraz włosy wychodzące z głowy garściami( mam już prześwity). Od 5 tygodni biorę też biofer. Oto wyniki:
      TSH - 1,242
      FT3 - 3,18 (2,3 - 4,2)
      FT4 - 1,07 (0,98 - 1,76)
      ferrytyna - 9,0
      wit. B12 - 350
      Wydaje mi się, że powinnam zwiększyć dawkę Euthyroxu do 50 już teraz, a nie czekać do stycznia. Co radzicie?
      • aleksandra_01 Re: Nowe wyniki 16.11.10, 18:01
        > FT3 - 3,18 (2,3 - 4,2) 46%
        > FT4 - 1,07 (0,98 - 1,76) 11%

        ft3 jest wyższe od ft4 = za mała dawka
        zamęczyłabyś się czekając na tej dawce do stycznia.
        zwiększ do 50, a za miesiąc do 75 (jeśli dobrze znosisz podnoszenie dawki).

        > ) oraz włosy wychodzące z głowy garściami( mam już prześwity). Od 5 tygodni bio
        > rę też biofer.
        > ferrytyna - 9,0

        na taki poziom ferrytyny biofer nie pomoże, niestety. tzn latami będziesz wychodzić z anemii.

        a.
    • ineiz Re: Niech ktoś mi pomoże! 17.11.10, 09:09
      Aleksandro, dziękuję za radę. Od jutra zwiększę dawkę do 50.
      Nie wiem co robić z tym żelazem, jeżeli lekarz nie zechce przepisać mi zastrzyków. Nie chcę być łysa.
      I jeszcze jedno: czy powinnam suplementować też wit. B12?
      • aleksandra_01 Re: Niech ktoś mi pomoże! 17.11.10, 14:27
        > Nie wiem co robić z tym żelazem, jeżeli lekarz nie zechce przepisać mi zastrzyk
        > ów. Nie chcę być łysa.

        pójdź do hematologa po zastrzyki lub kroplówki.
        bo rodzinny może robić problemy przy wypisywaniu takich rzeczy.

        > I jeszcze jedno: czy powinnam suplementować też wit. B12?

        podaj normę do b12

        a.
        • grudzien2007 Re: Niech ktoś mi pomoże! 17.11.10, 22:02
          Moim zdaniem to porzadniej wez sie za walke z anemią, a nie za same hormony. Przy tak niskiej ferrytynie tarczyca ma małe szanse poprawnej pracy.
          Ps ja tez zaczelam od hormonów i za dobrze na tym nie wyszłam. Nie znaczy ze nie mam niedoczynnosci, pewnie ją mam ale hormony tylko pogorszyły sprawę.
          Podwyższ ferrytyne, ty jz nawet wyniki krwii masz slabe, to śwadczy to tym, ze długo organizm walczy z anemia gdzie nie trudno i depresje i takze.
    • ineiz Re: Niech ktoś mi pomoże! 18.11.10, 09:49
      Dziękuję za odpowiedzi
      Normy dla wit B12 to 210 - 900
      Z anemią borykam się rzeczywiście od dawna, tak więc jedyną nadzieją dla mnie są te zastrzyki, jeżeli żaden lekarz mi ich nie przepisze to nie wiem zrobięsad
      • ineiz Nowe wyniki 23.12.10, 17:31
        Witam
        Obecnie jestem na dawce euthyroxu 50, ale od kilku dni moje samopoczucie bardzo się pogorszyło tzn. kolejny dół, jeżeli chodzi o nastrój, duża senność no i wróciła opuchlizna na twarzy, po schudnięciu 7 kg przybyło 1,5 (bez zmiany diety). Zrobiłam badania, i oto świeże wyniki:
        TSH - 2.181 (0,550 - 4,780)
        FT4 - 1,18 (0,89 - 1,76) - 33%
        FT3 - 3,08 (2,30 - 4,20) - 41%
        Dziwi mnie dlaczego FT3 jest wyższe, skoro powstaje z FT4.
        Czy powinnam zwiększyć dawkę do 75 czy mniej i jak długo to wszystko jeszcze będzie trwało?
        Z góry dziękuję za pomoc.
        • wierka-5 Re: Nowe wyniki 23.12.10, 21:29
          Ineiz
          Przeczytałam cały Twój wpis i wiem,ze otrzymałas mnóstwo dobrych rad.
          Nic nie piszesz jednak czy się do nich zastosowałaś.
          Już dużo wcześniej była sugestia podniesienia dawki do 75 i było by dobrze- wyniki obecne o tym świadczą, ze dawka jest za mała i właśnie w takich wypadkach podnosi się FT3.
          Dzieje się tak ponieważ organizm broni się przed niedoczynnością. Własnie dlatego Ft3 nie ma znaczenia diagnostycznego, bo może być wysokie w niedoczynności. U ciebie wysokie nie jest, ale wyniki i samopoczucie świadczą o za małej dawce.
          Nie wiem co z Twoją anemią ?
          Czy zrobiłaś morfologię? poprawiła się?
          Ustalanie dawki trwa troche . Jest szybciej jak się robi systematycznie badania. Pozostawanie na małej dawce skutkuje takim samopoczuciem, o którym pisz. Według mnie, na podstawie przeczytanych wiadomości na temat hashimoto, hormony nie mają tylko się mieścić w normie, ale maja być w górnej ćwiartce normy. Moje zawsze były w normie, aja się zle czułam. Właśnie dlatego,że są w normie dużo z nas hashimotek, tak długo nie miała prawidłowego rozpoznania choroby.
          Każdy organizm jest trochę inny dlatego warto brać pod uwagę samopoczucie. Najlepiej je zapisywać wtedy będzie można dobrać właściwa dawkę lęku.
          Ważne są również witaminy i mikroelementy.
          Trzeba pilnować witaminy B12, bo bywa nisko w hashimoto . Twój poziom tej witaminy już wcześniej był niski.
          Witaminy D3 szczególnie w jesienią i zimą, no i żelaza, magnezu, potasu.
          Dużo wiadomości jest na temat selenu i jego roli w chorobach autoimunologiczynch. Poczytaj o tym.
          • ineiz Re: Nowe wyniki 23.12.10, 21:41
            Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Od jutra zwiększę dawkę do 75. Jeżeli chodzi o morfologię i ferrytynę, to nie robiłam jeszcze, bo chyba za krótko przyjmuję żelazo, aby się coś znacząco zmieniło (może od nowego roku postaram się o zastrzyki).
            Myślałam, że B12 jest u mnie ok.
            Zamiast selenu jem orzechy brazylijskie.
            Biorę magnez, ale niezbyt pomaga. Najbardziej ze wszystkich objawów doskwiera mi apatia i brak chęci do życiasad

    • ineiz Re: Niech ktoś mi pomoże! 05.01.11, 20:59
      Byłam dzisiaj u lekarki rodzinnej, pokazałam jej wynik ferrytyny - 9 i poprosiłam o zastrzyki z żelaza. Była bardzo zdziwiona skąd mi taki pomysł do głowy przyszedł, powiedziała, że nie weźmie na siebie takiej odpowiedzialności, bo zastrzyki te mogą powodować wstrząs(czy rzeczywiście?). Nie przepisała mi nawet żelaza w tabletkach, bo na razie nie ma podstaw, dopiero jak morfologia i żelazo (nie ferrytyna) wyjdą źle, to mi dasad
      Co robić,czekać, czy iść prywatnie do hematologa?
      • arronia Re: Niech ktoś mi pomoże! 05.01.11, 21:22
        Konwersowałam dziś podczas zastrzyku z B12 z pielęgniarką. Między innymi o zastrzykach z żelaza. Mówiła mi, że obecnie mało kto odważyłby się je zrobić poza szpitalem. Bo to jest jednak uderzenie z grubej rury.

        Ja zatrucie toksyczne (czy jak to tam zwać) miałam po tabletkach z żelazem, więc wiem, że toto potrafi dać czadu (po kilku dniach brania mi się nakumulowało). Potrafi - nie znaczy, że musi smile
        • rosteda Re: Niech ktoś mi pomoże! 05.01.11, 23:26
          Do Aronia
          www.zdronet.pl/main/d/238/a/2852/choroba.html
          Moze lepiej o leczeniu zelazem konwersowac z lekarzem a nie z pielegniarka?
          Pielegniarka wykonuje tylko polecenia lekarza a lekarz zleca leczenie.

          "Ja zatrucie toksyczne (czy jak to tam zwać) miałam po tabletkach z żelazem, wię
          > c wiem, że toto potrafi dać czadu (po kilku dniach brania mi się nakumulowało).
          > Potrafi - nie znaczy, że musi smile"

          Jak wygladalo to twoje zatrucie po kilku dniach brania zelaza?
          Jakie wyniki robilas przed rozpoczeciem leczenia zelazem?
          Jak wygladaly twoje wyniki stwierdzajace niedobor zelaza?
          Napisz cos wiecej na temat tego zatrucia ktore mialas.



          • arronia Re: Niech ktoś mi pomoże! 06.01.11, 14:11
            Dzięki za link. Ale tam nie jest napisane, kto i gdzie robi takie zastrzyki. Przychodnie niekoniecznie się na ich robienie decydują.

            > Moze lepiej o leczeniu zelazem konwersowac z lekarzem a nie z pielegniarka?

            Leczyć się lepiej u lekarza, konwersować - z różnymi ludźmi wink
            To jak z tym forum. Niby nielekarskie, a można znaleźć sporo wiedzy.
            Napisałam przecież, z kim rozmawiałam, niech każdy sam ocenia "źródła".
            A pielęgniarka, cóż, praktyk, ona wykonuje te lekarskie zlecenia, co to jej zlecają (lub nie). W tej konkretnej przychodni żelaza nie wstrzykują. Bo nie chcą być zmuszeni do reanimacji, gdyby się jednak zdarzył pacjentowi wstrząs.

            > Jak wygladalo to twoje zatrucie po kilku dniach brania zelaza?

            Zaczęło się od mdłości, doszły silne wymioty, potem tracenie przytomności. Wylądowałam na pogotowiu. Nie pamiętam, szczerze mówiąc, co mi tam dali (dawno było a i ja słabo kontaktowałam). Nie byli zdziwieni - mówili: to się zdarza przy żelazie. Czasem.

            > Jakie wyniki robilas przed rozpoczeciem leczenia zelazem?

            Dokładnych wyników nie pamiętam, na pewno nie była badana ferrytyna, tylko żelazo. Na pewno było poniżej normy.

            Teraz mam ferrytynę na poziomie 6,61 (13 - 150) czyli 5% normy. Czyli słabo. Ale endo nic mi póki co nie zaleciła. Też myślę, że dobrze, że poczekamy z jakimś działaniem. Jestem w trakcie ustalania na nowo dobrej dawki hormonów. Może jak się wsio wyrówna to i żelastwo drgnie? Na branie żelaza doustnie się nie piszę. Do zastrzyków z żelaza się nie palę.
            • aleksandra_01 Re: Niech ktoś mi pomoże! 06.01.11, 15:43
              > Teraz mam ferrytynę na poziomie 6,61 (13 - 150) czyli 5% normy. Czyli słabo. Al
              > e endo nic mi póki co nie zaleciła.


              Bo endokrynolog zajmuje się leczeniem hormonalnym, anemią zajmuje się hematolog.
              To tak jakbyś chciała żeby ortopeda leczył trądzik. Może akurat się taki trafi, który
              cokolwiek o tym wie, ale to tylko przypadek. Idź z tym wynikiem do hematologa
              i weź kroplówki z żelazem podawane w szpitalu - które właśnie może przepisać hematolog!
              hormony tarczycy jakie by nie były nie pomogą uzupełnić żelazo. za to żelazo
              pozytywnie wpłynie na hormony w dłuższej perspektywie.

              a.
              • arronia Re: Niech ktoś mi pomoże! 06.01.11, 15:58
                Dzięki, wezmę pod uwagę!

                Te badania zleciła mi właśnie endokrynolog, więc widać ją "ciekawiły".
                Do innego specjalisty nie wysłała. Jak się nic nie polepszy, to sama się wyślę.
                • rosteda Re: Niech ktoś mi pomoże! 24.01.11, 18:24
                  Ineiz,
                  tutaj jest twoj watek z wynikami.
                  Przenies prosze tekst ktory napisalas w nowym watku bo go za chwile zlikwiduje.
                  Wszystkie wyniki nalezy wpisywac w jednym watku a nie ciagle zakladac nowe.
    • ineiz Re: Niech ktoś mi pomoże! 24.01.11, 18:34
      Po kilku tygodniach zażywania Euthyroxu w dawce 75 odebrałam takie wyniki:
      TSH - 0,117
      FT3 - 3,77 (1,71 - 3,71)
      FT4 - 1,44 (0,7 - 1,48)
      Nie wiem co o tym myśleć, bo wyniki chyba pokazują nadczynność, ale nie mam żadnych jej objawów, wręcz odwrotnie - waga od miesiąca stoi w miejscu a mi ciągle zimno.
      Najdziwniejsze jest to, że dopiero na tej dawce 75 prawie pozbyłam się stanów depresyjnych i lęków( nie muszę chyba pisać jaka to dla mnie ulga), więc boję się teraz zmniejszać dawkę. Nie wiem co robić, wizyta u endo dopiero pod koniec kwietnia.
      Błagam o rady co robić?
      • aleksandra_01 Re: Niech ktoś mi pomoże! 24.01.11, 20:32
        czyżby rzut choroby?
        może poczekaj jeszcze miesiąc i powtórz badania.

        a.
        • wierka-5 Re: Niech ktoś mi pomoże! 24.01.11, 21:03
          Też jestem za powtórzeniem badań za miesiąc
          • rosteda Re: Niech ktoś mi pomoże! 24.01.11, 21:24
            Jak sie dobrze czujesz to zostac na tej dawce.
            Jesli poczujesz sie za jakis czas gorzej to powtorzyc badania.
            Tez jestem za tym ze masz rzut choroby, bo jesli podnioslas w grudniu dawke o 25µg przy bardzo niskich fT3 i fT4 to jest niemozliwe ze ta dawka podniosla wyniki tak wysoko.
            Moze tak byc ze za 2-3 tygodnie fT4 i fT3 7znowu spadna i bedziesz sie czula niedoczynnie.
            Jka tylko zaczna sie stany depresyjne to zaraz zrob wyniki.
    • ineiz Re: Niech ktoś mi pomoże! 24.01.11, 21:34
      Dziękuję za odpowiedzi. W takim razie pozostanę przy tej dawce i powtórzę badania za miesiąc, albo wcześniej, jeśli poczuję jakieś objawy niedoczynności.
      Nie wiem czy to ma znaczenie i mogło wpłynąć na wyniki, ale około 2,5 tygodnia temu miałam zapalenie gardła i krtani, tak, że na 2 dni prawie straciłam głos.
      • andrzej776 Re: Niech ktoś mi pomoże! 03.02.11, 18:39
        czesto chyba sie tak dzieje ze rzutowi towarzysza objawy podobne do przeziebienia, ja tak mam przynajmniej, jak zbliza sie lub zaczyna rzut to boli mnie gardlo glowa i jestem "połamana" jak przy grypie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka