Dodaj do ulubionych

Poronienie-plus diagnoza Hashimoto

06.12.13, 10:58
Witam
Otóż na początku października straciłam drugie dziecko(w 13 tygodniu ciąży).Pierwsza ciąża bez żadnych problemów-zdrowy synek(20 miesięcy).
Ale do rzeczy,z racji tego,że chciałam wyjaśnić przyczynę straty,to zrobiłam różne badania(na własny koszt):i m.in badanie trójki tarczycowej plus usg tarczycy.Tsh mam w normie-1.Ft3-bliżej dlnej granicy,a ft4 16,5(norma 12-22).Przeciwciał ATPO mam malutko,a AntyTG przekroczone.W każdym razie byłam u 3 lekarzy-u internisty(niedobór witaminy d3 i niska ferrytyna),plus u gin-endo(ten potwierdził Hashi,ale nic więcej nie wiedział) i endokrynolog(bardzo miła pani doktor,również potwierdziła Hashi).
Nie dostałam żadnych leków,póki co co 3 miesiące mam sprawdzać trójkę tarczycową.W momencie starania się o dziecko od razu w dniu zrobienia testu ciążowego-mam zrobić badanie tarczycy.A od ginekologa mam zalecenie,żeby od razu zacząć przyjmować Duphaston.
Czy są na tym forum mamy po stracie dziecka:i starające się o ciążę lub ze szczęśliwie urodzonymi dziećmi pomimo Hashi?
Czy kolejna ciąża po poronieniu była ciążą wysokiego ryzyka?czy np.musiałyście leżeć?(dodam,że nie mam problemów z zajściem w ciążę,tzn.do tej pory nie miałam,zachodziłam od razu.Jak będzie teraz ciężko mi powiedzieć:okres regularny,owulacji za bardzo nie czuję-tzn.żadnego kłucia,tylko obserwacja śluzu.Ale myślę,że to jeszcze stres robi swoje).
Czy pomimo częstego badania tarczycy w ciąży i np.wspomagania się Duphastonem coś jeszcze musiałyście przyjmować?Ja robiłam badania na wykluczenie tocznia i zespołu antyfosfolipidowego: wyszły negatywnie.
I czy pomimo dobrych wyników tarczycowych w ciąży musiałyście coś przyjmować,profilaktycznie w związku z Hashimoto?
Będę wdzięczna za wszelkie rady
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • e-milia1 Re: Poronienie-plus diagnoza Hashimoto 06.12.13, 15:24
      jak to nic nie bierzesz na hashimoto?
      • niunia.n123 Re: Poronienie-plus diagnoza Hashimoto 06.12.13, 16:56
        Hej
        Nie jestem doświadczona w tym wszystkim głównie chodzi o haszimoto ale jak są przeciw ciała poza normę raczej trzeba bedzie brać tyroksynkę smile tym bardziej że poroniłaś .Mogę ci napisać na swoim przykładzie mam haszimoto wynik zawsze był 1 od 2 lat biorę lek i zobacz jeszcze w sierpniu miałam wynik 1 a listopad zrobił się wynik ponad 4 po za normę jak to zobaczyłam to zczerwieniałam do reszty mój organizm domaga się więcej leku brałam połówkę teraz całą tabletkę ,tylko u mnie jest taka różnica że ja zajść nie mogęsad nawet zajść się nie udaję. Ciężki temat bo większość endok każą badać samo tsh to mnie smieszy bo nawet na moim przykładzie mimo przeciw ciał moje tsh zawsze było 1 ale ok nie każą badać ft3 ft4 musi procentowo być pół na pół ,dziewczyny doradzą . Życzę powodzenia .A jaki morał drąż temat haszimoto bo poronienia mogą się powtarzać
    • muktprega1 Re: Poronienie-plus diagnoza Hashimoto 06.12.13, 23:48
      Czyli minęły dopiero 2 z kawałkiem miesiące po stracie.....

      > Nie dostałam żadnych leków,póki co co 3 miesiące mam sprawdzać trójkę tarczycową

      wiesz, może chodzi o to, że ok 4 m-cy trwa dochodzenie hormonalne do siebie i stąd ten czas. Wyniki, które podałaś mogą się zasadniczo zmienić. Przeznacz ten czas na uzupełnienie:
      >niedobór witaminy d3 i niska ferrytyna
      dowiedz się jakie najlepiej się wchłaniają, zbuduj swój organizm najlepiej jak się da dla nowego smile

      Czy robiłaś kiedykolwiek przeciwciała przedtem? Możesz mieć je podwyższone po ciąży.
      • lebara1984 Re: Poronienie-plus diagnoza Hashimoto 07.12.13, 10:45
        nie,nigdy nie robiłam wcześniej poziomu przeciwciał.
        Po prostu chciałabym wiedzieć na co mniej więcej mam się nastawić,i czy jest szansa,żeby następna ciąża np.nie musiała być leżąca ech
        póki co mam zielone światło od ginekologa i endo.na starania,ale jeszcze nie chcę
        • e-milia1 ale jak zajdziesz w ciaze to co potem? 07.12.13, 11:29
          chyba powinnas brac tyroksyne by pozniej w ciazy nie bylo problemow.
          • muktprega1 Re: ale jak zajdziesz w ciaze to co potem? 07.12.13, 17:18
            e-milia ma rację, objawy zapalenie tarczycy,

            >póki co mam zielone światło od ginekologa i endo.na starania,ale jeszcze nie chcę

            i słusznie, ze nie chcesz, Twój organizm nie jest gotowy, chociażby z powodu braku hormonu, skoro stwierdzono Hashimoto, oraz z powodu:
            >niedobór witaminy d3 i niska ferrytyna

            Anemia to też odrzucenie ciąży przez organizm, popracuj nad dobrymi wynikami, przygotuj się do następnej ciąży świadomie, aby nie przeżywać .....
            • lebara1984 Re: ale jak zajdziesz w ciaze to co potem? 07.12.13, 18:04
              Czyli radzicie szukać dalej dobrego endokrynologa?odnośnie przyjmowania tyroksyny
              ogólnie morfologię zawsze miałam dobrą,ale właśnie ferrytyna nisko,stąd żelazo,i witd3 i magnez uzupełniam
              na wszelki wypadek jeszcze zrobię w styczniu badania hormonów płciowych
              Ta endo,do której trafiłam-pytała jak się czuję,obejrzała wyniki,usg itp.Ona akurat skupia się na tsh i ft4,o ft3 nic nie mówiła.Z miesiąc temu zrobiłam ft3 i było 3,9 a norma jest bodajże od 3,1 do 6,8
              • e-milia1 Re: ale jak zajdziesz w ciaze to co potem? 08.12.13, 11:11
                wiesz, ja bym poczekala. przebadala sie dokladnie, poszukala dobrego endokrynologa. jesli masz hashimoto to powinnas brac tyroksyne. co to za specjlisci, ktorzy nie przepisali ci leku? czesto wlasnie przez problemy z tarczyca ciaze sie traci. ja sama mam 2 zdrowych dzieci, po drugim zaczely sie problemy z tarczyca. mam rozne dignozy od roznych lekarzy, w tym hshimoto. u mnie skacze tsh, reszta wynikow w normie, ale tarczyca bardzo malutka (6ml) i bez zmian (ponoc) typowych dla hashimoto... szukam dalej dobrego specjalisty. bralam jakis czs tyroksyne i po czasie, za namowa endo odstawilam. w tym czasie zaszlam w nieplanowana ciaze, na szczescie endo w tym przypadku kazal brac znow tyroksyne bo tsh skacze, reszta wynikow w normie. modle sie codzien by maluszkowi nic sie nie stalo przez to, ze nie bralam na poczatku ciazy tyroksyny. zaczelam dopiero w 8 tc. mam nadzieje, ze to nie za pozno.
                • lebara1984 Re: ale jak zajdziesz w ciaze to co potem? 08.12.13, 13:41
                  Emilia-będzie wszystko dobrze z dzidziusiem i tego Ci życzę! smile
                  Ja w ciąży miałam bardzo dobre wyniki odnośnie tsh,ft i ft4.Przed ciążą miałam złe tsh-bo 3,2,ale internista nie zwrócił na to uwagi.Moje samopoczucie w 2 ciąży pozostawiało sporo do życzenia:cały czas uczucie zimna,ogromna senność,chudnięcie od początku ciąży.Regularnie odwiedzałam ginekologa,i miałam robione badania.
                  Odnośnie tyroksyny nie wiem czy ją przepisują,jeżeli przeciwciała AntyTG są tylko troszeczkę przekroczone?czy tyroksynę przyjmuje się profilaktycznie ?
                  • e-milia1 Re: ale jak zajdziesz w ciaze to co potem? 08.12.13, 18:28
                    No,to mialas typowe problemy z tarczyca a ths powyzej 3 w ciazy to duzo.ja Mialam 3,9 stad powrot Do tabletek. Przeciwciala tylko troszke przekroczone?moze w twoim przypadku to wystarczajaco by stracic ciaze.jesli mAsz hashi to musisz raczej cos brac, Tak mi sie wydaje.jak bedziesz w ciazy to hormony jeszcze bardziej beda Szalec.
                    • lebara1984 Re: ale jak zajdziesz w ciaze to co potem? 08.12.13, 23:52
                      nie,nie ja w ciąży tsh miałam 0,5.Nawet nie wiem jakie jest idealne tsh w pierwszym trymestrze?wiem tylko,że moje było w normie.
                      ale nie mam pojęcia jakie było w momencie zajścia w ciążę,bo czytałam,że w pierwszym trymestrze ulega ono sztucznemu obniżeniu
                • lebara1984 Re: ale jak zajdziesz w ciaze to co potem? 08.12.13, 13:43
                  moja tarczyca odnośnie wielkości jest w porządku-około 13 ml wynosi. Odnośnie tsh-miesiąc po poronieniu wynosiło 1,dwa miesiące po również 1,dlatego dostałam zielone światło od endo odnośnie starań.Ciekawa jestem jakie jest ryzyko poronienia przy Hashimoto z powodu obecności samych przeciwciał?jeżeli przed ciążą i w czasie ciąży wyniki trójki tarczycowej są w porządku
                  • lebara1984 Re: ale jak zajdziesz w ciaze to co potem? 08.12.13, 13:46
                    w ciąży cierpiałam raz na senność,raz na bezsenność-ale tłumaczyłam to sobie tym,że to druga ciąża i wcale nie musi przebiegać tak jak pierwsza.Dreszcze pomimo wyższej temperatury na zewnątrz,był to lipiec i sierpień.I raz trafiłam do szpitala z kołataniem serca,ale powiedzieli,że to zgaga ciążowa.
                    Ale teraz to sobie mogę gdybać
                    • sara-ok Re: ale jak zajdziesz w ciaze to co potem? 09.12.13, 00:33
                      Witaj, jestem w podobnej sytuacji mam 3 letnią córeczkę, w tym roku w lipcu (13-tydzień) i w listopadzie (10-tydzień) poroniłam, dziecko w obydwóch przypadkach stanęło z rozwojem i obumarło. Nikt nie wie co było przyczynom, mam zdiagnozowane hashimoto od początku ciąży w której urodziłam córkę (czyli już ponad 3 lata) i wówczas miałam również bardzo wysokie przeciwciała anty TPo i anty Tg i urodziłam zdrową dziewczynkę. Boję się myśleć o kolejnej ciąży, za tydzień ginekolog chce mnie położyć na oddział żeby porobić mi jakieś badania, może wówczas coś wyjdzie.
                      A odnośnie niedoborów również mam słabe żelazo wit D3, u mnie to było tak że dopuki dziecko żyło to strasznie byłam senna podejrzewam że po obumarciu jakby wszystko sie odmieniło i mogłam siedzieć całą noc (nie wiedząc jeszcze że poroniłam) bo w pierwszym poronieniu na usg biło serduszko ale dziecko było małe jak na swój wiek a za dwa dni serduszko już nie biło nie miałam żadnych objawów oprócz tego że przestało mi się chcieć spać, nie wiem być może to tylko moja teoria i spostrzeżenia ale tak u mnie było. W drugim poronieniu miałam plamienia dlatego trafiłam do lekarza, a wtedy brałam duphaston od momentu jak dowiedziałam się że jestem w ciąży, więc niedoboru progesteronu nie miałam, byłam w jednym i drugim przypadku pod kontrolą endokrynologa miałam stopniowo zwiększaną dawkę eutyroxu, więc uważam że u mnie tu nie było powodu. Doszukuję się raczej winowajcy w jakichś przeciwciałach tylko nie wiem co dokładnie zawiniło.

                      Po pierwszym poronieniu również robiłam prywatnie szereg badań (cytomegalia,przeciwciała przeciw beta 2-glikoproteinie(3-klasy IgG,IgA,IgM),przeciwciała przeciw kardiolipinie (3-klasy) wszystko było ujemne zdawałoby się że jest zielone światło a jednak. Jak widać te wyniki nic nie dały. Planuję zrobić badania genetyczne gdyż po dwóch poronieniach jest to refundowane. Mój ginekolog wspomniał że wprowadzimy acard od początku kolejnej ciąży ale tym razem przebadam i sprawdzę wszystko co tylko się da. Endokrynolog też chce mnie położyć na oddział bo też twierdzi że przeciwciała mogą zwalczać zarodek, i trzebaby zrobić jakieś badania. Po zabiegu w wypisie ze szpitala moje TSH zawsze jest poniżej 0,5 więc wydawałby się że idealnie po drugim poronieniu zrobili mi też Ft4 22,65 pmol/L nie podali jednak norm więc nie wiem jak to liczyć procentowo.

                      Przepraszam, że tak chaotycznie piszę ale cały czas bardzo to przeżywam, a chciałabym żebyś mogła sobie porównać mój przypadek do swojego być może dostrzeżesz`jakieś podobieństwa. Mam założony wątek jak chcesz to poczytaj moja historia zaczęła się w tamtym roku w aktualnym wątku.

                      Pozdrawiam cie serdecznie, co jakiś czas wchodzę na te stronkę wiec zajrzę co u ciebie słychać, pozdrawiam
                      • muktprega1 Re: ale jak zajdziesz w ciaze to co potem? 09.12.13, 09:40
                        Na to wychodzi, że ten trójpak:
                        Hashimoto - z niedoczynnością, źle prowadzone
                        - słabe żelazo (ferrytyna)
                        - niski poziom D3

                        powoduje odrzucenie ciąży przez organizm.
    • lebara1984 Re: Poronienie-plus diagnoza Hashimoto 09.12.13, 09:58
      Sara-będę zaglądać na Twój wątek,już wczoraj część przeczytałam i bardzo Ci współczuję sad boję się kolejnej ciąży,dlatego,że wiem,że może dojść do kolejnego poronienia sad przed samymi świętami mam umówioną wizytę u jakiegoś Doktora,który jest sławny,w innym mieście,bo akurat tam będę u rodziny.I ten lekarz jest specjalistą od poronień,od planowania i prowadzenia ciąży oraz przygotowania do niej.Może mi coś jeszcze podpowie.
      W tej 2 ciąży byłam bardzo nerwowa,bardzo...sama nie wiem z czego to wynikało,ale byłam non stop tak zmęczona,że ciężko mi było zajmować się 1,5 rocznym synkiem.
      Tak jak napisała Muktaprega:teraz pracuję nad żelazem i witaminą d3,od 6 tygodni biorę żelazo i powiem szczerze,że widzę poprawę w swoim samopoczuciu-już nie jestem taka senna i nie mam zawrotów głowy
    • nola9 Re: Poronienie-plus diagnoza Hashimoto 09.12.13, 23:02
      Hej, ja również straciłam dwójkę dzieci i urodziłam raz zdrowe dziecko...w pierwszej ciązy nie wiedziałam, że jestem chora więc jakby przyczyna- nieleczone hashimoto, w drugiej ciąży dostawałam euthyrox i urodziłam a teraz we wrześniu mimo eutyhyroxu, luteiny i acardu poroniłam w 9 tygodniu, w obu przypadkach ciąża obumarła sad Teraz chyba wreszcie trafiłam na dobrą endo, zleciła mi badania na zespół antyfosfolipidowy, robiłam już jedne przeciwciała z tej trójki i wyszły ok...teraz czekam na wyniki Trab, mam zrobić progesteron i estradiol, badania genetyczne, przerażają mnie koszty, nie wiem czy mi się uda zdobyć skierowanie do poradni genetycznej sad Bardzo boję się trzeciej porażki, endo podejrzwa że mój organizm może odrzucać płeć męską...
      Biorę euthyrox, wit d3, oeparol i teraz mi zapisała selen....Mimo niskiej ferrytyny nie zapisała żelaza ale chyba po prostu wykupię sama...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka