Dodaj do ulubionych

lekarz twierdzi ze wpadłam w nadczynnosc

22.01.14, 17:19
Dziewczyny od 2miesiecy biore eutyroks 25,wczoraj przed dzisiejszą wizyta kontrolną zrobiłam sobie badania oto one : Tsh 0,178 (0,530-4,600) Ft3 2,836 (1,80-4,20) Ft4 0,997 (0,84-1,76) lekarz orzekł ze wpadłam w duza nadczynnosc i musze odstawic tabletki sad,po lekturze forum wiem ze to tsh tak naprawde duzo nie mówi ale chciała bym sie upewnic,i zapytac jaka mam teraz wdrożyc dawke(dalej odczuwam )niektore charakterystyczne dla hashi dolegliwosci
Obserwuj wątek
    • gala_dali83 Re: lekarz twierdzi ze wpadłam w nadczynnosc 23.01.14, 09:41
      Kolejny konował. Po odstawieniu tabletek wpadniesz w wielka niedoczynność, TSH wzrośnie a on, cudotwórca, orzeknie że wzrosło po odstawieniu leków. Już Piesek pisał o takich szamanach!!!

      Absolutnie nie odstawiaj leków. Twoje wyniki w przeliczeniu na %:

      FT4 17.07% [ wynik 0.997, norma (0.84 - 1.76)]

      FT3 43.17% [ wynik 2.836, norma (1.8 - 4.2)]


      Jesteś w dużej niedoczynności, potwierdza to ft3 wyższe od ft4. Musisz zwiększyć dawkę, póki co spokojnie możesz do 50.

      Na TSH nie zwracaj uwagi, ono często przy podaży sztucznej tyroksyny głupieje. Poza tym Ty masz chorą tarczycę, a nie przysadkę mózgową.

      I chyba powinnaś szukać innego lekarza, bo ten jest szaleńcem.
      • wierka-5 Re: lekarz twierdzi ze wpadłam w nadczynnosc 23.01.14, 09:57
        Nie wpadłaś w nadczynność, nie ma potrzeby odstawiania leków.
        Napiszę więcej ale najpierw Ty dokładnie opisz swoje samopoczucie , wyniki z przed leczenia Usg i inne jeśli masz
    • damdalen Re: lekarz twierdzi ze wpadłam w nadczynnosc 23.01.14, 11:50
      Masz niskie fT4, co podobno świadczy o długotrwałej niedoczynności. Organizm ratując się przekształca tyroksynę w ważniejszą trójjodotyroninę. W każdym razie ja też tak miałam: dobra przemiana w fT3, ale poziom ft4 długo nie mógł przekroczyć 1 ng/dl. Chyba TSH bardziej reaguje na poziom fT3, przynajmniej ja tak zauważyłam w swoich wynikach.
      Zdarzył mi się wynik TSH 0,25 przy fT3=2,95 [62%] i fT4=0,84 [18%]. Zmniejszyłam wtedy dawkę o 12,5 mg aż do uzyskania normy przez TSH (co nastąpiło szybko, po jakiś 2~3 tygodniach).
      Objawy niedoczynności ustąpiły mi, gdy poprawił się wynik fT4.
      • wierka-5 Re: lekarz twierdzi ze wpadłam w nadczynnosc 23.01.14, 14:21
        damdalen napisała " Zdarzył mi się wynik TSH 0,25 przy fT3=2,95 [62%] i fT4=0,84 [18%]. Zmniejszyłam wtedy dawkę o 12,5 mg aż do uzyskania normy przez TSH (co nastąpiło szybko, po jakiś 2~3 tygodniach)."


        Nie pisz rzeczy wprowadzających w błąd TSH O,25 przy leczeniu tyroksyną to dobry wynik i nie było potrzeby zmniejszania dawki. Takie leczenie może się przyczynić do pogorszenia i rzutu choroby.
      • pies_z_laki_2 Re: lekarz twierdzi ze wpadłam w nadczynnosc 17.04.14, 10:57
        >fT4=0,84 [18%]. Zmniejszyłam wtedy dawkę o 12,5 mg aż do uzyskania normy przez TSH

        Ale jeśli zmniejszyłaś dawkę T4, to jaki uzyskałaś wynik fT4 po tych kilku tygodniach? Tsh wróciło w widełki, a fT4 jak rozumiem podniosło się, tak?
    • nataliee123 Re: lekarz twierdzi ze wpadłam w nadczynnosc 23.01.14, 19:00
      Bardzo wam dziękuje Dziewczyny za odpowiedz smile
      oczywiście zastosuje się do waszych zaleceń i już od jutra wdrożę większą dawkę U mnie hashimoto i rzut choroby nastapił po tym jak ginekolog przepisał mi tabletki antykoncepcyjne,na poczatku chodziłam po róznych lekarzach i myslałam ,ze to od tych tabletek a potem okazało sie ,ze to tarczyca ,po eutyroksie czuje sie juz lepiej ale wciąz dokuczaja mi naprzemienne nastroje depresyjne i lekowe,dretwienie rąk. zmęczenie ,sucha skóra ,
      tak wygladały moje wyniki przed braniem eutyroksu :
      Tsh 2.753 (0.530 -4.600)
      Ft3 4.27 (1.80 -4.20) H
      Ft4 1.21 (0.84-1.76)
      Jesli chodzi o usg to mam tylko napisane,ze obraz sugeruje przewlekłe autimunologiczne zapalenie tarczycy ,miałam jeszcze robione przeciwciała Atpo -170 (0-34) ,Atg 574.5 (0,0-115)
      • muktprega1 Re: lekarz twierdzi ze wpadłam w nadczynnosc 28.01.14, 11:26
        Obydwa przeciwciała masz jak się patrzy przemawiające za Hashi - szczęściara smile

        > U mnie hashimoto i rzut choroby nastapił po tym jak ginekolog przepisał mi tab
        > letki antykoncepcyjne

        antykoncepcja zwiększa zapotrzebowanie na tyroksynę o ok 25 milig. a rezygnacja z niej odwrotnie.
        • nataliee123 Re: lekarz twierdzi ze wpadłam w nadczynnosc 28.01.14, 22:35
          o tak jestem szczesciara smileszkoda tylko ze wielu lekarzom przeciwciała czy pomniejszona tarczyca nie daje nic do myślenia ,a tymczasem u mojej kuzynki mieszkającej w Szwecji lekarz rodzinny rozpoznał niedoczynność tarczycy tylko i wyłącznie na podstawie niskiej temperatury(oczywiście skierował także na dalsze badania) i powiedział ze jez to klasyczny objawsmile nie wiem co by ze mną było gdyby nie to forum ,pewnie bym dalej chodziła po lekarzach😂😂.Chciałam jeszcze dopytac o te tabletki antykoncepcyjne teraz juz ich nie biorę ale czy myslicz ze powinnam byla odczekać i nie wdrażać eutyroxu ? Dziekuje
          • milaemalka Re: lekarz twierdzi ze wpadłam w nadczynnosc 30.01.14, 00:44
            Należało wdrozyć euthyrox.Zażywanie tabletek antykoncepcyjnych sprawia że trzeba dawke euthyroxu podnieść.Jeśli sie je odstawia w chwili gdy wyniki hormonów są dobre,to dawkę sie zmniejsza o 25.Twoje wyniki nie są dobre.wszystko zależy od tego kiedy odstawiłaś tabletki.Jeśli w ciagu ostatnich dni to wstrzymaj sie z podnoszeniem dawki euthyroxu.
            • milena-82 Re: problemy ze zwiększeniem dawki 13.04.14, 11:57
              Dziewczyny mam do was prośbę o poradę .Czemu nie mogę zwiększyć dawki hormonu obecnie biorę eutyrox 37.5 i za nic nie mogę podnieść dawki próbuje podnosić o 6 oczek tak jak radzicie na forum i przez około 5 dni wszystko jest ok ale potem następuje taki jakby mini rzut choroby czyje się fatalnie,i jestem zmuszona powrócić do 37,5(a na tej dawce odczuwam dalej skutki niedoczynności )skoleji jak znowu wracam do 37,5 to muszę od chorować swoje
              moje wyniki na dawce 25:
              Ft3. 43%
              Ft4. 17%

              a na dawce 37,5
              Ft3. 58%
              Ft4 37%
              czyli ze hormony ida w gore ,uzupełniam niedobory żelaza ,magnezu i d3 wszystko lekami na receptę,dodam jeszcze ze wazę nie malo bo 80kg,wiec wydaje mi się ze powinnam mieć dawkę większą ,a może za szybko chce zwiekszac ,hormon tarczycy biorę od 4miesiecy.
              Będę wdzięczna za jakieś wskazówki.
              Pozdrawiam serdecznie
              • muktprega1 Re: problemy ze zwiększeniem dawki 14.04.14, 20:06
                Może spróbuj tą 6 jeszcze na pół na kilka dni i potem znowu? Albo po prostu odchorować, jak niektórzy aż organizm się przyzwyczai .
                • nataliee123 Re: problemy ze zwiększeniem dawki 14.04.14, 21:21
                  Może faktycznie zrobię jak mówisz ,zacisne zeby i przeczekam,tylko ja jestem straszna panikara jak tylko serce zaczyna mi szybciej bic to juz diagnozuje sobie zawal,myslalam tez żeby brać wieczorem ale nie wiem czy to cos pomoże.
                  Dziękuje bardzo za odpowiedz
                  • hashitess Re: problemy ze zwiększeniem dawki 14.04.14, 21:39
                    zajadasz magnez?
                    On jest bardzo potrzebny.
                    Wyciszy Ciebie i serducho.
                    • nataliee123 Re: problemy ze zwiększeniem dawki 14.04.14, 22:49
                      No właśnie zajadam slow mag tak jak polecacie na forum ale mam wrażenie ze chyba najlepiej na mnie działał magnez w formie rozpuszczalnej,może muszę zwiększyć dawki,pamiętam ze jak byłam w szpitalu(trafiłam na oddział neurologiczny ,bo bardzo źle się czulam ,i nic wtedy o tarczycy nie wiedziałam,to lekarz prowadzący z braku laku ,zaordynował mi kroplowki z magnezem i faktycznie mnie to wyciszylo,a żeby było jeszcze smieszniej po 10dniach podawania magnezu skierował mnie na probe tezyczkowa😂szkoda ze wtedy nie znalam tego forum. jutro walne😂sobie końska dawkę jak szalec to szalec.Dziekuje
                  • pies_z_laki_2 Re: problemy ze zwiększeniem dawki 16.04.14, 03:34
                    Możesz podzielić dawkę na poranną i wieczorną, rano więcej tyroksyny, wieczorem (kilka godzin po kolacji) mniejszą część. A nawet możesz łykać całość na noc, ja tak łykam i bardzo sobie chwalę smile
                    • nataliee123 Re: problemy ze zwiększeniem dawki 16.04.14, 10:41
                      Dzięki wielkie za porady😂od jutra spróbuje lykac na noc ,,mam nadzieje ze pomoże bo się mecze masakrycznie.Pozdrawiam
                      • nataliee123 niski parathormon 03.05.14, 10:44
                        Dziewczęta
                        mam do was pytanie,zrobilam badania parathormonu i wyszedł niski
                        PTH 8.45 (12-65),czy ktoras z was miała niski i wie co to oznacza,dr.google podaje różne informacje,a wizytę u mojego lekarza mam dopiero za 2tygodnie.
                        • pindzia.lindzia Re: niski parathormon 03.05.14, 19:08
                          Nataliee123 ile tego Slow-Magu jesz? 7 tabletek dziennie w podzielonych porcjach to może być dla Ciebie minimum, nasyć się tym przez parę tygodni i dopiero próbuj zwiększać Euthyrox.
                          Dodatkowo na Twoim miejscu, przed porządną suplementacją, odstawiłabym cały magnez na 2 tygodnie i poszła na próbę tężyczkową.
                          A mierzyłaś wapń? Może też jest niski i to razem naprawdę wygląda na tężyczkę utajoną?
                          • nataliee123 Re: niski parathormon 03.05.14, 19:39
                            Pindziu.lindziu dziękuje za odpowiedz,
                            ja to juz jestem całkowicie w tym pogubiona 😄
                            slowmagu biorę 6tabletek ,i kupilam sobie cytrynian magnezu na allegro i czasami zamiennie biorę to,ale może masz racje,ze powinnam brać więcej tym bardzie,ze wazę nie malo😧
                            .Głupia nie zbadalam teraz wapna,ale w poprzednich badaniach wapń wychodził zawsze w normie.
                            Ja jestem teraz w rzucie choroby ,z własnej głupoty bo skakalam z dawkami,wiec może to przez to (bo gdzieś przeczytałam ze jak hormony są ponad normę to parathormon jest nisko,ale czy to prawda?mam teraz drgania całego ciała (i tez się zastanawiam czy to tezyczka,czy rzut)
                            jak juz dojde do siebie to na pewno zrobię probe tezyczkowa,ale na razie 2tygodnie bez magnezu bym nie dala rady..On dziala kojaco na moje stargane nerwy
                            Pozdrawiam serdecznie
                            • nataliee123 pytanie o rzut choroby 06.05.14, 13:31
                              Dziewczyny
                              Kombinowalam ze zwiększeniem dawki i najprawdopodobniej dorobilam się rzutu choroby
                              czy którąś z was mogła by rzucić okiem na moje wyniki:
                              TSH 0,563 ( 0,530-4,600)
                              Ft3. 3,714 (1,80-4,20 ) 79,78%
                              Ft4. 1,574. (0,84-1,76) 79,75 %

                              wyniki zrobilam jak tylko dalam rade doczolgac się do lab.były one robione na dawce,37.5,
                              właściwie większość objawów mi juz minęła(miałam biegunkę,kołotania serca potworne zmęczenie itp,
                              ale został jeden który mnie napędza stracha mianowicie
                              drżenie całego ciała,zwłaszcza jak się położe czy to normalne?strasznie się stresuje.
                              Zmniejszyłam dawkę do 25,bo nie wyrabialam a musiałam chodzić do pracy.
                              • gala_dali83 Re: pytanie o rzut choroby 06.05.14, 14:16
                                Powiem Ci, że chciałabym mieć takie wyniki jak Ty. Niestety nie wiem, jak to jest z rzutem choroby.
                                • muktprega1 Re: pytanie o rzut choroby 07.05.14, 10:47
                                  To są doskonałe wyniki, ale cóż z tego jak pacjent czuje się źle?
                                  Nie jestem pewna rzutu, bo w czasie hormony (obydwa lub jeden) windują mocno do góry, ponad normę, Twoje złe samopoczucie może nie mieć związku z tarczycą. Jeśli, to hormony mocno spadną za jakiś miesiąc lub krócej. Zbadaj za jakieś 4 tygodnie wtedy będzie wiadomo o co chodzi.
                                  • nataliee123 Re: pytanie o rzut choroby 07.05.14, 21:02
                                    Dziękuje za odpowiedz 😂
                                    ,wiesz wydaje mi się ze one jakiś czas temu były ponad normę i właśnie teraz spadają,bo badania robilam juz jak czulam się troszkę lepiej,wczesniej nie miałam sił dowlec się do laboratorium.
                                    • nataliee123 Re: pytanie o rzut choroby 26.05.14, 12:00
                                      Dzień Dobry Hashimotki wink
                                      bardzo proszę o ogarnięcie mojego problemu
                                      dla przypomnienia modyfikowałam dawke i jakies półtora miesiąca temu najprawdopodobniej dorobiłam sie rzutu choroby(,jestem na poczatku leczenie więc to sa tylko moje gdybania .)
                                      Czułam się tragicznie i dopiero po 2 tygodniach doczołgałam się do lab.
                                      badania pokazały:
                                      Tsh 0.530 (0.530-4,600)
                                      Ft3 79,78 %
                                      Ft4 79,75 %
                                      zmniejszyłam dawkę z 37,5 na 25 bo nie wyrabiałam
                                      i po 3 tygodniach(wiem powinnam była odczekać dłużej)
                                      ponownie zrobiłam badania
                                      Tsh 0.359 (0,270-4,200)
                                      Ft3 49,09%
                                      Ft4 42,86%
                                      czy dla Was to wyglada na rzut?,przy wysokich poziomach hormonów miałam drzenia ciała teraz też one są ale znacznie mniejsze, ale dokucza mi kołotanie serca w nocy ,i nie moge spać ,a w południe mam super zjazdy.
                                      I jeszcze jedno pytanie przepraszam,ze tak przy dłygowink
                                      skoro jestem na początku leczenia to czy moze byc tak ze za szybko chciałam podnosić dawke,a objawy które miałam były od niskiej ferytyny ,bo dziwnym trafem złe samopoczucie zaczeło mi wracać ja zaprzestałam łykania żelaza Ferum leku (bo internista powiedziała,ze nie wolno go tak długo suplementowac)ja suplementowałam 4 miesiące.i ferytyna podniosłami się z 8 na 30 (10 - 120)

                                      • pies_z_laki_2 Re: pytanie o rzut choroby 27.05.14, 14:37
                                        > skoro jestem na początku leczenia to czy moze byc tak ze za szybko chciałam pod
                                        > nosić dawke,a objawy które miałam były od niskiej ferytyny ,bo dziwnym trafem z
                                        > łe samopoczucie zaczeło mi wracać ja zaprzestałam łykania żelaza Ferum leku

                                        Tak, to prawdopodobne.

                                        > (bointernista powiedziała,ze nie wolno go tak długo suplementowac)ja suplementowa
                                        > łam 4 miesiące.i ferytyna podniosłami się z 8 na 30 (10 - 120)

                                        Nieprawda, pani endo wprowadziła cię w błąd. Nie jesteś w ciąży, mozesz łykać żelazo, jeśli nie masz objawów nadwrażliwości (bóle żoładka, czy biegunka).

                                        Czy badanie ferrytyny robiłaś po przerwie w przyjmowaniu żelaza?
                                        Czy wynik 30 przy takich szerokich normach to dobry wynik?
                                      • muktprega1 Re: pytanie o rzut choroby 27.05.14, 16:21
                                        1) Ferrytyna
                                        to całkiem logiczne i możliwe, ze po odstawieniu żelaza poczułaś się źle, bo ono jest bardzo potrzebne cytuję chyba mój ulubiony cytacik wink

                                        "Aktywność peroksydazy tarczycy zależy od żelaza, dlatego niedobór żelaza może prowadzić do niedoczynności tarczycy. Poziom ferrytyny powinien być w zakresie od 90-110 do osiągnięcia prawidłowego funkcjonowania tarczycy [Źródło: Paoletti]."

                                        (bo
                                        > internista powiedziała,ze nie wolno go tak długo suplementowac

                                        nieprawdą jest smile dziewczyny uzupełniają długo ok roku, półtora, a potem kontrolują stan.

                                        2) rzut
                                        całkiem możliwe, że miałaś rzut, a badania dość wysokie jak na początki brania tyroksyny, miałaś zrobione w momencie spadku, wiec wyszły w granicach ≈ 80% polecane jest, żeby w czasie rzutu przetrwać na swojej dawce (jeśli tylko się da smile) bo potem spadają w sposób naturalny i zaczyna się huśtawka podnoszenie od nowa. Teraz po 3 tygodniach masz za niskie, żeby się dobrze czuć:
                                        > Ft3 49,09%
                                        > Ft4 42,86%
                                        i pewno jeszcze mogą się ciut obniżyć.

                                        3) dawka
                                        ja na Twoim miejscu powoli wróciłabym do 37,5
                                        • nataliee123 Re: pytanie o rzut choroby 28.05.14, 08:12
                                          Muktprega1 , Pies_z_laki_2
                                          dzięki za wasz poświęcony czas ,dla mnie początkującej hashi to takie światełko w tuneluwink
                                          Oczywiscie ferrytyny nie oznaczyłam po przerwie,na swoje usprawiedliwienie mam tylko to ,ze u mnie pobieranie krwi to jest zawsze szopka i zlatuje sie pół laboratorium bo żył nie widać ,wiec pomyslałam sobie ze skoro i tak musiałam tego dnia oznaczyc hormony to ta nieszczęsną ferrytyne tez oznaczewink
                                          Podumowując od dzisiaj zwiększam delikatnie dawkę tyrosyny.i ide po recepty do tego mojego ślimakawink
                                          Dzięki
                                          • pies_z_laki_2 Re: pytanie o rzut choroby 31.05.14, 00:23
                                            Pobieranie krwi:
                                            - zawsze wypij co najmniej szklankę letniej wody przed badaniem (nie bezpośrednio pod gabinetem)
                                            - oddawaj krew na leżąco, a nie na siedząco
                                            - niech ci pobierają z żyły na wierzchu dłoni, albo z wewnętrznej strony nadgarstka.
                                            - jeśli nie musisz, nie rób badań za często, bo żyły mamy jedne, a jeśli są nikłe, kruche i delikatne, to trudno je namierzyć, łatwo kłuć po kilka razy w czasie jednego badania, a wtedy szybko powstają w nich zgrubienia, blizenki, czy zrosty i jest coraz trudniej...
                                            • nataliee123 Re: pytanie o rzut choroby 01.06.14, 12:30
                                              pies_z_laki_2 napisała:

                                              > Pobieranie krwi:
                                              > - zawsze wypij co najmniej szklankę letniej wody przed badaniem (nie bezpośredn
                                              > io pod gabinetem)
                                              > - oddawaj krew na leżąco, a nie na siedząco
                                              > - niech ci pobierają z żyły na wierzchu dłoni, albo z wewnętrznej strony nadgar
                                              > stka.
                                              > - jeśli nie musisz, nie rób badań za często, bo żyły mamy jedne, a jeśli są nik
                                              > łe, kruche i delikatne, to trudno je namierzyć, łatwo kłuć po kilka razy w czas
                                              > ie jednego badania, a wtedy szybko powstają w nich zgrubienia, blizenki, czy zr
                                              > osty i jest coraz trudniej

                                              Wielkie Dzięki
                                              zastosuję się do rad przed następnym badaniemwink,tym bardziej,ze przez te jazdy z
                                              pobieraniem muszę chodzić do laboratorium gdzie mnie juz znają i wiedza jaka jest sytuacja(a niestety nie jest to tanie laboratorium bo np.FT3 kosztyje 25 zł.,a w innym 18zł więc różnica spora i to tylko na jednym badaniu)


                                              A i Dziewczyny pisze bo może komus to się przyda wyjaśniło mi się dlaczego miałam taki niski parathormon,oznaczyłam go w czasie rzutu (nadczynnosci)ze względu na między innymi drgania mięsni )lekarz wyjasnił mi (mam nadzieje,ze to prawda),że często jak hormony idą do góry rośnie poziom wapnia w organizmie a pth spada,co też moze dawac rozmaite objawy,ja o tym nie wiedziałam i jeszcze dowalałam sobie wapno żeby magnez mi sie przyswajał,mimo,ze wapno miałam na granicy górnej normy.
                                              Teraz jak hormony spadły pth jest juz ok i drgania juz minimalne
                                              • 1andrzej8 Re: pytanie o rzut choroby 01.06.14, 14:41
                                                Miałaś takie drgania mięśni jakby pod skórą ci coś chodziło? Wyszło, że czym to było spowodowane?
                                                • nataliee123 Re: pytanie o rzut choroby 04.06.14, 16:33
                                                  1andrzej8 napisał(a):

                                                  > Miałaś takie drgania mięśni jakby pod skórą ci coś chodziło? Wyszło, że czym to
                                                  > było spowodowane?

                                                  Tak miałam takie drgania ,podczas rzutu choroby ,miałam zbyt wysoki poziom wapnia (ponoć tak sie zdarza podczas nadczynnosci)tak przynajmniej twierdzi mój lekarz,minimalnie jeszcze te drgania odczuwam ale to nic w porównaniu z tym co było ,ja tez wkręcałam sobie rózne choroby ale po raz kolejny utwierdziłam sie w przekonaniu,ze wszystkie drogi prowadzą do tarczycywinkprzynajmniej w moim przypadku
                                                  Mysle,ze powinienneś śledzić dokładnie forum i porobić wszystkie badania ,które zalecają dziewczyny .

                                                  • nataliee123 Re: pytanie o rzut choroby 22.05.15, 08:31
                                                    Witajcie Dziewczyny
                                                    Na forum nie było mnie od czerwca zeszłego roku tzn.czytałam ale nie dodawałam nic do swojego wątku bo czułam sie dobrze.
                                                    Cały czas uzupełniałam niedobory magnezu i zelaza.
                                                    w miare mozliwosci kontrolowałam trójkę tarczycową (na stałe mieszkam w Holandii)czułam sie w miare dobrze a teraz wraca mi kiepskie samopoczucie zawsze na wiosne coś sie zaczyna dziać .
                                                    Poleciałam do Wrocławia i zrobiłam badania oto one
                                                    na dawce 37,5
                                                    TSH 2,280 (0,270-4,200)
                                                    ft4 1,36 (0,93-1,70) 55,84%
                                                    ft3 3,84 (2,20-4,40) 74,55 %

                                                    Czy mogę zwiekszyc dawke do 50 ,boje sie ze wpadne w nadczynnosc
                                                    Dokuczaja mi stany depresyjne zwłaszcza wieczorem ,szybko sie mecze nic mi sie nie chce znowu mam zimne rece i nogi.

                                                    Od roku uzupełniam ferrytyne startowałam chyba z jesli dobrze pamietam 7 (15-150) i ładnie rośnie teraz mam wynik 47,5 (15-150)uzupełniam tez magnez(slow mag)
                                                    Nie lecze sie w Holandi bo po pierwsze lekarz tutaj zleca tylko tsh,chyba nawert nie ma mozliwosci zrobienia prywatnie trójki,a po drugie oni tutaj lecza tarczyce jakimis dwukolorowymi tabletkami(nie ma dawek tak jak u nas ,ze jest 25,50 itp)
                                                    We Wrocławiu równiez nie chodze do lekarza z prostej przyczyny nie znalzłam zadnego dobrego który by zlecał trójkę tarczycowa ,recepty wypisuje mi internistka nazywam ją Pani Recepta bo wypisuje mi recepty na co tylko chcę wink

                                                    Bardzo was prosze o poradę i z góry dziękuje
                                                  • rosteda Re: pytanie o rzut choroby 22.05.15, 09:59
                                                    Przy tych wynikach zwiekszajac dawke o 12,5?g nie wpadniesz w nadczynnosc.
                                                    TSH masz ponad 2 a u nas powinno byc okolo 1.
                                                    Mysle ze po zwiekszeniu dawki bedziesz sie czula lepiej.
                                                  • nataliee123 Re: pytanie o rzut choroby 23.05.15, 14:09
                                                    rostedo dziękuje za odpowiedz jutro startuje z 50

                                                    Pozdrawiam Serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka