Witajcie kochane babeczki !!!
Cieszę się, że trafiłam na to forum (dzięki to-ja-007

), egoistycznie - że
nie jestem sama Hashi na świecie, bo jak niedawno usłyszałam diagnozę (po
poronieniu ,..() to pomyślałam że ja to każde cholerstwo przyciągnę. Jestem
pod wrażeniem Waszej wiedzy i jak fantastycznie sie wspieracie a przy okazji
mnie jak czytałam Wasze posty ale jeszcze się nie ujawniałam zbierając po
prostu info.
Sluchajcie co sądzicie o tym, że musimy ograniczać jod (ja w ramach leczonego
wola prostego byłam nim faszerowana 2 lata a teraz mam kompletnie
odstawiony).Dziś na jakiejś ulotce przeczytałam że w czasie ciąży
zapotrzebowanie na jod wzrasta dwukrotnie i jest on istotny dla rozumku u
dzidzi. Czy któraś z Was brała, bierze go w ciąży ???. Pozdr.