witajcie
jestem tu od niedawna, bo dopiero miesiac temu dowiedzialam sie ze mam Hashi,
póki co dostalam od mojego ginekologa euthyrox 25, ale postanowilam poszukac
wsparcia i tzw. drugiej opini, dzis ide do Pani dr. Godlewskiej, nie wiem o
jakie badania mam prosic i na co zwrocic szczególną uwagę? boję się że jak
zacznę zachowywac sie jak osoba ktora dużo wie, to lekarz odczyta to jako
pretensje (bo jak to pacjent moze być mądrzejszy

) z drugiej strony czasem
wiem, ze jak sie nic nie mówi, to lekarze zbywają, każą zrobic badania
podstawowe itp.
ostatnio coraz bardziej dokuczają mi bóle stawów i nie wiem czy to moze byc
RZS? kiedys diagnozowano mnie w tym kierunku ale wyniki były w porządku,
poza tym mam wszystkie objawy niedoczynności,mimo ze TSH było w normie
(3,74) - Hashi zdiagnozowano na podstawie badan pcial i usg tarczycy (mam dwa
guzki i zmienioną pozapalnie tarczycę)
bede wdzieczna za wszystkie rady

)