Dodaj do ulubionych

idę do lekarza - o co pytać??

29.12.05, 11:53
witajcie
jestem tu od niedawna, bo dopiero miesiac temu dowiedzialam sie ze mam Hashi,
póki co dostalam od mojego ginekologa euthyrox 25, ale postanowilam poszukac
wsparcia i tzw. drugiej opini, dzis ide do Pani dr. Godlewskiej, nie wiem o
jakie badania mam prosic i na co zwrocic szczególną uwagę? boję się że jak
zacznę zachowywac sie jak osoba ktora dużo wie, to lekarz odczyta to jako
pretensje (bo jak to pacjent moze być mądrzejszysmile ) z drugiej strony czasem
wiem, ze jak sie nic nie mówi, to lekarze zbywają, każą zrobic badania
podstawowe itp.
ostatnio coraz bardziej dokuczają mi bóle stawów i nie wiem czy to moze byc
RZS? kiedys diagnozowano mnie w tym kierunku ale wyniki były w porządku,
poza tym mam wszystkie objawy niedoczynności,mimo ze TSH było w normie
(3,74) - Hashi zdiagnozowano na podstawie badan pcial i usg tarczycy (mam dwa
guzki i zmienioną pozapalnie tarczycę)
bede wdzieczna za wszystkie rady smile)
Obserwuj wątek
    • iwotlen Re: idę do lekarza - o co pytać?? 29.12.05, 13:22
      Powiedz dokladnie o swoich objawach, pokaz wyniki badan i nic wiecej nie mow,
      poczekaj co endo Tobie powie, jesli uznasz ze chcialabys wiedziec wiecej wtedy
      pytaj. Najlepiej ew. pytania przygotuj na kartce, zebys o jakims nurtujacym Cie
      temacie nie zapomniec. Pozdr. IWO
      • aada1 Re: idę do lekarza - o co pytać?? 29.12.05, 15:11
        Popros o skierowanie na kolejne badanie czyli TSH, FT4, FT3... Po miesiacu
        brania tyroksyny musisz zbadac jej poziom w organizmie. Mozliwe, ze jest za mala
        dawka i bole miesniowe daja Ci popalic.
        Popros o skierowanie na przeciwciala Anty TPO i moze uda Ci sie jeszcze dostac
        Anty TG. Ja od swojego endo na dzien dobry dostalam skierowanie na badanie
        cholesterolu.
        Ada
    • ajka66 Re: idę do lekarza - o co pytać?? 29.12.05, 16:18
      wstępne Tsh, p/ciała. usg tarczycy już masz - to najważniejsze
      propomuję zbadać a potem sprawdzać co jakiś czas hormony fT3 i fT4, cholesterol,
      wapń
      gdy tarczyca się ustabilizuje / pod wpływem leków / wystarczy systematycznie
      kontrolować TSH przed wizytą u endo a raz do roku /chyba że będą inne
      wskazania/ robić usg tarczycy.
      warto też sprawdzić kontrolnie / jeśli dawno nie robiłaś / morfologię z
      rozmazem, ob,cukier - ale to trzeba wycisnąć od pierwszego kontaktu , bo u endo
      może być problem.
      no i oczywiście wypytać o tryb życia i dietę/ co wolno jeść a czego nie /
      powodzenia życzę.
    • katerina24 Re: idę do lekarza - o co pytać?? 29.12.05, 19:37
      Widze że leczymy się u tej samej dr ,ja mam mieszane uczucia co do dr
      Godlewskiej ,nie informuje,na pierwszej wizycie spr piersi brzuch ,serce a
      potem.............szkoda kasy,zero info ale chodze nie znalazłam dobrego
      lekarza a to warszawa wszakże moze jak wróce do kraju wybiorę sie do prof
      Neumana polecanego tu przez forumowiczkę a jak sie wkurzę pojadę do lekarza
      TESS na Śląsk.pozdrawiam
    • jotika Re: idę do lekarza - o co pytać?? 30.12.05, 09:52
      dziękuję za wszystkie Wasze rady i uwagismile)
      bylam wczoraj na wizycie u Pani dr. Godlewskiej, sporo dobrego słyszałam
      wcześnej o tej lekarce, moja mama jest też jej pacjenktą - a jednak
      przyznam szczerze,że jestem nieco rozczarowana, po pierwsze Pani doktor zaczęła
      mówic zanim jeszcze zdązylam otworzyć buzię - wyczytała sobie wszystko z
      komputerka (w CM maja dane pacjentów i wyniki badan, jesli sa tam robione)
      zaczela przepisywac dawkę leku, a dopiero potem zapytala czy biore jakies leki,
      jak sie czuje itp- wiec tak w sumie to nawet nie moglam nic wiecej powiedzieć
      okazalo sie ze dawka ktora dostalam (25mg) powinna zostac podana stopniowo a
      potem dopiero cała tabletka, a po 3 tygodniach mam brac 1,5 tabletki
      po 1,5 miesiaca przyjmowania pełnej dawki mam zrobic badania kontrolne TSH, ale
      poniewaz badania sa zlecane w komputerze to nie dostalam kartki jakie
      faktycznie (oprocz TSH) mam miec badania, dzis zadzwonie do CM i spytam sie
      jakie dokladnie badania mi zleconosmile) oczywiscie wszelkie dolegliwosci ktore
      mam sa zwiazane z chorobą i chyba tak ma być po prostu, jesli bole stawow nie
      miną to wtedy powinnam skonsultowac to z reumatologiem; niedawno mialam robione
      wszystkie badania (morfologie itp)z okazji badań okresowych w pracy; moze
      faktycznie na poczatku trudno cokolwiek wiecej oczekiwac,ale oczekiwalam moze
      bardziej "dokladnego" wywiadu, rozmowy o objawach, jak pomóc itp. w zasadzie
      nie dało sie specjalnie odczuć zainteresowania tym ze strony Pani doktor, póki
      co czekam na kolejna wizytę z nadzieją że będzie lepiej smile) ewentualnie
      szukanie innych lekarzy smile)
      pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim Naprawdę Szczęśliwego Nowego Roku !!!
      • katerina24 Re: idę do lekarza - o co pytać?? 30.12.05, 11:34
        Jotiko nie chce Cię martwić ale niestety odnosnie tej Pani nie będzie
        lepiej ,wiem bo z wizyty na wizyte oczekuje zmain i nici z tego ,od razu Ci
        napisze byłam u KARCZ,Konopady oraz Godlewskiej została mi jeszcze 1 endo tam i
        co ciekawe i w sumie rzadko spotykanejest tam Facet który zajmuje się
        endokrynologią [bez gin.] ciekawa jestem czy on jest w porządku.Co do dawki to
        dostałam taka samą a potem badania hormonalne,tsh ona rzadko daje wolne hormony
        etc mimo ze łazi się do nich prywatnie[ja tez w Limie i widzę że duża liczba
        osób tez tam chodzi].Tyle kasy za wizyty i zero info nic pozostaje nam
        forum,serdecznie Ciebie pozdrawiam
        • jotika Re: idę do lekarza - o co pytać?? 30.12.05, 13:00
          Katerina - domyślam się ze nie mogę spodziewać się cudu, spróbuję jeszcze raz,
          a potem będe szukała innych lekarzy, mam poleconą panią profesor w Lux medzie,
          ale nie pamietam teraz jej nazwiska, jestem zapisana na wizyte na początku
          lutego, sprawdze to napiszę- ale znam troche środowisko lekarskie i wiem ze
          profesor to nie zawsze jest dobry lekarz, czesto wiem ze tacy młodzi,
          dociekliwi lekarze są bardziej zainteresowani bo się dopiero uczą itp. - ale
          moze nie mam racji w tym przypadkusmile) w sumie to gdyby nie to, ze mój ginekolog
          z cM przyjmuje b. rzadko to wolałabym chyba leczyc się nadal u niego (dr.
          Slusarki, prowadzil moja ostatnią ciąze i to on własnie wykrył Hashi, wcześniej
          zaden lekarz nie skierowal mnie na tak szczególowe badania; co do CM to ja
          akurat mam troche szczęscia bo firma w ktorej pracuje ma tam abonament wiec
          moge zmieniac lekarzy wg. wlasnego uznania i koszty sa niewielkie ale wiem jak
          dlugo trzeba szukac dobrego lekarza i ile pieniedzy stracić w miedzyczasie bo
          mam dziecko ktore potrzebuje takiej pomocy non stop i to przerabialam wiele
          razy; ale czego się nie robi dla zdrowia
          dziś na dodatek czuję się jeszcze gorzej niż wczoraj, wmawiam sobie ze to
          niskie ciśnienie i zima za oknem smile)
          życze udanego Sylwestra !!
          • katerina24 Re: idę do lekarza - o co pytać?? 30.12.05, 13:13
            Jotiko ja jak sie gorzej czuję to tez udaję że to wina pogody[chciałabym].A z
            kolei Ślusarski to też ciekawy przypadek ,nie chce skierowc mojej Mamy na
            przeciwciała bo jej TSH wychodzi ok ma 1,57.Prosiła go wielokrotnie zwłaszcza
            że moja Babcia ma hashi[niedawno wyszło że praktycznie nie ma tarczycy na usg
            of course,chyba prywatnie będziemy robic gdzieś indziej] ja się chyba do
            Neumana wybiorę[ale między bogiem a prawdą na żadne cuda i zaintersowanie nie
            liczę] ,a propo profesorów to mój lekarz[internista] powiedział że niestety
            nie warto do nich łazić ,sama byłam u 3 i raczej nie powiem o nich nic dobrego
            a wiadomo kasę sobie liczą wyżej jeden wziął 120 ,drugi 140 a info takie
            że ...........ale cóz widocznie to metoda prób i błędów jak w grze w okręty
            [trafiony -niezatopiony etc]
          • sypniesia Re: idę do lekarza - o co pytać?? 30.12.05, 21:57
            Asiu glowa do gory! Polecam CI Pania Dr Jastrzebska ze Szpitala Bielanskiego,
            jest super, przyjezdzaja do niej ludzie z calej polski! Przyjmuje prywatnie na
            Zoliborzu. Bylam u niej 2 dni temu z calym mnostwem badan ktora nic mi nie
            mowily. Wytlumaczyla mi wszytsko jak malemu dziecku, cierpliwie wysluchala
            wszystkich moich pytan (ktore pewnie slyszala milion razy)i odpowiedziala
            wyczerpujaco i jasno ze nawet moj maz zrozumialsmile Jak bys byla zainteresowana
            to zapraszam po szczegoly.
            Pozdrawiam,
            Sypniesia
            • ajka66 do sypniesi 02.01.06, 15:58
              oj. jestem bardzo zainteresowana wizytami prywatnymi dr Jastrzębskiej. mieszkam
              na żoliborzu. czy możesz podać mi dokładne namiary na babinet prywatny. z góry
              dziękuję
              • katerina24 Re: do sypniesi 02.01.06, 16:24
                Wpisz jej nazwisko w wyszukiwarkę był juz o niej wątek,wyskoczy Ci gabinet w
                którym przyjmuje
                • ajka66 Re: do sypniesi 03.01.06, 08:04
                  dzięki !!
    • jotika Re: idę do lekarza - o co pytać?? 04.01.06, 09:17
      jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc i informacje;
      powoli oswajam sie z chorobą, wynika z postów że jednak znalezienie dobrego
      lekarza to sztuka - ja przy TPO ponad 600 na dzień dobry dostalam euthyrox 25mg
      przy czym jeden lekarz zalecił te dawke od poczatku, a drugi stopniowe branie
      leku - i chyba ma jednak rację -mojej mamy siostra, ktora mieszka w Szwecji też
      ma Hashi, rozmawialam z nią i powiedziala mi własnie zebym nie brala odrazu
      całej dawki leku, tylko powolutku wprowadzała go do organizmu, bo można wywołac
      szok, a poza tym ma mi przesłac liste produktów do diety(dostala to od lekarza
      w Szwecji)- jak tylko dostanę podzielę się z Wami jej zawartością;moja Ciocia
      choruje na Hashi juz wiele lat i mówila mi że najgorsze są początki, jak sie
      ustawi leki to powinno być ok, chociaz jest to choroba przy której należy
      bardziej niż normalnie dbać własnie o dietę, używki i tzw. mikroelementy
      powiedziala mi też np. ze biała kapusta jest raczej niewskazana bo wciąga jod z
      innych pokarmów ?? swoją drogą ciekawa teoria i sama juz nie wiem co o tym
      myśleć ?? myślę że jak przy każdej diecie zdrowy rozsądek i umiar są
      najbardziej wskazanesmile) a ja tak lubię bigosik smile))
      sprawdziłam tez nazwisko polecanej pani profesor w LuxMedzie - prof. Kozłowicz -
      czy ktoś z Was może odwiedził tego lekarza ?
      pozdrawiam
      aha mam też pytanie -teraz jak się denerwuję czuję jak serce zaczyna mi walić,
      wcześniej musiałam się naprawdę mocno wkurzyć zeby się tak czuć - myślę że to
      jednak skutek uboczny brania euthyroxu ?? czy może należy zrobić jakieś
      dodatkowe badania u kardiologa - bo przestać się denerwować tak odrazu nie
      potrafię;0
      • katerina24 Re: idę do lekarza - o co pytać?? 04.01.06, 13:32
        Spokojnie dawkuj leki ,w zasadzie duzo pokarmów ma jod ,na tony kapusty nie
        musisz jeść,ryby maja jod ale i omega 3 ,to co przestaniesz jeść ryby?
        Spokojnie,tak jak przytaczałam na forum art medyczny i tak jak mnie zalecał
        lekarz branie leku stopniowo ,to chyba najlepsze dla org

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka