Dodaj do ulubionych

Czy możliwy taki skok TSH???

27.06.07, 20:07
Leczę się od prawie roku. Pierwszy wynik TSH był 5,17, a przeciwciałaTPO ~340.
Początkowo zażywałam chyba Euthyrox 50 potem 75.
Od dłuższego czasu mam dawkę 75 i dwa razy w tygodniu 100.
TSH ładnie systematycznie mi leciało,
początkowo 3,79
potem 2,49
dwa miesiące temu 1,69.
Natomiast z dzisiejszego badania wynik to dokładnie tyle ile na początku,
tzn 5,17.
No normalnie szok!!! Zaczęłam podejrzewać, że to może pomyłka w laboratorium.
Zawsze robiłam w tym samym miejscu (Diagnostyka w Krakowie) dzisiaj zrobiłam
też w Diagnostyce, ale w innym miejscu pobrań, gdzie Pani musiała moją kartę
stałego klienta aktywować, bo u nich byłam pierwszy raz.
Nie czuję się gorzej, żadnych objawów nie mam.
Pewnie z tym wymyślaniem pomyłek zachowuję się jak ten tonący. który
brzytwy.......
Powtórzę jeszcze raz badanie, ale niech mi ktoś odpowie czy aż taki skok to
jest możliwe.

Wściekam się dlatego, bo cały czas staram się o dziecko i aktualnie jestem po
mojej pierwszej inseminacji, nie znam jeszcze wyniku, a tu taki prezent na
początek.

Przepraszam za ten przydługi post, ale mi trochę ulżyło
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Czy możliwy taki skok TSH??? 27.06.07, 21:44
      Czy przed inseminacją badałaś poziomy FT4 i FT3?
      Badanie to jest b. ważne szczególnie przy zaciążeniu.
      Jeśli nie masz wyrównanych hormonów, to
      będziesz miała kłopoty przy utrzymaniu ciąży.
      A TSH mogło tak wybić jak to nazwałaś.
      Podejrzewam, że masz niskie poziomy wolnych hormonów.
      • annoa Re: Czy możliwy taki skok TSH??? 27.06.07, 22:51
        no to "super" sadsadsad
        nie robiłam FT4 i FT3, nikt mi nie powiedział

        no to raczej z tej inseminacji tez guzik będzie

        normalnie mam dosyć
        • annoa MAM DOSYć!!!!!! 04.07.07, 05:47
          po 6 dniach powtórzyłam badanie i załamałam się.
          Chyba nigdy nie uda mi się zajść w ciążęsadsadsad
          Wizytę u endo mam dopiero 10 lipca.

          TSH 6.25 uIU/mL (0.4-4.0)
          FT 3 3.03 pg/ml (1.8-4.2)
          FT 4 1.39 ng/dl (0.8-1.9)

          Co się dzieje?
          Czemu tak rośnie mi TSH?
          • zajacowna Re: MAM DOSYć!!!!!! 04.07.07, 07:58
            Czemu tak rośnie mi TSH?----> tsh rosnie jak ft4 spada = jest zamalo ft4= za
            mało euthyroxu= za mała dawka= złe dawkowanie.
            • annoa Re: MAM DOSYć!!!!!! 04.07.07, 20:29
              zajacowa
              bardzo Ci dziękuję za odpowiedz

              ciekawa jestem, czy jeśli lekarz przepisze mi teraz większą dawkę
              to szybciej wróci do normy, czy znów to będzie trwało kilka miesięcy

              ten upływający czas mnie wykończy
              • rosteda Re: MAM DOSYć!!!!!! 04.07.07, 21:47
                Witaj Annoa
                Poczytaj troche nasze forum zebys sie zapoznala na czym polega nasza choroba i
                wtedy tez bedziesz wiedziala ze takie skoki sa mozliwe zwlaszcza na poczatku
                leczenia.
                Jak teraz pojdziesz do lekarza i dostaniesz nowa dawke to po 4-6 tygodniach
                powinnas znowu zrobic TSH, fT3 i fT4 zeby zobaczyc czy ta dawka bedzie juz
                wystarczajaca.
                Jesli dostaniesz nastepny termin wizyty za pol roku (tak to jest najczesciej z
                tymi terminami) to za ten czas znowu wyniki moga byc zle i bedziesz ciagle w tym
                samym punkcie.
                Niestety na poczatku leczenia kontrole trzeba robic czesciej.
                Jak teraz bedziesz miala zwiekszona dawke to nikt nie wie za jaki czas trzeba
                bedzie znowu cos zmieniac w tej dawce. To pokazuja tylko wyniki.
                A co do starania sie o dzidziusia to musisz byc juz pare miesiecy na dobrze
                ustalonej dawce i wyniki powinny byc bardzo dobre. TSH najlepiej w okolicy
                0,4-1. Decydujac sie na ciaze lepiej jest troche poczekac robiac czestsze
                kontrole i potem nie byc rozczarowana.
                TSH 1,6 przed zaplodnieniem jest duzo za wysokie. A przed sama inseminacja
                powinnas miec zrobione nie tylko TSH ale wolne hormony tez.
                Pozdrawiam, zycze duzo wytrwalosci i nie poddawaj sie
                Rosteda
                • annoa rosteda - dzięki 05.07.07, 06:25
                  coś mi się przynajmniej rozjaśniło

                  Zastanawiam się tylko, jaki powinnam mieć wynik fT3 i fT4, żeby był prawidłowy?

                  Zgodnie ze wskazaniami przeliczyłam sobie na %,
                  i wyszło:
                  fT3 = 51,25%
                  fT4 = 53,64%
                  to taki wynik mógłby być uznany za prawidłowy,
                  no ale TSH jest wysokie.
                  Chyba, że coś pokręciłam.

                  I jeszcze jedno:
                  "W ciąży i w czasie stymulacji owulacji (głównie gonadotropinami) wzrasta
                  zapotrzebowanie na hormony tarczycy dlatego, że pod wpływem wysokich stężeń
                  estrogenów zmniejsza się ich biologiczna dostępność tzn. potrzeba więcej T4 i T3
                  dla utrzymania dostatecznego poziomu fT4 i fT3. W związku z tym często trzeba
                  zmodyfikować dawkę leku u osób z niedoczynnością tarczycy, a subkliniczną
                  niedoczynność należy uważnie obserwować."

                  ten nagły wzrost TSH wyszedł mi zaraz po nieudanej inseminacji,
                  do której byłam stymulowana i zastanawiam się po przeczytaniu tego frag.artukułu
                  czy to może być jedna z przyczyn wzrostu TSH?


                  • rosteda Re: rosteda - dzięki 05.07.07, 23:26
                    Witaj Annoa

                    annoa napisała:

                    > coś mi się przynajmniej rozjaśniło

                    Bardzo sie ciesze ze bylo to dla Ciebie zrozumiale.

                    > Zastanawiam się tylko, jaki powinnam mieć wynik fT3 i fT4, żeby był prawidłowy?
                    Poczytaj prosze jeszcze raz watek "Przeliczanie wynikow na procenty".
                    Tam wyraznie napisalam ze kazdy musi sam wiedziec przy jakich wielkosciach
                    procentowych sie najlepiej czuje.
                    Generalnie to jest 60% zakresu normy.
                    Ale sa osoby ktore czuja sie dobrze przy 30%, inne przy 60%, jeszcze inne przy 82%.
                    Wazne jest zeby nie wychodzic poza gorna granice normy.

                    > Zgodnie ze wskazaniami przeliczyłam sobie na %,
                    > i wyszło:
                    > fT3 = 51,25%
                    > fT4 = 53,64%
                    > to taki wynik mógłby być uznany za prawidłowy,
                    > no ale TSH jest wysokie.
                    > Chyba, że coś pokręciłam.

                    Nic nie pokrecilas. Tylko te wyniki sa tak rozbiezne wlasnie przez to
                    zaplodnienie. TSH poszlo juz do gory bo ono najpierw reaguje, ale fT3 i fT4 maja
                    na to jeszcze troche czasu (bo przeciez jest zapas w komorkach).
                    Teraz warto by bylo zrobic jeszcze raz badania za 4 tygodnie zeby zobyczyc co
                    bedzie sie dzialo z fT3 i fT4 (prawdopodobnie spadna).

                    > I jeszcze jedno:
                    > "W ciąży i w czasie stymulacji owulacji (głównie gonadotropinami) wzrasta
                    > zapotrzebowanie na hormony tarczycy dlatego, że pod wpływem wysokich stężeń
                    > estrogenów zmniejsza się ich biologiczna dostępność tzn. potrzeba więcej T4 i T
                    > 3
                    > dla utrzymania dostatecznego poziomu fT4 i fT3. W związku z tym często trzeba
                    > zmodyfikować dawkę leku u osób z niedoczynnością tarczycy, a subkliniczną
                    > niedoczynność należy uważnie obserwować."
                    >
                    > ten nagły wzrost TSH wyszedł mi zaraz po nieudanej inseminacji,
                    > do której byłam stymulowana i zastanawiam się po przeczytaniu tego frag.artukuł
                    > u
                    > czy to może być jedna z przyczyn wzrostu TSH?

                    To jest wlasnie ta przyczyna. Znalazlas bardzo dobry artykul.
                    Napisz go prosze do tematu ktory jest przypiety u gory - Dla przyszlych mam.
                    I podaj tez moze autora i tytul (albo adres internetowy) do tej informacji.
                    Pozdrawiam Rosteda
                    • annoa artykuł 06.07.07, 05:54
                      tą powyższą informację znalazłam w artykule na stronie:
                      www.phuimpuls.pl/archiwum/art_11.htm
                      inny, wydaje mi się bardzo ciekawy artykuł
                      wkleję tutaj, jeśli uznasz że może się przydać
                      można by go przykleić gdzieś w górne tematy

                      artykuł:

                      Schorzenia tarczycy u kobiet w czasie ciąży i ich wpływ na rozwój płodu i
                      noworodka – wspólny problem dla położników i pediatrów

                      Ginek Prakt 2004, 76,1 39-44

                      autorzy: Beata Kędracka, Ewa Barg,

                      treść artykułu:

                      Schorzenia tarczycy są obserwowane ok. 5-krotnie częściej u kobiet w porównaniu
                      z mężczyznami. Czas ich występowania przypada głównie na okres rozrodczy [5].
                      Zaburzenia czynności tarczycy podczas ciąży mogą być przyczyną wielu
                      nieprawidłowości, zarówno u ciężarnej, jak i u płodu, a później u noworodka.
                      Celem pracy jest przedstawienie istotnych problemów dotyczących diagnostyki i
                      leczenia schorzeń tarczycy u ciężarnych, a także wpływu tych sytuacji na rozwój
                      płodu i noworodka.
                      Gruczoł tarczowy u człowieka jest pochodzenia endodermalnego. Jego zawiązek
                      zaczyna się kształtować u człowieka bardzo wcześnie, bo już w 16.–17. dniu życia
                      zarodkowego. Tarczyca płodu nabywa zdolność gromadzenia i przemian jodu ok. 10.
                      tyg. ciąży. We krwi płodu są już wówczas w śladowych ilościach wykrywane
                      tyroksyna (T4) i hormon tyreotropowy (TSH), ale ich stężenia wzrastają istotnie
                      w II trymestrze ciąży. Autonomiczna dla płodu oś podwzgórzowo-przysadkowa
                      rozwija się między 20.–30. tyg. życia płodowego, a wpływ na jej rozwój ma m.in.
                      matczyna tyreoliberyna (TRH), przechodząca swobodnie przez łożysko [19]. Od lat
                      dyskutowany jest problem penetracji hormonów tarczycy (HT) przez łożysko.
                      Ostatnie badania wskazują, że płód otrzymuje pewne ilości HT od matki.
                      Prawidłowa czynność tarczycy matki w czasie I trymestru ciąży jest
                      wystarczającym zabezpieczeniem dla rozwoju płodu. W II i III trymestrze płód
                      uzyskuje HT z własnego gruczołu oraz tarczycy matki [6]. Fizjologicznie u płodu
                      stężenie całkowitej i wolnej tyroksyny jest wyższe niż we krwi matki, stężenie
                      trójjodotyroniny – znacznie niższe, a rewers trójjodotyroniny (rT3) znacznie
                      wyższy w porównaniu do stężenia u matki. Wartości te zbliżają się do
                      prawidłowych w okresie poporodowym i normalizują w ok. 3 tyg. po urodzeniu [12].
                      Masa tarczycy noworodka wynosi 1,5 g, natomiast u dorosłego człowieka 20–30 g.
                      Synteza hormonów tarczycowych odbywa się w komórkach pęcherzykowych. Proces ten
                      jest regulowany przez: tyreotropinę (TSH), stężenie jodków w tarczycy, obecność
                      swoistego białka: tyreoglobuliny oraz swoiste enzymy, takie jak:
                      tyreoperoksydaza, dejodotyrozynaza, dehalogenaza i enzymy proteolityczne [3].
                      Podstawowy mechanizm regulacji syntezy to oś
                      podwzgórzowo-przysadkowo-tarczycowa, czyli ujemne sprzężenie zwrotne
                      podwzgórze-przysadka-tarczyca. Polega on na tym, że zsyntetyzowane i uwolnione z
                      tarczycy hormony (głównie trójjodotyronina) hamują wydzielanie TSH. Dodatkowo w
                      regulacji biorą udział inne czynniki. Hamująco na wydzielanie TSH wpływają:
                      somatostatyna, dopamina, kortyzol, a pobudzająco: noradrenalina i estrogeny.
                      Istnieje także zależność od stężenia jodków we krwi: niskie stężenia powodują
                      zwiększenie sekrecji TSH i wzrost gromadzenia jodków w tarczycy z
                      przyspieszeniem syntezy hormonów, natomiast wysokie – zmniejszają jodochwytność
                      i prowadzą do obniżenia tempa syntezy hormonów [2, 3]. Tarczyca produkuje:
                      tyroksynę (T4) – stanowiącą 80–90 proc. wszystkich jej hormonów,
                      trójjodotyroninę (T3) – 10–15 proc. oraz odwrotną trójjodotyroninę (rewers
                      T3-rT3) – 5 proc. Jod do syntezy dostarczany jest do organizmu przez przewód
                      pokarmowy z pożywieniem i wodą, w mniejszym stopniu przez układ oddechowy.
                      Zawartość jodu w organizmie ludzkim wynosi 10–15 mg, przy czym 80 proc. znajduje
                      się w tarczycy (8–12 mg) w przeważającej części zmagazynowana w tyreoglobulinie
                      (Tg), glikoproteinie stanowiącej podstawowy składnik koloidu [2].
                      Aktywność sekrecyjna tarczycy oraz układ nośników białkowych decydują o stężeniu
                      w surowicy hormonów związanych i wolnych dostępnych dla komórki [2, 3].
                      Hormony tarczycy warunkują prawidłowy rozwój i funkcjonowanie organizmu we
                      wszystkich okresach życia. Szczególną rolę odgrywają w życiu płodowym. Od
                      odpowiedniego ich stężenia zależy wiele ważnych procesów życiowych: prawidłowy
                      rozwój i czynność mózgu oraz obwodowego układu nerwowego, przemiany energetyczne
                      i produkcja ciepła, rozwój i dojrzewanie układu kostnego.
                      W zakresie przemiany węglowodanowej HT przyspieszają wchłanianie jelitowe
                      cukrów, stymulują syntezę glikogenu i utlenianie heksoz. W odniesieniu do
                      gospodarki tłuszczowej uważa się, że hormony tarczycy, aktywując w komórce
                      tłuszczowej lipazę, wywierają działanie kataboliczne. Na gospodarkę białkową HT
                      działają anabolicznie, a w przemianie wapniowo-fosforanowej pełnią rolę
                      regulacyjną. W nadczynności tarczycy zwiększa się wydalanie wapnia z moczem,
                      prowadzące nieraz do osteoporozy. W niedoczynności zaś wzrasta wrażliwość na
                      witaminę D. Wpływ na gospodarkę wodno-elektrolitową jest również wyraźnie
                      widoczny. W hipotyreozie tkanki zatrzymują wodę w kompleksie z
                      mukopolisacharydami, co daje obraz obrzęku śluzakowatego, natomiast w
                      hipertyreozie obserwuje się zwiększenie diurezy [2, 3].
                      U ciężarnych kobiet mogą wystąpić wszystkie znane z ogólnej populacji schorzenia
                      tarczycy. Ciąża może jednak modyfikować przebieg niektórych z nich [2, 5, 8, 11].
                      W następstwie ciążowego hiperestrogenizmu dochodzi do zwiększenia syntezy w
                      wątrobie globuliny wiążącej tyroksynę (TBG), przy równoczesnym zmniejszeniu
                      syntezy dwóch pozostałych białek nośnikowych, co znacznie podnosi całkowitą
                      pojemność wiązania białek nośnikowych dla hormonów tarczycy. Zjawisko to
                      prowadzi do spadku poziomu wolnych hormonów, z następową stymulacją przysadki do
                      zwiększonego wydzielania TSH. Jednocześnie słabe tyreotropinowe działanie
                      wykazuje wydzielana przez łożysko gonadotropina kosmówkowa (hCG), co dodatkowo
                      stymuluje czynność i wzrost komórek pęcherzykowych tarczycy [5, 8, 19]. Na
                      występowanie i przebieg chorób tarczycy w ciąży mają również wpływ takie
                      czynniki, jak spadek aktywności układu immunologicznego w II i III trymestrze
                      ciąży, czy transfer przezłożyskowy przeciwciał przeciwtarczycowych. Mechanizmy
                      te zwiększają tolerancję organizmu matki i tym samym zabezpieczają przed
                      odrzuceniem przeszczepu allogenicznego, jakim jest płód [14].
                      Interpretacja wyników testów hormonalnych wykonywanych u ciężarnej wymaga
                      uwzględnienia typowych dla ciąży przesunięć w poziomach hormonów tarczycowych i
                      tyreotropiny. Stężenie TSH w surowicy w prawidłowej ciąży obniża się w I
                      trymestrze, osiągając najniższe wartości w 10. tyg. ciąży. Jest to wynikiem
                      wzrostu poziomu hormonów tarczycy pod wpływem posiadającej tyreotropowe
                      działanie gonadotropiny kosmówkowej. W kolejnych tygodniach ciąży poziom TSH
                      ulega normalizacji. Podobnie stężenie fT4 po przejściowym wzroście w I
                      trymestrze ulega stopniowemu obniżeniu z towarzyszącym spadkiem fT3, aż do
                      terminu porodu [8, 18].
                      Choroby tarczycy w ciąży można podzielić na 2 grupy: te, których konsekwencją
                      jest nadczynność i te, które powodują niedoczynność gruczołu tarczowego.
                      Nadczynnością tarczycy nazywa się zespół objawów metabolicznych i somatycznych,
                      wynikających z przewlekłego nadmiaru hormonów tarczycy w organizmie.
                      Może być spowodowana przez: chorobę Gravesa-Basedowa, autoimmunizacyjne
                      zapalenie tarczycy (chorobę Hashimoto, zwykle w pierwszej fazie choroby),
                      zaśniad groniasty i nabłoniak kosmówkowy, wole guzkowe nadczynne (rzadko, gdyż
                      schorzenie występuje częściej u kobiet po menopauzie). Występuje u 0,05–0,2
                      proc. kobiet w ciąży [14]. Najczęściej stwierdzaną przyczyną jest choroba
                      Gravesa-Basedowa. Nadczynność tarczycy w ciąży może też wiązać się z większym
                      ryzykiem wystąpienia objawów przełomu ta
    • edwinka3 Re: Czy możliwy taki skok TSH??? 17.02.15, 10:05
      Ja zaliczyłam skok z 0.6 do 28.8 w dwa miesiące

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka