efcia15 20.08.07, 21:10 Po 10 miesiącach kolejne USG i znów większa objętość p.lewy 85 x 45 x60, p.prawy 90 x 50 x82 Czy ktoś ma większą tarczycę? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hashi-tess Re: i znów urosła 20.08.07, 21:39 Próbowałam wyczytać z Twoich wcześniejszych postów czy miałaś robione badanie TRAB i nie mogłam nic znależć. Proszę napisz jak się obecnie czujesz i jakie masz obecnie wyniki. Do którego teraz chodzisz lekarza? Pzdr Tess Odpowiedz Link
efcia15 Re: i znów urosła 21.08.07, 20:43 robiłam badania w listopadzie TPO > 600 wartość <34 TR negatywny 0.79 wartość <1.0 samopoczucie ciągle spada, za tydzień wizyta u lekarza Odpowiedz Link
rosteda Re: i znów urosła 21.08.07, 22:15 U jednych przy Hashimoto tarczyca zmniejsza sie i zanika, u innych moze sie powiekszac. To jest normalne. Tylko powinnas regularnie robic kontrole USG 2x w roku zeby miec kontrole nad jej wielkoscia i w razie jak bedzie ( moze ale nie musi)ucisk na tchawice albo inne dolegliwosci to do endo. Czasami jak tarczyca sie bardzo powieksza i daje dolegliwosci to moze byc koniecznosc jej operacji. Badania USG staraj sie robic u jednego lekarza i na tym samym aparacie zeby byla dobra porownywalnosc tych wynikow. Pozdrawiam Rosteda Odpowiedz Link
efcia15 Re: i znów urosła 28.08.07, 21:22 Jestem po wizycie u endo. Decyzja - odstawić leki, przez 5 tygodni zejść z dawki 125 do 0, przez kolejne 30 dni wyczyścić organizm i zrobić wszystkie badania jeszcze raz. Trochę się boję jaka będzie reakcja organizmu po odstawieniu leków po wielu latach ich brania, ale chyba gorzej już być nie może. Odpowiedz Link
piotrek2810 Re: i znów urosła 29.08.07, 00:43 Spokojnie nic ci się nie stanie ja ostatnio nie brałem przez 3 dni i nie widzę większej różnicy Choć z drugiej strony to ciekawe jaka będzie reakcja organizmu po kilku względnie kilkunastu dniach bez hormonów jak możesz to opisz nam to później w miarę obiektywnie jeśli możesz Pzdr Odpowiedz Link
efcia15 Re: i znów urosła 04.09.07, 10:35 Po pierwszym tygodniu zeszłam z dawki 125 na 100 - ale nie widzę u siebie zmian w samopoczuciu. Może jeszcze za wcześnie. Odpowiedz Link
efcia15 Re: i znów urosła 17.09.07, 22:00 Jestem już na dawce 50, nasilają się bóle głowy,senność jest mi bardzo zimno. Może odezwie się ktoś kto miał podobny problem i opisze jak znosił "czyszczenie organizmu". Odpowiedz Link
efcia15 Re: i znów urosła 01.10.07, 22:26 Teraz już najgorszy okres - jestem bez leku. Widzę, że mój przypadek jest "jedyny" nikt nie odpowiedział. Odpowiedz Link
longtime mogę prosić o maila? 01.10.07, 22:55 Rzeczywiście - przeglądałem dane, ale takie wymiary rzadko się zdarzają. Mogę prosić o maila? Odpowiedz Link
rosteda Re: i znów urosła 01.10.07, 23:55 Witaj Efcia15 To ze sie tak bardzo zle czujesz jest bledem Twojego lekarza ze kazal Ci odstawic tyroksyne. Przy Hashimoto tego nie wolno robic. Myslalam ze czytalas posty w ktorych dziewczyny opisywaly co sie z nimi dzialo po odstawieniu tyroksyny. Jestes teraz w niedoczynnosci. Wiesz kiedys Endohashi wpisala na liste lekarke z Onkologii z Gliwic ktora ja dobrze prowadzi. Nawet ze wzgledu na ta Twoja duza tarczyce bedzie bardzo dobrze zeby ona Cie zbadala i ewentualnie zlecila wszystkie mozliwe badania ktore mozna zrobic w Onkologii. Jak zdzwonisz do rejestracji to powiedz ze to jest bardzo pilna sprawa i zeby daly Ci jak najszybciej termin. A jutro wez znowu dawke 25µg tyroksyny po po 20 latach Twoja chora tarczyca nie produkuje juz nic wiecej. I szybciutko do lekarza. I bardzo prosze nie zdawaj sie juz nigdy na przypadkowych lekarzy. Pozdrawiam i trzymam kciuki za szybkie zalatwienie wizyty Rosteda Odpowiedz Link
edith31 Re: i znów urosła 02.10.07, 10:39 Efciu15 !!!! Ja moze nie mam takiej medycznej wiedzy jak inne forumowiczki ale sama na swoim organizmie przezylam co znaczy tzw "czyszczenie" organizmu z tyroksyny. Posluchaj nie ma czegos takiego jak czyszczenie przy chorobie hashimoto, organizm go nie potrzebuje bo tarczyca nasza jest "uposledzona" i nie jest sama w stanie wyprodukowac tyroksyne, musimy miec ja caly czas dostrczona w tabletce, jesli wpada sie od czasu do czasu w nadczynnnosc trzeba tylko zmniejszyc dawke pod kontrola lekarza ale absolutnie ni eodstawiac. Ja po porodzie bylam w chwilowej nadczynnosci i nalezalo mi tylko zmnijeszyc dawke , a jakas nieodpowiedzialna lekarz odstwila mi hormon na miesiac i moje tsh z 0,05 skoczylo w ciagu miesiaca na 15 wiec zobacz jak szybko organzim bez hormonu znalazl sie w niedoczynnosci, a z doswiadczenia dziewczyn z forum wiem ze im dluzej sie jest w niedoczynnosci tym dluzej sie z niej wychodzi. Dla mnie najgorszym z objawow byly :depresja i okropne zaparcia (niemoznosc załatwienia sie przez tydzien ,dwa) gdyz w niedoczynnosci jelita pracuja b.leniwe. Efciu chyba nie chcesz tak cierpiec i doprowadzic organizm do ruiny,musisz szybciutko na powrot przyjmowac tyroksyne, zacznij oczywiscied od malej dawki jak Rosteda pisze, i szybko do lekarza!!! pozdrawiam ciepło Edith Odpowiedz Link
efcia15 Re: i znów urosła 23.10.07, 11:56 Witam Mój "czarny okres" zakończył się. Lekarzowi bardzo zależało na zrobieniu badań bez leków. Wiadomo, że wszystko spadło TSH 25.680 /0.270 - 4.200/ fT3 2.48 /3.10 -6.8/ fT4 4.57 /10.00 - 22.00/ jedynie TPO pozostało bez zmian. Od dziś wracam małymi dawkami do prawidłowych norm. Doszedł nowy objaw - ciągle jestem głodna/ nie wiem co to może mieć wspólnego z tarczycą/. Odpowiedz Link
hashi-tess Re: i znów urosła 23.10.07, 21:13 Jestem okropnie ciekawa wniosków jakie wysnuje z Twoich wyników i samopoczucia Twój lekarz. Odpowiedz Link
rosteda Re: i znów urosła 23.10.07, 23:12 Witaj Efcia15 Mozesz nam napisac co Twoj lekarz osiagnal, albo chcial osiagnac "oczyszczajac Ci organizm" z Tyroksyny? Jestem bardzo ciekawa co mialo albo ma zmienic u Ciebie to "oczyszczanie". Chyba tylko zadac Ci wiecej cierpien podczas tych dwoch miesiecy bez tyroksyny oraz teraz podczas kilkumiesiecznego ustawiania dawki. Wiesz, moglabym zrozumiec gdybys miala miec robione specjalne badania bez tyroksyny. Ale "oczyszczac organizm" odstawiajac tyroksyne na dwa miesiace komus kto ma od 20 lat chora tarczyce - Hashimoto - tego nie umie zrozumiec. Gdzie ten lekarz sie tego nauczyl? Brakuje mi slow. Efcia15 jesli chcesz byc dobrze leczona to szukaj innego lekarza. Nie mozna pozwolic na to zeby drugi czlowiek, nawet i tym bardziej jesli to jest lekarz ktory ma leczyc i pomagac nam wracac do zdrowia, wyrzadzal krzywde. Masz znowu wykreslone pare miesiecy zycia przez ta niedoczynnosc. Bardzo mi Ciebie zal. Pozdrawiam serdecznie Rosteda Odpowiedz Link
efcia15 Re: i znów urosła 29.10.07, 12:39 Witam Mój przypadek jak widać nie jest jedyny. Właśnie przeczytałam post violki 1909 i jej lekarz tez ma podobną koncepcje leczenia. Odstawienie leku ma być terapią "wstrząsową" dla tarczycy. Za 3 miesiące zrobię USG i zobaczymy czy coś ją ruszyło. Na chwilę obecną mogę stwierdzić,że jest bardziej miękka, trochę lepiej jest przy przełykaniu. Jeśli jednak nie zacznie maleć, a wręcz przeciwnie znów urośnie to czeka mnie operacja. Lekarza myślę, że mam dobrego / dr.nauk medycznych specjalista endokrynolog/ długo czekałam na pierwszą wizytę. Jestem zdecydowana na leczenie jakie mi proponuje. Przez wszystkie lata choroby miałam kilku lekarzy, wizyty bardzo podobne pokazanie TSH i dawka leku, USG co 1-2 lata - a tarczyca sobie rosła, nigdy nie malała. Lekarze twierdzili, że skoro TSH jest w granicach norm to nie mam prawa czuć się żle, a jeśli coś mi dolega to szukać pomocy u reumatologa, neurologa, psychiatry. Mało kiedy lekarz ruszył się zza biurka aby zbadać i osłuchać moją tarczycę czy też serce. Właściwie o chorobie dowiedziałam się dopiero czytając to forum, do tej pory żyłam pouczona przez lekarzy, ze haszi to nie choroba - trzeba tylko pilnować żeby TSH było w granicach norm. Teraz moje wizyty wyglądają całkiem inaczej. Ten okres "czyszczenia " organizmu nie był aż taki straszny, bywały okresy, że przy "dobrze" dobranej dawce leku czułam się gorzej. Pozdrawiam Odpowiedz Link
hashi-tess Re: i znów urosła 23.10.07, 22:35 Teraz wymyśliłam, że może Twój p. dr pisze jakaś pracę dyplomową?! I zaczął eksperymentować na Tobie? Mnie się w głowie nie mieści odstawianie suplementacji hormonów przy hashi. Ciekawa jestem czemu miałoby to służyć. Gdyby tarczyca przy swojej wielkości produkowałaby nadmiar hormonów, to musiałabyś raczej brać tyrozol, ale Ty jesteś w ewidentnej niedoczynności. Nie rozumiem postępowania Twojego dr. Przy takich wynikach jeszcze trochę, a mogłabyś wpaść w śpiączkę tarczycową. Koniecznie napisz co wymyślił dr. Odpowiedz Link
efcia15 Re: i znów urosła 15.11.07, 10:01 Zrobiłam badania kontrolne, TSH już 6.300 /0.270-4.200/ fT4 12.84 /12.00-22.00/ fT3 - na razie nie robiłam, lekarza nie interesuje to badanie /jak i moich poprzednich/ robiłam je do tej pory prywatnie pod wpływem informacji na forum tylko dla własnej wiadomości. Czuję się dobrze, ale moja szyja znów zaczyna być bardziej twarda i napięta, mam wrazenie, że tarczyca dalej rośnie. Odpowiedz Link
hashi-tess Re: i znów urosła 15.11.07, 10:40 czy dalej nie bierzesz leków? Jesteś już w niedoczynności, tak ma być? Odpowiedz Link
efcia15 Re: i znów urosła 15.11.07, 22:07 23 pażdziernika pisałam, że wracam do leku, teraz moja dawka to 75, a zaczynałam od 25 Odpowiedz Link
efcia15 Re: i znów urosła 18.12.07, 11:06 Kolejny miesiąc tym razem już na dawce 100. Zrobiłam kontrolne TSH i tu zaskoczenie, po zwiększeniu dawki leku TSH podniosło się do 7,5. Odpowiedz Link
rosteda Re: i znów urosła 18.12.07, 23:57 To nie jest zaskoczenie. To sa efekty odstawiania hormonu na "probe". Teraz masz rzuty choroby i zmniejszanie sie tarczycy. Czujesz sie lepiej po tych "probach" i teraz tak skaczacych wynikach? Zmalala tarczyca? Czy znowu urosla? Rosteda Odpowiedz Link
efcia15 Re: i znów urosła 19.12.07, 22:05 Czy zmalała czy raczej znów urosła o tym dowiem się za miesiąc. W mojej historii choroby tarczyca nigdy nie malała. Co do samopoczucia to nie najlepsze, ale nie tylko tarczyca temu winna, więc tak naprawdę nie wiem ile złego jej zawdzięczam. Odpowiedz Link
hashi-tess Re: i znów urosła 19.12.07, 09:32 efcia15 ! Dla mnie Twój przypadek to ewidentne potwierdzenie moich doświadczeń, że nie wolno bezkrytycznie ufać lekarzom. Przykro mi tylko, że cierpiałaś i cierpisz z tego powodu. Znam z autopsji wahania hormonów. Wiem jak można paskudnie się czuć. Pozdrawiam świątecznie. Tess Odpowiedz Link