tlustaklucha
09.04.08, 21:41
Podwyższyłam samowolnie euthyrox o 25 jednostek (jest to w moim
wątku tsh 3.2 i dalej thyrozol), bo podwyżesznie o 12. 5 nic nie
dało. Czuję się lepiej, 21 kwietnia idę do endokrynologa. Sądziłam,
że będę miała jakieś inne objway niepożądane z powodu dość dużego
podwyższenia leku, np. bicie serca czy coś podobnego, ale nie mam
takich. Czuję się dobrze.
Jedyne, co się pojawiło i wydaje mi się, że to się zbiegło z
podwyższeniem leku, to lekka biegunka. Nie wiem, czy można to
wiązać?
Mam bolesną szczelinę odbytu i załatwianie się to dla mnie koszmar,
jak biegunka, to wbrew pozorom jeszcze gorzej, bo jest większe
parcie. A wcześniej miałam zaparcia raczej.
Boję się też, bo i tak siedzę w tych sprawach proktologicznych
niestety, czy to nie jest np. grzybica jelit albo jeszcze coś
gorszego, bo to też się objawia nagłymi biegunkami właśnie.
Szczelina też może być od grzybicy jelit, więc może to mam..
Czy ktoś z Was miał biegunkę po podwyższeniu euthyroxu?