goskaaa118
11.12.08, 18:45
Od jakiegoś czasu śledzę to forum, bo też mam problemy tarczycowe.
Nie byłam pewna czy pasuję do Was, ale dzisiaj odebrała wyniki badań
i jestem trochę przerażona.....
Zacznę od początku:dwa lata temu wykryto mi nadczynnośc.Po roku
zaczęło tsh rosnąc. We wrześniu wynosiło 8,51 , moja endo zaczęła
mnie leczyc na niedoczynnośc. Zaleciła euthyrox 25mg i badania
kontrolne( tsh,ft3,ft4,a-tpo) za trzy miesiące, posłuchałam i oto
aktualne wyniki:
tsh 11,24 (norma 0,25-5,o)
ft3 4,39 ( norma2,76-8,0)
ft4 34,6 (norma10,3-24,45)
a-tpo 10450,0 ( norma0,0-60,0)
usg ( zrobiłam na własną rękę)wyszły zmiany pozapalne, drobne guzki
Zastanawiam sie czy moja endo dobrze mnie prowadzi, czy coś jest nie
tak.Wizytę mam za tydzień.Po za tym czuję się okropnie: zmęczenie,
apatia,problemy ze skórą,koncentracją, przytyłam 7kg w ciągu roku.
Jest gorzej niż kiedykolwiek. Czytając Wasze opinie myślałam nawet,
żeby zwiększyc euthyrox do 50, ale sama nie mam odwagi.
Co robic?