Witajcie,
mam problem i przed odwiedzeniem weterynarza chciałabym zasięgnąć Waszej opinii.
Moja kochana kotka Zośka, 6-letnia, dachowiec, regularnie wymiotuje. Kilka razy w tygodniu.

Myślałam, że jest to związane z jedzeniem, które dostaje (a dostaje najlepsze - suche i mokre Puriny, RC i innych), ale rytm jest zróżnicowany, czasami od razu po posiłku, czasami w żaden sposób z nim nie skonsolidowane.
Nasza druga kotka, jej siostra nie ma żadnych tego typu problemów (a je dwa razy więcej od niej, i wciąż chudzina).
Czy ktoś ma pomysł, skąd się to może brać? Dodam, że kotka jest wymagająca pod względem jadłospisu, często wybrzydza. Poza tym, jest objawem zdrowia (we wczesnej młodości miała astmę, ale już od daaaaawna nie miała żadnych ataków), radosna, szczęśliwa, towarzyska.