Dodaj do ulubionych

Problem z małym sikaczem

01.10.12, 13:26
Dwa i pól tygodnia temu przygarnęliśmy kotkę, obecnie 3miesięczną.
pierwszej nocy zasikała nam wszystkie 3 łóżka. Spoko.
kolejnej nocy tylko jedno, na którym spał Mąż.
potem było ok, załatwiała się do kuwety dobrych parę dni, przynajmniej tak mi się wydawało.
W tygodniu malowałam w pokoju córki i jej kanapa stała w salonie jedną noc. Obsikana.
W ten weekend przyjechał Mąż z delegacji i zostały zasikane jego ubrania (to jest dla mnie zrozumiałe, bo to facet, NOWY, pachnie dziwnie). Pojechał, wqrzony, ale kotu uszło to płazem.

dziś odkryłam, że kanapa córki była zasikana na pewno nie jeden raz- ten zapach, fujjj! piorę właśnie kapę, poduszki...
rano złapałam kicie sikającą w kącie w salonie, złapałam ją i odniosłam do kuwety, siuśki posprzątałam i popsikałam cilitem 'kamień i rdza', podłogę ofkors, nie kotawink
potem byłam świadkiem oddania moczu do brodzika (jakby tylko tak było, to nie mam zastrzeżeń, przyjmę to na klate)


Kuweta stoi w łazience, kryta, bez drzwiczek, drzwi wejściowe zawsze otwarte. Żwirek drewniany, te rozsypujące sie kołeczki, bezzapachowe.
Z kupą nie ma problemów, ZAWSZE robi ją do kuwety.

RATUNKU! proszę o pomoc, podpowiedzi. Co zrobić, co zmienić. Lubimy bardzo tego kotka i chcemy się z nią dogadać smile
Obserwuj wątek
    • mitta Re: Problem z małym sikaczem 01.10.12, 15:43
      Przychodzą mi do głowy takie pomysły:
      - odkryj kuwetę,
      - zrób inną kuwetę (chociażby z kartonu), postaw w inne miejsce i nasyp innego żwirku,
      - zamykaj kotkę na noc w łazience
      - może lubi załatwiać się na dworze, jeśli masz ogródek - wypuść ją na chwilę,
      - nie wiem, czy wypranie obsikanych rzczy wystarczy - zmyj je wodą z octem, albo zakup Vitopar lub Nanofresh do całkowitego zniwelowania kociego zapachu, w przeciwnym razie będzie wracać do tych samych miejsc.
      Kotka jest jeszcze mała, ale zwykle koty szybko łapią, o co chodzi z tą kuwetą - nie wiem, dlaczego twoja takie ma opory. Coś jej wyraźnie nie pasuje. Młode koty często się załatwiają, więc łatwo sprawdzić, czy coś jest w kuwecie, czy nie. Jeżeli rzadko znajdujesz napuchniętą kulę - to znak, że załatwia się poza kuwetą.
    • adam-bielsko Re: Problem z małym sikaczem 02.10.12, 21:31
      Wysterylizuj kotkę wink
      • d25 Re: Problem z małym sikaczem 02.10.12, 23:26
        Po żadnym pozorem na razie nie sterylizuj !!!!

        Zmiana miejsca dla kotki to duży stres. Teraz trochę późno, ale ja zawsze przez kilka dni trzymałem nowego kociaka w jednym zamkniętym pokoju z kuwetą i miskami. Aż się oswoiła i wtedy wypuszczałem zostawiając otwartą kuwetę na widoku, dopiero po następnych 2-3 tygodniach kuweta lądowała w łazience. Mimo to zdarzało się sprzątać po maluchach ale sporadycznie

        A teraz zostaje ci tylko posłuchać rad j.w. i cierpliwość.
        • mitta Re: Problem z małym sikaczem 03.10.12, 11:52
          D25, masz rację, kotki kastruje się po pierwszej rui, trzymiesięczna kicia to jeszcze kocie dziecko.
          • asfo Re: Problem z małym sikaczem 28.11.12, 15:50
            > D25, masz rację, kotki kastruje się po pierwszej rui, trzymiesięczna kicia to j
            > eszcze kocie dziecko.

            To nie jest do końca prawda, hodowcy często sterylizują kocięta wcześniej (aby uniknąć rozmnażania na lewo przez nieuczciwych nabywców) i nie ma żadnych danych wskazujących na negatywne skutki tego procederu. Sama mam kocura wykastrowanego w wieku 5 m-cy (i tak trzeba było to zrobić wcześniej bo był wnętrem) i niczym się on nie różni od kocura wykastrowanego po osiągnięciu dojrzałości - jest standardowej wielkości i ma normalną ilość energii życiowej (czyli kompletne ADHD).

            Kwestia jest tylko taka, że nie każdy weterynarz się podejmie operacji bo jest trudniejsza przy małym zwierzęciu.
            • mitta Re: Problem z małym sikaczem 28.11.12, 16:50
              Zdania na temat wczesnej kastracji są podzielone - przeciwnicy podają przykłady ludzkich kastratów o damskim głosie i niedorozwoju psycho - fizycznym. Dla mnie najważniejszym argumentem jest to, że niebezpieczne jest już podanie narkozy w tak młodym wieku, oraz to, że sam zabieg na takim maleństwie wymaga doświadczenia. O ile operacje ratujące życie i zdrowie są uzasadnione, to akurat z kastracją można poczekać.
    • mistral28 Re: Problem z małym sikaczem 14.10.12, 09:31
      Z tego co wiem to sikanie na łóżko jest związane ze stresem u kota. Na razie musisz pilnować kota i jakoś go oswajać. Dużo głaskać, brac na kolana, uważać zeby go nikt (dzieci) nie straszyl i nie stresował. Dobrze jest ograniczyć mu przestrzeń do 1 pokoju, w którym ktoś będzie (zamykanie w łazience nic nie da), potem - rozszerzać pole widzenia.
      • jagodamalina Re: Problem z małym sikaczem 15.10.12, 16:07
        Miałam kiedyś takiego sikacza i nie był to żaden stres, ale jego zwykłe zachowanie - sikał w jedno miejsce na kanapie. Nie było możliwości go upilnować, bo nikt nie widział, kiedy to robi, to było takie podsikiwanie na stojąco (był wykastrowany). Próbowaliśmy wszystkiego. Miał badany mocz, skontaktowaliśmy się z kocim behawiorystą, zakupiliśmy jakieś krople Bacha i nic. Na noc zamykaliśmy go z kuwetą w przedpokoju i wtedy jakoś wiedział, gdzie ma się załatwić. Pomogło, kiedy na wakacje pojechaliśmy (z kotem) do moich rodziców, którzy mają dom z dużym ogrodem. Zaczął wychodzić na sikanie do ogrodu i tak już zostało, sikacz zresztą też u nich został i ma się świetnie. Mieszka w domu, a kiedy chce wyjść drapie w drzwi. Ja, niestety, nie mogłam mu tego zapewnić, bo mieszkam w bloku. A kanapę wyrzuciłam.
        • patria5 Re: Problem z małym sikaczem 18.10.12, 09:12
          może spróbuj z innym żwirkiem?
          Naszmu pasuje tylko żwirek Prezent dla kota, bezzapachowy, niezbrylający
          jak prze pomyłkę kupiłam inny to ewidentnie mu nie pasował i sikał pod kominkiem ;-(
        • mleniasta Re: Problem z małym sikaczem 28.11.12, 10:08
          Odkaź porządnie kuwetę, zmień żwirek (polecam lawendowy Bazyl, bo pachnie ładnie dla mnie i mojej Kici), wysprzątaj dokładnie zasikane już miejsca, bo kot sika tam, gdzie czuje swój mocz. Albo może przestaw gdzie indziej kuwetę, może w samej łazience coś jej śmierdzi?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka