Witam,
doswiadczonych kociarzy prosze o porade.
Mam jednego kota tajskiego - 9 miesiecy, ktory mieszka u mnie od 3 miesiecy. Przybyl razem z siostra, ktora niestety musiala zostac uspiona ze wzgledu na niewydolnosc nerek - wada wrodzona niestety. Z drugim kotem wszystko okej, zostal juz wykastrowany, przebadany na milion sposobow - jest zdrowy.
Kot byl przyzwyczajony do siostry, ale tragedii nie ma, zaczelam mu pokazywac swiat na smyczy i te krotkie przechadzki z polowaniem na motyle dostarczaja mu wielu radosci a mnie potrzebnego ruchu

Problem jest jednak taki, iz jestem juz w 35 tygodniu ciazy i wiem, ze za chwile bede miec dla kota mniej czasu niz on potrzebuje.
Zastanawiam sie wiec nad przygarnieciem malucha ze schroniska, czy od weterynarza, bo mieszkam za granica i w moim miescie koty do adopcji zajmuja weterynarzowi cale pietro kliniki

I teraz pytanie.. Czy dokocic teraz, dopoki nie ma dziecka, czy czekac, az urodze, przywyczaic kota do niemowlaka a dopiero
potem wziac drugiego kota?
Bede wdzieczna za porady od doswiadczonych kociarzy.
Dziekuje.