kot404 31.12.15, 23:48 Wszystkim kotom, kocurom i kociakom życzę wszystkiego najlepszego! www.youtube.com/watch?v=E63IsShw6qk i psom tez.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mary972 Re: Nowy Rok 04.01.16, 10:54 Jak wasze koty zniosły Sylwestra? Mojego średnio interesują fajerwerki, jednak każdego roku w domu była impreza, przez co mogły być trochę wyciszone. W tym został sam po raz pierwszy. W razie czego podałam mu tabletkę na uspokojenie. Podobno dobrym sposobem jest też zostawić właczony, głośno telewizor. A wy macie jakieś doświadczenia? Odpowiedz Link
ajaksiowa Re: Nowy Rok 04.01.16, 16:29 Moje kociarstwo się rozprasza w zakamarkach i tam przeczekuje wybuchy Odpowiedz Link
kot404 Re: Nowy Rok 05.01.16, 20:17 moje koty były obojętne - od 23:00 do 2:00 służyłem im za odźwiernego.... Natomiast pies drżał i tulił się. Wyraźnie się bał. Koty w tym czasie trochę częściej ziewały. To znaczy kocice były nerwowe ale nie walczyły jak zwykle, coś je powstrzymywało. Kocur uwalił się na kaloryferze, zasnął i rano pełna miska tłuściocha obudziła. Odpowiedz Link
mitta Re: Nowy Rok 06.01.16, 11:54 Moje, niestety, boją się huków. Szanelek, ten największy zawadiaka, uciekł do łazienki i skrył się w najciemniejszy kąt, Lisiczka wlazła na najwyższą szafę, ale zanim tam dotarła, to brzuchem wyczyściła podłogę, bo szła na ugiętych nogach. Tylko na Bliźniaczce nie zrobiło to wrażenia, ale ona nie boi się nawet odkurzacza Odpowiedz Link
mary972 Re: Nowy Rok 13.01.16, 12:24 Mój zawadiaka chyba jednak bardziej boli się szelestu siatki niż wielkich huków. Na pierwszym miejscu listy strachów wciąż weterynarz. Odpowiedz Link