Dodaj do ulubionych

kot zaniemówił

04.02.08, 22:43
witam,
zaglądnełam wlasnie na forum z potrzeby konsultacji.
Mam kocurka - dosyć rozmownego (tzn. dużo miauczy). Codziennie wychodzi na kilka godzin z domu i potem sobie wraca przez okno (mieszkam na parterze). Dwa dni temu zaniemówił. Otwiera pyszczek jakby miauczał ale żaden dźwięk się nie wydobywa. Kot poza tym sprawia wrażenie zdrowego, jest energiczny, odżywia się itp., nie ma żadnych innych objawów choroby (np. kichania, łzawienia i innych). Zastanawiam sie czy iśc do weta czy może jeszcze odczekac, licząc, że jest to jakieś niegroźne zapalenie gardła (np. od miauczenia na mrozie pod oknem?wink), które mu samo przejdzie??
Czy ktos się spotkał z takimi objawami?
ps. z tego co mi poprzedni własciciele mówili - kot jak był mały to mial koci katar.
Obserwuj wątek
    • orchidka77 Re: kot zaniemówił 07.02.08, 17:08
      To może być albo zapalenie górnych dróg oddechowych, albo np. stres, bo go ktoś uderzyłsad Ja bym poszła do weterynarza.
      Możesz tez skonsultowac najpierw z doświadczonymi kociarzami na forum.miau.pl

      Kciuki za kotasmile
      • dhirkae Re: kot zaniemówił 18.04.08, 00:22
        Moja kicia też kiedyś zaniemówiła, wydaje mi się, że przeziębiła sobie gardło od picia zimnego mlekasmile Zauważyłam,że starała się w ogóle nie miauczeć, a jeśli już jej się wyrwało "miau", to było trochę zachrypniętesmile Po kilku dniach wszystko wróciło do normy.
        • orchidka77 Re: kot zaniemówił 18.04.08, 13:28
          dajesz jej zwykłe mleko? czy specjalne dla kotów?
          • dhirkae Re: kot zaniemówił 18.04.08, 23:13
            Daję zwykłe. Właściwie to mam dwa koty. Słyszałam że ponoć mleko nie jest zbyt
            zdrowe dla kotów, ale moje dwa potwory niestety nie dają mi spokoju jeśli nie
            dostaną chociaż trochęsmileTerroryzują wtedy cały dom. Wzięły nas krótkosmile
            • galaxian1 Re: kot zaniemówił 19.04.08, 01:03
              dhirkae napisała:

              > Daję zwykłe.

              Kotom nie mozna dawac mleka, nawet przegotowanego, gdyz ich organizmy nie
              przyswajaja laktozy. Ale mozna dawac przetwory - jogurt natualny, smietanke do
              kawy, serek naturalny (np. bieluch). Dziwne ze te koty jeszcze sie nie pochorowaly.
        • galaxian1 Re: kot zaniemówił 19.04.08, 12:10
          dhirkae napisała:

          > Moja kicia też kiedyś zaniemówiła, wydaje mi się, że przeziębiła sobie gardło
          od picia zimnego mlekasmile

          Ludzie, zameczycie te swoje zwierzaki!
          Zanim sie ma jakies zwierze, nalezy o nim cos widziec, a przynajmniej o
          zywieniu. Kto daje kotu mleko z lodowki ? Koty nie moga jesc ani pic zimnego.
          Jak masz zamiar dac kotu cos z lodowki, to wystaw to na pol godziny, aby nabralo
          temperatury pokojowej. Inaczej te zwierzaki w koncu skoncza w piachu z Twojej
          winy. Najgorsze jak zwierzak ma glupiego wlasciciela (sorry, ale to prawda).
          • dhirkae Re: kot zaniemówił 19.04.08, 15:44
            No cóż galaxian1, poziom wypowiedzi świadczy o poziomie piszącego. Nie napisałam
            nigdzie, że daję kotu jedzenie z lodówki, nie wiesz także jak często daję im
            mleko ani w jakich ilościach. Daruj sobie zatem stwierdzenia typu "koty wylądują
            w piachu z Twojej winy". Głupi to był co najwyżej Twój napastliwy komentarz.
            Chodzę z kotami regularnie do weterynarza a także konsultuję z nim, co i w
            jakich ilościach powinnam dawać kotom do jedzenia. Jeżeli na podstawie jednego
            posta stwierdziłaś, że jestem głupia i zamęczam swoje koty, to świadczy to
            jedynie o Twoim poziomie.
            To w sumie mój błąd, bo zapomniałam, że na gazecie nie można się odezwać, bo
            zaraz człowieka obskoczy stado sfrustrowanych bab.
            • galaxian1 Re: kot zaniemówił 19.04.08, 19:54
              dhirkae napisała:

              > nigdzie, że daję kotu jedzenie z lodówki

              Ze jedzenie nie, ale ze mleko to i owszem. Skleroza czy udawanie glupa? "Moja
              kicia też kiedyś zaniemówiła, wydaje mi się, że przeziębiła sobie gardło od
              picia zimnego mlekasmile" W dodatku mleko, ktorego kot nie moze pic! Gratuluje
              intelektu i Tobie i wetowi, u ktorego tak znakomicie kota leczysz.
              • sherman-doberman Re: kot zaniemówił 09.05.08, 16:54
                Bez przesady. Faktycznie dorosłe koty pić mleka nie powinny, ale w
                końcu koty przetrwały tysiąclecia na takiej właśnie diecie: w Angli
                przez 100 lat tradycyjnym żarciem dla kota było mleko z wdrobionym
                chlebem, w Szwcji i nie tylko koty wiejskie dostają mleko prosto od
                krowy i gatunek jakoś nie wymarł, Przypuszczam, że niektóre koty z
                racji genetycznych są uodpornione na mleko - właśnie dlatego, że
                pijają je od generacji.
                • anavampire Re: kot zaniemówił 08.07.08, 15:16
                  Zgadzam sie, nie przesadzajmy z tym mlekiem. Ja swojemu kotu co prawda nie daje (pewnie i tak by nie chciala bo je tylko kocia karme i z pogarda traktuje zawartosc naszej lodowki) ale 15-letni kot mojej babci cale swe dlugie zycie przeciagnal na mleku z kartonu i ma sie jeszcze calkiem niezle jak na swoj wiek. Poprzednie koty babci tez byly dosc dlugowieczne, a podstawa ich diety bylo wlasnie mleko i resztki z obiadu, a kocia karma dopiero od kilku lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka