Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    31.08.06, 13:58
    terapia
    pomoże mi wziąć odpowiedzialność za moje życie
    i przestanę bać się podejmowania działań?


    Mam/miałam ją w planach, ale ostatnio zaczęłam się zastanawiać, czy to w
    ogóle coś da, bo może ja jestem tylko leniwa, i żadna terapia mi nie pomoże.
    Nie wiem już.
    Obserwuj wątek
      • kapilarka Re: Czy... 31.08.06, 14:17
        Na to pytanie nikt Ci nie odpowie. I dopóki nie spróbujesz, to się nie dowiesz:o)

        "tylko leniwa"? Dla mnie lenistwo to poważny problem, z którego można się
        uzdrawiać właśnie na terapii. Z lenistwa właśnie bierze się większość życiowych
        problemów:)

        pozdrawiam
        Kapi
        • log222 Re: Czy... 31.08.06, 15:41
          No dobra, ale co mi na tej terapii zrobią, że ja zacznę działać? Jak ja
          już 'wszystko' wiem, znam powody, wiem dlaczego jest tak a nie inaczej. Więc w
          czym mi jeszcze mogą pomóc, jak reszta to już tylko moje własne kroki?
      • karo74 Re: Czy... 01.09.06, 08:31
        terapia może Ci pomóc w zrozumieniu swojego życia i w podejmowaniu działań,
        jakich do tej pory nie podejmowałaś. Nie rozwiązuje problemów od razu, pozwala
        uświadomić pewne sprawy, spojrzeć na nie z innej strony, pokazuje że nie musi
        być tak jak było dotychczas w naszym życiu. Zaczyna się od drobnych spraw,
        potem jest trudniej, im głębiej tym bardziej boli, ale odważyć się warto
        • kwiaaatek1 Re: Czy... 03.09.06, 15:22
          log,

          ,,No dobra, ale co mi na tej terapii zrobią, że ja zacznę działać?''

          na pocieszenie powiem Ci, ze większość tak ma, gdybyśmy nie mieli tego lęku
          przed zmianą, już dawno byśmy zrobili to, co z pozoru wydaje się niewykonalne i
          nie szukali pomocy na tej stronie. u mnie też niektóre problemy wydają się nie
          do przejścia, są chwile, że wpadam w panikę, w pewnych sytuacjach mam takie
          lęki, że chcę uciekać. po terapii wydawało mi się, że nic nie zrobiłam, że jest
          tak samo jak przed terapią, ale po czasie zauważyłam, że zmiany same przychodzą,
          właściwie nic specjalnego nie trzeba robić, żeby coś zmienić w swoim życiu, na
          terapii wszystko samo wchodzi do głowy i dopiero po czasie wychodzi, nawet po
          roku czy kilku latach, człowiek sobie nie zdaje sprawy, że działa inaczej.
          przypomina się, co mówił terapeuta, zmienia się nastawienie do siebie i innych
          ludzi, ja to dopiero zauważam po miesiącu, w trudnych sytuacjach przypominają mi
          się słowa terapeutki i robię to, co mi wciskała do głowy, a dawniej reagowałam
          inaczej. jeśli zmienią się poglądy, jeśli człowiek uwierzy, że nowe zachowania
          przyniosą mu korzyść, to się to objawia w zachowaniu. jestem natomiast przeciwna
          zmienianiu siebie na siłę, wchodzeniu w trudne sytuacje ze zbyt wysokim poziomem
          lęku, bo wtedy jest skutek odwrotny do zamierzonego.

          powoli i spokojnie.
      • habrek Re: Czy... 17.09.06, 16:17
        Terapia to... decyzja.. decyzja to zmiana.. zmiana to lęk.. Decyzja to wybór..
        decyzja to branie odpowiedzialności za swoje życie... Może pora na pierwszy krok?
        www.twoj-psycholog.pl/index.php?id3=6&id4=1&id5=80&pokaz=1&sid=f4038b4ec85de5ffbc4e5f1514228262

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka