moniay
06.12.08, 22:00
Bóg jeden tylko wie jak potwornie siebie nienawidze . Nie wiem skąd
się to wzięło ale nienawidze mojego sposobu reagowania , tego ,ze
nie wiem co jest dobre a co złe , tego ,ze nie umiem otworzyć pyska
i powiedzieć czegoś mądrego tylko zawsze wpada mi trafna riposta po
fakcie . Jestem nieudolna , niewydolna . Do dupy ze mnie gospodyni ,
do dupy ze mnie żona , do dupy ze mnie kochanka i do dupy ze mnie
matka . Nie wie czy nie jest jedynym rozwiazaniem to strzelić sobie
w łeb i nie zabierać powietrza innym . Nienawidze siebie. Czy jest
jakiś sposób aby siebie poochac . Tak z całego serca i na zawsze ?