Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Po co Wam terapia ????

    21.05.09, 10:23
    Witam
    Mam pytanie do osób które zdecydowały się na terapię grupową lub
    indywidualną, po co ? co chcieliście zyskać, naprawić ? Czy nie
    lepiej zamknąć przeszłość i patrzeć tylko w przyszłość, odciąć się
    od rodziców i zapomnieć ? Czy terapia nie jest "grzebaniem w
    ranie" ? Nad czym pracowaliście na terapii ?
    Obserwuj wątek
      • ladynemeyeth Re: Po co Wam terapia ???? 21.05.09, 11:48
        Jeśli potrafisz tak po prostu się odciąć od przeszłości, zapomnieć
        i o niej nie myśleć, to gratuluję! Osobiście uważam, że to
        niemożliwe, bo zbyt wiele bólu ta przeszłość po sobie pozostawiła.
        Terapia jest po to, żeby przykre wspomnienia przepracować, żeby już
        nigdy nie bolały. Terapia nie jest grzebaniem w ranie, jest jej
        oczyszczeniem, dezynfekcją i przygotowaniem do zagojenia na dobre i
        to osiągnęłam.
      • dziewczyneczka08 Re: Po co Wam terapia ???? 21.05.09, 17:56
        Po co mi terapia? Bo nie umiem żyć. MAm złe wzorce, złe mechanizmy,
        nie chcę marnować życia. Terapia prostuje to, co Ci skrzywili w
        procesie socjalizacji. To taka resocjalizacja.
        Poszłam na terapię w momencie, gdy moje życie wyglądało
        katastrofalnie. W pracy szefowa mnie gnoiła, a ja bałam się
        powiedzieć słowo. Byłam takim dzieckiem-maskotką, zawsze
        uśmiechniętym i rozładowującym atmosferę i...popychadłem. Mój
        ówczesny partner (chory psychicznie - CHAD) był egoistą, zdradzał
        mnie, okłamywał, wykorzystywał, a ja byłam jego ratownikiem. ten
        związek w ogóle stał w miejscu. Zaczęłam chorować - (psychosoma)
        zespół jelita drażliwego, problemy ze sprawami kobiecymi. W wieku 32
        lat dotarło do mnie, że to równia pochyła. Że ja bardzo powoli
        umieram!!! Wtedy poszłam na terapię indywidualną, gdzie uczęszczam
        już ponad rok.
        Co się zmieniło od tej pory w moim życiu? Dużo. Moja terapeutka
        uświadomiła mi, że ja nie muszę znosić złegi traktowania i dotarło.
        Już w trakcie terapii zaczęłam się stawiać szefowej, była awantura,
        ale już jej nie podlegam. Przenieśli mnie na inne piętro. Nie robię
        jeszcze tego, co lubię, ale mam w pracy spokój i względny luz.
        Po kolejnej zdradzie odeszłam od mojego faceta, ciężko mi było
        psychicznie, ale wiem, że to dobra decyzja. Teraz jestem sama i
        zdecyduję się na bycie z kimś, z kim będę szczęśliwa.

        Czasem jest mi ciężko, czasem dawne neawyki wracają, ale teraz
        powoli idę do góry! I wiem, że będzie lepiej. Pozmieniały mi się
        priorytety. I wiesz, co myślę? Choć czasem się wkurzam na moją
        terapeutkę, to uważam, że zawdzięczam Jej życie. Ta terapia i
        spotkanie z moją terapeutką jest jedną z najwspanialszych rzeczy,
        które mi się w życiu przytrafiły.
        Myślę, że wyczerpująco odpowiedziałam na Twoje pytanie, po co.
        To nie chodzi o przeszłość, ale o teraźniejszość. O to, że ja nie
        umiem żyć. NAwet jak się odetniesz od negatywnych wpływów, to one
        żyją w Tobie, jesteś nimi przesiąknięty jak gąbka, nawet o tym nie
        wiedząc. Odbija się to w różny sposób - najczęściej poprzez złe
        postawy i niewłaściwe relacje z ludźmi.
        Ja to robię dla siebie, bo chcę być szczęśliwa. Mam tylko jedno
        życie i zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby go nie zniszczyć.
        • guzmania Re: Po co Wam terapia ???? 22.05.09, 14:38
          To prawda, samo odcięcie się od przeszłości niewiele zmieni, bo
          wszystko co było zostaje głęboko w podświadomośći i cokolwiek
          zrobisz zawsze się będzie to ujawniać w różnych aspektach życia
          poprzez różne zachwania i mechanizmy. Osoby z rodzin dysunkcyjnych
          rzadzko mają szanse na normalne życie bez pomocy terapeuty, a jeśli
          nawet tak myślą że sobie same poradzą grubo się mylą.
          A dla dziewczyneczki08 gratulacje :-)!
          Pozdrawiam.
          • dziewczyneczka08 Re: Po co Wam terapia ???? 22.05.09, 22:13
            Dzięki, Guzmania:)
            Moje Ty wielkie wsparcie...
      • lucyna50 Re: Po co Wam terapia ???? 07.06.09, 12:00
        Zgadzam się w pełni z poprzedniczkami.
        Jestem ponad trzy lata po grupowej psychoterapii DDA, która trwała
        ok. 1,5 roku.
        Mnie dała ona wolność, wiem, też że jestem osobą godną szacunku.
        Terapia dała mi też pokorę wobec życia, natury, ludzi, Boga, siebie
        samej i tego na co nie mam żadnego wpływu. Dała mi prawa, dałam je
        też innym. Wiem, że nic nie muszę, nie spełniam powinności i
        oczekiwań innych.
        Nauczyłam się asertywności, mając jednoczesnie świadomość "kosztów"
        jakie czasami ponoszę, nie bywam też agresywna. Nie żyję już dla
        innych, żyję dla siebie, realizuję marzenia na miarę moich
        możliwości.
        Dalej jestem DDA ale już bez poczucia winy. Nauczyłam się
        przebaczać, przede wszystkim dla siebie, bo mnie to oczyszcza.
        Mam też świadomość, że muszę dalej pracować nad sobą, bo w
        przeróżnych sytuacjach ciągle uruchomiają się stare schematy
        zachowań. Rozpoznaję je i to właśnie jest wspaniałe, że mam wpływ
        na to co z tym zrobię. Już nie boli. Polubiłam i zaakceptowałam
        siebie, taka jaką jestem, z ograniczeniami, brakami,
        niedoskonałościami.
        Pozdrawiam ciepło wszystkich, tych po terapi, tych w trakcie i tych
        przed terapią.
        • katasza100 Re: Po co Wam terapia ???? 08.06.09, 20:49
          Witam,
          chcialam sie spytac,czy jest mozliwosc "uzdrowienia" sie samemu,albo za pomoca
          literatury,forum,rozmow na forum,rozmow z innymi dda?
          Jestem w miescie gdzie nie ma grupy dda,chyba ze o niej nie wiem jeszce...
          spotkalam sie 2 razy z nowym psychologiem,ale on nie ma dosiwadczenia z dda,jest
          bardzo mlody,sam nie wie chyba o czym ze mna rozmawiac,pyta sie mnei o czym chce
          rozmawiac...ja mu mowie z czym mam problem,ze duzo we mnie zlosci
          agresji,gniewu,ze nie wiem od czego zaczac zeby sie zmieniac ze nie wiem jak sie
          zmieniac itp.
          Nie wiem czy na tym polegaja spotkania indywidualne...czy on prowadzi je
          dziwnie...wiem ,ze nie czuje sie dobrze...chyba nie tego oczekiwalam.
          I mysle nad rezygnacja.Czy ktos sam sie uzdrowil??
          pozdrawiam
          • ladynemeyeth Re: Po co Wam terapia ???? 09.06.09, 09:20
            Na pewno przerabianie literatury, pisanie na forum i
            tzw. "samouzdrawianie" bardzo Ci pomoże. Ale jeśli będziesz miała
            możliwość dostania się na terapię dla dda, to bardzo polecam. Grupa
            intensyfikuje tę pracę nad sobą, dużo więcej rzeczy się przypomina i
            wylazi na powierzchnię, gdzie można coś z nimi zrobić.
            • mefik75 Re: Po co Wam terapia ???? 09.06.09, 12:54
              Zstanawiałem się po co jest mi terapia... Co prawda nie chodzę na
              terapię dda ale na indywidualną, która ma sprawić, że zacznę siebie
              postrzegać jako kogoś ważnego. Ja nawet się nie lubiłem. Nigdy.
              Chodzę na terapię, żeby nie trafić do Tworek bo już tam byłem.
              Chodzę na terapię, żeby moja córeczka wiedziała, że jestem dobrym
              człowiekiem, że nie jestem jak mój ojciec. Chodzę na terapię dla
              siebie ale też dlatego, że mam nadzieję na odzyskanie mojej żony.
              Chodzę na terapię, żeby nie czuć strachu przed samotnością i swoją
              przeszłością.
              Jacek
          • luka64 Re: Po co Wam terapia ???? 16.06.09, 05:32
            A ja polecam ksiazke Janet K. Woititz "Dorosle Dzieci Alkoholikow". Jesli podasz
            mi adres mailowy to chetnie przesle plik PDF z ksiazka. Oczywiscie ksiazka na
            pewno nie zastapi terapii ale mysle ze jest dobra na poczatek. Najpierw chyba po
            to, zeby zdac sobie sprawe jak bardzo my pasujemy do schematu.. DDA i jak bardzo
            lacza DDA zakodowane wzorce zachowan i reakcji. Dla mnie to bylo zupelne
            zaskoczenie, wydawalo mi sie, ze to moje reakcje sa 'indywidualne' i tylko moje
            a nagle okazalo sie ze reaguje na rozne sprawy w typowy dla DDA sposob i mysle
            ze uswiadomienie sobie tego wiele ulatwia chociazby dlatego ze wiemy, ze sa
            ludzie ktorzy sobie z tym poradzili juz przed nami.. Serdecznie pozdrawiam.
            • katasza100 Re: Po co Wam terapia ???? 17.06.09, 21:56
              witam!

              chetnie bym poprosila ksiazke moj e-mail to kasiabrka@yahoo.
              bardzo dziekuje i pozdrawiam,szukam wszelkiej literatury,ktora cos pomaga!

              stram si enad soba pracowac i chyba widze jakies efekty wiecej mysle i mniej sie
              zloszcze,krzycze gniewam,ale moze to chwilowe...dlatego chce czytac i myslec o
              tym co robie jak najwiecej

              pozdrawiam
            • 123martaw Re: Po co Wam terapia ???? 18.06.09, 09:24
              ja tez poproszę o książkę w pdf na adres golmont@interia.pl. byłam wczoraj w
              bibliotece ale nic konkretnego nie udało mi się wyszperać.
            • kkaattiiaa Re: Po co Wam terapia ???? 18.06.09, 19:46
              Bardzo proszę o proszę o przesłanie tej ksiązki na adres kkaattiiaa11@interia.pl, będę bardzo wdzięczna. Może ta książka pomoże mi zrozumieć moje zachowanie w sytacji, kiedy widzęlub słyszę przez telefon, że moja mama piła. Jest mi z tym strasznie ciężko. Zawsze wtedy ryczę, aż łez braknie, wśiekam się i czuję wielką pustkę, wiem, że to nie moja wina, ale nie mogę tego zaakceptować. Mam dość obiecań mamy, zaprzeczeń, że nie piła i obwiniania siebie już nie straciła, do niej zaufanie. Kocham moją mamę, zawsze mogłam na nią liczyć, ale odkąd zaczeła pić i w moim domu i się zmieniło i w moim wnętrzu też. Zbyt emocjonalnie do tego podchodzę, ale nie potrafię inaczej. Wszytsko bym zrobiła żeby skończyła z tym, ale wiem, że tak naprwdę nie moge jej pomóc.
              • olak82 Re: Po co Wam terapia ???? 01.07.09, 15:59
                Także bardzo proszę o przesłanie książki na adres olenkak1@wp.pl.
                Mój mąż jest DDA, bardzo chciałabym mu pomóc, konkretnie namówić na
                terapię. Jak sama poczytam więcej na ten temat, to myślę, że
                skuteczniej mu pomogę. Z góry dzięki!!
            • pussynka Re: Po co Wam terapia ???? 30.10.09, 16:25
              Jeśli to nie problem, to ja również poproszę o przesłanie książki na adres:
              pussynka@o2.pl.
            • stokrotka10_online Re: Po co Wam terapia ???? 01.11.09, 10:16
              Witam,

              jJa tez poproszę o tą ksiażkę w PDFie jesli to nie problem, takze
              jestem DDA i chętnie przeczytam tą książkę. Proszę o przesłanie na
              maila:stokrotka1000-81@o2.pl.
              Dziekuje i pozdrawiam WAS cieplutko ;)

      • krasnalfred Re: Po co Wam terapia ???? 12.07.09, 13:24
        a chodzicie tez na mityngi dla DDA lub AlAnon?

        ja bylam w pt. pierwszy raz. zastanawiam sie, czy terapia grupowa to by nie bylo dobre uzupelnienie. albo zastapienie, jako skuteczniejsza metoda. w zasadzie w literaturze, ktora czytam polecana jest glownie terapia, o spotkaniach samopomocowych nie bylo bardzo mowy. jak to u Was jest?

        a moge poprosic takze ksiazke na mail gazetowy?
        • aniadda Re: Po co Wam terapia ???? 14.07.09, 10:40
          Ja też bym prosiła o tą książkę. Mój e-mail slasica@op.pl

          • weteranka_0 Re: Po co Wam terapia ???? 22.08.09, 00:07
            Witam, jestem nowa na tym forum w związku z tym mam prośbę czy ktoś
            mógłby mi także przesłać tą książkę??? Mój e-mail:
            weteranka_0@gazeta.pl
            Z góry dziękuję!
            • monika1798 Re: Po co Wam terapia ???? 25.08.09, 13:12
              witam,jeżeli można to i ja poprosze o tę książkę mój email to
              a.mioduszewski@interia.pl
      • bibe08 Re: Po co Wam terapia ???? 27.08.09, 23:38
        nasze chore dzieciństwo jest jak nowotwór z przerzutami rozsiany po całym naszym
        jestestwie, terapia pozwala powydłubywać to co chore i zaleczyć wiele drobnych
        ranek, uzdrowić nasze życie

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka