Dodaj do ulubionych

Obserwatorka

17.03.19, 19:27

Odkryłam ostatnio na moim profilu biznesowym, że jestem podglądana przez kobietę nie z branży. Wiem kim ona jest ale nie sądziłam, że ona może wchodzic na mój profil ponieważ nic nas nie łączy. Spytałam kart czemu ona mnie odwiedziła?
Krolowa bulaw + krol bulaw + 7 kielichow

Jakoś ta królowa bulaw pachnie mi furia i zazdrością. Przy 7 kielichów to coś intuicyjnego, wymyslonego? A krol bulaw po środku bo chodzi jej o jakiegoś faceta. Pewnie o męża.
Co myślicie o tym?
Na początku myślałam, że to może jakiś przypadek, że może wlazlam na jej profil i ona była ciekawa. Tylko te karty mi się jednak z ciekawością nie kojarzą.... Myślicie, że podpadlam jakiejś zazdrosnicy?
Obserwuj wątek
    • donbas Re: Obserwatorka 19.03.19, 09:08
      A masz jakiś kontakt na swoim stanowisku z kierownictwem wysokiego szczebla? Może babka szuka czy Ty nie masz jakiegoś romansu ze swoim dyrektorem, kierownikiem, szefem zespołu?
      • rrozsypana80 Re: Obserwatorka 19.03.19, 09:41
        Hmmm bardzo prawdopodobne. Jej mąż jest szychą w jednej z firm z mojej branży ale nie w mojej firmie. Człowiek legenda o którym po prostu się mówi w branży, ze względu na niezbyt przyjazną postawę. No ale ja akurat niespecjalnie go znam.
        • rrozsypana80 Re: Obserwatorka 19.03.19, 09:46
          Pomyślałam o jej mężu bo tam stoi para buławiana więc to by się ze sobą zgrywało.
          U mnie w pracy ostatnio same kobiety na wyższych szczeblach nade mną więc to raczej nie to.
          Z jeszcze wyższymi szczeblami raczej kontaktu nie mam.
    • tabularasa22 Re: Obserwatorka 20.03.19, 18:52
      Może jesteś obiektem plotek ? Jeśli kobiety nad tobą, a ona ma męża z branży to mogą się znać i może wspólnie Cię obgadują z jakiegoś powodu - możliwe że męskiego smile
      • rrozsypana80 Re: Obserwatorka 20.03.19, 19:07
        Aj chyba nadinterpretowalam temat. Nie dawało mi to spokoju i sprawdziłam. Wygląda na to, że musiałam wcześniej odwiedzić jej profil i to jej się wyswietliło i babka pewnie wlazła ze zwykłej ciekawości.
        Buławiana w ciemnym wydaniu to plotki, masz rację. Tyle, że ona to inna zupełnie branża i pasuje do mojej jak pięść do nosa. Raczej chyba nie miałaby mnie z kim obgadywać... no chyba, że z mężem. Tylko w sumie po co skoro ja na żadnym świeczniku, taki szary korposzczurek jakich wiele.
        Dziwne te karty mi wypadły. Chyba trzeba będzie je uznać za nietrafione. No bo jakoś nie wyobrażam sobie takiego rozgłosu na temat mojej osoby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka