Dodaj do ulubionych

Michael Jackson

04.03.19, 10:16
Właśnie przeczytałam, że BBC Radio 2 nie będzie już puszczać piosenek Jacksona. Z powodów oczywistych. Jak uważacie: słusznie? Rozgraniczać między muzyką a człowiekiem? W Polsce akurat teraz jest sprawa ksiedza Jankowskiego i demontażu jego pomnika, można by to porównywać. Ale to chyba jednak nie do końca to samo. Pomnik ma upamiętnić postać, muzyka w radio nie jest grana ku chwale Jacksona, tylko jest wartością sama w sobie. Jak sądzicie, co należałoby robić w takich przypadkach?






Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąd
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: Michael Jackson 04.03.19, 12:17
      Hm. W ten sposób należałoby wyciąć większość literatury - pisarze prywatnie nie byli najczęściej fajnymi ludźmi.
      • nchyb Re: Michael Jackson 04.03.19, 12:53
        z tego co rozumiem, nie ma mowy o publicznym niszczeniu płyt i paleniu zdjęć Jacksona.
        BBC nie nawołuje do bojkotu wydawnictw wydających jego płyty. Ba, nie ma nawet jak do tej pory oficjalnego zakazu emitowania w BBC utworów Jacksona. Pozostaje to w gestii prowadzącego daną audycję i jego ocenie, czy dany utwór pasuje do sytuacji smile
        U pisarzy też się tak to przecież odbywa, są wydawnictwa, które nie chcą danych utworów i tyle, tylko oficjalnie takiego oświadczenia nie wygłoszą, ale autora nie wydadzą i już. Ale biblioteki są jego pełne, póki fanatycy nie dorwą się do stosów. Tu podobnie, sklepy stacjonarne i sieciowe w jacksonki zaopatrzone są obficie, kto chce może kupić i słuchać.

        Tu możemy rozważać, czy zaś publiczny wydawca ma he he moralne prawo ograniczyć emisję utworów artysty, którego postawa moralna budzi jego wątpliwości. Nie znam zapisów statutu czy misji BBC, anie prawa radio-tele Wielkiej Brytanii. Do tej pory nie było mi to potrzebne. Nie wiem, czy ma prawo. Ale z reguły nadawca publiczny jakąś tam misję ma. I może zgodnie z nią kształtować swój program... a słuchaczom to się będzie podobać lub nie.
    • kocynder Re: Michael Jackson 04.03.19, 12:45
      Wykasować wszystkie filmy Woody Allena - inna kwestia, że go nie znoszę! - sąd ograniczył mu kontakty z dziećmi (adoptowanymi wraz z Mią Farrow - stwierdzając, że zachowanie Allena w stosunku do Dylan było „rażąco nieodpowiednie, i że należy podjąć środki aby ją chronić”, podważono zeznania siedmiolatki (wówczas), jako "niespójne". Czyli w gruncie rzeczy "pewnie jest winny, ale udowodnić tego w 100% się nie da"... Pomijając detal, że wdał się w romans z adoptowaną córką Mii Farow, swojej ówczesnej partnerki (i matki swojego dziecka!)...
      No, dla mnie są czyny twórcy - które przekreślają również jego twórczość - zwłaszcza, jeśli rzecz0ony twórca żyje i z tejże twórczości czerpie zyski! Vide - Allen. Pedofilia, a w tym przypadku o tyle gorsza, że dotycząca adoptowanych dzieci, które nie miały wyjścia (zasadniczo ofiary zarówno MJ jak i księży obowiązku chodzenia do artysty czy na plebanię nie miały! - to NIE JEST usprawiedliwienie dla krzywdzicieli, ale jednak ofiary miały wybór) - dla mnie przekreśla takiego twórcę. Nie oglądam filmów Allena, nie dokładam złotówki do tego, co jemu przynosi zyski. Nie, żeby on to zauważył - ale ja mam wewnętrznie świadomość, że stary obleśniak, "nastający" na swoje dzieci (adoptowane, ale dla Dylan był jedynym ojcem jakiego znała!) mojej zapracowanej ciężko złotówki nie dostanie.
      Co do MJ i księdza Jankowskiego - jakoś póki żyli - to nie było słychać o takich sprawach... Że Jackson miał świra to ok, że był niedorozwinięty emocjonalnie też, ale dopóki żył - jakoś NIKT go o pedofilię nie skarżył... Dopiero jak ostygł w grobie (a majątek został!) to - cuda, pani kochana - znajdują się ofiary! Nie bronię księdza Jankowskiego, miał wiele wad itd. Ale też - póki żył - jakoś go nie oskarżano... Dopiero kiedy już się bronić nie może... Podłe to jakoś...
      • nchyb Re: Michael Jackson 04.03.19, 13:07
        >>niedorozwinięty emocjonalnie też, ale dopóki żył - jakoś NIKT go o pedofilię nie skarżył...

        Z tego co kojarzę, już za jego życia oskarżano go o pedofilię, ale kończyło się ugodami i wysokimi wypłatami na ręce rodziców dzieci. Może teraz dochodzą do głosu same dzieci, a nie ich rodzice?
        Co do Jankowskiego, masz pewność, że oskarżeń nie było za jego życia? Takich wyciszanych przez wyższe władze kościelne? Bo ostatnio sporo słychać o odkryciu wyciszanych takich skandali... czy więc to na pewno podłe, czy dopiero teraz ofiarom udaje się dojść do głosu? ja nie mam tej pewności ani w jedną, ani drugą stronę...
        • kocynder Re: Michael Jackson 04.03.19, 13:20
          Co do Jacksona - były oskarżenia o "zachowania niestosowne" - ale nie pedofilię. De facto wyszło, że jego zachowania wykraczały poza normy obyczajowe - ale nie były molestowaniem seksualnym - wbrew pozorom to duża różnica. Możliwe, że doszło do ugody za grubą kasę, ale równie możliwe, że po prostu obie strony wiedziały, że sprawa będzie się wlokła a zysków nikomu nie przyniesie i wolały to zakończyć. Możliwe.
          Co do księży - to samo. Jakoś dziwnym trafem - 95% oskarżeń jest wysuwanych po śmierci księdza, a nie za jego życia. Czemu? Bo może, nie daj Bóg, mógłby się obronić? Może mógłby udowodnić, że w czasie kiedy "niby molestował" był całkiem gdzie indziej? A po śmierci już jest "bezpieczniej"? Żeby nie było - znam taką sprawę. Pewien dość młody ksiądz został oskarżony o wykorzystanie dziewczynki - komuniantki. Miał tą dziewczynkę po ostatniej "próbie komunijnej", na tydzień przed sakramentem, zabrać na plebanię i tam wykorzystać. Dziecko się bało i zastraszone, blebleble, powiedziało o tym mamusi dopiero po kilku latach. Sprawa była - i co? Ano na szczęście ów ksiądz w tamtym akurat czasie - był na konferencji w Rzymie! Byli tego świadkowie, nagranie itd. zwłaszcza, że była tam jednym z prelegentów. No, nie mógł zgwałcić dziecka pod Warszawą będąc w Rzymie! Ergo - dziewczynka skłamała. Ale gdyby nie żył? Gdyby odczekała dłużej i zgłosiła roszczenie po jego śmierci? Nikt by nie pamiętał czy ta konferencja była wtedy czy kiedy indziej... A błoto leci... Tak, oskarżanie dopiero po zgonie oskarżonego - to podłość. Z wykluczeniem spraw ewidentnych i oczywistych.
          • nchyb Re: Michael Jackson 04.03.19, 14:26
            W 1993 pierwsze oskarżenie o MOLESTOWANIE seksualne 13-latka, tacie wypłacono wiele mln USD, w necie są z przełomu wieków artykuły, więc to nie jest bajka wymyślona TERAZ dla kasy.
            O zdjęciach znalezionych w Nibylandii napisano w oficjalnych raportach policyjnych. Tylko odtajniono je później.
            Po lekturze 29 sekund Logana domyślam się, że wrzucić komukolwiek na dysk zdjęcia pedofilskie nie jest problemem,ale prawie 20 lat temu znaleziono te zdjęcia nie w komputerze. Podrzucone?

            Co do Jankowskiego i oskarżeń, w sieci są artykuły z 2004r /sprzed 15 lat/ o oskarżeniach kapelana "S" m.in. o molestowanie kilkunastoletniego chłopca, prokuratura wszczęła wtedy śledztwo. Nie znam wyników, wiem tyle co wyczytałam w necie. W artykułach, które ukazywały się w ogólnopolskiej prasie piętnaście lat temu. Są dalej dostępne, wystarczy poszukać.
            Może wtedy nie było odpowiedniego klimatu do wyrokowania w takich sprawach? Ale sygnały były na pewno, nie pojawiły się po raz pierwszy dopiero teraz.
          • 10iwonka10 Re: Michael Jackson 05.03.19, 08:54
            Na pewno zdarzaja sie fajszywe oskarzenia I one moga komus zlamac zycie nie dotyczy to tylko ksiezy ale np. bylo kilka takich wypadkow w Anglii ze studentka oskarzyla kolege o gwalt….nawet jak chlopak zostal kompletnie oczyszczony to wloklo sie to za nim. Ale niestety zdarzaja sie wypadki pedofilii wsrod ksiezy nie tylko w Polsce i jakos coraz wiecej wychodzi teraz wiec dziwie ci sie ze tak bardzi bronisz ich z zalozenia jakby to nigdy sie ie zdarzylo.
            • kocynder Re: Michael Jackson 05.03.19, 09:29
              A teraz pokaż mi gdzie bronię przestępców? I wówczas możemy rozmawiać dalej... Bo na razie napisałam tylko, że większość takich oskarżeń (nie wszystkie, a większość) jest wysuwana - dziwnym zbiegiem okoliczności - dopiero po śmierci oskarżonego. I to jest podłe, bo wówczas on się już bronić nie może. I, niestety, często jest tak jak z Asią Argento - która była twarzą MeToo, aż do czasu, kiedy wyszło na jaw, że sama zapłaciła jakąś tam wysoką kwotę siedemnastolatkowi, którego wykorzystała... Dodajmy - że zarówno ofiary księży jak i MJ - miały wybbór, nikt im nie kazał ani odwiedzać gwiazdora ani chodzić na plebanię. A córki Woody Allena - wyboru za bardzo nie miały, bo "tatuś" w domu... uncertain
              • 10iwonka10 Re: Michael Jackson 05.03.19, 09:56
                Dlaczego po smierci ? bo jest tak duza presja spoleczna, rodzicow ( ktorzy nie uwierza) to sa czesto jeszcze dzieci a predatorem osoba znana szanowana. Dam ci przyklad Jimmy Savile w Angli - wielki dzialacz charytatywny, pomagal chorym dzieciom, zbieral pieniadze organizowal rozne akcje ….a teraz wyszlo ze byl zboczencem I pedofilerm. Jak nisko trzeba upasc zeby odwiedzac szpitale z chorymi dziecmi I tam je molestowac. Zgadzam sie ze sa ludzie ktorzy oskarzaja nieslusznie bo chca miec 5 minut slawy a mzoe dostac odszkodowanie ale duzo oskarzen jest niestety prawdziwych. Wiec ja osobiscie nie zacietrzewialabym sie w zadna strone za bardzo bo kazda sytacja, oskarzenie jest inne.
              • nchyb Re: Michael Jackson 05.03.19, 10:22
                >>większość takich oskarżeń /.../ dopiero po śmierci oskarżonego.
                oskarżenia w żadnym z tych dwóch podanych przez Ciebie przypadków - nie zaczęły się dopiero po śmierci oskarżonych. Sygnały były znacznie wcześniej.

                >>zarówno ofiary księży jak i MJ - miały wybór, nikt im nie kazał ani odwiedzać gwiazdora ani chodzić na plebanię.
                rodzice im kazali, rodzice mieli wybór, potencjalne ofiary już nie
              • angazetka Re: Michael Jackson 05.03.19, 12:26
                >> Dodajmy - że zarówno ofiary księży jak i MJ - miały wybbór, nikt im nie kazał ani odwiedzać gwiazdora ani chodzić na plebanię.

                Nie wypowiadaj się w tematach, na których się nie znasz.
              • bo_ob Re: Michael Jackson 05.03.19, 12:32
                kocynder napisała:

                > A teraz pokaż mi gdzie bronię przestępców?

                Tutaj: "zarówno ofiary księży jak i MJ - miały wybbór, nikt im nie kazał ani odwiedzać gwiazdora ani chodzić na plebanię". Inaczej mówiąc - piszesz o ofiarach, że same się prosiły.
                • kocynder Re: Michael Jackson 05.03.19, 12:37
                  Nie. Piszę, że w przeciwieństwie do dzieci Allena - miały gdzie uciec. Miały możliwość. Nijak to nie znaczy, że bronię gwałcicieli czy pedofilów - wystarczy czytać to co jest napisane a nie to co się chce wyczytać.
                  • bene_gesserit Re: Michael Jackson 06.03.19, 19:24
                    Moim zdaniem to twoja postawa jest podła.

                    Sugerujesz nieustannie, że w tych sprawach (Jacksona i Jankowskiego) chodzi ofiarom wyłącznie o pieniądze. Ciekawe, skąd to wiesz?

                    Noi - siła, żeby skonfrontować się ze swoimi traumatycznymi przeżyciami przyjść może dopiero po latach. Jeśli ktoś był gwałcony jako dziecio, zwłaszcza przez osobę bliską albo obdarzoną publicznym autorytetem, obwinia siebie. Może minąć wiele lat, żeby zrozumiał, że nie on jest winien i że może domagać się sprawiedliwości.

                    A o tym, jak trudno ruszyć Jankowskiego najlepiej świadczy historia jego pomnika. Walka z nim nawet teraz jest jak walka Dawida z Goliatem.

                    Gdybyś poczytała artykuły o ostatnim filmie dokumentalnym o Jacksonie, w którym dwie jego wieloletnie ofiary opowiadają o swojej relacji z nim, to byś wiedziała, że wobec tych dzieci nie używał przemocy - on je zwyczajnie uwodził. Był dla nich bardzo miły i delikatny, z jednym chłopcem nawet zawarł 'ślub'. Rozkochał ich w sobie, dawał prezenty, prawił komplementy i opowiadał, jacy są dla niego ważni. Pozostawione przez rodzica dziecko (a rodzice bardzo chętnie stręczyli swoje dzieci milionerowi-celebrycie) były bezbronne. Ci chłopcy naprawdę kochali wujka. A on naprawdę lubił z nimi współżyć i był dla nich bardzo miły. Twoje - wybacz - bezmyślne i głupie wywody o 'możliwości ucieczki' są tutaj _kompletnie_ nie na miejscu.
    • nchyb Re: Michael Jackson 04.03.19, 13:04
      >> Pomnik ma upamiętnić postać, muzyka w radio nie jest grana ku chwale Jacksona,
      >>tylko jest wartością sama w sobie.

      muzyka emitowana przez daną stację, czy sprzedawana w sklepie nie jest wyłącznie wartością samą w sobie, ma również wartość bardzo wymierną w postaci tantiem dla artysty, bądź jego spadkobierców.
    • magazynka Re: Michael Jackson 04.03.19, 13:11
      To i filmów Polańskiego nie oglądać?
      • nchyb Re: Michael Jackson 04.03.19, 14:35
        Tu nie tyle mówimy o oglądaniu/słuchaniu dzieł osób o wątplwej moralnie postawie, a bardziej o odgórnym ograniczaniu dostępu do ich dzieł smile
        Jeżeli nie czujesz sama potrzeby ich oglądać, lub wręcz czujesz przymus nieoglądania, to nie oglądaj. W końcu to filmy faceta, któremu 13-letnią wypacykowaną na ok. 20lat panienkę wpakowała mu do łózka jej własna mamusia. Raczej nie o pedofilii tu mowa, naćpany do granic możliwości gość widział ją starszą i zdaje się nie na dziecięce wdzięki poleciał, a tego dotyczy pedofilia.
        Osobiście za nim nie przepadam, sprawa ta fajna nie była, ale w mojej ocenie, na podstawie podawanych publicznie faktów, o pedofilii mowy tu nie ma, natomiast o wykorzystywaniu seksualnych młodych, chętnych, pchających się na ekrany dziewczyn - już tak. Bardziej to IMO pasuje do akcji metoo sprzed lat niż do MJ czy Jankowskiego, przy których wspominano o młodziutkich chłopcach.
        • matylda1001 Re: Michael Jackson 05.03.19, 11:50
          Gdyby Polański był pedofilem to wypacykowana na ok. 20-latke panienka nie zrobiłaby na nim wrażenia nawet gdyby była młodsza.
          • nchyb Re: Michael Jackson 05.03.19, 12:41
            czyli nie jest i jeżeli to Magazynkę od niego odstręczało, to już nie musi smile
            • magazynka Re: Michael Jackson 05.03.19, 14:03
              Nigdy nie odstręczało i oglądałam.
              To było ironiczne zapytanie.
              • nchyb Re: Michael Jackson 05.03.19, 15:13
                smile
                ale znam takich, co nie oglądają z takiego powodu
        • katja.katja Re: Michael Jackson 06.03.19, 16:14
          Trzeba się nieźle postarać by 13-letnie nawet umalowane dziecko brać za 20-latkę.
    • 10iwonka10 Re: Michael Jackson 05.03.19, 08:55
      JA to sie tak zastanawiam czy my mamy w POlsce jakas postkomunistyczna manie stawiania pomnikow? Zabraklo Lenina to innym stawiamy. Rozumiem Mickiewicz, Slowacki- slawni wieszcze. Ale ksiadz JAnkowski? Za co konkretnie on ma ten pomnik postawiony?
      • mim_maior Re: Michael Jackson 05.03.19, 10:24
        Musisz zapytać tych, co stawiają.
      • basia_styk Re: Michael Jackson 05.03.19, 19:08
        "Bo żywy student to jest kłopot dziki,
        a my Polacy, my lubim pomniki" smile
    • katja.katja Re: Michael Jackson 06.03.19, 16:09
      Zatem należałoby wycofać jakieś 80% filmów, których reżyserami byli amatorzy nastolatek , dzieci lub molestujący.
    • reinadelafiesta Re: Michael Jackson 08.03.19, 09:02
      Zetka też wstrzymuje puszczanie piosenek Jacksona. Na świecie jest już kilka takich stacji. Mam nadzieję, że nie okaże się, że np. Einstein był pedofilem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka