22.06.14, 13:12
Witajcie kruszynki

12 dzień ścisłej , kończą mi się produkty a będę mieć je dopiero w środę , zostało mi ich do wtorku popołudnia więc na te 2 posiłki co mi zabraknie , zjem po prostu po 2 jajka gotowane żeby nie wyjść z ketozy.
Waga na razie stoi w miejscu , ale cm lecą jak szalone , czuję po spodniach , po kurtce.....
Do 12 lipca zostało do zrzucenia 6 kg , walczę dalej i się nie poddam , musi się udać .

Marynka jak tam ? przeżyłaś weekend ? ty moja mała kochana grzesznico ??? :)

Okruszku co z Tobą ? ślad po Tobie zaginął , odezwij się do mnie , bo myślę o Tobie nie mal każdego dnia .

Obserwuj wątek
    • ruda_maryna Re: 12 dzień 23.06.14, 15:19
      Heeeeejooooo:-)

      Pogrzeszyłam, pobalowałam i znów jestem:-) Pierwszy dzień ścisłej rulez:):):)

      Wiesz, że już się cieszyłam na ten dzień i powrót do diety? Paradoksalnie, ale chciałabym już zrzucić ile mam do zrzucenia i wrócić do normalnego zdrowego jedzenia.
      Wczoraj byłam już taka objedzona i ciężka po 3 dniach znowu żarcia (tak, tak, znów piwo, pizza, kiełbachy z grilla, placki ziemniaczane z młodych ziemniaków, schabowy u babci….), że w porze obiadu pojechałam na siłownię - 30 min rowerku i 45 min na orbitreku, trochę brzuszków, poprawiło moje samopoczucie i mniemanie o mnie samej;) Wiesz, że też to lubię?;) Będę regularnie chodzić na kolejnych etapach diety, żeby znów weszło mi w nawyk. A dziś idę na rolki:):)

      Do powrotu do wymarzonej wagi też mam do zrzucenia przynajmniej 6kg (utratę 7-8kg też chętnie zaakceptuję;) To jedziemy Mycha, już bez przystanków!!!

      U mnie 10 dni ścisłej, 10 dni mieszanej i mam nadzieję w połowie lipca zobaczyć tą wymarzoną wagę.
    • dietacambridge2013 Re: 12 dzień 23.06.14, 21:04
      A ja się dzisiaj wyłamałam , nie mam kartoników w środę jadę kupić i przez cały dzień zjadłam tylko : pierś z kurczaka gotowaną , 2 ogórki kiszone i kalafior z wody.
      • ruda_maryna Re: 12 dzień 23.06.14, 21:27
        To i tak grzecznie:) i zdrowo:)

        Ile schudłaś od początku tego cyklu ścisłej?
        • dietacambridge2013 Re: 12 dzień 23.06.14, 21:40
          7 kg kochana :) nie zjadlam dzisiaj zadnej torebki dc
          • ruda_maryna Re: 12 dzień 23.06.14, 22:03
            O te 12 dni pytałam… Serio 7 kg? Jeśli tak, to może jakoś zacisnę zęby i wytrzymam te 10 dni, jeszcze 9;)

            Chciałabym to już zrobić raz porządnie do końca
            • dietacambridge2013 Re: 12 dzień 23.06.14, 23:54
              Od początku miesiąca 7,5kg , tylko że miałam trochę wpadek . Ja nie ważę się co chwilę , teraz się zważę 1 lipca . Kupiłam sobie na jutro fasolkę szparagową żółtą i piersi z kurczaka , podjem troche za nim nie będę mieć kartoników bo nie daje bez nich rady ,a żyję aktywnie od rana do nocy na nogach już mi się pary razy w głowie zakręciło. Muszę się zmobilizować i do 10 lipca jeszcze troche zjechać ...
              • ruda_maryna Re: 12 dzień 24.06.14, 10:31
                To jedziemy na tym samym wózku:-)

                Do 2.07. jestem na ścisłej, do 12.07. na mieszanej i mam nadzieje też lżejsza o 6-7kg:-)

                Dzień drugi uważam za rozpoczęty!
                • dietacambridge2013 Re: 12 dzień 24.06.14, 17:03
                  Ja wskakuję jutro , dzisiaj już jestem po obiadku i po 3 cukierkach :(
    • dietacambridge2013 Re: 12 dzień 24.06.14, 19:25
      zjem sobie jeszcze fasolkę szparagową i kalafiorek za chwilkę a od jutra wskakuję na 14 dni na ścisła !!!! 6 kg musi się udać :)
      • ruda_maryna Re: 12 dzień 24.06.14, 20:43
        No proszę jak się ładnie uzupełniamy… Ja przestałam jeść wszystkie niedozwolone produkty, to teraz Ty cukierki;P
        Mycha, musimy się zmobilizować!! Mnie już dzisiaj znowu żarcie po głowie chodziło, ale trzymam się tylko na DC
        • dietacambridge2013 Re: 12 dzień 24.06.14, 21:48
          No musimy , jutro nawet nie wchodzę na wagę bo się załamię ! właśnie orzeszki popijam piwkiem :( matko boska co się tu dzieje :(
          • ruda_maryna Re: 12 dzień 24.06.14, 22:12
            łooooooojeeeejuuuuuuu….. łooooolaboooooga….
            smakuj, smakuj, jak już się rozszalałaś…. Ja teraz poszczę, więc średnia jest dobra;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka