lilla25
15.12.05, 19:34
dzis 4dzien mojej diety,waga spadla miedzy 1,5kg a 2kg.to duzy
sukces,poniewaz moje wczesniejsze glodówki nie pomagaly w ogole. niestety
nadszedl tez pierwszy kryzys. to nie byl glód,to chec zjedzenia czegos innego
niz te "przepyszne" zupki:(((zjadlam kromala i krokieta i teraz siedze i sie
doluje. moja silna wola zawiodla.czy dieta juz jest zakonczona,czy moge dalej
od jutra sie pilnowac?czym moge zastapic zupki,sa ponoc jakies napoje w
kartoniku,czy to prawda?czy to to samo co napoje w torebce, bo te sa jeszcze
gorsze od zupek:)dziewczyny dodajcie mi powera, bo w domu jak w
domu...."zjedz cos,nie mecz sie":(