kasiaws
12.06.06, 10:35
Witajcie,
po trzech tygodniach ścisłej powinnam z radścia przejść dzisiaj na diete
mieszana. Moja ścisła okazało sie jednak nie ścisła i przegrałam z moją słabą
wolą. Nie poddałam się jednak. Fakt, podjadałam ale tylko to co wolno w
mieszanej, czasem sałatka, czasem gotowane mięsko, ogórek czy marchweka. Zero
słodyczy, przekąsek czy makaronów i torebeczki oczywiście.
Ku mojemu zdumieniu również zauważyłam efekty.Moze nie tak zawrotne ja u
niektorych z Was, ale bez większych wyrzeczeń udało mi się zgubić 4 paskudne
kilogramy. Jak z utrata centymetrów, nie wiem, ale miałam dzisiaj poważny
problem żeby znależć w mojej szafie coś z letniej garderoby. Wszystkie
spodnie wiszą na mnie i choć wygląda to okropnie ja się cieszę. Z dziką
satysfakcją pobiegne do krawca zrobić SPORE przeróbki.
Diete zamierzam stosofac nadal - oczywiście w tej samej formie - i nawet
zakupiłam już kolejne magiczne pudełeczko :-))
Serdecznie Was pozdrawiam i gratuluje Tym, którym udało sie przejść ścisła, a
Tym którzy mają problemy ze swoją słabą wolą mówie - NIE PODDAWAJCIE SIĘ.
Na "mieszanej" rownież się chudnie
3mam za Wszystkich kciuki.
Kasiaws