kropka1005
29.12.06, 16:51
wstyd się przyznac, grudzień był dla mnie koszmarny, za dużo problemów mi się
nawarstwiło, a wraz z problemamui nawarstwiał się tłuszcz.Jestem załamana, że
tak "popłynełam" i wstyd mi za siebie.Nie mam nic na swoje
wytłumaczenie.Zaczynam od nowa 2.01. przyjmiecie do siebie Grzesznice
skruszoną?