Dodaj do ulubionych

To juz przeszlo ludzkie pojecie...

05.11.07, 09:50
...kilka razy probowalam stosowac DC,tylko raz udalo mi sie wytrwc i
porzadnie schudnac,a reszta moich prob konczyla sie fiaskiem ;/ ale
teraz nie mam innego wyjscia.Spedzilam kilka miesiecy w stanach i
niestety wrocilo mnie troche wiecej,wrecz bym powedziala znacznie
wiecej.W mojej szafie sa ciuchy w przekroju rozmiarowym 36-42!!!
Teraz po powrocie z USA nawet 42 robi sie ciasne i cholera nie moje
sie z tym pogodzic,wkurza mnie to,ze nawet brzuch urosl mi tak,ze
jak sieschylam nie moge oddychac,a zawsze byl plaski,nawet jak tylam
to w brzuchu na samym koncu ;/ nawet nie mierze tych krotkich bluzek
i spodni rurek bo sie znowu zalamie...w sobote szlam na
impreze,ubralam bluzke zapinana na guziki,schylilam sie zeby zalozyc
ponczochy i co?????Mam tak wielki brzuch,ze guzik mi odpadl pod
iloscia tego tlustego sadla!!!!Dzis zaczynam kolejny raz ale to juz
nie jest smieszne,teraz musze wytrwac bo niedlugo bede musiala
wciskac sie w 44 a takiego rozmairu nie mialam nigdy w zyciu ;/
moge prosic o porzadnego kopa w tylek zeby wytrzymac to odchudzanie??
Obserwuj wątek
    • re.ne Re: To juz przeszlo ludzkie pojecie... 06.11.07, 12:41
      Jak udało się jeden raz to znaczy, że masz silną wole.
      Ja mam ok. 5 kg, myśle że wytrwam.
      Lubie czytać to forum, dodaje mi siły i wiary, że inne dziewczyny wytrwały to i
      ja dam rade.
      Zamiast myśleć o jedzeniu myśle o nowych ciuszkach które będą ładnie leżeć.
      Myśle Oleńko, że teraz będzie Ci łatwiej bo u nas na ulicach jest dużo
      szczupłych ludzi, a w USA chyba nikt nie zwraca uwagi na kilka dodatkowych kg.
      (to wnioski z obserwacji TV)
      Napisz chociaż jedno zdanie czy w rzeczywistości też tak jest, bo osobiście
      nigdy tam nie byłam.
      Ja teraz, żeby nie myśleć o głodzie pije kawe inke z pół łyżeczki z mlekiem 0%
      taką lurke i czytam jak inne dziewczyny sobie radzą.
      A z cikawości zapytam jak twoje nawyki żywieniowe po tych 6-u miesiącach.
      Ja osobiście jestem łasuchem na słodycze, szczególnie ciasta pieczone,ale musze
      z tym walczyć i przejść na owoce, oczywiście już po DC.
      Trzymam kciuki abyś wytrwała.
      • olenka_szczecin Re: To juz przeszlo ludzkie pojecie... 06.11.07, 14:26
        Oj kochana,moje nawyki zywieniowe zeszly na psy,od kiedy wrocilam do
        POlski nie bylo dnia zebym nie zjadala ciastek,czekolady i tego typu
        stretnego jedzenia.A ludzie na ulicach sa chudzi
        maksymalnie,szczegolnie w wiekszych miastach typu Nowy
        Jork...grubasow jest pelno w malych typowo amerykanskich
        miasteczkach.Najsmieszniejsze byly kobiety kupujace niby dietetyczne
        produkty south beach ;) w parze z lodami i chipsami buahahaha :):)
        • re.ne Re: To juz przeszlo ludzkie pojecie... 07.11.07, 10:16
          Prosze prosze ciasteczka i czekolada a ja myślałam, że tradycyjne pierogi czy
          gołąbki.
          Ja czuje sentyment do tego kraju, ale nigdy nie byłam i pewnie nie będe chociaż
          mam tam znajomych, ale nie utrzymujemy kontaktów.
          Jak możesz to napisz co tam ludzie lubią jeść szczególnie Ci chudzi (bo co otyli
          to się domyślam) i co Ty tam polubiłaś.
          U mnie dziś trzeci dzień jakoś leci, zabijam czas na forum popijając moją "lurke"
          Napisz jak Tobie idzie DC?
          Bardzo podoba mi się sygnaturka Kinia2727 powtarzam ją sobie to tak jak
          afirmacja, dodaje mi wiary, że wytrwam.
          • olenka_szczecin Re: To juz przeszlo ludzkie pojecie... 07.11.07, 10:32
            Tak wiec ja zakochalam sie w beaglach,ktorych w POlsce nigdy
            wczesniej nie widzialam a po powrocie nawet ich nie szukalam,bo
            paczka tych bysznych "buleczek" skladala sie z 12 beagli a jeden
            mial ... 130kcal!!! I pewnie znasz ten secenariusz....jadlam cala na
            raz,czyli 1560kcal!!!POtem jak po kilku miesieacach wyladaowalam w
            cywilizowanym miescie NY to nie moglam najesc sie polskich
            bulek,serow,miesa i polskich slodyczy,bo akurat mieszkalam u mojego
            brata,a on z zona robi zakupy tylko w polskich sklepach.Pozytywna
            rzecza z jaka sie spotkalam w USA to jest wymog pisania skladu i
            ilosci kalorii na kazdym pozywieniu,nawet na owocach.A co jedza tam
            CHUDZI ludzie???Wszystko light,bez sosow,bez tlusczu ale
            przynajmniej maja taka mozliwosc.Kazdy,no prawie kazdy produkt ma
            swoj odpowiednik w wersji light :)
            • olenka_szczecin Re: To juz przeszlo ludzkie pojecie... 07.11.07, 10:41
              zapomnialam dodac,ze ja tez jestem dzis 3 dzien na DC wiec nie
              jestes sama :):)
              • re.ne Re: To juz przeszlo ludzkie pojecie... 08.11.07, 10:21
                Witaj Oleńka mam nadzieje, że już nie czujesz głodu tak jak ja.
                Przywiozłaś sobie jakieś ciuszki z USA czy wolisz u nas kupować?
                Sama niewiem dlaczego tak mnie ciekawi, może dlatego, że wydaje mi się że tam
                wszystko jest lepsze. A i jak możesz napisz jakie torty na urodziny czy imieniny
                tam podają.
                Jak Twoja waga i dietowanie?
                U mnie bardzo dobrze, myśle że nie będzie kryzysu.
                • olenka_szczecin Do re.ne: 08.11.07, 13:25
                  Hej dziewczyno :):):)
                  Jestem 4 dzien na diecie i daje rade,pewnie dlatego,ze mam bardzo
                  malo czasu na myslenie o glodzie,zawsze duzo cwiczylam i cwicze
                  nadal wiec to mi automatycznie oslabia apetyt...jakos tak mam :):)
                  A ciasta i torty sa tam pyszne...szczegolnie polecam ciasto
                  marchewkowe...niestety wszustkie maja mnostwo kalorii ;/ chyba jak
                  wszystko co pyszne i niezdrowe hahahaha :)
                  Ciuchow kupilam mnostwo,perfumy,bizuteria,buty,aparta
                  fotograficzny :):) generalnie wydalam mnostwo pieniedzy ale bylo
                  warto.
                  POznalam wspanialych ludzi i zakochalam sie...w Ameryce,ryczalam jak
                  musialam wyjezdzac stamtad.Caly czas sie zastanawiam czy nie
                  przesunac obrony mgr na wrzesien zeby moc jeszcze raz pojechac tylko
                  nie bardzo mam z kim a semej tak smutno ;/ bo jednak kilka miesiecy
                  w obcym kraju,ciagle gadanie i myslenie w obcym jezyku czasami daje
                  sie we znaki.Jak masz ochote pogadac moze wymienimy sie gg???A w
                  ogole skad jestes??Ile masz lat??
                  • re.ne Re: Do re.ne: 08.11.07, 16:57
                    Wysłałam na gazetowego GG
                    • bejsi Re: Do re.ne: 10.12.07, 18:30
                      Oprocz czytania forum mnie dodaje sil ogladanie na allegro ciuchow. Tych,
                      ktorych nie moge teraz kupic, bo w niej nie wejde.

                      Na razie idzie mi przednie. Jestem pierwszy raz na DC i mam juz w przeslosc
                      odrzucone 10 kg.
                      • zuza_130 Re: Do re.ne: 26.12.07, 12:53
                        Trzymam kciuki! Ja tez ogladam ciuchy w witrynach internetowych, albo przegladam
                        te, ktore mam w szafie i keidys byly dobre. Mocno wierze, że jescze kiedys je
                        zaloze. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka